e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czym zasłonić ramiona w kościele?  (Przeczytany 5782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Aśka

  • forumowicz
Mam taki problem- wybrałam sukienkę z gorsetem ale nawet bez ramiączek, a do tego długi do samej ziemii ciety welon i teraz jest problem czy to wystarczy aby nie drażnić księdza gołymi ramionami? Dodam tylko, że zdarzyło sie już że podczas ceremonii ślubnej świadkowa musiała narzucać na ramiona panny młodej szal, bo ksiadz nie chciał udzielić błogosławieństwa z powodu niestosownego ubioru:(
panie, które szyły mi sukienkę proponują szal na ramiona albo z tego samego materiału co suknia tj. matowej tafty albo z organzy. Pierwszy super sie trzyma bo mozna przypiąć na haftki a drugi wyglada super ale sie zsuwa:( Jak myślicie- może wystarczy sam welon?
Sukienka jest podobna do tych poniżej
tu jest podobny gorset...


a doł jest podobny jak tu ale bardziej szerszy

Offline Aśka

  • forumowicz
Dlaczego nie widać zdjęć? :(

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
NIe ma zdjec :-(

Asiu, bede podobnie ubrana do ciebie (tzn. welon dlugi, suknia 2 czesciowa, z gorsetem bez ramiaczek), a na ramionach bede miala szal. Pani w Nikol pokazala mi jak go z tylu upiac zeby ladnie wygladal i sie nie zsuwal.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Ja też próbowałam wkleić te twoje zdjęcia, ale wygląda na to, że sie nie da :-( może po prostu linki do stron:

http://www.suknieagnes.pl/kolekcje/k2/kol2-3-4.htm  
http://www.suknieagnes.pl/kolekcje/k4/kol4-4-6.htm

a co do szala, to myślę, że jak najbardziej może być i jak pisze Madzia można go fajnie upiąć :-)

Offline Aśka

  • forumowicz
Ale zdecydowałaś sie na sztywny tj. z atłasu, tiulu lub satyny czy "lejący się" z organzy? Ten ostatni mi sie podoba ale go nie upniesz:( Te pierwsze i owszem ale wygladaja ciężko

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
widzę znajomą firmę Agnes... jak mi się cieplutko na sercu zrobiło :)
Co do gorsetu - właśnie z tego powodu co piszesz, nie zdecydowałam się na gorset z dużym wycięciem.Ale nie ze względu na księdza, ale na siebie samą. A szal jak najbardziej, przynajmniej w kościele.Ale wtedy z welonem musi to współgrać....

Offline Aśka

  • forumowicz
Czyli zostaje szal:) Tylko problemem jest utrzymanie śliskiego materiału organzy na ramionach- nie chcę go wiązać bo wtedy zasłania przesliczny hafcik na gorsecie...

Offline agniesiak1

  • użytkownik
Ja tez mam suknie bez ramiaczek z wycietymi miseczkami i nie bede zakladala szala do kosciola. Nie widze powodu zeby zaslaniac sukienke.  Mam nadzieje ze mnie z kosciola nie pogonia stare klechy.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jak dla mnie ten gorcet wygląda ok... sama będę miała cos takiego w w swojej sukni i nie widze problemu... góra jest zabudowana i nie powinna drażnić ks. kałamarza.... ;)

Offline Aśka

  • forumowicz
:) Szal sobie kupię w razie czego i dam go świadkowej- jak ksiadz bedzie nosem krecil to sie go zalozy:) A ramionka sprobuje przykryc welonem. Dzieki za podowiedz  :D

Offline Julia

  • Chuck Norris
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 07:39
A ja zamierzam do kościoła ubrać bolerko z krótkim rękawkiem, zresztą jest w komplecie z suknią na którą w 90% się zdecydowałam. Uważam, że w kościele wypada okryć negliż, przynajmniej ja tak czuję. I bynajmniej nie ze względu na księdza.

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 09:20
Julio, mam  takie samo zdanie jak ty :-)

Offline aniac

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 11:12
Ja tez zakrywam ramiona, nie chce byc taka "naga" jak dla mnie tez nie wypada. kosciol to nie wybieg!
A co do bolerka, widzialam zdjecia kolezanki, miala bolerko (tradycyjna suknia z gorsetem) slicznie to wygladalo!!
ja bede miala szal, bo bolerko nie pasuje :(
02.07.2005

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 11:16
Aniu, faktycznie bolareka sa fajne, ale u mnie podobnie jak u ciebie, bolerko nie bardzo pasuje  :? , w obec czego tez bedzie szal  :)

Offline aniac

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 11:23
ja wlasnie kombinuje jakby tu zrobic....

welon bedzie upiety pod kokiem, wczesniej chcilam, zeby welon zakrywal ramiona, ale teraz nie da rady.
i myslam zeby moze pod welon doczepic kawalek tego samego materialu co welon i zeby to on nakrywal mi raniona i pelnil funkcie welon + szal, pozniej po kosciele odpiac i zostawic sam welon.

Ale to moge taki gdybanie. Dlatego, ze suknia jest koronkowa i nie chce kupowiac szala np z tafty, bo bedzie to zupelnie inny material.
Dlatego ten pomysl z podczepenieniem czegos dodatkowego pod welon, widzilam to na zdjeciach u kolezanki i mi sie spodobalo. ALe bede kombinowac, jak juz bedzie suknia i welon :)
02.07.2005

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 11:32
Fajny pomysl z tym podczepieniem, ale faktycznie musisz poczekac az suknia i welon beda gotowe. Moze kobietki w sklepie cos co doradza. Zapytaj sie ich przy odbiorze sukieneczki.

Offline aniac

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 11:36
bede myslec  :lol:

a co do tego podczepienia, to mi w jednym salonie pokazywali i w ten sposob doczepili dodatkowa warstew welonu (bardzo dluga do kosciola), pozniej mozna bylo ja odczepic i zostawal poprostu welon np do pasa.
02.07.2005

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 14:41
Aniac moim zdaniem to fajny pomysł z tym podczepieniem! :ok:

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 15:07
A czy możecie mi powiedzieć, gdzie w Szczecinie jest jakiś spotu wybór narzutek, szali itp.?
Też planuję suknię z odkrytymi ramionami i osobiście myślę o narzuceniu szala w kościele, zwłaszcza że ślub pod koniec września, więc może być już chłodno.
Marzy mi się jakiś lekki półprzezroczysty szal z lekkim haftem i może wyszytym jakimiś koralikami, by lekko połyskiwał?

Pytam tak z góry o te sklepy, bo  sumie to sukni jeszcze nie mam, a wiadomo, że od tego się powinno zacząć :-)

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 15:19
Obri, zobacz w Nikol na Pilsudskiego, tam maja szale, narzutki i inne takie wiec warto zerknac  :)

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 15:24
Dzięki Magda!

Wiem, że Nikol ma dwa salony (na Piłsudskiego i na Jagielońskiej), gdzie według Was jest większy wybór?

Offline Julia

  • Chuck Norris
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 16:13
Najlepiej zobacz w obu miejscach. Niby ta sama firma a np suknie w tych sklepach są różne.

Offline Aśka

  • forumowicz
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 16:47
U mnie sprawa sie wyjasniła sama:) Zdecydowalam sie na szal z takiego miekkiego delikatnego materialu (w tej chwili nazwa wyleciala mi z glowy) a zeby sie nie zsunal z ramion panie zrobia pod paszkami w gorsecie takie mini petelki z nitki a szalu beda 2 mini haczyczki - wtedy wystarczy lekko na ugietych rekach go podtrzymac i ma sie pewnosc ze nie zleci:)
Bolerko w moim przypadku odpada - moze byc na nie za goraco a poza tym troszke za ciezko na mnie wyglada do wybranej sukienki, a welon mam dlugasny, ciety wiec nic nim nie okryje
inne upiecie szala tez raczej nie wchodzi w gre bo szkoda mi zaslaniac superowa aplikacje z przodu gorsetu

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Czym zasłonić ramiona w kościele?
19 kwietnia 2005, 17:47
:)
"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Czym zasłonić ramiona w kościele?
22 kwietnia 2005, 14:53
Znalazłam ładne bolerko, żeby przykryć ramoinka:

Offline dusia25

  • nowicjusz
ja tam też miałam odsłonięte ramionka i jakoś ksiądz złego słowa nie powiedział... jakoś nawet się ie przejmowałam tym, czy wypada, czy nie wypada - do głowy mi takie coś nie przyszło.. Moze dlatego, że miałam kupę innych problemów na głowie??  :x

Miałam wprawdzie kurteczkę, bo się chłodno zrobiło i żeby nie zmarznąć, zadbałam i o to, ale w kosciele grzali, więc mama się kurteczką zaopiekowała...  8)

Żeby było śmieszniej: na takie bardziej chłodne dni ślubów dobrze jest mieć bolerko czy kurteczkę nieco cieplejszą niż tylko odzobną. Poszłam więc do salonu z sukniami na Bogusława i tam próbowałam dobrać coś na swój rozmiar - wszystko było za duże. To pani mi zaproponowała duży rozmiar kurteczki... komunijnej!!  :shock:  i wiecie co? nawet fajnie to wygladało: bieluchny polarek z rozszerzanymi rękawkami i obszyty futerkiem na rękawach i dookoła całości. Leciutkie, a zarazem ciepłe.. No i o połowę tańsze, niz kurteczki "ślubne"...  :lol:

Śmiałam się sama, ze wyglądam w niej jak "Śnieżynka" i ze mogę mrożonki albo lody reklamować  8)  ale serio - czułam się w niej świetnie..

A z tymi gołymi ramionami - to ja bym sie tak nie przejmowała. Czasem jak sukienka ma śliczną górę, to aż szkoda ją zakrywać..  :D

Offline PumoRi Kobieta

  • maniak
dusia  :wink:  popieram. Ja też upatrzyłam sobie cudną suknię bez ramiączek i nie przyszło mi nawet do głowy, że ktoś mógłby patrzeć na to w kościele krzywo. Tylko moja mama na jej widok stwierdziła, że koniec września może być chłodny i żebym pomyślała o szalu, bo zmarźluchem jestem. A ja bym nie chiała, bo suknia piękna, ale włosy będę miała w koczek i bez welonu, więc nawet to mnie nie "dogrzeje"  :?  Ech, szkoda, że nie wyszło nam w sierpniu...

Offline Julia

  • Chuck Norris
Ja mam nadzieję, że wrzesień będzie ciepły i słoneczny-czego wszystkim wrześniowym parom życzę :) . Bolerko jednak będzie, ale tylko do kościoła. Później w kąt :wink:

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Hm, a mnie osobiscie nie o to chodzi czy ktos bedzie patrzyl krzywo na moje nieokryte ramiona czy nie, ale ja zle bym sie czula. Na calym swiecie w kosciolach sa przyjete pewne normy (jak np. okrywanie ramion czy tez kolan) i ja to popieram, ale kazdy oczywiscie robi jak chce.

Offline Julia

  • Chuck Norris
Dokładnie to samo czuję co Magda.