e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jaki prezent mam sobie wybrać od koleów z pracy??:)  (Przeczytany 2867 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
Hej.

Pewnie śmiesznie to brzmi,ale mam problem.
Koledzy z pracy pytają mnie co bym chciała na prezent na ślub,bo uzbierali troche ponad 200zl i nie wiedzą co mi kupić.

No bo skąd 20 chłopa ma wiedzieć co kupić na ślub.

Pewnie się zastanawiacie gdzie pracuję skoro mówię o 20 facetach:)

Hehe. Jestem inżynierem budowy:) i jestem ich "przełożoną"
Pilnuję żeby dobrze pracowali i piękny wiadukt zbudowali w bydgoszczy. niestety jestem dziewczęcym rodzynkiem na budowie,więc dbają o mnie jak tylko mogą.

Poradźcie mi co mam im powiedzieć.


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
To zależy co Ty chciałabyś dostać, trudno jest powiedzieć..za ponad 200 stówki można kupić wiele i nic :-\ może być jakiś mały sprzęcik domowy typu mikser czy czajnik bezprzewodowy a może być np.satynowa pościel, mogą być kieliszki jakieś no sporo tego jest

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
No właśnie,też tak myśle,że można i kupić dużo i mało.

Ale mi samej też ciężko powiedzieć co bym chciała.W sumie to wszystko mi się przyda bo zaczynamy od 0.

no nic pomyślimy zobaczymy:)

Dzięki Maju za odzew:)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
U mojego R. w pracy też się koledzy spytali, to on powiedział że wszystko już mamy, ale że przydałby się nam grill elektryczny.

Nie wiem czy to wysokie wymagania czy nie, ale można kupić go w całkiem przyzwoitej cenie.

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
Napiszę jak to było w pracy u mojego męża,
jest u niego taka tradycja że dla Młodej Pary zbiera się na prezent.
Dla nas uzbierali ok 250zł i od razu padło pytanie,
co poptrzebujemy, bo nie chcę kupić czegoś co sie nie przyda lub dublować prezentów.
Mieliśmy przygotować taką mini listę z naszymi pomysłami i przykładowymi cenami
i tak zrobiliśmy - jestem bardzo zadowolona bo dostaliśmy śliczny blender,
który już w pierwszym tygodniu małżeństwa się nam przydał  ;).

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
Ja od kolezanek z pracy dostalam bardzo ladny serwis do kawy dla 6 osob w takim ladnym koszyczku , stoi gotowy w kuchni i czeka na uzywanie jego  ;D

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
Nasz slub dopiero w maju, ale tez już panie skretarki podpytywały, co bym chciałą dostać w prezencie ślubnym. jest u mnie w szkole taki miły, przyznaję, zwyczaj, ze grono zbiera sie na kwiaty i jakis prezencik  a potem stawiają się gromadką w kosciele:)
Przyznam szczerze, że zaskoczyły mnie pytanie, bo tak naprawdę to treż nie mam zielonego pojecia, co bym chciąła dostać ??? ??? I tak im odpowiedziałam, a one, że jeśli chcę, to możgą zawsze dać nam kase, a sami sobie dołożymy i kupimy coś ekstra ::) może to i niegłupi pomysł, z drugiej zas strony fajnie byłoby mieć pamiatkę...
dobry pomysł z tym blenderem, widziałam tez w Empiku takie fajne albymy- skrzyneczki w których sa grzbiety jak z ksiązek i tak można wkładac zdjecia- zawiesiłam na nich oko i chyba coś takiego impodpowiem (cena dużego albumu to ok. 180 zł)

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
Całkiem fajne podpowiedzi mi dajecie:)

bardzo się cieszę.

Ten gril chyba by byl najlepszy,bo raczej nikt ze znajomych na to by nie wpadł:)

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Ja dostałam z pracy frytkownicę. Powiedziałam nawet jakiej firmy i taką mi kupili.

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Ten gril to bardzo dobry wybór :)

Jeśli mieszkasz w bloku lub nawet czasami w domkach ale szeregowcu, to czasami nie można robic normalnego grilla. A jak wiadomo często ma się na niego chetkę :) grill elektryczny to super sprawa :)

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
hmm, no to może takie cudeńko:)

Bo sama pewnie bym stwierdziła że bezsensu wydawać pieniądze, a mięsko z grilla przecież wszystkim smakuje:)

tylko bym musiała rozeznać się w cenach i markach:) żeby jakiegoś badziewia nie kupili.




Może jeszcze coś ciekawego mi napiszecie?:)
Coś co sama bym uznała za zbędne,ale czasem się przyda:)


Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
my dostalismy serwis obiadowy biały-kwadratowy,opiekacz-taki piekarnik wielofunkcyjny i patelnie teflonową-bardzo mi się przyda  :los:

Offline morgaina

  • Chuck Norris
My mieliśmy podobna sytuację wymyślilisy grilla, opiekacz do kanapek i gofrownicę w jednym. A że zacnej firmy to sprawuje sie suuuuuper i zmieścilismy się do 250 zl.



Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
Ostatecznie chłopaki nie zdążyli nic kupić, więc włożyli kasę do koperty:)

A uzbierali 350 zl:)

Kochane chłopaki.

Dzięki za pomoc dziewczyny - zapraszam na moją relację:)


Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
A ja z pracy od zalogi dostalam 700zł,oni sie mnie pytali czy chce prezent jesli tak to jaki czy wole kase wiec powiedzialam ze kase tylko nie spodziewalam sie ze az tyle dostane a pozniej jeszcze od szefostwa mialam sobie wybrac prezencik wiec wybralam sobie robot kuchenny "KASIA"

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
 :o :o :o

no to pojechali ostro.

Moi chłopacy to biedni robotnicy - więc się ucieszyłam że i tak coś tam dali - a nawet jakby same kwiaty kupili też bym miała radochę:)

a ten robocik fajna sprawa - właśnie planujemy coś wybrać szwagierce - w imieniu jej mamy, szukamy czegoś na necie w tym stylu, ale już mam upatrzone:)

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
to ja zapytam, bo jak widze już trochę po ślubie- co dostałaś/ wybrałąś sobie w ramach prezentu??
Podziel się prosze informacją, jeśli to nie tajmnica ???

Offline agatkap81 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.08.2007
hmm, pewnie że to nie tajemnica.

od ekipy z budowy dostaliśmy kasę - nie zdążyli kupić nam prezentu:) ale mieli zamiar grilla elektrycznego nam kupić.
z biura ode mnie dostaliśmy ekspres do kawy, od mojego męża wybraliśmy żelazko - jakieś Philipsa, od mojego szefa dostaliśmy ekstra serwis kawowy na 12 osób - ale chyba mega drogi był:)

no a potem jak koledzy się pytali co chcemy to mówiliśmy że jakiś mikser (to dostaliśmy z taką miską), kieliszków ze 3 komplety, noże - od znajomego z anglii - chłopak nie miał pojęcia co się daje na prezent ale super są:)
potem jeszcze serwis obiadowy 30 częściowy, drugi ekspres do kawy ale ciśnieniowy, hmm i to chyba na tyle - pomijając ręczniki i pościel:) - co jest standardem:)

powiem wam tak dziewczyny - nie piszcie ze chcecie samą kasę - bo każdy da to co może i na ile go stać , a prezenty zostaną na zawsze i zawsze będzie się pamiętało że to dostaliście od tego a to od tego. Poza tym moje zdanie jest takie - od znajomych nie powinno się wymagać gotówki - bo po co ma te 200- 300 zl wkładać do koperty skoro teraz już można super rzeczy kupić za małą kasę, a zawsze sobie powiesz, " no fakt - sama bym tego nie kupiła sobie - a tak jak już jest to się przyda" :)

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
fajne prezenty :D
Fakt, od znajomych i przyjaciół napewno nie chcemy kasy- mogą sie przecież zebrać w kilka osób i kupić nam coś, co ilekroć będzie w uzyciu to przywoła wspomnienia o darczyńcy.
No zdarza się, że tak jak my nidewano byliśmy na weselu,  dalismy kasę, ale dodatkowo sliczną,, kutą z metalu ramkę na zdjęcie ( ramka czarna, wygladała jak kuta, bo tak naprade kupiona w JYSK za 35 zł). zawsze to miły dodatek do koperty i kartki z życzeniami ;)