e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: OMEGA Dąbrowa Górnicza, proszę o opinie  (Przeczytany 9346 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mateo Mężczyzna

  • nowicjusz
Witam
Widziałem tą salę wewnątrz ładnie wygląda, na zewnątrz jeszcze lepiej, ale interesuje mnie jaka jest obsługa w tym lokalu, czy nie brakuje jedzenia na stołach i oczywiście jak smakuje.  Czy był tam ktoś na weselu?

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
no własnie, ja też chętnie dowiedziałabym się jakie opinie ma ten lokal.  Czy ktoś miał tam wesele, albo chociaz był gościem. . .  Bedę wdzięczna za jakąkolwiek opinię.

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Ja już pisałam gdzieś o Omedze. To jest ta sala na Pogorii??

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
na pogorii pomiędzy catamaranem a kotwicą lub shumą (nie pamiętam dokładnie) ale byłabym wdzięczna za link do tej opinii

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Więc tak, byłam tam 2 lata temu na weselu u kuzynki i wtedy wystrój mi się nie podobał (lustra jak na sali gimnastycznej)
Na obiad czekaliśmy bardzo długo!!!! Był zimny!!! A frytek na talerzach tyle co dla 2 osób :] I ogólnie jedzenie mi nie smakowało.
Fatalne ustawienie stołów!!! Mnie się tam nie podobało.

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
:( :( :( :( a pozytywne aspekty. . .  mam nadzieję, że jakies jednak są.  pocieszam sie tylko, że moje wesele będzie tam za rok, a więc od czasu kiedy Ty bylaś minie 3 lata, może więc nauczycili sie juz na błedach hiii  :) Ale tak szczerze to za ta kwotę jaka sobie tam zycza wydaje mi sie, że powinno byc full wypas :) ktos chyba na tym forum tez napisał, że jest ok, więc tym tez się troche pocieszam.  mimo wszystko dzieki informacje:) i czekam na dalsze. . .

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Domisia a oni robili tam jakiś remont?? Bo mnie się wystrój w ogóle nie podobał a na stołach tak średnio :/ napisz mi na prv ile tam kosztuje, ja wesele mam w Shumie.

A co było fajne to toalety, niska cena za poprawiny i dostali pokoje dla gości za free :)

Offline aga8207 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06. 2009 Catamaran :)
Ja byłam tam w zeszłym roku w niedzielne popołudnie na kawie i wrażenia nieciekawe.
Co do wystroju to dosyć ciemno i lustra były (więc nie zmienili wystroju).
Nieprzyjemny zapach (i niech nikt nie pisze źe to wina Pogorii bo my mamy wesele w Catamaranie i tam nie śmierdzi).
Chcieliśmy się napić jakiejś kawy mrożonej ale okazało się że w swojej ofercie nic takiego nie mają. W takim razie chciałam jakiś deser lodowy - też nie było. Dostaliśmy kawę z ekspresu do tego zwykłe mleko w dzbanuszku za niemałe pieniążki. Musiliśmy sobie to wszystko sami zanieść do stolika na dworze bo kelnerka nawet nie pokwapła się żeby nam to zanieść...
Resztę pozostawię bez komentarza...

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
to ze nie było kawy mrożonej czy deseru lodowego akurat nie świadczy o jakosci tej sali na weselu.  remontu chyba zadnego nie było, na sali faktycznie lustra, dlatego m. in.  nie dekorują sali i kazdy sobie stroi wg wlasnych upodobań.  Z dekoracji są tylko swieze kwiaty przed młodymi, moze to i dobrze, bo jak słyszę ze gdzies trzeba doplacac np 1000 zł za wystrój to bym sie zalamała, więc w takim wypadku wole sama cos wykombinować.  Najchetniej odkupiłabym jakieś ozdoby od kogos kto bedzie wczesniej slubowal, jesli wiec macie jakies propozycje to piszcie na priv.
a co do catamaranu. . .  mielismy zrobić tam nasze wesele ale jedna rzecz nas zniecheciła. . . a mianowicie sala do tanczenia.  wydała nam sie jakas taka mala i w dodatku ten spadzisty dach, panny młode niech uważaja na głowy podczas podrzucania do góry hiii  :) no i ta kamienna podłoga wszedzie.  w omedze są miekkie dywany tam gdzie siedza goście ale sufit znowu troche niski jak dla mnie.  No zawsze sa jakies plusy i minusy niestety.

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Catamaran ma pycha jedzonko i super menu, ale ta sala do tańczenia porażka :/

Domisia a co do ceny w Omedze to to co Ci oferują w tej cenie to tak średnio.  Potarguj się z nimi!!!

Offline patusia01 Kobieta

  • nowicjusz
Nigdy nie będzie tak żeby wszystkim się podobało. Ja mam wesele w Catamaranie - no tak, sala mała, ale biorąc pod uwagę inne plusy, sale muszę przeboleć. Napalona byłam na Shume niemiłosiernie, miało być tam wesele albo nigdzie indziej, jechaliśmy już z zaliczką, ale musiałam złapać oddech, przemyśleć, przekalkulować i jednak zrezygnowaliśmy, na siłę nie będę prosić 130 osób na wesele, cena też troszkę za duża, a zależało nam na sobocie. Aczkolwiek i tak Shuma to mój faworyt. Zaraz po niej pojawił się Catamaran i dlatego na niego się zdecydowaliśmy. Także domisia82 - uszy do góry, mam nadzieję że wesele będzie w Omedze świetne, co najwyżej sama zdecydujesz jak przystroić salę.
Myszkasc , ja mam wesele 4 lipca w przyszłym roku, Shume też mieliśmy rezerwować na ten termin jak jeszcze były wolne, więc miałybyśmy co konsultować ;), ale w tym wypadku będziemy się bawiły prawie obok siebie :).
Pozdrawiam,

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Patusia to super!!!!
Coraz więcej nas dziewczyn na 2009 :) z naszych okolic :)
Dla mnie Catamaran był zaraz po Shumie, ale tam też nie było wolnej soboty więc cóż została Shuma :)

Offline aga8207 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06. 2009 Catamaran :)
domisia82  nie czepiam się konkretnie lodów czy kawy mrożonej chodzi mi o calokształt sali i obsługi tam. Nie żeby sobie ktoś pomyślal że mam Bóg wie jakie wymagania ale mamy XXI wiek i troszkę się zmieniło w stosunku do lat 80 czy 90 i mamy chyba prawo wymagać by kawę podano nam do stolika.
Ja mam wrażenie jakgdyby Omega zatrzymała się w czasie conajmniej 10-15 lat temu. Wiem że remontowane byly okolice wokół restauracji ale to nie wszystko...
My wybraliśmy Catamaran (górną salę) ze względu na to, że po pierwsze nie mamy dużego wesela (ok. 50 osób) a po drugie lakal, jedzenie tam, obsługę tam may już sprawdzoną i wspólnie z Anmarkiem w Czeladzi (ale tam znowu okolica Kopalni jest nieciekawa) to moim zdaniem 2 lokale w naszej okolicy z najlepszą obsługą i najlepszym jedzonkiem (jakościowo i ilościowo).
Co do Shumy to zdadzam się lokal cudny, okolica wokół jeszcze caly czas w częściowym remoncie ale tez ładna ale to lokal na ogromne wesela a o bsłudze i ilości jedzenia słyszałam rózne opinie  (i pozytywne i negatywne niestety).
Ale tak to już jest, że ile osób tyle opinii...
Pozdrawiam Dziewczynki Buziaczki  :przytul:  ;)

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Przy Shumie budują hotel :) dlatego jest troszkę rozkopane, ale za rok ma już stać  ;D ;D ;D ;D
A w Catamaranie okropne stoły były te krzesła wiklinowe bleee, ale podobno mają zmieniać??
A co do Omegi to zgadzam się z Agą stanęli w miejscu kilka lat temu :]

Offline aga8207 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06. 2009 Catamaran :)
No mnie też przerażają trochę te krzesła. Fajne żeby posiedziec przy piwku ale na wesele nie za bardzo się nadają  :( Ale również słyszałam, że mają to zmienić. Jeśli nie to poprosimy o normalne krzesla przynajmniej dla nas młodych. A co do hotelu przy Shumie to super ale przy Catamaranie też ma powstać coś w rodzaju hoteliku ale nie wiadomo mi nic bliżej. Wiem tylko że jesli powstanie to bedzie gotowy najwcześniej w 2009 roku więc może zdążą do naszego wesela ale nie nastawiam się zbytnio bo nie chce się rozczarować. Być może jak w szumie bedzie już gotowe to tam weźmiemy sobie pokój bo dla gości bierzemy domki orzy Catamaranie  :)

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
my jako nowożeńcy dostaniemy apartament w omedze gratis. dla gości planujemy wynając domki na terenie omegi + ewentualnie jakies pokoiki w ich hotelu na górze restauracji. Włascicielka ponformowała nas o cenach za nocleg, ale na pewno dostaniemy rabat.

Offline patusia01 Kobieta

  • nowicjusz
No dziewczyny mnie też się te krzesła w Catamaranie nie podobają, ale zapewniano nas że już w tym roku mają być zmienione razem ze stołami, a że ja optymistka jestem to sobie poczekam i wierzę panu na słowo ;). A jak nie to trudno - przecież nie rzucę się na ziemię i nie zacznę tupać nóżkami. Nigdy nie będzie idealnie.

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
To musicie być dobrej myśli

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
podbijam wątek, może ktoś był na weselu w omedze i ma jakieś doswiadczenia...

Offline anusienka

  • nowicjusz
Byłam w katamaranie wszystko ok ale parkiet to jakieś nieporozumienie, w życiu ale to w życiu nie chciałabym tam wesela, no chyba ze 30 osób to spoko. 

Powiedzcie napiszcie swoje odczucia po omedze, ja byłam ale za czasów starego właściciela i było super tylko jak jest teraz?

Offline yola85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.09.2009
Hej też oglądałam Omege i tez na przyszly rok. . .  osobiscie podoba mi sie lokal, moze nie jest super ekskluzywny, ale jak dla mnie jest w porządku duzo miejsca dla gosci  do tanczenia.  Glownie o to chodzi zeby bylo gdzie sie bawic i zeby bylo dobre jedzenie.  Mysle takze, ze cena jaka oferuja nie jest zbyt wygorowana, raczej standartowa bo w niej sa takze ciasta szampan i napoje bez ograniczen. 
Do tego rezerwacje się też u nich sypią. . .  Jednak jeśli ktoś miał tam swoje wesele lub może podzielić się opinią bardzo o nią proszę ;) w końcu jedzenie to bardzo istotny punkt wesela.  Dzieki i pozdrawiam yola

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
yola85 ja się pocieszam, że brak wiadomości na temat omegi to chyba dobra wiadomość  ;D chociaz zdecydowanie wolałabym, żeby ktos tu napisal o tym jak tam organizuja wesela. Ja będę mogła podzielić sie własnym doswiadczeniem dopiero w przyszłym roku i mozesz byc pewna, że udziele bardzo wyczerpującej informacji na temat tego lokalu, przynajmniej inni będa mieć z tego pozytek.

Do tego rezerwacje się też u nich sypią. . . 
mozesz napisac co miałas na myśli... i napisz jak możesz jakie terminy maja jeszcze wolne na przyszły rok, tak z ciekawości pytam  ???
pozdrawiam cieplo  :)

Offline milenawikos Kobieta

  • nowicjusz
kumpela była na weselu w omedze w prawdzie nie pamięta dokładne jak było bo to było dwa lata temu i od tamtej pory kilkanaście razy bawiła się gdzieś jeszcze, ale też nie pamięta, żeby coś jej się tam nie podobało.  Uważam, że skoro byłoby tam niezaciekawie to pewnie by pamiętała :)
Też tam miałam robić, ale postawiłam, że sama zrobię tak jak ja będę chciała. . po swojemu :)
pozdrawiam i nie bójcie się, że będzie źle bo jeszcze nie słyszałam złej opinii.

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
dzięki Milenko bardzo mnie pocieszyłaś  :skacza:
bedzie co ma być i nie ma co sie na zapas martwić  ;D

Offline milenawikos Kobieta

  • nowicjusz
wiesz ja Ci napisze co będzie. . będzie mega impreza <tańcze> hehe pozdrawiam :)

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
wszystkich, którzy mają wesele w omedze mogę trochę uspokoić na dzień dzisiejszy. W zeszły weekend wybraliśmy się tam z narzeczonym podpatrzeć wesele z daleka, ale przypadkowo natrafiliśmy na rodziców państwa młodych, którzy wyrazili swoją opinię na temat tej sali. A więc jedzenie smaczne, posiłki są ciepłe i jest ich dużo, napoje tak jak w umowie bez ograniczeń, wszystko ładnie podane, właściwie same superlatywy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie podobnie albo i lepiej  ;D

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
jestem właśnie po weselu w omedze i moja opinia na temat tej sali jest taka:

-klimatyzacja to totalna porażka, są dwa klimatyzatory, które nie są w stanie schłodzić sali, w dniu wesela padał deszcz i nie było gorąco a mimo to nie dało się wytrzymać. Po dwóch szybkich tańcach wszyscy wychodzili na zewnątrz bo pot lał się strumieniami. Nie wyobrażam sobie jak w upalne dni funkcjonuje ta sala

-jedzenie nawet dobre ale: cena 190zł za osobę ma się nijak do tego co jest podawane, przy kosztach zbiorowego żywienia jedzenie jest tańsze a tam narzucają 400 albo i nawet 500% marży, ale rozumiem, że każda sala musi na czymś zarobić, więc do tego nie ma co się czepiać. Frytki do obiadu podane na zwykłym głębokim talerzu, wyschniete i suche, rozumiem, że nie da sie zrobić wszystkiego na raz, ale nie polecam. Lepiej zamówić ćwiartki ziemniaków czy kulki ziemniaczane, chociaż ich nie jadłam. kluski sląskie i ziemniaki ok. Ogólnie obiad na plus. dwa rodzaje mięsa do wyboru (to chyba jednak mało za tą kwotę). generalnie jedzenie nie jest warte tych 190 zł. Nawet sposób podania pozostawia wiele do życzenia.

pierwsza kolacja (cielęcina w sosie myśliwskim z ryżem i warzywami) poza mięsem, które miało posmak dymu to ok. Dużo osób nie jadło tego mięsa, przez ten dziwny smak. druga i trzecia kolacja bez zastrzeżeń (barszcz z krokietem i srogonoff) trzeba przyznać, że bardzo dobre. Zimna płyta w bardzo małych ilościach, sałatki w małych salaterkach, nie widziałam żeby były dokładane, chociaż nie nie jestem tego pewna w 100%. Tort pyszny i z tego co wiem (bo nie jadłam) ciasta też, ale w tej sali zamawiają z cukierni "Beza" z Antoniowa, więc firma mówi sama za siebie.

- największą porażką tej sali (zaraz po klimie) są napoje bez ograniczeń, ponieważ na stole sa malutkie buteleczki 0,2 czy 0,3 nie wiem dokładnie, ale buteleczki które wypija się na raz. Coca-cola, fanta,sprite itp. niby bez ograniczen, ale kelnerzy nie nadążają z ich przynoszeniem, zwłaszcza w momencie podawania kolacji. kilkakrotnie goście prosili o doniesienie, na co obsługa odpowiadała, że teraz nosi kolacje i nie ma czasu. w stoliku gdzie siedziało koło 30 osób naliczyłam tylko 3 całe butelki napojów, reszta to puste butelki, które świadkowa zaczeła w pewnym momencie znosic na bar(a było ich kilkanaście), żeby uświadomiś obsłudze, że goście nie mają co pic. Oczywiście rozumiem kelnerów, bo nie mogą robić wszystkiego na raz, ale wina ewidentnie lezy po stronie kierownictwa, które powinno zatrudnić więcej osób do obsługi takich imprez albo wprowadzić większe butelki na stołach, co oczywiście gorzej wygląda, ale  ile zaoszczędziłoby to pracy kelnerom a gościom nerwów...

- kelnerzy zostali poproszeni o odkładanie pustych butelek po wódce w jednym miejscu (wiadomo, w celu późniejszego policzenia ile wódki zostało, a ile wypito). nad ranem stwierdzili, że skoro mieli je zbierać, to mamy sobie je teraz zabrać i wystawili na bar. Finał był taki, że pan młody z pustymi butelkami w bagażniku jechał do najbliższego kosza na śmieci. Ocenę tej sytuacji pozostawiam bez kometarza!

na plus trzeba zaliczyć przygotowania do wesela na tej sali, obsługa bardzo pomagała, mozna było przestawiać stoliki, układac wszystko po swojemu, każdy bardzo miły, uprzejmy. Kelnerzy bardzo pomocni przy krojeniu tortu, uśmiechnięci to na plus. sala bardzo fajna na małe wesela, klimatyczna jak dla mnie, apartament dla nowożenców gratis, ponieważ para młoda nie zdązy się nim nawet nacieszyć, my spedziliśmy w nim zaledwie 3 godz. więc już wiemy czemu jest gratis :) doba hotelowa kończy się o 11 rano. Pani kierownik przy rozmowie odnośnie cen wynajmu pokoi dla gości pół roku wcześniej mówiła "dogadamy się", kilka dni przed slubem ceny były takie jak zawsze, bez mozliwości negocjacji. Ogólnie bardzo lekceważący sposób bycia, ale to moje subiektywne zdanie, bo w stosunku do rodziców wszystko ok. Może i lepiej, że rodzice z nia rozmawiali, bo gdybym zobaczyła już na początku takie podejście to nie zrobiłabym tam wesela. Zresztą teraz moje zdanie jest podobne, głównie przez te napoje i klimatyzację, na resztę niedociągnięc mozna przymknąć oko, bo są kwestią gustu, ale za ta cenę od osoby na pewno mozna znależć coś lepszego.

THE END :)  

Offline aga8207 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06. 2009 Catamaran :)
Gdy my mieliśmy wesele ciotka mojego męża przeszla się do Omegi bo tam z kolei miiala wesele córka ich znajmych i okazało się , że totalna porażka. Nie wiem za ile mieli menu ale goście byli głodni, rodzice młodych byli przerażenie totalna porażka. Śmialiśmy się że może im coś od siebie wyniesiemy coby do rana wytrzymali  :) Tyle że tamtym nie było do śmiechu...

Offline marta-a83 Kobieta

  • nowicjusz
Witam.  Nie zgadzam się z opinią którą napisała dominisia82.  Ja miałam wesele też w tym roku na omedze i było wszystko ok, nie miałam się czego doczepić.  Kierowniczka lokalu bardzo sympatyczna, pomocna, wszystko nam doradzała, obsługa kelnerów też bardzo dobra, jedzenie super.  Także bardzo mnie dziwi Twoja opinia na temat omegi, ja bardzo dużo chodzę po weselach przez ostatnie 3 lata, i wszędzie są napoje 0,2, chyba ze w remizach stoją na stołach napoje litrowe, ale to wygląda fatalnie.  A co do ceny za noclegi to może źle wcześniej zrozumiałaś cenę, bo u nas tak jak było ustalone to takie ceny były. Dziewczyny mogę Wam powiedzieć,że jak planujecie wesele na omedze to będziecie zadowolone.  A jak ktoś miał zły dzień to się wszystkiego będzie czepiał!!!!Polecam tą restaurację na przyjęcie weselne.

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
to co napisałam było tylko moją subiektywną oceną i możesz się z nią nie zgadzać, aczkolwiek mocno podejrzane jest to, że napisałaś jeden post na tym forum i to w dodatku w tym wątku i już po swoim weselu. Użytkownicy wchodzą tu raczej aby zaczerpnąc opinii przed ślubem, a Ci co piszą jeden post i to w obronie np. jakiejś restauracji kreują się raczej na właścicieli owej sali lub obsługi, która stara sie naprawić swoja opinię.
Zauważ równiez, że wszystkie moje opinie dotyczące obsługi, jedzenia itp. poparte sa konkretnymi argumentami i tak jak napisałam sa subiektywne. Po postach innych użytkowników widać jednak gołym okiem, ze nie jestem odosobniona w tych ocenach.

oprócz niewydolnej klimatyzacji, bardzo przeciętnego jedzenia i braku profesjonalizmu trzeba jeszcze dorzucić straszna drożyzne jaką się ta sala charakteryzuje. znajomy po weselu poszedł na obiad do Omegi i za zwykłego schabowego, frytki i surówkę zapłacił 39zł. Porcja przeciętna. Przepraszam bardzo ale w Gołebiewskim w Wiśle obiad kosztuje taniej. Podczas wesela ktos chciał zamówic żubrówkę z sokiem i kelner powiedział 30 zł. tydzień wcześniej byłam z koleżankami w bardzo klimatycznej knajpce w centrum sosnowca i wypiłyśmy kilka drinków, więc mam porównanie w cenach. Najbardziej wymyslny i kolorowy long drink kosztował tam 25 zł. reszta poniżej 20zł. za sztukę.  za zwykłego drinka w omedze 30 zł. to jest drogo jak dla mnie, oczywiście każda sala ma swoje ceny i to zrozumiałe, że trzeba je zaakceptować, nie mniej jednak uważam to za przesadę, bo ogólnie ceny w tym lokalu mają się nijak do jakości produktów, obsługi, wyglądu etc.

ja byłam ostatnio na 4 weselach i też były napoje w szklanych butelkach, tyle że w tych wyższych, bodajże 0,4. te w omedze 0,2 starczają na 3 łyki i jedna taka butelka często nie jest w stanie zaspokoić pragnienia osoby, zwłaszcza że klimatyzacja jest naprawdę bardzo kiepska. Można się domyśleć, że napoje szły jak woda, bo goście bawili sie prawie bez przerwy do 5 nad ranem, a pot naprawdę lał się strumieniami. Pogoda była kiepska bo padał deszcz i było chłodno, ale teraz się cieszę, bo nie wyobrażam sobie wesela na tej sali podczas upału, po prostu jest to niemożliwe, jeśli klimatyzacja nie zostanie tam zmieniona. Wracając do napojów, teraz mam wrażenie, że spacjalnie są takie małe, niby były bez ograniczeń ale ciągle ich brakowało.