e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kolejna plaga egipska - babcia  (Przeczytany 5610 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Kolejna plaga egipska - babcia
13 lipca 2007, 09:07
Jak w temacie - jak było u Was; babcia okazała sie zbawienna czy wkurzająca na maxa...radziła dyskretnie i pomagała poproszona, czy (za przeproszeniem) wpieprzała się we wszystko i nie widziała w tym nic złego.
Jakie są Wasze doświadczenia :?:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Maju, a skąd taki temat?... ;-)

Ja własciwie w tym temacie to już w sumie na forum knigę napisałam ;) generalnie myślę, że jak babcia jest na odległość, to chyba najlepsze wyjście...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Po prostu ostatnimi czasy tyle się nasłuchałam, że w prostu uwierzyć nie mogłam, że to prawda...postanowiłam przepytać e-weselne mamuśki w związku z tym - czy babcia (ta kochana od pierogów i bajek) może stać się zielonookim potworem ???

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
czy babcia (ta kochana od pierogów i bajek) może stać się zielonookim potworem ???

no chyba niestety jednak może...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
mam za mały kontakt z babciami / prababciami..  moze dlatego jest non-toxic ;)

za to moja mama/babcia daje poplić.. dzidzia kichnie a już "dziecko jest przeziębione".. i nie jest to, uwierzcie, delikatmne zwrócenie uwagi ..  :-\

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
u mnnie jest nawet ok
moja mama jest super babcią i nie radzi nie ocenia jest ok
za to Marka mama  o boże zawsze jak dzowni to pyta czy karmię piersią jakby to było najważniejsze na świecie, i dokłądnie jest tak jak piszesz Maju jedno kichnięcie to już mały jest chory, napisze nawet że nie lubię jak do nas przyjeżdza
misiek śpi a ona potrafi go wyjąć żeby go wziąć na ręce
i nie obchodzi jej to że był marudny i wkońcu zasnął a jak mam chwilkę
echh szkoda gadać


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Napiszę Wam, co usłyszałam
- przykrywaj lepiej, ooo i widzisz, jakie ma zimne rączki  ::) (oczywiście żaden argument nie trafia)
- jak to, nie przepajasz ? Mleko jest do jedzenia, a nie do picia, a przepajać trzeba
- płacze, pewnie ma mokro (po 10 minutach od zmiany pampersa) ;D
- albo zdziwienie, że trzeba myć ręce zanim się do malucha podejdzie, że nie całować, aj cała masa tego (aż mi uszy więdły jak to słyszałam) - jak sobie coś przypomnę to dopiszę
- ha i już mam ... nagminne zwracanie się do wnuka "synku" :evil:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
a o umatczynienie faktycznie zdarzyło się mojej teściowej.. " mamusia zobaczy" albo" ćóreczko powiedz mamusi" mając siebie na mysli.. jednak było to przejęzyczenie a nie  celowe zagranie.. za takie miałaby szlaban na dzidzię   >:(

na poczatku i obna próbowała mówić mi jak mam dzidzie ubierać.. było tak do momentu kiedy obie babcie ise przekonały,ze ih sposób  ubierania sa do doopy.. musiałam  dopuścić do powstania potówek i od tamtej pory odczepiły sie..

nawet na zimne raczki teściowa juz nic nie mówi.. za to moja mama wie wszystko najlepiej " wiesz. powinnaś smarować jej te fałdeczki , bo odpażenia będą" podczas gdy mała po każdej kompieli jest  pudrowana i oliwkowana od giczorkowych  paznokietków  po meszek na łepetynie ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Mam też hardcore - babcia dała cyca jak maleństwo ząbkował, bo dzięki temu się uspokoiło ??? Myślałam, że to kiepski żart - ale zostałm wyprowadzona z błędu, co więcej dziewczyna tym bardziej roztrzęsiona bo ona karmić nie mogła...no szok dosłownie, albo to ona jeszcze nic nie je, jak ty miałas 6 m-cy to już Ci żurek dałam :-[


Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Majka  :o :o :o

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Właśnie dla takich "kfiatków" wątek założyłam 8)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
ja już dziś wiem, że jak będzie maleństwo.. i przyjdzie teściowa, to będzie mówić "boże, jak tu zimno.. rozchoruje się Wam dziecko.. jeszcze zapalenia płuc dostanie" podczas gdy w pomieszczeniu (nie mówię o całym mieszkaniu, bo akurat nagrzać się go wszędzie równo nie da), będzie koło 20 -21 stopni :] ... tak wyczytałam, ze taka temperatura jest w sam raz dla dziecka i powinno ono być ubrane normalnie, czyli mieć mniej więcej tyle warstw ubrania, co dorosły... a ona na pewno będzie chciała, byśmy podgrzali do 25 (nawet nie wiem, czy u nas się tak da), i jeszcze ubrali dziecko ciepło... a no i na pewno nie pozwoli otwierać okien, bo przeciąg...
skąd to wiem? bo jak szwagier był mały (teraz ma 5 lat) , tak właśnie było.. na pewno będzie też mówić, że za mało dziecko karmimy, ze za chude itp.. podczas, gdy mam zamiar tak karmić dziecko, by ważyło normalnie... a będzie tak mówić, bo karmiła swojego ile się da, i są niestety efekty  :o        mam nadzieję, ze moja mama do tego inaczej podejdzie.... oby   ???

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
ooo jejciu  :o

mogę dodać tylko
- "dlaczego małego nie karmisz przecież płacze, głodne jest" - po odstawieniu małego od piersi przez mamę na chwilkę przerwy
- albo wybudzanie małego gdy w trakcie snu rusza oczkami jak mu sie coś śni, bo może koszmar się śni wiec trzeba obudzić :urwanie_glowy:
- lub (przesada) zabranie małego od mamy i pokazanie jak powinno się trzymać 2 miesięczne dziecko podczas karmienia, gdy mały spokojnie sobie je i ma się dobrze
- zwracanie mamie uwagi, że za dużo pampersów zużywa jednocześnie informując mamę że mały ma pupcię odparzoną od zbyt rzadkich zmian pampersów -  :drapanie:

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
masakra

ja sie cieszę,że mam babcie na odległość
moze czasem to nie jest łatwe, gdy liczycie na pomoc
ale na dłuższą metę, to jest super rozwiązanie

nikt mi się nie wtraca, nie krytykuje, i nie daje "dobrych rad"

mama męża
babcia daje siostrzeńcowi mojego męża do wypicia surowe jajko(2 latka), bo jak dałą małemu do bawienia sie kotlety do maczania w rozbełtanym jajku, to on polizał widelec po bełtaniu jajka
to babcia dała mu potem wypić to jajko z miseczki
i potem jeszcze kilka razy uraczyła go surowym jajkiem do wypicia.
na moje wielkie oczy ,że można zatruć salmonellą, odpowiedziała: a jednak żyje!!

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Maju szok to co napisałaś ....
ja równiez uważam ze im dalej tym lepiej ..moja mama jest na miejscu ...nie wtrąca sie w nic ja robie co uważam ona wychowała swoje dzieci i tego sie trzymamy ..rady w granicach rozsądku więc jest ok ..za to teściowie ...kur... czasami załamać sie można .... mojego małża siostra ma synka i mieszkają razem z nimi wyobraźcie sobie ze jak mały miał tydzień dlai mu już marchewke jabłko i milkyway - batona ...kur.... potem dzieciak sie prół miesiącami bo tak go doprowadzili ..oczywiscie oni twierdza ze jego wrzaski były spowodowane czym innym ... no i oczywiscie mój kubik miał kilka miesięcy to cały czas słyszałam ze jak mnie nie bedzie to oni go nakarmią ..tak więc jeszcze ani razu kuba z nimi nawet na minute sam nie został a ja im otwarcie powiedziałam ze jesli mu coś dadzą poza mna to sie ostro pokłócimy .... ostatnio byliśmy to mu babka chipsy chciała dać bo przeciez tamto dziecko już w jego wieku jadło chipsy , piło kole .... wyobraźcie sobie ze oni podali 2 letniemu dziecku piwo bo twierdzą żebedzie miał lepszy apetyt bo jest za chudy ... ;( pozostawie to oczywiscie bez komentarza ...i oczywiscie nie zamierzam go tam zostawiac conajmniej do lat 5 ...buahahaha
tak wiec jestem wyrodną matką bo moje dziecko nie je czekolady i nie je chipsów ...;)
tak to na szczęsie oni sa daleko i do nas nie przyjeżdżają wiec tylko jakieś 2 razy na miesiac musze wysłuchiwać takich tekstów więc mi to pasi ze ich tu nie ma ;D

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
o kurcze madziulek to co przeczytałam o Twoich tesciah to normalnie aż buzię otworzyłam ze zdziwienia...

milkyway, piwo... a siostra Tomka normalnie się na to zgadza? Czy teściowie to robią tez jak ich nie ma??

Ja pierniczę...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
"zimne rączki" też już raz słyszałam....zignorowałam...
Babcia - teściowa generalnie zbyt toksyczna nie jest...raz jej te zimne rączki wyskoczyły...

Babcia-mama nawet nie wzięła jeszcze na ręce...ogranicza sie do wizyt i do patrzenia oraz do telefonów.


Jak się sytuacja rozwinie to roszerzę temat...to dopiero 19 dni z życia mojej córy...

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
2 sierpnia 2008, 10:03
Zimne rączki i nóżki to chyba wszędzie występują :) i wszędzie trzeba to ignorować :)

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
2 sierpnia 2008, 16:35
madziulek po tym co napisałaś, to już nic nie dodam
nic tego nie przebije chyba...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
2 sierpnia 2008, 18:25
opowieść Madziulka to horror prawie....

...boszeeeee ja bym zabiła....normalnie krew by się lała...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 10:01
A teraz żniwo wczorajszych odwiedzin u moich rodziców.

Po pierwsze mama nadal ma szpony - pazury wypiłowane na ostro. Zatem nadal nie dałam dziecka na ręce.
Pokazałam jakie ma mieć paznokcie, na swoich.
Ale ja jestem zła córka, bo nie daje wnusi na ręce.
Powiedziałam, że to JA ustalam zasady, bo to moje dziecko. Koniec kropa...Daję powozić wózkiem.  :D

Dalej.
Ewa śpi. Jedna rączka w górze, druga na klatce piersiowej.
Uwaga mamy. Dlaczego nie obie w górze??? Zdrowe dziecko ma mieć obie w górze. Tak ksiazki piszą.
A ja na to: czy mam jej je wykręcić???? Albo jaka chorobę mi zdiagnozuje sokro te rączki w górze nie są????

Dalej.
Kupila fajny niemiecki krem. Duze opakowanie kilkaset mililitrów, ale krem z tlenkiem cycku na odparzenia.
Tłumacze, że krem ok, ale na razie nie otwieram, bo Ewa nie ma odparzeń.
Ale mama dalej meczy. Tłumacze, że to nie jest krem do ciała tylko na odparzoną dupcię. Że dobry i super i dziękuję....ale nie mam jak go zastosować. Dalej męczy...
No to ja na to....czy mam jej wyprodukowac jakieś odparzenie żeby była szczęśliwa...???

Dalej.
Ewa zrobiła kupkę...wyleciała ponad ściągacz.
Trza ja włożyć pod kran i zmienic zafajdanego bodziaka. Krzyś produkuje się jak umie, żeby tak go ściagnąć tak, aby nie umazać kupa dziecka a w szczególnosci twarzy...zeby sie do oka nie dostało itp...
A mamusia na to.....Dziecko męczą...
Męczą bo body zdejmują i tyłek myją...Mam w tym gównie zostawić czy jak????
...słów brak... :o :o :o :o

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 10:35
No to Lila długo nie czekałas na plagę......  :-\ ale musze przyznać że doskonale dajesz sobie rade ;)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 10:46
Lila witaj w świecie babć ::)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 13:26
Dziewczyny ja nie wiem czy śmiać sie czy płakać.
Najgorsze jest to, że liczyłam, że mama zaopiekuje się Ewą np przez kilka godzin....ale w tej sytuacji.
Mam ręce związane.


Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 13:36
NO to i ja sie dołącze od mojej mamy slyszalam pelno uwag typu:
- zimne raczki, karmisz,a gdy karmie to czy je, mno i wymyslanie roznych chorob od żółtackzi ktora mial poszlo wiele wiele mozliwosci po wysypke ktora dostal na buzi dostala miano gronkowca.
Od tesciowej nie dostaje uwag o dziecku ale za to jak czasem widze jak ona sie zachowuje to jest babcia na 5 minut by wnuka potrzymac na raczki jak zaczyna plakac to juz oddaje,albo ucieka,no i jak widze jak go trzyma albo buja to mnie kre zalewa.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 13:40
Cytuj
po wysypke ktora dostal na buzi dostala miano gronkowca.
nieźle
moja to tez dr medycyny na odleglośc.
najlepsze diagnozy mam na skype
już była łuszczyca, cukrzyca 

nie ma lekko

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 18:49
to ja dorzycę parę perełek
wszystko to usłyszłam od babci maćka
- chodząc wiosną z rozpięta kurtką chłodziałam mleko przez co mały płakał
- za chudy pokarm to juz standart
- babcia zmierzyła wzrokiem mój biust i spytała sie "ty nie karmisz?" bo niby mam za małe cycki (85C!!!)

jak mi sie coś jeszze przypomi to wam napoiszę

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 18:56
Ania -masakra...
jak ty mogłaś mleko tak wychłodzić i potem zimnym dzieciaka karmić ???

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Kolejna plaga egipska - babcia
4 sierpnia 2008, 19:00
ha
bom wyrodna matka  8)

kiedyś wysiadłam z auta - mateusz został w środku, w samochodzie była tez teściowa, druga babcia i maciek
a babcia do mnie z mordą,. że ja dziecko SAME  zostawiłam...wtedy wybuchłam i powiedziłam jej co myślę
od tej pory nic nie dogaduje i omija mnie szerokim łukiem