e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zaczynamy :)  (Przeczytany 1459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Zaczynamy :)
8 lipca 2007, 10:21
Witam :) Dluuuugo mnie tutaj nie bylo, ale ten rok byl dosc stresujacy (wszystko przez szkole -przygotowywanie do obrony pracy lic.  :mdleje: ) i czasochlonny - nie mialam zbyt duzo czasu na "siedzenie" na forach, ale mam nadzieje ze teraz bedzie juz ok. Postanowilismy z mezem zaczac starania o dzidzie.  To nasz pierwszy cykl - zobaczymy co z niego wyniknie :)

Moze najpierw w skrocie "przedstawie sie" :)
Od grudnia do maja stosowalam plastry Evra, wtedy cykle trwaly 28, 29 dni. Przed leczeniem plastrami 31-33,   Pierwsze krwawienie po plastrach pojawilo sie w 32 dniu. Kolejny cykl 37.  Same wiec widzicie, ze te moje cykle sa "zwariowane" i sama mam problem z wyliczeniem owulacji :( . Niestety nie jestem pewna (mysle ze to zbyt wczesnie), ale na 99% wydaje mi sie ze owu. wystapila w 13 dc. Przytulanko bylo w 7,8,11,13,16 dc. Ostatnia @ 22 czerwca. Wiem, ze tak naprawde nie latwo jest zaciazyc, dlatego staram sie nie nakrecac, ale do konca cyklu bedziemy jeszcze dzialac :)

Pozdrawiam

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Odp: Zaczynamy :)
8 lipca 2007, 21:21
natusia witam i życzę powodzenia.
Jeszcze troszkę musicie zaczekać, żeby przekonać się czy Wasze działania się powiodły.

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Zaczynamy :)
8 lipca 2007, 22:43
może się uda za jednym z pierwszych podejść :)
"dobrze, iż rodzicielstwo to jest coś nieznanego tak do końca, bo gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: Zaczynamy :)
8 lipca 2007, 22:47
Hej, i ja trzymam kciuki....
Na pewno niedługo będziesz już w ciąży... a później po 9 miesiącach urodziny się wyczekany dzidziuś!

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Zaczynamy :)
8 lipca 2007, 23:13
nam się udało za pierwszym podejściem - w was tez wierze!

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 09:41
Kochane dziekuje :) i tez wierze ze sie uda, ale tak jak pisala Gosiaaa jeszcze troszke musimy poczekac na wynik i staram sie nie nakrecac, chociaz to straaasznie trudne ;) poki co lykam sobie folik, badania "przedciazowe" zrobilam i gin. kazala brac sie do roboty i nie marnowac lata hihihi

Anjuschka  Z jednej strony to nasze najwieksze marzenie, a z drugiej  boje sie (problemy zdrowotne, c.d. studiow...) - ale wierze ze wszystko bedzie ok i te bociany spacerujace przed domem tesciow kogos przyniosa :D . Swoja droga jeszcze nigdy nie widzialam tak duzo bocianow jak w tym roku. Mam nadzieje ze niedlugo zaloze swoj watek w dziale bebikowo, a za 9 m-cy przytulimy Nasze dzieciatko :):)

rybkawiedenka Moje Gratulacje - sliczne dzieci  :) wspaniale ze udalo Wam sie za pierwszym razem  ;D

kiedy najlepiej testowac? w dniu spodziewanej miesiaczki, tak? ale jestem niecierpliwa - ojej ;D
Narazie nawet wyjazdu na wakacje nie planujemy - marzy nam sie Bulgaria - poczekamy do @, jesli nic nie wyjdzie to wtedy pomyslimy :)

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 10:16
natusia no podobno najlepiej w dniu spodziewanej @ albo po terminie.
U mnie dziś jest 28 dc ale nie nakręcam się, bo czuje się jakby @ miała przejść ... jak nie przyjdzie do piątku, to zrobię test ... tym bardziej że @ mam nieregularne.

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 10:22
Gosiu trzymam bardzo mocno kciuki, zeby Wam sie udalo :) i czekamy na wynik testu - bedzie dobrze :) ehh, najgorsze te nieregularne @ - na 100% nie wiadomo kiedy przyjda...

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 12:08
Natusia, trzymam kciuki!!! Na pewno się uda ;)

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 12:30
Dziekuje Martynko ;) co ma byc to bedzie - nic na sile :) nie nakrecam sie :D

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 13:16
natusia ja też staram się nie nakręcać ... ale chyba mi to za bardzo nie wychodzi :-(

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
9 lipca 2007, 19:48
Gosiaaa trzymam kciuki, zeby pojawily sie u Ciebie II kreseczki na tescie :)

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 10:55
witam w ten pochmurny - u nas - dzien :( kurcze jakies okropne przeziebienie sie do mnie przyplatalo - ból gardła i nudności :( mam nadzieje ze szybko przejdzie :)

Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze owu byla w zeszla srode. Zdecydowalam sie na NPR  - dla zaspokojenia wlasnej ciekawosci jak ten cykl naprawde u mnie wyglada :D - juz nawet termometr kupilam :P Czy przy wykonywaniu takich pomiarow okreslona jest jakas ilosc godzin snu, zeby nie pojawily sie zaburzenia na wykresach? ja spie po 7,5 - 9 h. Mam nadzieje, ze to ok :)

Milego dnia Kochane :)

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 11:24
natusia ilość snu jest wystarczająca ;-) ważne jest, aby pomiary były wykonywane w jednym cyklu o tej samej godzinie i tym samym termometrem

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 11:27
Dziekuje Gosiu :) Bede oczywiscie mierzyc tym samym (elektronicznym) termometrem i o godz. 7.30 :)

Offline szajbik Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: kiedy będzie to będzie
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 11:45
natusia999 trzymam kciuki, abyś zafasolkowała :ok: :ok: :ok:

Ja również czekam na testowanko (14go) i mam nadzieję, że tym razem się uda  :) :) :) Choć troche się zmartwiłam, bo od wczoraj jakieś

przeziębienie mnie dopadło i mam nadzieję, że nie wpłynie to na wynik. Pozdrawiam cieplutko  :przytul: :przytul:

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 12:51
szajbik bardzo dziekuje :) kciuki sie przydadza. Ja za Ciebie tez trzymam, fajnie ze juz w sobote testujesz - ja zdaje wtedy egzamin na prawo jazdy  :mdleje: :kierowca: Mam nadzieje, ze ten 14 okaze sie dniem szczesliwym :) a jesli chodzi o fasolke - to baaaardzo chcialabym zrobic mojemu ukochanemu mezowi prezent na I rocznice slubu (22 lipca) albo na urodziny/imieniny (24/25 lipca) :):) ok. 24 w sumie wypada @, ale zrobie test 21 (moze akurat... :D)

Z tym przeziebieniem to chyba teraz jakis wirus - z kim bym nie rozmawiala to kazdy sie uskarza, ze go cos boli :/

Zycze zdrowka i z niecierpliwoscia czekam na wynik testu :)

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 12:53
natusia999 takze trzyma kciuki  :skacza:

Offline szajbik Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: kiedy będzie to będzie
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 13:02
natusia999 nie dziękuję (żeby nie zapeszać  ;D )
Mam nadzieję, że 14ty okaże sie dla nas szczęśliwy  :) :) :).
Życzę powodzenia na egzaminie na prawo jazdy :ok: :ok:

... a jesli chodzi o fasolke - to baaaardzo chcialabym zrobic mojemu ukochanemu mezowi prezent na I rocznice slubu (22 lipca) albo na urodziny/imieniny (24/25 lipca) :):) ok. 24 w sumie wypada @, ale zrobie test 21 (moze akurat... :D)

No mam nadzieję, że sprawisz mężowi super prezent   :dzidzia: :Najlepszy: :brawo_2: . Nie wiem czy robienie testu wcześniej to dobry pomysł (najlepiej w dniu spodziewanej@) ale a nuż sie uda. Powodzenia

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 13:43
Ja rowniez nie dziekuje zeby nie zapeszac :):):)

Wiem, ze test zrobiony przed @ moze nie byc wiarygodny, ale moje cykle wahaja sie miedzy 31-33 (a ostatnio nawet 37 dni :/ ) wiec nie wiem kiedy tak naprawde powinnam testowac

Offline Joasia Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Zaczynamy :)
10 lipca 2007, 21:51
Natusia, musi być conajmniej 3 godziny snu, tak więc nie musisz się martwić. Co do oznaczenia terminu testu to musi byc conajmniej 12 dni po owulacji, jeżeli cykl Ci się przedłuża to tak możesz sobie wyznaczyć dzień testowania, choć najlepiej zrobić betę, bo testy często nawet po terminie @ pokazują negatywny wynik mimo ciąży. Trzymam kciuki!!  :ok:

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Zaczynamy :)
11 lipca 2007, 00:09
Wiem, ze test zrobiony przed @ moze nie byc wiarygodny, ale moje cykle wahaja sie miedzy 31-33 (a ostatnio nawet 37 dni :/ ) wiec nie wiem kiedy tak naprawde powinnam testowac
wiesz, sprawa wygląda tak, że owulacja jest między 16 a 12 dniem przed następną @, więc jak wiesz kiedy ją miałaś (owu) to może odliczyć od tej daty 16 i 12 dni i wyjdzie zakres, w którym powinna być @ i ja bym robiła test właśnie bezpośrednio jakoś po tych dniach :)
"dobrze, iż rodzicielstwo to jest coś nieznanego tak do końca, bo gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
11 lipca 2007, 10:04
dziekuje Wam za pomoc - wlasnie tak zrobie :)

Przeziebienie nadal mnie meczy, bol gardla minal - teraz ogolne oslabienie. Zastanawia mnie dzisiejszy spadek temperatury (36.3 - 20 dc). Co prawda mierze dopiero od piatku - ale do wczoraj utrzymywala sie na poziomie 36.6 . Czy to oznacza, ze moge zapomniec o tym ze zafasolkowalam? :( Dodam ze od tygodnia kluja mnie jajniki.

Offline Joasia Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Zaczynamy :)
11 lipca 2007, 11:29
Natusia, ciężko cokolwiek stwierdzić jak nie mamy podglądu do wykresu i nie wiadomo jakie były temperaturki na początku cyklu a tym samym gdzie jest linia pokrywająca. Ale mam nadzieje, że mimo niewiedzy jest OK i nie długo zobaczysz dwie kreseczki!!  :przytul:

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
12 lipca 2007, 09:56
witajcie :) ja nadal oslabiona - mam juz dosc tego przeziebienia i przede wszystkim tej pogody- ale podobno od niedzieli ma byc cieplej :) byloby super . U mnie temperatura nadal leci w dol - dzisiaj 36.2, sluzu zero, szyjka nisko i twarda. Moze to implantacja? jak myslicie??? Ja juz sama sie pogubilam i nie wiem co myslec :(

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
14 lipca 2007, 11:32
Szajbik jak tam wynik testu? ja niestety oblalam egzamin :( mowi sie trudno. Mam nadzieje, ze dla Ciebie ten dzien zaczal sie szczesliwie i sa dwie piekne krechy na tescie :) :ok: :ok: :ok:

U mnie juz przeziebienie mija, mam nadzieje ze pogoda juz bedzie piekna i chorobsko tez nie wroci :)

Temperatura na wykresie szaleje - powoli zaczyna rosnac, wczoraj bylo 36.3 dzisiaj 36.5 - ciekawe jak bedzie dalej i co oznaczaja takie wahania, ehh pozostaje mi tylko czekac...

Pozdrawiam i zycze milego dnia :)

Offline szajbik Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: kiedy będzie to będzie
Odp: Zaczynamy :)
14 lipca 2007, 11:58
To widzę natusia999, że ten dzień dla nas obydwu nie zaczął sie pomyślnie  :( :( :(
Tak mi przykro, że nie zaliczyłaś, ale już trzymam kciukasy za następny egzamin  :ok: :ok: :ok:
Niestety na teściku jedna krecha  :beczy:  :tak_smutne: :beczy: więc teraz czekam na @. A myślałam, że tym razem się uda. Niestety myliłam się :(.  Może Tobie się uda  :ok: :ok: :ok: zaciśnięte.
U mnie przeziębienie też już mija (jeszcze trochę katarek męczy ale przeżyję  :))
Za oknem szaro i pochmurnie i nic mi się nie chce. Jakiś taki ten dzień leniwy  :(.
Pozdrawiam cieplutko i udanego weekendziku :przytul:

Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
14 lipca 2007, 13:40
Szajbik tak mi przykro  :przytul: :przytul: :przytul: - nie martw sie Kochana, nastepnym razem bedzie "gol"  :taktak: :taktak: Chociaz, moze jeszcze nie wszystko stracone w tym cyklu ?! - bo jak wiesz testy z apteki nie sa w 100% wiarygodne :D Nie trac wiec nadziei :)  

Jesli chodzi o moje proby uzyskania prawa jazdy - kolejny egzamin narazie sobie odpuszczam (to niestety nie byl pierwszy i nawet nie pytaj ktory bo wstyd sie przyznac  :'(  :mdleje:  Powiedzialam sobie, ze jesli teraz nie zdam to daje sobie z tym na jakis czas spokoj (to juz postanowione!)

Mam teraz wazniejsze sprawy na glowie :D:D i tamtym przestaje sie stresowac :)

Offline szajbik Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: kiedy będzie to będzie
Odp: Zaczynamy :)
14 lipca 2007, 15:48
natusia999 poczekam jeszcze kilka dni i zobaczymy  :) :) :)

Ja słyszałam o takim przypadku, że kursant chyba ze dwudziesty raz podchodził do egzaminu i już go mieli tak dosyć, że w końcu mu zaliczyli  :hahahaha: :hahahaha: :hahahaha:.

Czy rzeczywiście jest tak trudno teraz zdać prawko w Polsce (bo ja od ponad 4 lat nie jestem w kraju), bo tyle się słyszy ?? Ja mam już prawko 9 lat i teraz jestem na etapie nauczania mojego M. Dziś miał jazdę po osiedlu i nawet mu nieźle szło (a zaznaczam, że 4 raz siedział za kierownicą). Prawko będzie zdawał tutaj w UK i podobno jest łatwiej zaliczyć niż w Polsce  ???.
Tu jest trochę inaczej, bo wyrabiasz sobie prawko tymczasowe (provisional driving license) i możesz jeździć normalnie z osobą, ktora ma prawko.

Mam teraz wazniejsze sprawy na glowie :D:D i tamtym przestaje sie stresowac :)

No właśnie powodzenia i trzymamy kciuki  :ok: :ok: :ok:




Offline natusia999 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 22-07-2006
Odp: Zaczynamy :)
14 lipca 2007, 17:09
hehehe mocna psychike mial :D:D:D mi do 20 jeszcze daaaaleko

Uwazam, ze w Polsce teraz niestety bardzo trudno jest zdac egzamin na prawo jazdy i nie mowie tego dlatego, ze nie moge zdac - chociaz uwazam, ze jezdze dobrze - wg mnie b.dobrze jezdza kierowcy z kilku(nastoletnim) doswiadczeniem. Moj instruktor twierdzi, ze mam pecha - tez tak uwazam ale co poradze... Staram sie nie myslec o tym, poniewaz doslownie skurczu zoladka wtedy dostaje a jesli faktycznie okaze sie, ze jestem w ciazy to po co mam sie stresowac niepotrzebnie - szkoda mi tylko pieniedzy, ktore poszly na ten "cel"  - co najgorsze pieniedzy rodzicow :(:( . Prawo jazdy nigdy nie bylo dla mnie sprawa priorytetowa

Zdolnego masz meza  :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: Slyszalam o tym prawku tymczasowym - niestety w Polsce to nie dziala :-/ Trzymam kciuki za Twojego meza i jego egzamin :)