e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Relacja ze ślubu Kamili i Marcina 19.05.2007  (Przeczytany 2905 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Karawar

  • nowicjusz
Niestety dzisiaj nie napiszę za dużo, z uwagi na to, że wciąż jesteśmy rozchwytywani w rodzinie i nie mamy czasu aby posiedzieć spokojnie w domku. Ale do rzeczy...




« Ostatnia zmiana: 17 czerwca 2007, 22:47 wysłana przez Karawar »

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Ja tu sie rozpedzilam, chcialm przejsc do rzeczy, a tu......................jedno zdjecie :?: za malo, za malo :)
wiecej prosze :)

Offline Karawar

  • nowicjusz
Coś tu nie gra.

Już czwarty raz wpisuję relację i wklepuję zdjęcia. Za każdym razem pojawia się błąd i kasuje mi moje wypociny.
Następnym razem napiszę w Wordzie i powklejam.

Życzę udanej nocki :-)

« Ostatnia zmiana: 17 czerwca 2007, 23:12 wysłana przez Karawar »

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
jeny! juz dawno nie widzialam tutaj tak orginalnej sikienki jak Twoja :) i ten bukiet............

zycze duzo szczesia i czekam na dalsze fotki i relacje ;)

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: [size=
Kamilo, miałaś cudną suknię :mdleje:
I ten bukiet!
A jaki Pan Młody :skacza:

Serdeczne gratulacje!

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
No a co tak mało???????????/ Zapowiada się super!! Czekamy na więcej :)

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
Karawar Gratulacje!!

sukienka nie z tej ziemi - :)

Offline stewe_griffin Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 28.09.2007
gratuluję!!

smaczek nam zrobiłaś, więc szybciutko pisz i wklejaj więcej zdjatek  :tupot: :tupot: :tupot: :tupot: :tupot:

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
O jaka śliczna i odwazna sukienka!!! A gdzie reszta zdjątek, zapowiada sie ciekawie....

Offline malgos27 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 20.10.2007
SUPER  razem wygladacie :)orginalna sukienka  ;D

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
czekamy na dalsze zdjęcia!!!! gdzie jesteś - wracaj szybko do nas! ;D

Offline Ania P. Kobieta

  • Dopóki miłość nas dwoje łączy, świat się zaczyna, świat się nie kończy...
  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.2007 :*
A w Wenecji to byliście pewnie w podrózy poślubnej?

Offline Karawar

  • nowicjusz
Tak dla jasności - KARAWAR - to nickname Marcina, a nie Kamili :-)

Sukienka iście urocza niedługo pójdzie na licytację na Allegro, ale i tak daleko jej do piękna bijącego z mojej Żonki :-)

PS: Dzisiaj mamy pierwszy miesiąc po ślubie :)

Offline Karawar

  • nowicjusz
A tu mam kilka fotek.






Offline stewe_griffin Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 28.09.2007
no nareszcie coś się pokazuje!! ale liczymy, że będzie tego więęęcj  ;D

wyglądaliscie bardzo ładnie.. miałaś fajową suknię, taką nietypową  :) i kratwat Twojego męża był świetnie spasowany.. oczywiście domyślam się, że taki był zamiar, chcę tylko powiedzieć, że efekt rewelacyjny  :o

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Boski bukiet i brawa za odwage z kolorami! :D :skacza:

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
no no odważna decyzja co do sukienki!!!  :brawo_2:ale pięknie wygadaliście!!

Offline agapa Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 22wrzesień2007
śliczne zdjęcia,czekamy na więcej :)

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Zdjecia sa naprawde super :) Tylko dlaczego tak malo :?: wiecej, wiecej please :)

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
ooo ja ale pieknie wygladaliscie ;D
widze motyw przewodni slubu - kolor niebieski...nawet welon byl z niebieskim :o

Offline marlenka87

  • użytkownik
Miałaś śliczna suknie i czekam na wiecej fotek.

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Przepięknie wyglądałaś.... ta niebieska suknie ślicznie się prezentowała!
Prosimy o więcej fotek!  ;D

Offline Karawar

  • nowicjusz
Relację ze ślubu najlepiej zacząć od przygotowań i zarysu planu organizacyjnego. Żeby zbytnio nie przynudzać napiszę, że dość gładko poszło nam załatwianie wszelkich przedślubnych formalności. W styczniu dostaliśmy namiar od mojej siostry na DJ’a, który grał na ślubie jej koleżanki. Jak się później okazało był nim Zibi, który polecił nam wszelkich pozostałych usługodawców. Tak się złożyło, że trafiliśmy wręcz idealnie i nie mieliśmy problemów z nikim (oprócz limuzyniarza, ale załatwianego na własną rękę).

Mieliśmy ślub w obcej parafii, do której nie należała ani Kamila (Stargard) ani ja (Szczecin). Ta parafia to św. Jan w Stargardzie. Tam załatwiliśmy sobie nauki i jeździliśmy na nie ze Szczecina wieczorami przez kilka tygodni. Dzięki temu miałem okazję poznać ten teren przez który zazwyczaj tylko przemykałem jadąc do Warszawy. Wracając do naszych parafii, to nie mieliśmy żadnych problemów z uzyskaniem pozwoleń na ślub w św. Janie. Tam poznaliśmy księdza proboszcza, którego po kilku spotkaniach poprosiliśmy o poprowadzenie ceremonii ślubnej. W gruncie rzeczy to dzięki Niemu, dzień ten zapamiętamy jako jeden z najpiękniejszych w życiu. Kazanie, które wtedy wygłosił ujęło wielu z tam obecnych i nawet ja byłem poruszony, bo zazwyczaj księdza przynudzają lub gromią tych nieszczęsnych żonkosiów. żonkosiów tu wręcz przeciwnie, było bardzo miło, bezstresowo, a kwiecisty język proboszcza będzie nam nie raz pewnie się jeszcze przypominał. Jego kazanie o bluszczu było bezbłędne.

Wracając do przygotowań może wymienię osoby, które pomogły nam osiągnąć nasz cel. Były to:

DJ - Zibi,
Wodzirej - Mariusz Zając,
Organizator wesela - p. Lech Bieg,
Fotograf - Foto Krystyna ze Stargardu,
Kamerzysta - Studio Wyli (polecamy kamerzystę Sitka),
Kwiaty - kwiaciarnia „Kalatea” Szczecin Słoneczne,
Suknia - zaprojektowana przez Kamilę, a uszyta przez Centrum Mody Ślubnej (moją koleżankę ze studiów - Monikę),
Garnitur - Vistula,
Obrączki - firma jubilerska „Złotnik” ze Stargardu

Z powyższymi osobami / firmami współpracowało nam się rewelacyjnie i wszystko było załatwione jak należy, z uśmiechem i bez żadnych komplikacji. Pozostał nam jednak nieszczęsny limuzyniarz „EFEKT” Zbigniew Cichy
 NIE POLECAMY, BO TO ZWYKŁY GBUR I MOŻE KOMUŚ ZEPSUĆ IMPREZĘ. Wcześniej załatwiałem auto przez „Tiffany”, ale Pani z tej firmy też nie przejawiała zbytnio chęci do współpracy. Próbowałem z nią się porozumieć, co do szczegółów i podpisać umowę 3 miesiące wcześniej, ale odezwała się dopiero w dniu ślubu o 10.00 rano oferując swoje auto. Było to dość ciekawe podejście do sprawy.

Żeby zbytnio nie przeciągać, ominę kwestię kosmetyczek i fryzjerów, bo się na tym nie znam. O ile pamiętam manicurzystka miała wypadek przed naszym ślubem, więc szukałem mej lubej innej opcji załatwienia tej sprawy. Przyśpieszając nieco, kwiaty (wiązanki, bukiety i butonierki) odebrałem ok. 14.00 i jak je zobaczyłem to od razu wiedziałem, że czeka mnie niesamowity widok, gdy zobaczę Kamilę w sukni ślubnej (bo wcześniej jej nie widziałem). Kwiaty były boskie: storczyki i hiacynty z dodatkiem turkusowej koronki wyglądały nader okazale.

Błogosławieństwo mieliśmy tradycyjnie u Panny Młodej w domu. Pamiętam jak dzisiaj płaczącego Tatę Kamili i wtórującą jemu Kamilę. Po dłuższej chwili pojechaliśmy do kościoła, gdzie o 17.00 zaczęła się ceremonia. Ja tak się zagadałem z Kamilą przed kościołem, że gdy grali już na wejście pierwszy kawałek ja szybkim krokiem dobiegałem do świadków. Gdy się obróciłem Kamila szła z Ojcem do ołtarza po czerwonym dywanie. Gdy doszli do mnie mój nowy Tato, spojrzał mi pojednawczo w oczy, uścisnął mi dłoń i oddał Córkę. Poprowadziłem Kamilę dalej do ołtarza i odsłoniłem jej welon z rumianej twarzy. Wtedy zaczęło się…

Gdy przyszło do wypowiadania słów przysięgi moja obecna Żonka zacięła się i rozpłakała. Trwało to prawie pół minuty, a czuło się jakby to była wieczność. W połowie tej masakrycznie długiej przerwy zacząłem razem z księdzem coraz mocniej ściskać dłoń Kamili, żeby wróciła do siebie lub żeby nam nie uciekła sprzed ołtarza  Na szczęście wypowiedziała swoją kwestię i wyjaśniła, że to są łzy szczęścia, a większość z nas odetchnęła z ulgą.

Potem było już z górki. Przyjęcie weselne odbyło się w Zamku w Pęzinie. Standardowo tłuczenie kieliszków, powitanie chlebem i solą, sto lat, pierwszy taniec (Kancelaria „Zabiorę Cię”) i zabawa. Całą organizację wesela znaliśmy z innych uroczystości, na których mieliśmy okazję być. Tutaj jednak bardzo popisali się rodzice. Moi Rodzice załatwili specjalne pochodnie do Zamku, a Rodzice Kamili załatwili Zięcia  Najzwyczajniej w świecie przed północą, kiedy wszyscy smacznie zapychali się smakołykami - na salę wtargnęło Bractwo św. Jana ze Stargardu i wymachując mieczami krzyczeli szukając pana młodego. Wśród zgiełku młodych panienek, które mówiły, że je zbałamuciłem i mają ze mną bękarty oraz brzdęku metalu, zamknęli mnie w dyby i wyprowadzili na dziedziniec, gdzie mieli mnie ściąć za moje niecne uczynki….

Oczywiście Kamila po jakimś czasie namysłu narzuciła mi swój welon na moją głowę jak w „Krzyżakach” i wiadomo jak było dalej. Był pokaz ogni, dymiące pochodnie na tle Zamku, gwieździste niebo i impreza do białego rana. Kamila i ja zamykaliśmy parkiet o 5.00 rano. Oczywiście skorzystaliśmy jeszcze z dobrodziejstw płynących z prawa nocy poślubnej i zastanawiamy się, czy będzie nas więcej niedługo  Od 12.00 były już poprawiny i kolejne hulanki, picie poniedziałek objadanie małego cielaczka z rusztu


W poniedziałek po ślubie przyjechaliśmy do Zamku motocyklem, aby zaliczyć sesję zdjęciową.

Ale to już następnym razem, bo dzisiaj mamy 19.06. i są pewne obowiązki :p

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Zdjecia piękne. Państwo młodzi również!!!! Czekamy na resztę zdjątek!!!!

Offline grubcio Kobieta

  • zapaleniec
no to czekamy na zdjęcia z pleneru :)

Offline the_rose Kobieta

  • Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby, pozwalając jej zachowć swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność
  • uzależniony
  • data ślubu: 07.07.2007
ślicznie wyglądaliście...gratulacje ;D

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
karawar Ale pieknuie wyglądaliście. Mialaś prześliczną sukienkę. Życzę Wam wszystkiego dobrego na nowej drodze życia,

Offline ivonca Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 18.08.2007
Karawar jak sie pewnie niektorzy dlomyslaja to nie panna Mloda lecz Pan Mlody ;)
Piekna relacje i sliczne zdjecia, czekamy na plener

P.S. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia  :)

Offline Karawar

  • nowicjusz
A teraz obiecane zdjęcia...


Zamek w Pęzinie - uroczystość weselna


Sala weselna


Przed kościołem


Przyjazd do Zamku


Kamila z Ojcem w kościele


1 taniec


Pokazy ogni


Pierwszy nocleg w Belgii


Paryż


Restauracja Le Marrakech - urodziny Kamili


Klasztor w Mont-Saint-Michele w Bretanii


Muzeum przy Plaży Omaha w Normandii


Na jednym z małych cmentarzy znaleźliśmy pomnik jedynego Polaka 19-latka i postanowiliśmy zostawić tam naszą flagę…


Most Rialto w Wenecji w nocy


Offline .monia. Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris