e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: kriochirurgia  (Przeczytany 1315 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
kriochirurgia
11 czerwca 2007, 14:12
Mam pytanie :
Czy zabieg kriochirurgii (zamrażania) moze powodowac skrócenie szyjki macicy? i tym samym moze utrudniac zajscie w ciąże. Czy jest on zalecany przed urodzeniem 1-go dziecka?? nie wiem, czy nie jest to kompletna bzdura... dlatego pytam o rade fachowcow.. :)

przy okazji podaje zalety tego zabiegu:
Zalety kriochirurgii



 W większości przypadków nie wymaga znieczulenia

 

 Po zamrożeniu zniszczone tkanki ulegają samoistnej demarkacji bez potrzeby ich usuwania. Tkanka ulega prawidłowej odbudowie bez jej ubytków czy zwłókniałych blizn

 Jest metodą bezpieczną, praktycznie bez powikłań
 
 Zabieg jest bezkrwawy, proces gojenia odbywa się na sucho lub z wysiękiem (skóra)

 Jest to jedyna metoda niekoloidogenna; małe obszary goją się bezbliznowo, na większych, blizna jest elastyczna, bezkolagenowa; dobre wyniki kosmetyczne i czynnościowe, trudne do osiągnięcia innymi metodami

 Zamrażanie może być powtarzane wielokrotnie lub planowane wieloetapowo

 Metoda jest akceptowana przez pacjentów w różnym wieku, większość pacjentów leczona jest ambulatoryjnie


Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Odp: kriochirurgia
11 czerwca 2007, 14:23
Ja mialatm taki zabieg--jakis prawie rok temu. Poniewaz nie moglam wyleczyc nadżerki zdecydowalam sie na zamrażanie.
Teraz mam spokoj a nadrzerka zniknela.

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: kriochirurgia
11 czerwca 2007, 22:18
ja tez mialam taki zabieg... tylko ciekawi mnie, czy to ma znaczenie przy planowaniu rodziny?

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
Odp: kriochirurgia
13 czerwca 2007, 13:08
raczej nie, ja miałam wypalankę parę lat temu i ostanio pytałam gin czy są jakieś ślady blizny czy widzi coś niepokojącego odnośnie ciąży i porodu to powiedziałaże nie. A że wymrażanie jest delikatniejszym i obecnie częściej wykonywanym zabiegiem więc nie ma obaw.
Ciekwaw co na to forumkowe lekarki ale chyba podzielą to zdanie.

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: kriochirurgia
13 czerwca 2007, 13:36
lekarka, ktora robila mi ten zabieg nic  o tym nie wspominala..

jednak kolezanka byla ostatnio u gin to powiedziala jej, ze zabieg ten moze skrocic szyjke macicy, przez co zajscie w ciaze jest utrudnione.

teraz to juz kompletnie nie wiem, co o tym sadzic...

Lillian,jak moge to oprosze o Twoja opinie.


Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
Odp: kriochirurgia
13 czerwca 2007, 15:37
myślę że to też zależy od wielkości tej nadżerki gdzie będzie wykonywany zabieg jego rozległość.
Ale niech Lilian się wypowie

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: kriochirurgia
13 czerwca 2007, 16:08
Dziewczyny zielonego pojęcia nie mam o tej krioterapii przy patologii szyjki macicy....
Jak znajdę czas to poszukam...ale na razie wybaczcie, nie mam siły, zastępuję chorą koleżankę i mam podwójną ilość dyżurów. Do końca tego miesiąca nie będę sie nadawać do uzytku intelektulanego, ale w wlnej chwili postaram sie poszukać.
Moze Martini coś napisze, gineksy to bardziej jej działka.



Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: kriochirurgia
14 czerwca 2007, 20:56
Martini!
bardzo dziekuje za odpowiedz:) chociaz musze przyznac, ze troszke mnie to zmartwilo

zabieg mialam wykonywany poltora roku temu, poniewaz stwierdzono u mnie nadzerke III stopnia i to dosyc rozległą. Lekarka poinforowala mnie, ze jesli jej nie usune moze ona przeksztalcic sie w raka szyjki macicy.

przestraszona ta diagnoza, poszlam na zabieg.

lekarka twierdzila, ze bzdura jest leczenie nadzerki globulka (przy okazji wysmiala lekarzy, ktorzy wlansie w taki sposob lecza nadzerke) no i teraz jednak z Twojej wypowiedzi widze, ze byla w bledzie.
co prawda dostalam jakies globulki , ale to tylko 1 opakowanie i podobno nie bylo poprawy.
w sumie to moglam tylko polegac na zdaniu mojej pani doktor, chociaz mam pewne przypuszczenia, ze jej decyzja byla rowniez uzalezniona od pieniedzy na ten zabieg... zawsze to jakas kasa do przodu.. no i niestety powaznie sie zastanawiam nad zmiana lekarza

ale z tego co piszesz, to jednak nie ma to jakiegos wiekszego wplywu na  zajscie w ciaze.

jeszcze raz bardzo dziekuje za odpowiedz. w sumie u mnie to juz "po ptakach" ale dziewczyny, ktore zastanawiaja sie and tym zabiegiem widza teraz + i - .


Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: kriochirurgia
14 czerwca 2007, 21:16
anetka co to znaczy nadżerka III stopnia....???
Czy to oznacza, że miałaś robioną cytologięi wyszedł ci III stopień w skali Papanicolau???? bo to co piszesz nie jedst dla mnie jasne. Jeśli to III grupa/stopień w skali Papanicolau to obejmuje ona ciężkie zmiany zapalne lub zwyrodnieniowe, oraz takie zmiany komórkowe które narzucaja podejrzenie zmian nowotworowych - podejrzenie raka, ale niepewne

III grupa wymaga wykonania kolejnego badania cytologicznego w krótkim czasie. (po leczeniu np. przeciwzapalnym).  Jeżeli nadal w badaniu utrzymuje się III grupa należy wykonać badanie histologiczne

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: kriochirurgia
15 czerwca 2007, 21:37
dzieczynki, zebym ja sie znala, czy to chodzi o PAP czy CIN, z tego co pamietam lekarka powiedziala, ze co prawda nie jest to jeszcze zmiana nowotworowa, ale w szybkim czasie moze sie w nia zmienic.  (nazwala to nadzerka III stopnia) i powiedziala, ze powinnam koniecznie zastanowic sie nad zamrazaniem. nadzerka byla dosyc rozlegla.

wiecie dziewczyny, jak ktos nie jest lekarzem, to niestety zdaje sie na wiedze lekarza.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: kriochirurgia
16 czerwca 2007, 19:02
Lekarka zapewne użyła skrótu myślowego....a ja jeszcze w myslach nie czytam...

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
8 lipca 2007, 20:37
pewnie lekarka miała na myśli wynik cytologii.U was w Szczecinie cytologia jest już wynikiem takim opisanym szczegółowo.A w innych miastach Np. w Gdyni, lekarze czytają w tej skali (chyba V stopniowej). I jak pokazałam wynik ze Szczecina to byli zachwyceni,że tak czytelnie i nowocześnie.Poważnie mówię. odnośnie nadżerki, to powiem Wam,że też jestem zdziwiona częstotliwością z jaką robią "wypalankę" w Szczecinie.Tam moje koleżanki mówiły,że miały ją robioną w wieku 16 lat!!! A ja wam powiem,ze 20 lat mieszkałam w Koszalinie i byłam u różnych ginekologów i tam nikt nie zrobi tego "nieródce"(tak określają kobiety, które nie rodziły). Bo to ,jak mnie poinformowano :skraca szyjke macicy i utrudnia donoszenie ciązy.To są słowa lekarza. A jakie było moje zdziwienie, gdy wybrałam sie do ginekologa w Szczecinie(po mojej tam przeprowadzce)i patrzono na mnie jak na dziwoląga.jak ja mogę mieć taką nadżerkę??takie obrzydliwe siedlisko bakterii??jakbym conajmnie była jakąś zaniedbaną brudaską co mieszka gdzies na wiosce zabitej dechami, bez opieki medycznejk.Byłam wtedy w ciązy i ta durna lekarka powiedziała,że "w tym obrzydliwym siedlisku bakterii ta ciąża się nie utrzyma". Nie zleciła mi żadnych badań dla ciężarnej an potwierdzenie ciąży(byłam tylko po domowych testach ciążowych, które sama wykonałam). Kazała przyjśc za miesiąc, chyba,że zacznę krwawić to wczesniej.Z góry zakładała chyba,że poronię.A obraziła się tak tylko dlatego,że zapytałam się (pzred położeniem na fotel ginekologiczny), czy mam sobie rozłożyć taką ligninę,która leżała obok.Bo lekarka jakoś się nie kwapiła.Powiedziała,ze tu jest sterylnie czysto. Ale to inna historia.Na szczęście dziecko urodziłam zdrowe i przez całą ciążę nic mi nie dolegało.Każdemu życzę takiej ciąży.
Ja też mam rozległą nadżerkę i chcę sie zdecydować na zabieg zamrażania. globulki już nie pomagają. i chyba jest to łagodniejsza metoda niż wypalanka. bo wypalania to sie boję jak cholera

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: kriochirurgia
8 lipca 2007, 21:48
W Szczecinie cytologie określa się w skali Bethesda....widocznie w reszcie kraju Papanicolau króluje....
A co do nadżerki - moja ginekolog (pomimo że szczecińska) miała podobne zdanie...żadnej "wypalanki"
Wyleczono ją zachowawczo kilka lat temu, do tej pory jest cacy...

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
9 lipca 2007, 11:44
dlatego byłam zdziwiona,ze w Koszalinie mówiono,że nie wypala sie w tak młodym wieku i jeśli nie rodziłą kobieta.A w Szczecinie to od razu na fotel i "wypalać"...

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
31 maja 2008, 20:34
no wieć w grudniu miałam zabieg kriochirurgii, czyli potocznie wymrażanie nadżerki...
było to na koszt NFZ, czyli nieodpłatnie w gabinecie. Nic kompletnie nie bolało...zabieg trwał moze z 10 minut góra...
żadnego potem krwawienia, bólu brzucha, czy coś podobnego.
jedynie zwiększona wodnista wydzielina
niby teraz mam mieć spokój

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 07:33
U mnie lekarz tez liczyl ze nadzerka zniknie po porodzia a tu dupa.
Miałam wypalana bo na leki zle reagowalam, a jak juz pomoglo to wracalo w tempie kosmicznym .
Mija juz prawie miesiac od zabiegu i w przyszlym tygodniu ide na kontrole z nadzieja ze uslysze zbawienne slowa - "Moze pani siedziec w wodzie ile wlezie" bo juz mi nawet na  :uscisk: nie zalezy :P
Zabieg moze do przyjemnosci nie nalezal, zapaszek nie teges i manipulacja wziernikiem rewelacyjne nie sa.
Po zabiegu zrobilo mi sie slabo ale szbko przeszło.Jakies 2 tygodnie po wystapilo hmm...powiedzmy krwawienie choc z pozcatku byla to taka brunatna wydzielina a przedtem zwiekszona ilosc wydzieliny raczej bezbarwnej.

Tez gin mowil ze to nie przeszkazda w nastepnej ciazy wiec mu wierze :P

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 08:00
Antalis a dlaczego nie zaproponował Ci zabiegu kriochirurgii?
mniej inwazyjne
nie ma żadnego krwawienia potem, bólu...

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 08:15
Wiesz co ... nie wiem ale nie bylo tak zle :) Mnie tylko ten zapach zwalil z nog - zapach palonej skory ... fee
A bol to tylko przy wzierniku ale to mam zawsze :(

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 08:41
ja wiem,że sie da przeżyć itp...
Ale chodzi mi o to,że skoro jest nowa metoda usuwania nadżerki, bezinwazyjna itd, to dlaczego lekarze jej nie proponują?
Ja rozumiem np.,że nie wszystkie gabinety mają sprzęt potzrebny do zabiegu.No ale chociaż informacja,że jest inna metoda niż "wypalanka", chocby nawet odpłatna.
Ja cały czas myślałam,że musze zapłacić za zabieg. Czekałam do końca karmienia i zgłosiłam się do gabinetu i miło zaskoczyłam sie,że to nieodpłatnie...

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 21:02
Ja zostalam poinformowana o innych metodach ale niestety musialabym czekac kolejny miesiac a zalezalo mi na czasie gdyz podejrzewana jest u mnie endometrioza i musze poddac sie czszegolowej diagnostyce i ew leczeniu.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: kriochirurgia
4 czerwca 2008, 21:12
aha
no to dobrze,ze poinformowali Cię...