e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jaki prezent ślubny dla Chrześnicy!  (Przeczytany 9361 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Pomóżcie mojej mamie!
W sierpniu jedziemy na ślub mojej kuzynki, która jest z kujawsko-pomorskiego, a na stałe mieszka w Szwecji! Ślub będzie w miasteczku koło Torunia.
I moja mama ma problem, co kupić młodym na prezent, bo jest Chrzestną mojej kuzynki i wiadomo, że musi się bardziej postarać.
Młodzi mieszkają już od 2 lat razem w Szwecji, więc do domku nic nie potrzebują, więc może kasę, aby mogli sobie coś kupić.
Tylko teraz ile....
I jeszcze pytanko, bo my jesteśmy 3 siostry. To czy każda ma kupować osobno, czy możemy się złożyć. A jak tak, to w ogóle jest jakaś minimalna granica, ile powinien wynosić prezent?

W ogóle zaproszeń jeszcze nie dostaliśmy i sami młodzi nie zdeklarowali się, co chcą dostać!

Ps. Przeszukałam wąteczki na tyle ile mogłam, i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie!

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Osobiscie uwazam ze nie wazne ile sie da na prezent - wazne by był od serca.
My dostalismy od chrzestnych kase ok 1000 zł od kazdego, chrzestny Rafała kupił nam kuchenke gazowo-elektryczna wiec to tez mniej wiecej rownowartosc 1000 zł. Wiadomo jednak ze dajesz tyle na ile Cie stać.
Moze warto zapytac mlodych jak dostaniecie zaproszenie co chca dostac lub co by kupili za otrzymana kase i od razu im to kupic .

A Wy jako siostry na pewno mozecie sie złozyc i kupic jeden a porzadny prezent - wiadomo ze nikt teraz na kasie nie spi. A tak jak sie zlozycie bedzie mozna kupic cos extra :)


Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
mnie tez się wydaje, że najlepszym rozwiązaniem, będzie po prostu się spytać co chcieliby dostać :) A jeżeli było by to coś droższego, to pewnie że się złożyć i kupić razem :)
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."



Marcel - 8.01.2017

Offline Alissia Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 06.09.2008
Ja uważam podobnie najlepeij spytać co wolą czy kasę czy prezent a jak prezent to jaki:)) Ja osobiścię chcem na ślub dostać pieniążki i sami zdecydujemy na co je wydamy. Teraz daję się różnie chyba tak jak kogo na ile stać. Ale właśnie takie stawki od 1000 chodzą:))

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
hej ;)

ja zostałam matka chrzestną rok temu w grudniu i tez mialam problem z prezentem, przeszukalam chyba tysiac stron w internecie na ten temat, wiec dziele sie i tu moimi doswiadczeniami.
Tez mam chrzesnice i postanowilam kupic cos
- religijnego (dosc duzy obrazek z aniołkiem w ramce - ale koniecznie z jednym aniolkiem!! A nie z dwoma, ktory "przeprowadza" dwojke dzieci, bo to ma byc aniolek dla jednej osobki ;) ),
- tradycyjnego (złoto - a dokłanie złote kolczyki z zapięciem angielskim  - takie może dziewczynka nosić jak jeszcze nie jest duża),
- oryginalnego (wielkiego pluszowego misia w ksztalcie dywanika, a raczej dywanik w ksztalcie misia - kupiony na allegro)

Powodzenia!
Napisane: Czerwiec 09, 2007, 18:07:52
yh, nie doczytalam dokladnie
niestety na slub nic nie doradze.. ale moze moj post przyda sie komus kto zostanie chrzestnym w najblizszym czasie ;)

Offline Nefretete1001 Kobieta

  • nowicjusz
Oj właśnie moi rodzice w sierpniu też idą na ślub, tata jest chrzestnym  i mieliśmy nie lada problem z prezentem, ale jak przyszli Pańswo Młodzi to poprostu spytaliśmy czy preferuja pieniądze czy prezent.  Ogólnie to daje się tak ok 1000zł :) wydatek nie lada

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Uważam, że skoro młodzi nie mieszkają w Polsce to prezent odpada - myślę, że kasa; my dostaliśmy po 1500zł ale każdy daje tyle, na ile go stać..od zwykłych gości tez mieliśmy różnie od 100zł do nawet 800zł czy np.200 euro-aaa własnie, jak młodzi za granicą mieszkają to może w obcej walucie im dać ::)