e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy ojciec chrzestny może poprowadzić pannę młodą do ołtarza  (Przeczytany 5829 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline justa2812

  • nowicjusz
Hey Ludziska!
Mam pytanko, czy wypada żeby ojciec chrzestny poprowadził do ołtarza. Zawsze moim marzeniem było. żeby mój tata poprowadził mnie do ołtarza. Niestety mój tata nie żyje, jednak bardzo blisko jestem związana z chrzestnym. Czekam na wasze opinie.Piszcie.Pozdrawiam. :hello:

Offline u-lenka Kobieta

  • Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. *****
  • użytkownik
Witam Cie! :-) Moim zdaniem Twoj pomysl jest jak najbardziej na miejscu. Mój tata również nie poprowadzi mnie do ołtarza i gdybym miala tak swietny kontakt z chrzestnym postąpiłabym tak samo.. Do tego jeśli wujek nie ma nic przeciwko to tym bardziej miło - w końcu nie bez powodu nazwany jest OJCEM (!) chrzestnym.

Pozdrawiam Cie cieplutko!

 

Offline Zaneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.07.2007
jak najbardziej pomysł dobry :taktak:
 

                         Dzieci się nie wychowuje, dzieciom daje się przykład...

Offline irishania

  • entuzjasta
jak najbardziej, ja sie spotkalam juz dwukrotnie na weselach gdzie raz ojciec chrzestny a raz brat ojca prowadzil panne mloda, gdyz niestety ojcowie nie doczekali tego szczescia

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
justa2812, ja nie widze problemu żeby Twój Ojciec chrzestny poprowadził Cię do ołtarza, byłam na weselu, gdzie młodzi dziękowali rodzicom a ojca Pana Młodego nie było, chrzestny był mu bardzo bliski - i to jemu te podziękowania przypadły :taktak:

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
justa2812,
taka jest zasada że ojciec chrzestny powienien zastępować ojca. Ja nie widzę problemu w tym żeby Twój ojciec chrzestny prowadził Ciebie do ołtarza. Jeżeli masz dobry kontakt z nim to niczym się nie matrw.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Uważam że to bardzo dobry pomysł! My z Krzysiem mieliśmy podobny problem,ponieważ teściowej nie bylo na naszym ślubie więc błogosławiła nas i witała chlebem i solą jego chrzestna(siostra teściowej) wraz z teściem i moimi rodzicami!

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
justa2812, ja tez uwazam ,ze jest to naprawde najlepszy pomysl  :brawo_2:  ja prosilam chrzestnych o blogoslawienstwo bo moich rodzicow nie bylo na naszym slubie i przynajmniej oni mnie nie zawiedli  :skacza:
Tak wiec ojciec chrzestny jest wlasnie ta osoba ,ktora w takich sytuacjach zastepuje nam rodzicow .

 Powodzenia  :uscisk:

Offline ASIA39 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2012
Ja również uważam że pomysł jest beardzo dobry
ja też się nad tym zastanawiam bo również nie mam taty

Offline justa2812

  • nowicjusz
Cześć Laseczki!
Bardzo dziękuję za Wasze opinie. Bardzo mi pomogły i teraz już wiem, że nie jestem jedyną osobą która ma taki pomysł. Jeszcze raz bardzo dziękuję i gorąco pozdrawiam.

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
ja mysle jak najbardziej...
jak sama "nazwa" mówi.. ojciec....

on jakby zastapił ci twojego ojca... i musi wykonywac obowiazki nadane mu przy twoim chrzcie...

mysle ze bardzo bedzie wzruszony i dumny......

Offline szajbik Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: kiedy będzie to będzie
Zgadzam sie z powyzszymi wypowiedziami. Swietny pomysl  :brawo_2: zwlaszcza ze masz dobry kontakt z ojcem chrzestnym. I w koncu byl przy tobie na chrzcinach, towarzyszyl ci podczas twojego dorastania - to jakby drugi "Ojciec".  I mysle ze bedzie to dla niego zaszczyt poprowdzic cie do oltarza. W koncu to dla ciebie wazny dzien w zyciu i dla niego tez. Pozdrawiam

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Dla mnie super pomysl. A tak na marginesie: nie warto sie przejmowac tym co wypada ;) To Twoje marzenie, Twoj dzien wiec dlaczego nie :brewki:

Offline SFA

  • nowicjusz
  • data ślubu: 21.10.2012
Oczywiście że tak!!!:) sama tez miała taki pomysł, bo mój tata równiez nie żyje. Ładnie to wyszło a i wujek był wzruszony i dumny:)