e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Ślub międzynarodowy-porady  (Przeczytany 4230 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nie-popowa

  • nowicjusz
Ślub międzynarodowy-porady
6 maja 2007, 19:55
Witam!
W sierpniu przyszlego roku biorę ślub z obywatelem Rumunii, wyznania prawosławnego.
Ślub będzie w kościele katolickim i w tymże obrządku, dlatego chciałabym wprowadzić jak najwięcej elementów rumuńskich, żeby goście nie czuli się nieswojo.
Po pierwsze, w kościele goście dostaną kartki ze sposanym obrządkiem w dwóch językach (żeby prawosławni wiedzieli co robić, a i katolikom się to przyda.
W trakcie wesela będą serwowane posiłki polskie i rumuńskie.
Chcemy zatrudnić orkiestrę, grającą jakieś stare klasyczne kawałki po angielsku (to wszyscy znają), a w przerwach będziemy odtwarzać kawałki rumuńskie "z taśmy" ;-) Sprowadzenie orkiestry z Rumunii byłoby za drogie.

I... na razie to tyle. Może macie pomysły na wprowadzenie jakichś akcentów rumuńskich?
Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam

Offline Bernadetka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 01-09-2007
Ślub międzynarodowy-porady
10 maja 2007, 20:07
No pomysłów na akcenty rumuńskie niestety nie mam, bo ich nie znam :oops: ale w ostatnią sobotę byłam na takim międzynagodowym (bardzo, bo nie tylko z powodu rodziny Pana Młodego - Niemiec, ale też ze względu na znajomych Pary Młodej, hiszpanka, francuz ...) weselu, Polacy byli mniejszością :) Wszyscy (no z kilkoma wyjątkami starszych wujków czy cioć) komunikowali się w j. angielskim, kuchnia w pełnibyła polska i wszystko wszystkim smakowało (nawet bigos), więc nawet dla większego wrażenie i pewnej egzotyki można zrezygnować z kuchni rumuńskiej. W kościele Pani Młoda czytała przysięgę w j. polskim, natomiast Pan Młody w j. niemieckim, wyszło to bardzo fajnie i płynnie, reszte elementów myszy wszyscy zagraniczni gościemieli przetłumaczone i przekazane, więc kłopotliwych sytuacji nie było. Tylko jednak chyba na Twoim miejscu rozważyłabym wynajęcie Dj w zamian za orkiestrę, niech się profesjonalista zajmie wplataniem przeboi rumuńskich między utwory polskie. Tak też właśnie zrobili moi znajomi i też ciekawie wyszło, bo jest kilka utworów w j. polskim i niemieckim w tym samym tempie z tym samym podkładem znane obojgu narodom.

Pozdrawiam, jak przyjdzie mi coś jeszcze do głowy to dopisze.