e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Keep-Fit  (Przeczytany 9952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:16
Kochane moje! Najprawdopodobniej naskrobię coś do naszego pisma "Uroczystość".
Będzie to artykuł o Waszych zmaganiach i walce o piękną sylwetkę. Pragnę dołożyć wszelkich starań aby ten artykuł spełnił Wasze oczekiwania. W związku z powyższym zapraszam Was do napisania kilku słów o tym, co Was interesuje najbardziej z zakresu Świata Fitness, zdrowego stylu życia.

Czy coś ze sobą robicie, czy tylko biernie czekacie, aż kiedyś forma sama do was przyjdzie? :) Czy stosujecie, jakieś diety?
Jak często i na ile efektywnie :)

Zapraszam do dyskusji i udziału w ankiecie :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:43
Hmm.. no to ja pierwsza :P
Stosuję dietę 1000 kcal z racji tego, że do lata zamierzam zrzucić jeszcze 7 kg, do tej pory udało się 5 i wskaźnik na wadze ani drgnie.
Do tego ćwiczenia na nogi, pośladki, płaski brzuszek i na klatkę piersiową. Ćwiczę od dłuższego czasu i musze przyznać, ze widać poprawę, zarówno w kwestii samopoczucia jak i samej sprawności :)

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:44
Ninka swietny pomysł !!!!

To ja troszke naskrobie o sobie :)

Od zawsze ważyłam 50 kg czasem mniej, jednak po zmianie pracy na mało stresującą i w trubie siedzącym moja waga sie popsuła (ja tak własnie myslałam) i zaczęła pokazywac najpierw 55 potem juz nawet 58 kg  :mdleje:  :mdleje:  :mdleje:

Stwierdziłam, że trzeba wziąść sie do roboty !!!!

Najpierw nawyki zywieniowe:
Śniadanie przed wyjściem OBOWIĄZKOWO !!!  :taktak:
Drugie sniadanie - jogurcik tylko (przewaznie były to kanapki z serkiem żółtym w ilości 2 duzych, podwójnych)
Obiad na małym talerzu wtedy oszukujesz mózg, bo niby z talerza Ci sie wywala, a w rzeczywistości nakładasz mniej niż na duzy (przewaznie ładowałam sobie na duzy i duzo)
Kolacja to ewentualnie jabłuszko albo nic jesli po obiadku jakiś owoc wmłuciłam

I staram sie codziennie na średnim obciążeniu pobrykac na orbitreku tak z pół godzinki (niestety nie zawsze mi sie to udaje :( )

I są efekty!!!! Gatki z tyłka lecą i to cieszy bardzo !!!! Na wagę narazie nie stawałam :)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:44
:) Ja do lata to raczej nic nie zgubie a przytyje jakieś pare kilo :) no cuż potem jak sie pisklak urodzi to napewno mam zamiar powrócić do swojej sylwetki poprzez jazdę na rowerze i w siłowni :) do tego oczywiście częste spacerki i dietka ....
w zasadzie przed ciążą w moim przypadku było tak że na zime zawsze przytyłam a na lato zawsze chudną poprostu latem , wiosna jest więcej ruchu na świeżym powietrzu inna dieta je sie mniej kaloryczne i tłuste potrawy ..no i rowerek do tego ..wszystko razem samo w sobie jest dietką :)

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:46
ja odmówiłam sobie wszelkich słodkości
poza tym staram się ćwiczyć

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:55
Yukari-chan, AndziaK, madziulek, JoasiaOl, witam i gratuluję odwagi! Wszystkie Wasze posty skrupulatnie notuję. Jakie macie pytania dotyczące dbania o sylwetkę? Śmiało, wszystko będzie analizowane i postaram się odpowiedzieć w artykule :)

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:58
Ja do wakacji zamierzam zrzucić ok 6 kg
Przede wszystkim zmniejszyc ten okropny brzuchol.. i wstrętne "boczki"

Nie stosuje jakiejś konkretnej diety.. staram sie jeść codziennie śniadanko
Kolacji nie jem wogóle.. a w ciągu dnia 2 mniejsze posiłki. Zrezygnowałam z tłustych i smażonych potraw. Po za tym dużo warzywek i owocków.

No i duuuużo wody mineralnej niegazowanej.

No i zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy, nie słodze też herbaty.

Jeśli chodzi o ćwiczenia.. to "staram" się wykonywać regularnie ćwiczenia na brzuszek i nogi...

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 12:59
to ja sie dolacze chcialabym zrzucic 8-10 kg wtedy mialabym idealna wage :drapanie:  probowalam chyba wszystkiego ale szybko wracalam do starych nawykow...chyba musialabym sie zamknac gdzies zebym dotrzymala choc 2 miesiecy... :mdleje: teraz jestem na etapie zero slodyczy i staram nie jesc po 18 cwicze brzuszek ale ogolnie chccialabym zrzucic od pasa w dol...brzuch uda...posladki... :drapanie: ale czy w 3 miesiace uda mi sie choc z 5 - 8 kg zrzucic... :drapanie:  :drapanie:  :drapanie:


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 13:25
To ja się nie nadaję do Was, nie chcę nic zrzucić bo sporo chudnę ostatnimi czasy - remont i dojazdy mnie tak załatwiły i chociaż zaczęłam jadac śniadania to i tak mam garderobę za luźną :drapanie: , obce osoby to zauważają więc to prawda...nie jestem zadowolona z tego faktu więc chciałam chociaż troche kondycji załapać i poćwiczyć żeby sylwetka ładnie się prezentowała - poproszę o porady dla takich jak ja :tupot:

Offline _kasiek_ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4sierpień2007
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 13:38
przydałoby mi sie jeszcze ze 2-3 kg i bedzie ok....bo od listopada zgubilam juz ponad 4  :skacza: (choc sama nie wiem jak bo nic specjalnego w tym celu nie robilam ;))

Offline nadzieja

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 13:52
Ja podobnie jak Maja. Też schudłam ostatnimi czasy ale to jest na minus dla mojego organizmu. Wczesniej ważyłam 55 kg, co przy moim wzroście 168 cm jest chyba w sam raz. A od ślubu zgubiłam gdzieś 3,5 kg. Źle się z tym czuję ale psychicznie, nie podobam się sobie za bardzo a zauważyłam to dopiero na zdjęciach. Z drugiej strony się cieszę z tych 52 kg i nie wiem czy dobrze by mi było z powrotem w 55?
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 15:48
SaTine, tylunia, _kasiek_, no oby do przodu. Tym bardziej zapraszam do udziału w dyskusji. Artykuł będzie Was wspierał i wytłumaczę w nim wiele spraw dot. odchudzania.
 nadzieja, Maja, o Was też nie zapomnę :)

Offline megi1985

  • użytkownik
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 18:48
No to teraz ja...

Od zawsze byłam szczupła  50 kg przy 160 cm i było git :skacza: ,  ale do czasu...
zażywan leki antyalergiczne no i miałam ostatnio troch problemów zdrowotnych wiec suma sumarum przytyłam masakrycznie 6kg i widze że tyje niestety lekarstw nie moge odstawic do końca kwietnia (już niedługo) a diete mam ustawioną przez lekarza pod leki wiec jeszcze musze wstrzymac sie z odchudzaniem...

od maja zaczynam ostrą  :boks_4:  :boks_4:  :boks_4:  :boks_4: z moimi kilosami

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 19:03
megi1985, witaj! Myślę, że Cię pocieszę pisząć, że schudniesz do ślubu. Z pewnością :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 19:18
Cytat: "Ninka"
Myślę, że Cię pocieszę pisząć, że schudniesz do ślubu. Z pewnością


No właśnie zawsze mnie to zastanawiało - bo stres niby i bieganina... ja nigdy pod wpływem takich czynników nie chudłam. Więc  i pewnie na stracenie kilku kg nie mam szans - chociaż to i tak jeszcze duuuużo czasu ;]

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 19:42
ehhh jest różnica pomiędzy chciałabym, a zrobię to... :taktak:

 mnie w sumie na szczególnym zrzuceniu wagi nie zależy, bardziej na zbiciu sadełka..
 jeśli sprawa wagowa, to super by było ważyć tak 43-44 kg.. obecnie to jest 49-50 i trochę za dużo...

 w sumie ręce ok, nogi też... tyłek chciałabym bardziej sprężysty i jędrny.. ale dla mnie najgorsza sprawa to brzuch i boczne wałeczki.. horror..  :(

 także problem jest taki, że chciałabym to zgubić (nie wiem czy to się da), ale nic w tym kierunku nie robię.. myślałam, że praca, stres z tym związany trochę mi pomogą, ale gdzie tam.. ;(   wiem, powinnam się wziąć za siebie, zacząć ćwiczyć, ale z motywacją zupełnie kiepsko..  :mdleje:

 Ninko, otwórz ten swój klubik, (najlepiej gdzieś w pobliżu Komuny Paryskiej, bo to jeszcze będzie mi się chciało dojechać)... foremki będą chodzić, to i ja także sobie z chęcią poćwiczę.. :D :brawo_2:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 19:50
Cytat: "Madzialena"
w sumie ręce ok, nogi też... tyłek chciałabym bardziej sprężysty i jędrny.. ale dla mnie najgorsza sprawa to brzuch i boczne wałeczki.. horror..  

u mnie niestety to samo .. te boczki i te "wałki" na brzuszku koszmar  :mdleje:

Cytat: "Madzialena"

Ninko, otwórz ten swój klubik, (najlepiej gdzieś w pobliżu Komuny Paryskiej, bo to jeszcze będzie mi się chciało dojechać


o tak, tak  :brewki: .. ja też bym miała blisko.. na piechotkę bym mogła chodzić  :tupot:

Offline Monka_79

  • nowicjusz
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:04
Cytat: "SaTine"
te boczki i te "wałki" na brzuszku koszmar

ja mam jedną wielką oponę dookoła talii, sadło "zwisa" :dno:
zaczęłam ostatnio dietę opartą głównie na owocach i warzywach, lekkim nabiale, chudym mięsku i ziołach, przestałam słodzić, ograniczyłam sól, napoi gazowanych nie piję od pół roku, nie jem białego pieczywa, piję dużo wody niegazowanej, poza tym staram się ćwiczyć i pływać (jak tylko mam czas), piję też herbatkę spalającą Slim, ale to wszystko dopiero zaczęłam jakieś 4 dni temu, więc na efekty muszę poczekać :tupot: , moja waga 81 kg przy wzroście 176 cm - nadwaga głównie w pasie to widać, gdzie indziej jest w sam raz :brawo_2:

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:12
To ja też się do was dołączam. Może nie za bardzo zrzucić kilogramy ale te wałki na brzuszku i boczki to chętnie bym się ich pozbyła.
Może zaproponujecie jakieś ćwiczenia wykonywane w domu  :drapanie:

Offline Monka_79

  • nowicjusz
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:18
vonka, ja zaczęłam stosować A6W czyli aerobiczną szóstkę weidera (koleżance pomogło), a poza tym dobry jest taniec, basen i hula hoop

Offline Monka_79

  • nowicjusz
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:19
i jeszcze sex, podobno :hahahaha:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:49
Cytat: "SaTine"
o tak, tak :brewki: .. ja też bym miała blisko.. na piechotkę bym mogła chodzić


no to już dwie jesteśmy... Widzisz Ninka  podpowiadamy Ci lokalizację hihi... :D   do tego pewno jeszcze Asia się dołączy, Liliann i a.katarzyna :D

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 20:54
Monka_79,  dzięki za rade  :skacza:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:31
Ehhhh najgorsze to próba pozbycia sie 1-1,5 kg....
Mi taki balast zalega....z na aerobik nie mam czasu....i nad tym ubolewam.

Offline dorka_9 Kobieta

  • uzależniony
    • Zapraszam na relacje!!!
  • data ślubu: 30 sierpnia 2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:34
Ja w sumie nie mam co zrzucać bo wazę tylko 45 kilogramów ale co dziennie wieczorkiem ćwiczę sobie żeby utrzymać wagę :skacza:

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:36
Madzialena, SaTine, kochane z lokalem jest tak, że będzie on na Parkowej, przy Dubois. Obecnie możecie mnie znaleźć...niedaleko  Komuny paryskiej, wiecie gdzie :) Jeśli nie wiecie namiary mogę wysłać na priva.

Madzialena, stres nie jest dobrym pomysłem na odzyskanie sylwetki. Przez niego może i zrzucisz troszkę ciała, ale stracisz na prężności skóry, stanie zdrowia, włosów, paznokci i wiele by tu podawać przykładów.

Monka_79, pomysł na pracę z sobą i nad sobą bardzo mi się podoba.  :brawo_2:  Teraz musisz tylko wytrwać w postanowieniu :) i pamiętać, ze takich zmian dokonuje się na zawsze. To jest styl życia!

Jeśli zaś chodzi o A6W to ona jest dobra na wyrzeźbienie i wzmocnienie mięśni brzucha. niewiele ma jednak wspólnego ze spalaniem.

A sex... ? TAK, TAK, TAK  :skacza:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:42
Ja chciałabym zrzucić duuużo kg... :mdleje:  Ale narazie nie wiem czy to będzie możliwe - staramy się o  :dzidzia: i biorę leki, które powodują zwiększenie apetytu i tycie... :boks_4:
Rozmawiałam z Agniesz_ką i poleciła mi jedną dietę - myślę, że się do niej zastosuję  :taktak: ale chyba zacznę od poniedziałku...

P.S. Jest teraz u mnie koleżanka, która od stycznia schudła 11 kg... ale zaczęła jeść zdrowo - nie łączy niewłaściwych pokarmów ze sobą, nie słodzi, je dużo warzyw i owoców, nie je praktycznie chleba... i duuużo ćwiczy - po 3-4 razy w tygodniu jest na zajęciach (spinning, zajęcia z hantlami, siłownia pod okiem instruktora)... Jestem zielona z zazdrości...  :beczy: i pluję sobie w brodę, że się nie zawzięłam tak jak ona...  :nerwus:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:43
Cytat: "Ninka"
Jeśli zaś chodzi o A6W to ona jest dobra na wyrzeźbienie i wzmocnienie mięśni brzucha. niewiele ma jednak wspólnego ze spalaniem

no właśnie  :mdleje:  Ja nie dałam rady z A6W .. a co byś poradziła na pozbycie się "boczków" i wałeczków? Tylko dieta ? I jakie ćwiczenia?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:45
Ninka, ja sie do Ciebie na ten aerobiczek zapiszę....póki co będzie bliziutko mojego domku (do przeprowadzki oczywiście)...
Jak będę juz zmotoryzowana, to zawsze będe mogła mieć torbę do aerobiku w bagażniku....bo tak nie mam siły w te i z powrotem latać....

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Keep-Fit
12 kwietnia 2007, 21:47
hm..  a liczy sie jak nie sprawdzam kg tylko cm i "ubite" cialko?  :los: