e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Potomstwo sandruni i Łukasza  (Przeczytany 49181 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 21:37
Postanowiłam założyć nowy temat choć miałam już podobny ale poprosiłam o zamknięcie jego bo chyba nie podeszłam do niego poważnie :( a tematem jak wiadomo tego działu są nasze szczęścia czyli dzieci.

Może zaczne od nowa (choć wspomnienia nie do końca są miłe ale świetna nagroda czekała na mnie-córcia)
Jak widać mam 19 lat i mam ponad 3 letnią córeczkę Wanesse. Niestety byłam młoda, głupia, naiwna. Dowiedziałam się że jestem w ciąży po tygodniowych mdłościach-oczywiście nie przychodziło mi do głowy że mogę być w ciąży. Zrobiłam test i po teście zostałam z tym sama. Oprócz "biologicznego ojca" powiedziałam o tym starszej siostrze która pomogła mi i po jakimś czasie powiedziała mamie bo ja nie miałam odwagi popatrzeć jej w oczy. Nie było dobrze. Ale z czasem przeszło troche mamie i chociaż odzywała się do mnie ale twierdziła że po urodzeniu dziecka u siebie w domu nie chce(oczywiście teraz to ukochana wnusia). W trakcie ciąży był mały problem i trafiłam na tydzień do szpitala chodziło o nerkę-jakiś zator. Ale z dzidzią było ok. Były to wakacje a od września szkoła i to na dodatek nowa. Długo udawało mi się to ukrywać przed niektórymi bo dużego brzuszka nie miałam (ale się nie ściskałam). Najbardziej to robiłam to przed chłopakami. Ale mniejsze z tym. Zaczeła się szkoła,nauczyciele nawet dobrze podeszli do tego a niektórzy gratulowali mi po maturze że z dzieckiem udało mi się skończyć i zdać maturę a były osoby "bez obowiązków" i to było dla nich za trudne. Przyszedł czas rozwiązania czego bałam się bardzo-wiadomo sama. Ale ku mojemu i lekarzy zdziwieniu z tak drobnej osoby jak ja wyszła dzidzia siłami natury po 15min porodzie. Nigdy nie zapomnę momentu jak położyli mi małą na brzuchu,nawet nie chciałam jej puścić :D była to nagroda za wszystko co przeszłam-zdrowa śliczna córeczka i cała moja. Urodziła się dokładnie 03.01.2004r. godzina 11:35 ważyła 3,150kg i miała 53cm.

Może żeby was nie zanudzić o ile będziecie odwiedzały ten wątek i będziecie chciały później albo jutro wiedzieć więcej i przeczytać ciąg dalszy tej historii to to zrobię a teraz wkleje najmłodsze zdjęcia Wanessy z cyfrówki bo mam pełno ale jeszcze nie miałam aparatu cyfrowego.
Tu ja z Wanessą- miała 1,5 miesiąca ale ja wyszłam jak potwór.

Tu skarbek strzela minki

To zdjęcie najbardziej lubię.

A tak Wanessa usypiała :D wiem śmieszne ja też nawet nie wiem kiedy i skąd tego się nauczyła
« Ostatnia zmiana: 25 maja 2007, 09:06 wysłana przez merkunek »

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 21:45
sandrunia, fajną masz córcię - jestem bardzo ciekawa twojej hostorii i jeśli zechcesz sie nią z nami podzielić, to masz we mnie wiernego czytelniak
 :taktak:  :taktak:  :taktak:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 21:47
sandrunia, gratuluję założenia wątku - brawa także za sukcesy w wychowaniu maleństwa-choć na pewno nie było i nie jest Ci łatwo.
Wanessa jest urocza,a mamusia wcale nie jest "potworem"  :los:
No i oczywiście - zachęcamy do poszerzania wątku!!!

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 21:49
Córeczke masz sliczna :)

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 22:23
Dziewczyny bardzo wam dziękuje za miłe słowa  :przytul:

Niestety po wyjściu ze szpitala po 2 dobach w domu Wanesce wyskoczyły dziwne chrostki na ciałku. Wezwaliśmy lekarza a ten dał nam skierowanie do szpitala. Wiadomo szpital wiąże się ze strachem i to było okropne kolejne przeżycie. Jeszcze na dodatek okazało się że szpital w moim mieście zamknął od nowego roku oddział noworodków i trzeba było jechać do innego. W szpitalu lekarka stwierdziła że to co ją wysypało nie jest konieczne leczenia szpitalnego ale że jest skierowanie musiała przyjąć. Wanessa była tam 3 doby a leczenie polegało na kąpieli w specjalnym roztworze które moglismy na recepte wykupić w aptece no ale cóż. Wróciłamn do szkoły a podczas godzin w szkole małą zajmowała się starsza siostra na zmiane z mamą. Musze przyznać że to było ciężkie bo szkoła przy noworodku a tym bardziej przy nauce zajmowania się nim była na ostatnim planie. Uczyłam się nieraz do 2 w nocy nie mówiąc o tym że mała budziła się do karmienia nad ranem a jeszcze nie karmiłam piersią bo pokarmu już nie miałam to trzeba było robić butelkę. Ojciec biologiczny z tego co wiem dowiedział się od mojego kolegi i to chyba po miesiącu że ma "córkę" oczywiście dla mnie była tylko moja. Czas leciał i mała rosła. Zrobiła się wiosna i wraz z nią dopiero ja odżyłam-w nastawieniu co do poniektórych spraw. Chrzest zaplanowałam dopiero na czerwiec a za chrzestnych wziałam najlepszą koleżankę która też od początku była ze mną i jej chłopaka-teraz narzeczonego.

Teraz idę już powoli lulu bo głowa lekko dalej boli a jutro wezmę się za dalsze opowiadanie. :)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 22:33
Cytuj
Teraz idę już powoli lulu bo głowa lekko dalej boli a jutro wezmę się za dalsze opowiadanie.  _________________

 :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:  :tupot:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 22:48
:tupot:  :tupot:  :tupot: czekam z niecierfpliwością na cd  :tupot:  :tupot:  :tupot:
 :przytul:  :przytul:  :przytul: Sandruniu Ściskam  :przytul:  :przytul:  :przytul:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 22:56
I ja tez niemoge sie doczekac :D

 :tupot:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Potomstwo sandruni i Łukasza
8 kwietnia 2007, 22:59
przeczytałam Twoja historię jednym tchem. Nie miałaś lekko, ale najwazniejsze że wyszłaś na prosta i teraz bedziesz miała prawdziwą rodzinę.
ciekawa jestem dalszego ciągu  no i czekam na fotki
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 00:53
Wziełam tabletkę poleżałam i przeszło a że nie mogę usnąć siedze na naszym forum :D

Chrzest odbył się 13.06.2004r. Było miło i fajnie a żebym nie była sama z chrzestnymi to mój szwagier był z nami w ławce. Były malutkie problemy z proboszczem bo mojej mamie niesprawiedliwie wyłożył wykład. Noi oczywiście pare zdjęć :D to co forumki lubią najbardziej.
W kościele tam gdzie będe brała ślub kościelny :D
[/URL][/img]
Z chrzestnymi
[/URL][/img]
Wanessa a ma tu ponad pół roczku
[/URL][/img]
Tu mamusia z córusią :D
[/URL][/img]
Tu babcia z dwoma wnuczkami
[/URL][/img]
A tu Wanessa zastanawia się co by chętnie zjadła ze stołu
[/URL][/img]

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 00:57
A w sumie powiem dlaczego dałam taki tytuł tego mojego tematu. Kiedyś w przyszłości napewno pojawi się drugi bobasek i będę dalej ciągła ten temat lepsze niż na dwa fronty :D a że nasze potomstwo to dlatego że na rolę ojca zasługuje Łukasz mój mąż. Dobra teraz to macie co z rana oglądać :D kochane foremki a jutro dalej będę pisała.

Offline **sloneczko** Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02-05-2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 10:14
Cytat: "sandrunia"
a jutro dalej będę pisała.

to dobrze, bo wciąga Wasza historia  :tupot:

Gratuluję pięknej córci  :brawo_2:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 10:18
Dobrze , że wszytsko dla Was dobrze się skończyło i macie pełną kochajacą rodzine , a Wanessa prawdziwego kochanego tatę :D

Czekamy w takim razie na dalszy rozwój sytuacji i na powiekszenie rodzinki ;)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline the_rose Kobieta

  • Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby, pozwalając jej zachowć swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność
  • uzależniony
  • data ślubu: 07.07.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 11:05
Śliczną masz córkę i bardzo duzo przezyłaś, ale widać,że córka to naprawdę dla ciebie szczescie..gratulacje:)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 11:19
bardzo ładna córeczka
a ty też świetnie dałas sobie radę
czekam na cd

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 12:12
Zaczeły się wakacje,czas wyczekiwany przeze mnie i Wanesse. Spędziłyśmy 2 miesiące razem bez rozstawania się na 8 godzin w szkole. Już o dużo lepiej się czułam niż na początku. Nie ruszały mnie uwagi wścipskich ludzi. Moim odzewem zawsze na to było"że w niczym mi pani nie pomaga,więc prosze wepchać nos w swoje życie i sprawy". Dużym problemem było to że nie zarabiałam na mnie i na małą i wszystko co miałam dla nas to dzięki kochanym rodzicom. Jednak wkręciłam się w rozprowadzanie kosmetyków avon a że robiłam to z wielki zapałem żeby jak najwięcej mieć korzyści wychodziłam świetnie na tym. Teraz troszeczkę zdjęć :D no musicie mi wybaczyć ja kocham zdjęcia i zawsze jak bym miała iść na studia o czym marzę to kierunek fotografia-ale ta pasja zaczeła się przy małej to ją chciałam fotografować tylko i tak się zaczeło.
[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 12:31
Czytam Twój wątek, oglądam fotki i stwierdzam, że jesteś naprawdę wspaniałą Mamą! W tak młodym wieku urodzić dziecko, chodząc jeszcze samemu do szkoły - nie jest to łatwe przeżycie i doświadczenie... Ale Ty wyszłaś z tego obronną ręką!
Cieszę się, że miałaś wsparcie Rodziny - to bardzo ważne  :przytul:
Mała jest prześliczna i widać, że jest dzieckiem szczęśliwym  :brawo_2:
I naprawdę wspaniałe jest to, że poznałaś tak cudownego człowieka jakim jest Twój mąż. Teraz tworzycie RODZINĘ....

P.S. Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj...ale zastanawiam się nad jednym - czy biologiczny ojciec nigdy nie zainteresował się małą? Nigdy nie chciał jej poznać a Tobie pomóc?

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 12:32
sliczne , wklejaj fotek jak najwiecej
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 12:46
Cytat: "asia"
czy biologiczny ojciec nigdy nie zainteresował się małą? Nigdy nie chciał jej poznać a Tobie pomóc?


nie ale co w tym dziwne mieszkalimy obok siebie,z jego okien widac moje i na odwrot. Przechodzilam z Wanessa nie raz obok niego a ten poszedl dalej nie zauwazajac malej. Nie nigdy mi nie pomogl dobrowolnie,dopiero teraz minie nie dlugo rok od kad placi alimenty z ktorych rezygnuje-170zl. Chce zrezygnowac bo chcemy z mezem walczyc o adopcje dla niego i zeby mial prawa do malej.

Offline the_rose Kobieta

  • Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby, pozwalając jej zachowć swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność
  • uzależniony
  • data ślubu: 07.07.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 13:22
Cytat: "sandrunia"
Chce zrezygnowac bo chcemy z mezem walczyc o adopcje dla niego i zeby mial prawa do malej


 :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 13:27
Snadrunia twoja postawa budzi podziw i wielki szacunek! :brawo_2:

Mala jest cudna :przytul:

Foty rewelka! :skacza:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 13:31
sandruniu, masz śliczna córcię !!!! :skacza:

Cytat: "sandrunia"
Chce zrezygnowac bo chcemy z mezem walczyc o adopcje dla niego i zeby mial prawa do malej


 :brawo_2:  :brawo_2:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 17:33
Bardzo ładną masz córcie :D

Ps.Zmniejszaj fotki do 400 .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Natasha

  • nowicjusz
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 19:03
sliczna dziewczynka

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 20:53
Cytat: "ela"
Ps.Zmniejszaj fotki do 400 .


ale jak ładuje mi się zdjęcie to tak pokazuje to jak to mam robić???

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Potomstwo sandruni i Łukasza
9 kwietnia 2007, 20:56
Cytat: "sandrunia"
Cytat: "ela"
Ps.Zmniejszaj fotki do 400 .


ale jak ładuje mi się zdjęcie to tak pokazuje to jak to mam robić???


Przy ładowaniu fotki w ImageShack zaznacz opcje:

resize image? 640x480

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Potomstwo sandruni i Łukasza
10 kwietnia 2007, 00:02
Dziękuje SaTine.

Jutro przejdę do dalszej części pisania o małej. Chyba że jeszcze po kompciu będę miała siły. :D

Offline Ania P. Kobieta

  • Dopóki miłość nas dwoje łączy, świat się zaczyna, świat się nie kończy...
  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.2007 :*
Potomstwo sandruni i Łukasza
10 kwietnia 2007, 01:16
Wspaniale, że znalazłaś mężczyznę, z którym będziecie tworzyć prawdziwą rodzinę.
Czekam na dalszą część opowieści :tupot:

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Potomstwo sandruni i Łukasza
10 kwietnia 2007, 02:00
Śliczna dziewczynka :)
I cieszy mnie bardzo, że udało Ci się ułożyć sobie życie przy kochającym mężczyźnie :) Należy ci się!  :przytul:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Potomstwo sandruni i Łukasza
10 kwietnia 2007, 08:42
sandrunia, Twoja opowieść jest taka emocjonalna - czytam i jestem pełna podziwu dla Ciebie i dla Twojej rodziny, spotkałas się z ich strony z ogromnym poświęceniem, zrozumieniem i pomocą - duży ukłon w ich stronę a i Ty nie załamałaś się tylko wzięłas w garść i przeszłaś przez życie jak burza. Córcia jest przesłodka, opowiadaj dalej :brewki: