e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Na poprawę humoru najlepsze dla kobiety są....  (Przeczytany 5543 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Dla mnie miłe słowo od męża i uśmiech dziecka   :brawo_2:

A jak humor mi popsuł właśnie mąż, to samotny spacer po sklepach   :los:

A jak to jest u Was..?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
czekolada.. i spacerniak z agniesz_ka i kozunia.. i czekolada  :skacza:  (dodam mleczna bez dodatków)

do tego lody kawowe i takie tam ;)

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
zakupy i fryzjer !! :skacza:

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Zakupy :D Ciuszki ...i ti nie koniecznie dla siebie :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
zakupy :brewki:
kawa z kumpelą
zakupy :brewki:
oglądanie zdjęć
siatkówka or aerobik
zakupy :taktak:
gotowanie ttudzież pieczenia ciasta
spacer........

eh i wiele wiele innych
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Oleńka zapomniałaś dodać......... "i jeszcze raz zakupy"  :brewki:

...a ja jeszcze dodam : jazda moim autkiem
                                  spotkanie z psiapsiółkami

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
1. zakupy  :los:

pozniej dlugo nic

rozmowa/spotkanie z pasiapsiola
jazda samochodem + ulubiona muzyka  :los:

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
:mdleje: jak mogłam zapomnieć o jeździe autkiem :kierowca: , 28 marca będzie 5 lat jak mam prawko :brewki:

i po raz kolejny zakupy :brawo_2:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline marbenia

  • bywalec
Wizyta u kosmetyczki, gorąca kąpiel, spacer w samotności, zabawy z moim kofanym psiakiem, buszowanienie w necie  :brewki:
Ale najbardziej pomaga mi dobre słowo i mnóstwo buziaków od mojego Kochanego Mężczyzny  :skacza:

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Generalnie rzadko miewam doły, ale gdy już to coś mnie dopadnie, to
poprostu biorę kartę do bankomatu i podążam w świat sklepów, jednak zawsze w taki dzien wybieram sie sama..
- sprawienie sobie jakiejś drobnej przyjemności typu: fryzjer, nowy ciuch, coś pysznego do zjedzenia lub lampka dobrego alkoholu dla odprężenia :)
- włączam bardzo głośno muzykę i śpiewam jak tylko mogę najgłośniej, tańczę przed lustrem jak debilka :) a jak tylko słyszę pukanie w ścianę to od razu humorek mi sie poprawia.. hahaha
- idę z koleżankami do pubu i wtedy ploty, ploty, ploty
- ide na aerobik, aby się zdrowo spocić, następnie robie sobie kąpiel relaksującą z pachnącymi olejkami...to naprawde działa, polecam!
- na koniec dobra książka i chipsy - paczka wtedy jest ooooogromniasta :)
 :skacza:  :skacza:

Offline szajo Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.IV.07
kwiaty od narzeczonego .. dziś dostałam  :skacza:

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytat: "szajo"
kwiaty od narzeczonego .. dziś dostałam



 :brawo_2:

Offline ainka

  • forumowicz
Cytat: "szajo"
kwiaty od narzeczonego .. dziś dostałam  :skacza:


super :D  :brawo_2:

Offline katarzyna_84 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.8.2008
Przytulanki z ukochanym  :Najlepszy: u mnie numer 1,
a dalej w kolejce jazda  :kierowca:
a potem czekolada z orzechami  :brewki:

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Cytuj
kwiaty od narzeczonego .. dziś dostałam :skacza:
Ja zapomniałam co to... :roll:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Zakupki  :los:

Jazda autkiem.. (niekoniecznie po glownych ulicach) :)

Rozmowa, filmik z Kotkiem..

Spotkanie ze znajomymi.  :los:

Offline katarzyna_84 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.8.2008
Cytat: "lady_yes"
Cytat:
kwiaty od narzeczonego .. dziś dostałam  
Ja zapomniałam co to...


Eeeeeee dzień kobiet był nie tak dawno, kwiatka nie było, czy to właśnie chodzi o liczbę  :drapanie:

Offline Kllusia Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 1.09.2007
Po pierwsze: Król Julian, najlepiej w żywej postaci, czyli moja córuś starsza
Po drugie: wygłupki z córus młodszą
Po trzecie : wygłupy z małżem ( o kurcze, jeszcze nie ma 22,oo  :drapanie: )
Po czwarte: Bollywood - prawdziwe katharsis, niezależnie czy się człowiek wypłacze czy wychichra
Po piate: forum np. watek odliczeniowy Tete albo Megan (one zarażaja radością życia) lub forumkowe maluszki, szczególnie Merkunkowy Qbik i Elusiowy Domnik  
Po szóste: śpiewy - moga byc arie operowe wyte do księzyca (ku rozpaczy sąsiadów, ale przyzwyczajeni co najmniej od trzydziestu lat)
Po siódme: tańce (w dzieciństwie załatwiłam jeden wełniany dywan i zegar, który zdechł od moich szaleństw)
Po ósme: wyjazd nad morze
Po dziewiąte: ploty w pracy
Po dziesiąte: kupno czegoś do domku
Ale mi dekalog wyszedł  :drapanie:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Cytat: "Kllusia"
szczególnie Merkunkowy Qbik i Elusiowy Domnik  


Kllusiu miło mi :-)

Dla mnie number 1 to oczywiście z a k u p y  :skacza: no i poza tym fryzjer...

Offline Kllusia Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 1.09.2007
merkunek,  :przytul:
Mnie zakupy, niestety, przyprawiają o doła, bo na słonie  :skacza: u nas w sklepach rzadko cos można kupic  :mdleje:

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kllusia, ale Ty bredzisz...No co za baba! Moja droga, fajna babka z Ciebie...a do słonia to Ci brakuje i do innego zwierzęcia typu wieloryb, waleń TEŻ.

Ewentualnie, to na foczkę się nadajesz... :brewki:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

a.katarzyna

  • Gość
zakupy,
fryzjer,
pogdanka z kimś bliskim,
coś dobrego do jedzonka,
.
.
.
.
.
i zawsze obowiązkowo płacz - jak sie wybeczę to od razu mi lepiej (mój prywatny khatarsis)

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
zakupy( niekoniecznie ciuszki, ale cos do domu, cos do ugotowania)

spotaknie z przyjaciółką

wyjazd za miasto

kapiel(taka z duża ilościa piany, pachnąca...)
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
A to zależy kto mi humor popsuł - jak rodzicielka ( co się zdarza dosć często) to wystarczy że mój M. jest obok.
A tak to:
- zakupy
- fryzjer - niekoniecznie w celu zmiany fryzury - zwykła kawka w salonie z koleżanką :)
- spacer
- kawka u znajomych :)

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Wiecie co.. ale my jesteśmy monotematyczne ;) Wszędzie zakupy i zakupy :) U mnie zakupy chyba dopiero na 10 miejscu, bo nie zawsze mam na nie nastrój i ochotę (bardzo nie lubię dzikich tłumów w sklepach). Miejsca od 1 do 9 zajmują:
1. Dobry film + dobre wino + mój Mąż obok
2. Zabawy z Bąblakiem (kotem)
3. Dorwanie jakiejś ciekawej gry na komputerze
4. Wizyta u kosmetyczki i jakieś pachnące zabiegi
5. Oglądanie jak ktoś komuś robi makijaż (taki fetysz) :D
6. Kąpiel w wannie z musującą tabletką z Yves Rocher
7. Dobra książka + puszyste caffe latte albo machiatto
8. Seks :)
9. Podróż autem do jakiegoś urokliwego miejsca i np. piknik :)
10. Zakuposy :)

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Cytat: "Beth"
Oglądanie jak ktoś komuś robi makijaż (taki fetysz
o prosze, to mi sie podoba..........  :brewki:
na poprawde humorku zawsze mi pomaga :

1) przytulanki z moim mezem... :uscisk:
2) mizianie po plecach  :skacza:
3) dobry drink i winko  :pijaki: :piwo_2:
4) kolacyjka z mezem (wystarczy jakies wyjscie na miasto)  
5) czekoladka :hahahaha:
6) zakupy,  :brawo_2:
7) spotkanie z psiapsiółką  :na_ucho:
8) fryzjer i kosmetyczka :afro:
9) rowerek :Rowerzysta:
10) kffiatki od mezusia :Fotograf:  
... i jeszcze wiele rzeczy, ale nie chce tu ksiazki napisac...

czasami na poprawe humorku wystarczy usmiech i dobre slowo drugiego czlowieka! :los:

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
zapomnialam o 2 superowych "poprawiaczach humoru":

1. synuś kuzynki - Staś (fotki u mnie w odliczanku :D)

2. słońce i ciepełko!! - szkoda, że nie można sobie zafundować kiedy się chce..

Offline ilka2 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.09.07 cywilny, 22.09.07 kościelny
U mnie pierwszą pomocą okazuje sie ....muzyka....jakakolwiek...czy w samochodzie, w pracy, telefon jak kupuje to koniecznie musi mieć radio....muzyka koi mi nerwy niesamowicie:)))

Jesli nadal mnie trzyma podły nastrój to to sobie tańcuję...zmęczę się,zmęczę i juz mi lepiej:))))

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Cytat: "Kllusia"
Po piate: forum np. watek odliczeniowy Tete albo Megan (one zarażaja radością życia)


Kllusiu - dzieki super ze przyprawiam kogos o dobry humor  :skacza:

hmmm powinnam dodac ze forum jest super na poprawe humorku  :skacza: aaaaaaaaaaaaa i oczywiscie moje kotusie najukochansze  :skacza:  :skacza: sztuk 3 - cala masa radochy mnie ogarnia i zly humor odchodzi niczym reka odjal jak mnie witaja w drzwiach i "oblaza" domagajac sie naleznej atencji i wyglaskiwania  :skacza:

Offline goni@ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 23.09.2006
-Moja ulubiona muzyka
-Samotny spacer nad Wisłą
-Czasem cisza......