e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: jaki jest koszt dopasowania sukni???  (Przeczytany 1822 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zijaa

  • nowicjusz
Pytam bo moja kiecusia jest za dluga ok 2-3 cm i tu  :drapanie: .  W salonie gdzie kupilam suknie powiedziano mi ze koszt uslugi ok 100-150$ :pogrzeb: czy poczekac jak bede w domu? Do Polski polece na tydzien przed slubem czy to wystarczy  :mdleje:  :mdleje: ?

Offline sandrunia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2007
Cytat: "zijaa"
Do Polski polece na tydzien przed slubem czy to wystarczy


najlepiej jak już byś się dowiedziała u siebie w rodzinnym mieście o dobrą krawcową i zadzwoniła do niej bo to różnie bywa a nie ryzykuj lepiej.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Cytat: "sandrunia"
Cytat: "zijaa"
Do Polski polece na tydzien przed slubem czy to wystarczy


najlepiej jak już byś się dowiedziała u siebie w rodzinnym mieście o dobrą krawcową i zadzwoniła do niej bo to różnie bywa a nie ryzykuj lepiej.


no własnie ja bym chyba nie ryzykowała, wydaje mi się, że tydzień to mało, chyba że na mur beton zaklepiesz sobie termin i to u krawcowej, która sie nie myli.

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Cytat: "zijaa"
Do Polski polece na tydzien przed slubem czy to wystarczy

ja mam mniec robione przerobki suknie w salonie na 10 dni przed slubem a dwa dni przed slubem juz odbieram gotowa suknie :skacza:  wiec mysle :drapanie:  ze raczej sie wyrobisz  :brewki:

Offline kami

  • bywalec
myśle, ze tydzień wystarczy gdy juz bedziesz miał zarezerwowany termin u naprawde dobrej krawcowej i przede wszystkim zaufanej, bo w przeciwnym razie możesz nie byc zadowolona z uzyskanych rezultatów

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
w salonie gdzie odbieram sukienke powiedziano miz e  jak bedzie bardzo zle to panie potrafia w 2 dni uszyc nowa sukienke.. No wlasnie ale tu raczje chodzi o to by mialy na to czas wiec musisz sosbi zarezerowac czas u krawcowej bos ame poprawki nie poinny trwac dluzej niz dwa dni

Offline zijaa

  • nowicjusz
dzieki wszystkim, troszke sie uspokoilam.

Offline evellina Kobieta

  • użytkownik
    • Poznajcie mnie bliżej:)
  • data ślubu: 07-07-07
ja w ógóle jestm w szoku( o ile Cie dobrze zrozumiałam) ze w salonie gdzie zakupiłas suknie kazano Ci zapłacic za poprawki!!

Offline zijaa

  • nowicjusz
Cytuj
ja wógóle jestm w szoku( o ile Cie dobrze zrozumiałam) ze w salonie gdzie zakupiłas suknie kazano Ci zapłacic za poprawki!!
 eh ewellinko zrozumialas mnie doskonale. Tu (mam na mysli US) placisz za suknie a jak wymaga poprawek to takze za nie  :boks_4:  :nerwus:.  Jak sie dowiedzialam ile chca za skrocenie moje sukni to  :pogrzeb: , zaryzykuje i umowie sie w Polsce. Juz dzwonilam do zakladu krawieckiego i powiedziano mi ze 7 dni wystarczy spokojnie. Zastanawiam sie tylko ile za taka ekspresowa usluge zechca  :drapanie: .  
 Moze ktos ma pojecie ???

Offline evellina Kobieta

  • użytkownik
    • Poznajcie mnie bliżej:)
  • data ślubu: 07-07-07
Cytat: "zijaa"
Cytuj
ja wógóle jestm w szoku( o ile Cie dobrze zrozumiałam) ze w salonie gdzie zakupiłas suknie kazano Ci zapłacic za poprawki!!
 eh ewellinko zrozumialas mnie doskonale. Tu (mam na mysli US) placisz za suknie a jak wymaga poprawek to takze za nie  :boks_4:  :nerwus:.  Jak sie dowiedzialam ile chca za skrocenie moje sukni to  :pogrzeb: , zaryzykuje i umowie sie w Polsce. Juz dzwonilam do zakladu krawieckiego i powiedziano mi ze 7 dni wystarczy spokojnie. Zastanawiam sie tylko ile za taka ekspresowa usluge zechca  :drapanie: .  
 Moze ktos ma pojecie ???

ja tez tu (w Polsce) zamowilam gotowa suknie szyta w Hiszpanii, za poprawki nic nie płace - sa w cenie sukni.

Offline zijaa

  • nowicjusz
widzisz ja mieszkam w US wyszlam tu za maz a do PL przylece na tydzien przed slubem koscielnym (postanowilismy go wziac w PL za wzgledu na moja rodzine- latwiej amerykanom wybrac sie do PL jak odwrotnie ) po slubie zrobimy sobie 2 tyg wakacje  :taktak:  :taktak: a potem z mezusiem wracamy do domu.