e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Peeling w domowym zaciszu....  (Przeczytany 1787 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Peeling w domowym zaciszu....
15 marca 2007, 12:47
W zależności od typu skóry może być solny bądź cukrowy, ten pierwszy dla tłustej i normalnej, drugi natomiast dla suchej i wrażliwej...

Sól: oczyszcza i pobudza

Kryształki soli dodane do pilingu są większe niż cukru, więc ich ścierne działanie jest mocniejsze. Przeznaczone są dla osób o skórze normalnej i tłustej; pobudza mikrokrążenie, pomaga dotlenić i oczyścić naskórek z toksyn.
Sól (przede wszystkim morska) bogata jest w składniki mineralne; podczas zabiegu złuszczania kryształki rozpuszczają się i cenne substancje wnikają w skórę, pobudzając jej odnowę i poprawiając koloryt. Piling solny sprawdzi się też, jeśli skóra jest zmęczona, zszarzała i potrzebuje zastrzyku energii.

Pięknie pachnący, wygładzający świeży peeling zrobimy z garści soli, 2 lub 3 łyżek oliwy z oliwek oraz kilku kropli olejku miętowego.

Gęstą masą pocieramy stopy, kolana i łokcie. Po spłukaniu smarujemy te miejsca odżywczym kremem.

Cukier: złuszcza i nawilża

Drobne kryształki zanurzone są najczęściej w roślinnych olejach albo maśle karite, dzięki temu działają bardzo delikatnie. Lekko złuszczają, oczyszczają zewnętrzną warstwę naskórka i wygładzają go. Dzięki nawilżającym oraz odżywczym właściwościom pomagają zregenerować skórę i odbudować jej naturalną warstwę ochronną. Pilingi cukrowe nie podrażniają nawet wyjątkowo wrażliwej czy atopowej skóry. Są idealne również dla tych kobiet, które dużo czasu spędzają w solarium lub często używają samoopalaczy i z tego powodu mają bardzo przesuszoną skórę.

Składniki i ich ilość:
- jedna lub półtora szklanki cukru (ilość cukru zależy od tego jak często i w jakiej ilości używamy peelingu do ciała), najlepiej z trzciny cukrowej, a to dlatego, że zawiera on sok z trzciny cukrowej, z którego pozyskuje się kwas glikolowy-AHA, (ekstrakt z trzciny cukrowej został użyty w orginalnej wersji peelingu L'Oreal Exfotonic), jeśli nie cukier trzcinowy to przynajmniej brązowy cukier z buraków cukrowych,
- łyżeczka miodu,
- olejek z witaminy E ok. 10-20 kropel, można także wycisnąć olejek z kilku kapsułek z witaminą E,
- oliwa z oliwek (tylko extra vergin) lub inny olej roślinny jakim dysponujemy np. olej jojoba, z avokado, z czarnej porzeczki, rokitnika, wybór jest duży, tylko dostęp niełatwy.
- oliwka dla dzieci (olej mineralny), najlepiej by była bezzapachowa.  
- kilka kropli olejku grejpfrutowego lub rozmarynowego, które działają jako naturalny konserwant, przedłużający trwałość peelingu i zapobiegający ewentualnym zakażeniom mikroorganizmami, a jednocześnie nadają aromat,
- można dodać kilka kropli, innego olejku aromatycznego lub kompozycji olejków aromatycznych,

Sposób przygotowania:
Peeling można przygotować w szklanym, bezbarwnym słoju z dekoracyjną przykrywką, który przy okazji będzie gustownie wyglądał w łazience.
Cukier wsypujemy do słoja, dodajemy łyżeczkę miodu, krople olejków aromatycznych, witaminę E i następnie zalewamy olejem roślinnym i oliwką w proporcji zależnej od nas, najlepiej 1:1. Oleje powinny być dodane w takiej ilości, aby po wymieszaniu z cukrem przykrywały go conajmniej 2cm warstewką. Otrzymujemy typowy peeling cukrowy, w którym na dnie słoja osadza się cukier przykryty warstewką odżywczych dla skóry olejków. Peeling ten powinien być zużyty w ciągu ok. 2-3 tygodni.

Opis ogólny:
Peeling najlepiej zastosować już po umyciu ciała, następnie spłukać ciało wodą, najlepiej chłodną i dobrze wytrzeć ręcznikiem. Tego typu peeling, dzięki zawartości oliwki i oleju przy okazji skutecznie nawilża skórę ciała. Działa identycznie jak oliwka nakładana na mokrą skórę.
W zależności od wielkości ziarenek można spotkać cukier gruboziarnisty, który dla osób o delikatnej skórze i skłonnościach do naczynek może być za ostry, lub drobnoziarnisty, który jest delikatny (delikatniejszy od gotowego peelingu z serii Body Expertise- Exfotonic). Peeling rozpuszcza się w kontakcie z wodą oraz pod wpływem masowania, więc gdy mieszanka okaże się za ostra, można ją zmieszać z wodą i delikatnie rozetrzeć w dłoniach przed wmasowaniem w delikatniejsze partie ciała.
Raczej nie nadaje się do biustu i dekoltu, z powodzeniem do reszty ciała, zwłaszcza na szorstkie fragmenty oraz do stóp. Cukier łatwo się rozpuszcza w wodzie, nie ma więc problemu z pełną resztek wanną, jak to jest w przypadku peelingów opartych na płatkach owsianych lub otrębach. Jedynie natłuszcza wannę, trzeba więc uważać by się nie poślizgnąć.  :los:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Peeling w domowym zaciszu....
15 marca 2007, 21:22
Moze być tez z makiem , otrębami , kaszką...i ze wszytskim co ma ziarenka , kamyczki , kuleczki itd :D
Wystarczy zmieszac z miodem i już peeling gotowy :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -