e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Komplikacje na studiach?  (Przeczytany 1401 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
    • Jogger
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 08:26
A więc moje pyt. dotyczy zmiany nazwiska po ślubie.
Taki fakt trzeba zgłosić również do Dziekanatu swojej uczelni.
Zastanawiam się jednak jak rozwiązywany jest ten problem.
Czy wydają nowy indeks i legitymację, a co za tym idzie, trzeba uzupełniać wszystkie wpisy?
Pyt. może banalne, ale mnie gnębi od dłuższego czasy ;-)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 10:02
legitka chyba jest nowa, ale w indeksie z tego co pamietam to po prostu przekreślają nazwisko i piszą nowe.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 10:03
byłnawet ostatnio poruszany temat jak to jest  na studiach po slubie.. jakie dokumenty i kiedy..

Offline Gosia_O

  • użytkownik
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 11:22
W indeksie przekreślają tylko nazwisko, więc nie musisz martwić się o bieganie za wpisami.  Legitymację możesz wyrobić sobie nową, albo tez przekreslić stare i wpisać nowe nazwisko. Do dziekanatu trzeba zanieść odpis z aktu ślubu - dokument, który dostaniecie w USC :smile:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 12:24
Jeśli zmieniasz i nazwisko i adres zamieszkania to legitymacje warto mieć nową, bo nie będą kreślić.. ale oczywiście za nową trzeba zapłacić...

 Mnie akurat nie chciało się biegać z tą opłatą (bo gdzies indziej trzeba było zapłacic, potem z kwikiem do dziekanatu po nową legitkę) , więc zostałam przy starej legitymacji... bez żadnych zmian... zresztą  warto mieć takie same dane na legitymacji i dowodzie..
a zmianę nazwiska na uczelni powinnaś załatwić od razu !! natomiast co do dowodu...od Ciebie to zależy..

 ja dowód zmieniłam prawie rok po ślubie.. (i już po studiach)także cały czas dane w dowodzie i legitymacji były takie same..

Także kochana.. po ślubie biegniesz do dziekanatu dokonujesz zmian w nazwisku i indeksie.. a legitymacja dopiero wtedy, gdy zmienisz dowód osobisty

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 13:10
Z tego co masz w profilu, to wynika, że dopiero w tym roku zaczęłaś studia. Więc jeszcze dużo czasu przed Tobą ;-) Myślę, że warto byłoby mieć już na dyplomie nazwisko męża ... a czy trzeba zmieniać legitymację to możesz spytać w dziekanacie. W indeksie pewnie przekreślą Ci nazwisko i to wszystko ;-)
Ja mam troszkę inny problem. Pracuję już i w pracy mam przepustki. Dostawaliśmy nowe z rozpoczęciem nowego roku ... a pod koniec kwietnia zmienię nazwisko ... ale już wiem, że nie musze przepustki wymieniać ... choć na zdjęciu zaoszczędzę ;-)
Warto spytać u źródła (dziekanat ;-))

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 14:34
Gosiu,,, chyba coś Ci się pomyliło, że "warto by mieć nazwisko męża na dyplomie"..  Jeśli weźmie ślub i zmieni nazwisko (a nie zostanie przy swoim) to Met MUSI mieć nazwisko męża na dyplomie.. przecież jeśli by miała na stare nazwisko to dyplom będzie nieważny!! przeciez osoba , na którą by miała dyplom już nie istnieje,..

 Zatem koleżanka nie musi zmieniać od razu dowodu czy legitymacji, ale zmianę nazwiska musi od razu po ślubie zgłosić w dziekanacie..

ja broniąc pracę magisterską miałam nazwisko męża, ale legitymację i dowód osobisty miałam na nazwisko panieńskie..  

 także  Met, po ślubie, już gdy dziekanat będzie czynny idziesz z aktem małżeństwa do dziekanatu i zgłaszam zmiane nazwiska. skreślą Ci stare w indeksie i wpiszą nowe..
 a z wymianą legitymacji poczekaj do momentu, az będziesz miała nowy dowód..  ;)

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
    • Jogger
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 20:15
Na początku, przepraszam moniu za zaśmiecenie miejsca niepotrzebnym wątkiem :-/

I bardzo dziękuję za wyjaśnienie.
Jeszcze mam czas, poza tym zobaczymy czy do tego czasu będę jeszcze studiować ;-) Ale sprawa niesamowicie mnie uwierała.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Komplikacje na studiach?
25 lutego 2007, 21:38
nonono

nie kombinuj.. siadaj na doopci i zgaj te egzaminy ;)

Offline kaskag

  • nowicjusz
Komplikacje na studiach?
12 marca 2007, 11:06
dziewczyny ja mam troche inny problem, bo bronie sie traz w marcu a za mąż wychodze dopiero we wrześniu.. czy potem musze sie posługiwac dwoma nazwiskami?? czy moze mam prosic na uczeli żeby mi wtedy nowy dyplom wypisali z nowym nazwiskiem??

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Komplikacje na studiach?
12 marca 2007, 11:09
kaskag, dyplom zdobędziesz jeszcze jako panna więc będzie na tzw.rodowe nazwisko i tak zostanie :taktak:

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
Komplikacje na studiach?
12 marca 2007, 13:46
kaskag, mam podobny problem.. ja bronie się w czerwcu a ślub w sierpniu ... ale jeśli chodzi o mnie to poważnie zastanawiam się nad nazwiskiem dwu-członowym, bo mam już trochę dość ważnych dyplomów na obecne nazwisko. Ale do mojego ślubu jeszcze ponad rok więc będę miała czas żeby się nad tym zastanowić i porozmawiać z moją drugą połówką  :grin:  :grin:

Offline krzysiekal Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Komplikacje na studiach?
31 marca 2008, 20:13
no cóż mi sie to dosyc pokrywa. . .  ślub w czerwcu i obrona w czerwcu albo na początku lipca. . .  no i zastanawiam sie ile czasu trwa zmiana nazwiska w dokumentach i wogóle z jakim nazwiskiem złozyć pracę magisterską. . .  może to mało istatne ale jednak problem istnieje i jest coraz blizej. . . .
Dorka

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Komplikacje na studiach?
31 marca 2008, 20:51
Dorka - o wszystko mozna dowiedziec sie w dziekanacie.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Odp: Komplikacje na studiach?
31 marca 2008, 22:44
Akt ślubu dostaniesz od razu.. więc już w poniedzialek możesz skikać do dziekanatu, wtedy zmienią Ci nazwisko (nawet jeśli nie masz zmian w dowodzie itp), wówczas pracę napiszesz na swoje nowe nazwisko.. i tak powinno być.. w końcu pracę bedziesz bronić jako mężatka, z innym nazwiskiem, więc nie powinna być podpisana nazwiskiem panieńskim.. a to czy zdążą Ci wyrobić dowód czy nie, jest mnie ważną kwestią.
 Ja jstem 2,5 roku po ślubie, a w banku mam stare dane (adres, nazwisko) i prawko też mam niewymienione..

Offline krzysiekal Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Komplikacje na studiach?
1 kwietnia 2008, 20:58
Rzeczywiscie rozmawiałam dzis z pania w dziekanacie wstępnie żeby się dowiedzieć jak to zrobic i rzeczywiscie wiekszych problemów nie bedzie, tylko prosiła żeby uprzedzić pania która zajmuje sie u nas protokołami zeby mojego nie wypełniała póki co :) w sumie słusznie.  .  .   jeszcze tylko jedno pytanko: myslicie że powinnam uprzedzać promotora? wydaje mi sie ze tak, ale jakos ciezko bedzie.  .  .   to taki starszy pan profesor spec w swoim fachu, taki poważny człowiek z zasadmi u niego zawsze wszystko jest jasne i dokładne i nie ma miejsca na żadne sentymenty.  .  .   no i jakoś głupio mi mu o tym mówić bo niby co między pytaniem a pytaniem o problemy z pisaniem pracy? a z drugiej strony jakby sie dowiedział dopiero przy egzaminie.  .  .   moze któras z Was juz miała takie starcie?
« Ostatnia zmiana: 1 kwietnia 2008, 21:00 wysłana przez krzysiekal »

Offline asiul Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.07.2010
Odp: Komplikacje na studiach?
8 października 2009, 13:37
witam, dziewczyny,
czytam o zmianach nazwisk i sobie dopiero uświadomiłam, że mnie czeka mały problem... tydzień przed ślubem będę bronić pracy magisterskiej - więc pracę będę miała podpisaną panieńskim nazwiskiem, obronię się jako panna, ale jeśli mi wystawią dyplom po 17lipca dopiero, to przecież już będę miała inne nazwisko... a biorę ślub konkordatowy, więc podobno w usc dopiero po tygodniu można odebrać akt ślubu... fajnie, bo jeśli wydadzą mi dyplom z datą inną niż datą obrony, a będę już po zmianie nazwiska, to wyjdzie, że osoba widniejąca na dyplomie nie istnieje :)głupota niby, ale jednak. muszę się przejść do dziekanatu i zorientować...

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Odp: Komplikacje na studiach?
14 października 2009, 14:24
asiul- Liczy się data w której się broniłaś- czyli jeszcze panieńskie, a dyplomy zazwyczaj są wydawane do 3 miesiecy po obronie  :)