e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wesele w Radissonie Kraków - ktoś coś wie??  (Przeczytany 1979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JF

  • nowicjusz
Może ktoś z Państwa był na imprezie w tym hotelu. Szczególnie inetresuje mnie czy ie jest za mało jedzenia typu talerz 50 cm i coś na środku  :drapanie:  Jak jest z proponowanym bufetem - jedzenie szybko znika czy tak w sam raz ??

Pozdrawiam !

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Cytat: "JF"
Może ktoś z Państwa był na imprezie w tym hotelu. Szczególnie inetresuje mnie czy ie jest za mało jedzenia typu talerz 50 cm i coś na środku  :drapanie:  Jak jest z proponowanym bufetem - jedzenie szybko znika czy tak w sam raz ??

Pozdrawiam !

Na to pytanie nie można jednoznacznie odpowiedzieć. Wszystko zależy od: po pierwsze menu jakie zamówicie (może być mniej lub bardziej urozmaicone") oraz po drugie od gości jakich będziesz miał. Najlepiej jakbyś porozmawiał z osobą organizującą przyjęcia weselne w hotelu. Możesz podpytać chociażby o gramaturę poszczególnych dań. To powinno dać Ci jakieś wyobrażenie. No i poza tym wybierz się może do hotelu na obiad, zobacz jakie dania tam obowiązjują.

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Co prawda jestem z okolic Krk ale kompletnie nie mam pojęcia....
Ale żeby nie było, że olewam nowego forumowicza i jego problem to piszę...  :skacza:

Offline JF

  • nowicjusz
Byłem na wieczorze walentynkowym Menu było bardzo wymyślne, ilościowo raczej małe porcyjki, jakościowo super. Ale np. hamburgery i hot-dogi ( :taktak: ) były olbrzymie !! Hotel proponuje dwa weselne menu do wyboru - to drugie wygląda na takie bardziej polskie (pólmiski na stoły ,zestawy surówek itp.). Szukam kogoś kto być najakiejś imprezie lub weselu... w krakowskim Radissonie.

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Cytat: "JF"
ilościowo raczej małe porcyjki

Myslę, że w restauracjach zazwyczaj porcje nie sa tak wielkie jak przy kucharce na weselu, ale nie chodzi przecież żeby się napchać :)