e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: gorset pod...?  (Przeczytany 1890 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justyna.H.

  • nowicjusz
gorset pod...?
25 stycznia 2007, 16:06
Dziewczyny mam pytanie-czy któraś z Was miała gorset bieliźniany pod gorsetem ślubnym?Polecono mi abym wybrała takie właśnie rozwiązanie....i nurtuje mnie jak to sie sprawdza w praktyce.Czy nie roluje się na brzuchu, czy dobrze trzyma biust czy jest wygodny i sie nie odznacza?Ślub biorę w październiku więc nie będzie to środek lata(aczkolwiek kto wie....dzisiejsze anomalie pogodowe:)więc chyba nie będzie mi gorąco.Bardzo prosze o odpowiedz:)Pozdrawiam gorąco.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
gorset pod...?
25 stycznia 2007, 16:31
Pojęcia nie mam :drapanie: ślub brałam w sierpniu i miałam bardotkę, osobiście wolałabym gorset wszysty w gorset sukienki.

Offline Justyna.H.

  • nowicjusz
gorset pod...?
25 stycznia 2007, 16:50
hmm...byłam w salonie-tam gdzie będę nabywać suknię:)i panie mi powiedziały,że teraz wiele dziewczyn decyduje sie na takie rozwiązanie.Panie powiedziały mi,że biustonosz może załamać czy złamać gorset ślubny i będę miała siniaki pod biustem-ale własnie w ten weekend ślub brała moja znajoma i stało się coś takiego.....miała na sobie biustonosz-a nosi rozmiar D.....połamały jej się druty z gorsetu ślubnego i wbiły pod biustem no i generalnie od pasa do biustu ma jeden wielki siniak.Dlatego myślę,że faktycznie z tym gorsetem to niezły pomysł....ale chciałabym sie dowiedzieć jak to jest w praktyce:)

Offline Renata

  • użytkownik
gorset pod...?
28 stycznia 2007, 08:51
Ja miałam gorset pod suknią i bardzo się w nim dobrze czułam ,a dodatkowo modelował mi sylwetkę i miałam większe wcięcie w pasie no i oczywiście biust dobrze trzymał- gorset był troszkę za pas - do bioder.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
gorset pod...?
28 stycznia 2007, 18:29
Ja brałam ślub we wrześniu... pogoda była super.. nie było zbyt parno, duszno czy gorąco, ale nie było też chłodna... taka idealna była ta pogoda ;)

 a pod gorsetem od sukni miałam stanik.. i było wygodnie..  :taktak:

Offline Justyna.H.

  • nowicjusz
gorset pod...?
28 stycznia 2007, 20:51
Renata a możesz mi napisać jakiej firmy był ten gorset?miałaś jakiś koronkowy czy raczej bez zdobień gładki?Dzięki za odpowiedz-uspokoiła mnie,hehe:)

Offline Renata

  • użytkownik
gorset pod...?
29 stycznia 2007, 14:21
Ja brałam ślub kilka lat temu i gorsetu już nie mam bo następna panna młoda go odkupiła ode mnie.Gorset był bardzo drogi jak na te czasy i dobrej firmy ale nie pamietam jakiej.Z przodu było bardzo niewiele koronki ale takiej delikatnej a z tyłu zapinany na 3 rzędy haftek i gładki.Gorset był super bo modelował mi całą góre i żadne fałdki mi się nie robiły - nie należe do chudzielców a wyglądałam bardzo szczupło.Kupowałam go w salonie w Krakowie na ulicy Floriańskiej w salonie w którym szyłam suknię ślubną.
Pozdrawiam

Offline Justyna.H.

  • nowicjusz
gorset pod...?
29 stycznia 2007, 22:22
Renata, dziękuję bardzo za odpowiedź.Mam jeszcze trochę czasu więc poszukam i mam nadzieję,że znajdę coś odpowiedniego:)Słyszałam,że z Triumpha jest jakiś fajny gorset z tym,że tylko w jednym kolorze ecru a suknie będę miała białą.No cóż poszukam:)Pozdrawiam gorąco i raz jeszcze dziękuję Ci za odpowiedź