e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wątek olewczy  (Przeczytany 30211 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 21:13
Zainspirowana własnymi problemami z suknią zakładam wątek w którym możemy olewac wszystko, co nas irytuje i wkurza przy okazjii ślubu

Zaczynam

- olewam, a przynajmniej się staram, to, że kilka dni po zaliczkowaniu sukni, połowa osób, która widziała zdjęcia, powiedziała, że suknie jest brzydka i wogóle nie teges :twisted:

- olewam, że na pięc miesięcy przed ślubem, są ludzie, którzy twierdzą, że mamy jeszcze tyyyyle czasu, że po co wogóle robic teraz jakieś przygotowania

- olewam koleżankę, która dzwoni do mnie co jakiś czas, donieśc mi uprzejmie, że moja sala podobno jest okropna, jedzienie nieświeże, a właściciel, to prawie diabeł wcielony, że mój fotograf to podobno straszny partacz, bo jakaś jej koleżanka była z niego bardzo niezadowolona, itp

Teraz wasza kolej, mam nadzieję, że ten wątek przyniesie nam ulgę :wink:

Offline Kllusia Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 1.09.2007
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:15
Chwała Ci Gemini za taki wątek  :skacza:
No to jedziemy:
O L E W A M
jedną babę, która doprowadza mnie do szału, która
1. nie załatwiła żadnej rzeczy dotyczącej wesela, poza jedną - umówiła sie telefonicznie z jednym tylko gościem z zajazdu nad zakomarzonym jeziorem - jak pojechaliśmy oglądac to miejsce, to myślałyśmy z córuś, że z auta nie wysiądziemy, bo tyle nas robactwa dopadło, reszta też okazała sie porażką  
2. krytykowała każdą knajpe a właścieli doprowadzała do białej gorączki mnie zaś do rumieńców ze wstydu
3. zna tylko dwa słowa "tak szybko?" i "podrażacie" (cóż to za nowotwór językowy!!!), ach przepraszam, ciągle powtarza tylko "żeby wstydu nie było"  
4. ma twarz poczwary i ton głosu kapo
5. siedzi tylko w domu i ogląda wszystkie seriale
6. nie umie sie zachowac - prostactwo bije z niej na kilometr
7. ubiera się jak baba z PGR/u
8. żarcie i wódka to jedyne jej życiowe pragnienie
9. co chwile zmienia sie jej lista gości - od 80 do 50 i z powrotem
10. ową liste robi juz dwa miesiace, córus nie może więc zamówic zaproszeń
11. zamierza zapłacic tylko za swoich gości - goście syna to juz ja nie obchodzą, podobnie jak inne wydatki typu kamerzysta, fotograf, obrączki
12. garnitur kupi synowi dwa tygodnie przed ślubem, bo ten - jej zdaniem - przytyje (ciekawe na czym. skoro obiad jest u niej raz w tygodniu)
13. młodzi - jej zdaniem - kombinują, wymyślaja i cudują oraz rywalizują  
 :bredzisz: tylko nie wiadomo z kim
14. wszystko porównuje do wesela starszego syna
15. najwrażniej nas nie lubi (przynajmniej babskiej części rodziny), tylko poczwara na mojego męża łypie łaskawym okiem, ale on 13 lat od niej młodszy, więc ma ją w d...  :dno:  :dno:  :dno:
I na 100 procent o czymś pewnie zapomniałam, ale niech tam - OLEWAM BABĘ  :pogrzeb:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:18
ja tez mam kilka tematów do olania ;)

olewam  firmy, które  naciskaja  szefostwo e-wesele żeby mnie ustawiło do pionu.. kiedy w końcu zrozumiecie,że zibi nie ma na mnie żadnego wpływu i nie będę  kasowała niewygodne dla was posty niezadowolonych z waszych usług forumków  :boks_4:  dajcie chłopinie spokój i ewentualne "ale" prosze przesyłać na mój priv   :brewki:

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:20
olewam moją mame która już teraz wie,że nie będzie na naszym ślubie

olewam "przyjaciółke" która miała być zawsze i gotowa słuchać i pomagać (ze wzajemnością)

narazie tyle,mam nadziejeże znaje kiedyś moją sukienke,ale na dzien dzisiejszy też to olewam


 :los:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:25
Olewam wszystkich którzy gadają na każdym kroku teksty w stylu "a po co tak wcześniej to załatwiać, skoro ślub dopiero w następnym roku"  ->(doprowadza mnie to do takiego stanu  :klnie:  :ckm: )

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:37
satine.. mnie tez tak gadali a pote, głowami kiwali jak żarli obiadek czy tupali przy fajnej  muzyce  :blant:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 22:44
Monia bo wszyscy (którzy nie brali ślubu , albo brali go wieki temu) mysla że wszystko w miesiąc załatwimy  :mdleje: Staram się byc "głucha" na takie gadanie i dalej robie swoje  :skacza:  , dlatego olewam to co gadaja  :boks_4:

Offline Olaa Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
Wątek olewczy
23 stycznia 2007, 23:42
OLEWAM
:arrow: Ludzi, którzy próbują w jakikolwiek sposób wpłynąć na mnie :brewki: NIEDOCZEKANIE :brewki:  i moją decyzję o ślubie - bo to za szybko
:arrow: Którzy mają własną wizję MOJEGO ślubu i próbują mi to narzucić
:arrow: Twierdzą, że z niczym sobie nie radzę
:arrow:
Cytat: "Gemini"
olewam, że na pięc miesięcy przed ślubem, są ludzie, którzy twierdzą, że mamy jeszcze tyyyyle czasu, że po co wogóle robic teraz jakieś przygotowania
To samo tylko na 8...jakby liczyli, że się rozmyślimy :drapanie:

 :skacza: Lepiej mi...
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 00:04
i ja sie dolaczam... :afro:
Olewam glupie falszywe kolezanki ktore robia dziwne listy na przedmiotach a pozniej domagaja sie za to 5, i nigdy nie mowia jak maja stare testy w obiegu

Olewam jak Ola ludzi ktorym wszystko nie pasuje  :dno:
ktorzy twierdza ze sobie nie poradze :mdleje:
kolezanki ktore chca sie wprosic na slub a z ktorymi nie mam kontaktu od jakis 5 lat i nagle po wiadomosci o slubie twierdza ze bedziemy bawic sie na moim slubie?????? :drapanie:

oraz to ze rodzina z ktora nie mam kontaktu i nawet nie myslalm zeby ich zaprosic przyjedzie...a niech im  :mdleje:


RELAX :blant:


Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 00:55
...ja olewam to ze musze isc do ubikacji....nie moge sie oderwac od forum...  :los:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 07:52
Cytat: "ela"
ja olewam to ze musze isc do ubikacji....nie moge sie oderwac od forum
:skacza: no pieknie :) buhahaha

Ja olewam to, że  :drapanie: jedna taka chce konkurowac ze mną we wszytskim - łącznie z tym, ze termin slubu ustalić musiała wcześniej ode mnie (a zaczeła molestować chłopa o to po ustaleniu przez nas terminu) - udało się jej!! (rodzina)
Olewam to- że wcale nie moge zabrać się za diete przed wesleną :mdleje:
i........ to, że może się okazać, że z wątku weselnego być może przed wrześniem będę musiała przerzucić się na bebikowe  :skacza:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 08:45
Super wątek !!!!

To i ja OLEWAM:
- moja szanowną kuzynkę, za to, że (podobnie jak u Vall) jak tylko dowiedziała sie o moim slubie koniecznie musiała mieć swój wcześniej (i ma);

- to że nie mamy własnego M (choćbym tynk miała wpieprzać to się wybuduję !!!);

- to, że babska w firmie są wścibskie i wiele rzeczy sobie dopowiadają;

- to, że pewna kobieta jest niezadowolona z koloru dekoracji naszej sali i kształtu tortu (ciepłym moczem to olewam !!!)

 :skacza:  :skacza:  :skacza:  
Ale ulga !!!!!!
 :blant:  :blant:  :blant:

Offline **sloneczko** Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02-05-2007
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 09:39
Cytat: "Vall"
że może się okazać, że z wątku weselnego być może przed wrześniem będę musiała przerzucić się na bebikowe
:skacza:  :skacza:  chyba nam o czymś nie powiedziałaś  :brawo_2:

A ja olewam (przynajmniej dziś) że kurna chata dalej pracy nie mam  :nerwus:
I olewam już gadanie o stracie kasy na te powalone wizy :Maruda:  

 :popija:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 10:01
A ja olewam wszystkich którzy źle mi życzą bo mi czegoś zazdroszczą ...olewam fałszywe koleżanki ... olewam tą pogode bo i tak przyjdzie wiosna :) .... olewam osoby z rodziny, które za wszelką cenę próbują moje życie podporządkować pod woje dyktando ..... ;)


eh fajny ten wątek .... no :brawo_2:

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 10:48
Cytat: "ela"
Ja olewam to, że  :drapanie: jedna taka chce konkurowac ze mną we wszytskim - łącznie z tym, ze termin slubu ustalić musiała wcześniej ode mnie (a zaczeła molestować chłopa o to po ustaleniu przez nas terminu) - udało się jej!! (rodzina)


Skąd ja to znam! Tez to olewam bo u mnie też jest taka "jedna"  :dno:

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 11:50
brawo za watek!!!

wszystkie jestescie niesamowite :D

olewam wszystkich, ktorym nie podoba sie moja wizja slubu i wesela - ich gadanie mnie nie rusza!

olewam wszystkich "przyjaciol" ktorzy odzywaja sie tylko kiedy maja interes!

olewam "kolezanki" ktore marza o tym ze jeszcze zdaza mi poderwac narzeczonego!

a najbardziej olewam niektorych z "najblizszej rodziny" ktorzy marza o tym zeby mi sie cos nie udalo - ale nie maja na tyle odwagi zeby powiedziec mi prosto w twarz - wola gierki i podchody z nozem w plecy!

uff :)

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 11:51
A ja olewam dzisiaj baby z salonu ślubnego w Łodzi na ul. Sienkiewicza 4

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 19:33
Cytat: "rajdowka"
a najbardziej olewam niektorych z "najblizszej rodziny"


 Takze ich olewam bo najbardziej sie na nich zawiodlam choc po nich sie tego nie spodziewalam ale tak przy okazji pokaze im ,ze sama sobie zycie ukladam tak jak chce i bez niczyjej pomocy i chocby wsparcia choc nie jest mi latwo  :mdleje:

 Bo coz znacza pieniadze bez zadnych wartosci rodzinnych  :popija:  :pogrzeb:

Offline Zaneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.07.2007
Wątek olewczy
24 stycznia 2007, 20:53
No to i ja sie przyłącze do olewania :brawo_2:
OLEWAM tych, którzy sie ironicznie usmiechają,jak mowię ze wychodzę za mąż za mężczyzne, którego znam troszkę ponad rok!!! i na dodatek chce po ślubie od razu starać sie o dziecko dla nich to  :mdleje: Czuję sie wtedy jak młoda piętnastka :los:
OLEWAM wszystkich którzy uważają że slub i wesele to nic takiego jeden dzień i noc które prawie niczym sie nie różnia od innych. i że głupotą jest tak sie wszytkim przejmowac i tyle kasy wydawać..tylko że prawie robi WIELKĄ róznice!
OLEWAM to , że coraz więcej ubywa z odłożonej kupki :los: w końcu na szczytny cel!!!
OLEWAM to, że za parę dni z dypomem magistra bede bezrobotna w naszym pięknym jakże cudownym kraju!!! :nerwus:
No to sie wyzyłam troszkę :los:
 

                         Dzieci się nie wychowuje, dzieciom daje się przykład...

Offline Kitek Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.06.2009
Wątek olewczy
26 stycznia 2007, 17:11
a ja olewam to że większość osób  uważa że na ślub za wcześnie
   :arrow: olewam to co moja kochana ciotka powie na temat wesela gdy wręczę jej zaproszenie  
:arrow: olewam  pewna zakichaną instytucję przez którą mam problem  
:arrow: olewam każdą  zawistną osobe jak również  tych co zle mi zyczą
:arrow: jeszcze olewam tą babę z salonu ślubnego w Krakowie  która krzywo na mnie patrzyła gdy oglądałam suknie ślubne
 :terefere:

tak  wielkie pokłony za ten wątek  


lepiej mi   :brawo_2:

Offline złotko Kobieta

  • entuzjasta
Wątek olewczy
26 stycznia 2007, 17:45
nie odmówię sobie:

olewam zawistną rodzinkę mojego narzeczonego, której się wydaje, że pozjadała wszystkie rozumy.

olewam to ze i  tak będą gadać po i w trakcie ślubu, że zupa była za słona, makaron za długi, sukienka za szeroka, zespół do luftu, kelnerka bez polotu.

olewam to, że mam teraz zarąbiaste kłopoty finansowe i nie widze ich końca

olewam to, że nikt nawet nie poklepał mnie po plecach i nie powiedział "nie martw się będzie dobrze." (z wyjątkiem moich rodziców, którzy są moimi aniolami stróżami")

olewam ludzi, którzy myślą, że z moim narzeczonym nigdy nie wyjdziemy na prostą.

olewam tych, którzy na tą myśl podskakują z radości

olewam brata mojego narzeczonego, który nie wie czym jest miłość braterska, i wbija mu nóż  w plecy z chorą satysfakcją.

olewam tych wszystkich, których boli kiedy coś mi w życiu nie wyjdzie.

olewam, bo znalazłam człowieka, z którym warto być, który przenosi dla mnie góry, i otacza mnie szacunkiem i miłością o jakiej całej tamtej obłudnej reszcie się nie śnilo

Offline Aniulek84 Kobieta

  • użytkownik
Wątek olewczy
26 stycznia 2007, 17:49
:los: Olewam moją rodzinkę która uważa że na załatwianie wszystkiego przyjdzie czas 3 miesiące przed ślubem
 :los: Olewam księdza który był przed chwilą po kolędzie i utwierdził w tym moich rodziców- przyjdźcie 3 mc przed
 :los: Olewam moją wścibską bratową która wszystko chce wiedzieć
 :los: Olewam to że nie mam pracy (ale za to napiszę dobrą magsterkę)
 :los: Olewam to że mój narzeczony chce w noc poślubną płodzić potomka płci męskiej
 :los: Olewam znajomego który obraził się na śmierć i zycie za to że mój małż nie pojechał z nim na ryby i przez to staraciłam kontakt z przyjaciółką
 :los: Olewam to że w poniedziałek mam egzamin z diagnostyki pedagogicznej a nie moge się oderwać od forum
 :los:  :los:  :los:  :los:  :los:  :los:  :los:  :los: Ulżyło mi...... :skacza: ufffffffff

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: [size=
Wątek olewczy
26 stycznia 2007, 23:41
→ Olewam (jak większość) to, że jest wiele osób, które pukają się w głowę, że tak szybko wszystko załatwiam, bo jest jeszcze tyyyle czasu
→ Olewam fałszywe koleżanki, które nie odzywają się latami, a na wieść o slubie chcą się na niego wprosić
→ Olewam to, że Przyszli Teściowie cały trud włozony w przygotowanie wesele (bo jednak wyłożenie kasy to nie wszystko..) zwalili na nas i moich rodziców
→ Olewam to, że wielokrotnie powtarzają, że wymyślamy (np. z bryczką czy zabytkowym samochdem)
→ Olewam moje dodatkowe cm i strach przed wyborem sukni z ich powodu!
→ Olewam S E S J Ę!  :skacza:

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
Wątek olewczy
28 stycznia 2007, 22:53
Cytat: "met"
Olewam fałszywe koleżanki, które nie odzywają się latami, a na wieść o slubie chcą się na niego wprosić

ja tez dokladnie olewam to ze jak mnie widza to krzycza ooo pobawimy sie na twoim slubie a ktos je zaprosi :drapanie:
olewam moja kolezanke ktora dazy do tego by miec slub pierwsza z naszej dawnej paczki...dziecko juz ma teraz my 3 wychodzimy za maz...i zaloze sie ze chocby cywilny a bedzie za jakis miesiac :mdleje: byleby byla pierwsza...skad tacy ludzie sie biora :drapanie:

olewam laske ktora stwierdzila ze R bedzie jej i ze to co ze ma narzeczona jej to nie przeszkadza :boks_4: a teraz wraca do kraju?????????????????? po co?????????????

Olewam ze mam 2 najwazniejsze zaliczenia a siedze na forum :los:

olewam to ze podczas 10 semestru nawet bede miala egzaminy zaliczenia i przedmioty...

olewam to ze prof nie dal mi jeszcze tytulu pracy magisterskiej...zawsze jest przyjdz po...swietach nowym roku...teraz feriach...ok

olewma to ze moja babcia wydzwania po ciotkach i je zaprasza na moj slub...a ja nic o tym nie wiem...eh to chyba wszystko

na dzisiaj :los:


Offline Jolka.22

  • nowicjusz
Wątek olewczy
29 stycznia 2007, 21:30
ŚWIETNY WĄTEK!!! :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:
Ja olewam wszystko i wszystkich, których jeszcze Wy, Dziewczyny, nie zdążyłyście OLAĆ!!!
 :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:  :brawo_2:

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
Wątek olewczy
29 stycznia 2007, 23:04
ja obecnie olewam tylko sesje.. jeszcze 4 egzaminy na dwóch kierunkach..
a poza tym życie jest piękne :)

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Wątek olewczy
30 stycznia 2007, 10:03
Ja też olewam sesje, egzaminy do których się muszę uczyc i prace licencjacką którą muszę pisać  :mdleje:

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
Wątek olewczy
30 stycznia 2007, 10:43
Ja dołączam sie do OLEWANIA
więc:
olewam moją kuzynkę (ktora była mi jak siostra), miała być moim świadkiem,ale zrezygnowała "z powodu pracy licencjackiej i egzaminow" :boks_4:
olewam to,że nie mam pracy i mój Edziu właśnie stracił swoją
olewam to,że rodzina krzywo patrzy na to,że nie robimy wesela
generalnie mam w d... co myślą inni, zrobię co bede chciała i jak będę chciała  :skacza:
BOSKI TEN POST

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Wątek olewczy
30 stycznia 2007, 11:23
Cytat: "agusia1213"
olewam moją kuzynkę (ktora była mi jak siostra), miała być moim świadkiem,ale zrezygnowała "z powodu pracy licencjackiej i egzaminow"  

w połowie kwietnia egzaminy? obrona? ... ale przynjmniej powiedziała CI wcześniej a nie np. tydzień przed ślubem.

To ja tez się przyłączę do tematu ....
- olewam moją przyszłą teściową ... za całakoształt
- olewam to, że do ślubu niecałe 3 miesiące a ja mam z 10 cm za dużo w pasie
- olewam wszystkich, którzy próbują się wprosić na moje wesele
- olewam wszystkie plotkary w pracy

Offline agusia1213 Kobieta

  • "Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka"
  • uzależniony
  • data ślubu: 21 kwiecień 2007
Wątek olewczy
30 stycznia 2007, 12:28
kuzynka powiedziala mi o tym po nowym roku, a ślub mam w kwietniu,ale mimo wszystko nie wypada co nie?
olewam jeszcze to, ŻE NIE CHCE MI SIE ODCHUDZAC  :skacza: