e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: kto trzy razy świadkuje....  (Przeczytany 6023 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline trifena

  • nowicjusz
kto trzy razy świadkuje....
21 stycznia 2007, 17:17
Kochane! Czy są pośród Was szczęśliwe narzeczone/żony, ktore przed własnym ślubowaniem trzy razy świadkowały? Jeśli tak, to proszę o wpis - taki malutki komentarz, który pozwoliłby raz na zawsze złamać ten nieszczęsny przesąd! Zacznijmy lansować nowe spojrzenie! Od dziś "Kto trzy razy świadkuje ten szczęśliwie ślubuje"!!!!!!!!!

PS..... nie ukrywam.... moja prośba/apel wiąże się z koniecznością podtrzymania na duchu mojej świadkowej - żeby nie miała poczucia, że wraz z naszym ślubem grzebie swoje szczęście :)Ψ
Pozdrawiam wszystkich odliczających do 21.04.2007

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
kto trzy razy świadkuje....
21 stycznia 2007, 18:38
haaaaa przed własnym ślubem świadkowałam dwa razy...trzeci będzie niebawem, ale to już po zamążpójściu....

Co do tego przesądu...hmmm to fakt u progu zbliżającej się trzydziechy byłam już baaardzo przesądna.....na trzecie śwaidkowanie przed własnym ślubem, bym się raczej nie dała namówić...w dobrze pojętym interesie własnym...

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
kto trzy razy świadkuje....
21 stycznia 2007, 19:59
Moja Kosmetyczka świadkowała trzy razy a w listopadzie zeszłego roku wyszła za mąż i jest szczęśliwą żoną :wink: Dodam tylko, że jest już po trzydziestce.

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
kto trzy razy świadkuje....
21 stycznia 2007, 20:13
Moja Kosmetyczka świadkowała trzy razy a w listopadzie zeszłego roku wyszła za mąż i jest szczęśliwą żoną :wink: Dodam tylko, że jest już po trzydziestce.

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
kto trzy razy świadkuje....
21 stycznia 2007, 20:37
świadkowałam dwa razy,ale welon złapałam cztery,albo pięć razy  :Szczerbaty:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
kto trzy razy świadkuje....
23 stycznia 2007, 11:43
Nigdy nie słyszałam o przesądzie związanym z trzykrotnym świadkowaniem...  :drapanie:
Ja byłam świadkiem dwa razy i trzeci raz już nie zdążę :)

Offline 20Aga

  • użytkownik
kto trzy razy świadkuje....
23 stycznia 2007, 14:14
A ja świadkowałam trzy razy i póki co jestem szczęśliwą narzeczoną.

Offline trifena

  • nowicjusz
kto trzy razy świadkuje....
23 stycznia 2007, 16:57
Niki - brawo dla Twojej Kosmetyczki

AndziaK - no niestety, taki przesąd istnieje i jest dość głęboko zakorzeniony :(

Epox - podrzuciłaś niezły pomysł, może ilość złapanych welonów niweluje pecha związanego z trzykrotnym świadkowaniem? W takim razie muszę postarać się "wcelować" w moją Świadkową :)...... o ile wcześniej się nie wycofa... :(

oj, coś mało widzę nieprzesądnych Kobietek....

Offline trifena

  • nowicjusz
kto trzy razy świadkuje....
23 stycznia 2007, 19:19
Aga - DZIĘKI :) :) :)

Offline 20Aga

  • użytkownik
kto trzy razy świadkuje....
31 stycznia 2007, 16:06
Dziewczyny no chyba nie ma takiej możłiwości by świadkowa zrezygnowała z powodu jakiegos przesądu??No dajcie spokój!!! Czy wierzycie we wszystkie przesądy: że trzeba mieć kase w staniku, że cos pozyczonego, starego, nowego, niebieskiego, że nie można się w całym ubraniu zobaczyc w lustrze,że kto okręci kogo przed ołtarzem ten będzie dominował w związku itd????????????? Nie wyobrażam sobie bym w dniu ślubu myślała o tym by obkręcić mojego lubego przed ołtarzem haha :tupot:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
kto trzy razy świadkuje....
31 stycznia 2007, 16:25
20Aga, ja przesądna nie jestem... Ale świadkowac będe pierwszy raz w życiu dopiero w lipcu tego roku, czyli juz grubo po slubie...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka: