e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Nowe" pomysły kulinarne na wesele, m. in. sushi - co wy o tym sądzicie?  (Przeczytany 434 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline biedroneczkaa

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.08.2017
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
Ślub mamy w sierpniu 2017 i powoli się zabieram za dopinanie najważniejszych kwestii. Chciałabym, żeby moje wesele miało jakieś oryginalne "innowacje", trochę tradycji ma być, ale oprócz tego coś nowego. Osobny stolik z słodkościami to w sumie nie jest już nowość, ale w mojej rodzinie nadal za nią uchodzi. Będzie więc coś takiego. Prócz tego zastanawiałam się nad strefą kulinarną dla dzieci - stolik z przekąskami dla najmłodszych, których będzie sporo. Miałoby to polegać na wystawieniu raczej zdrowych przekąsek, ale takich, które dzieciaki lubią, czy też podanie ich w atrakcyjnej formie (jakieś uśmiechnięte buźki, zwierzątka itd.). Kolejnym pomysłem jest sushi i to w sumie powinien być główny motyw tego wpisu, bo co do tego mam najwięcej wątpliwości. Wiem, że będzie trochę ludzi, którzy to chętnie zjedzą (i to w sumie niemało), ale zastanawiam się jak długo to może postać i czy ktoś w ogóle będzie w stanie mi to przygotować w takiej ilości i tak żeby to ładnie wyglądało. Jeśli tak to dajcie proszę namiar na jakąś restaurację sushi z Warszawy i okolic (ślub będzie w stolicy), bo myślę, że już powoli musiałabym się zabierać za dzwonienie, zrobienie rozeznania i ewentualne zamówienie, nie chcę odkładać takich spraw na ostatnią chwilę. Więc bardzo Was proszę - dajcie znać jak Wy się na to zapatrujecie i jeśli macie namiary na cateringi, cukiernie i inne (tylko sprawdzone) to będę bardzo wdzięczna :) Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia!

Offline oliwia_oliwia

  • nowicjusz
  • data ślubu: 01.07.2014
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
Całkiem fajne pomysły! Kącik dla dzieci - super sprawa, zwłaszcza jeśli dzieciaków na weselu jest dużo. Myślę, że podczas szaleństw w gronie rówieśników na pewno zgłodnieją i zjedzą wszystko to, co zostałoby dla nich przygotowane ;-) Co do sushi - byłam w zeszłym roku na weselu u koleżanki, która podała także rolki. Pomysł - muszę przyznać - dość niecodzienny, ale ciekawy. Ja w każdym razie byłam pozytywnie zaskoczona, bo sushi uwielbiam. Ogólnie cała impreza była taka mało typowa - wielki namiot, ogród, potrawy tak rozmaite, że chyba pierwszy raz coś takiego widziałam. Ale było ekstra - na takim weselu jeszcze nie byłam. Szerze mówiąc każda tego typu impreza wygląda w Polsce prawie tak samo, a tam czekała niespodziewana odmiana. Myślę też, że mimo wszystko powinnaś wziąć pod uwagę to, czy Twoi goście będą w stanie to zjeść. Chodzi o to, by się nie zmarnowało. Chociaż jeśli ustalisz w cateringu np. konkretne rodzaje rolek (choćby i bez surowej ryby, by nikt już nie miał żadnych oporów) to myślę, że spokojnie to przejdzie i wypali. Słodki kącik - faktycznie nie nowość, ale dobrze się sprawdza i cieszy się sporym powodzeniem wśród gości ;-) Co do namiarów na cateringi - odnośnie słodkości to nie posiadam sprawdzonego kontaktu (na moje wesele takie rzeczy robiła ciocia, ale jest samoukiem i nie przyjmuje ogólnie żadnych zamówień). Odnośnie sushi to musiałam przedzwonić do koleżanki żeby zapytać i dostałam właśnie odpowiedź od niej, że było to warszawskie Sushiberry. Kazała przekazać, że poleca i że była super zadowolona. Ja mogę tylko powiedzieć, że catering był bardzo efektowny, bo rolki ułożone zostały w napis, fajnie to wyglądało ;-) Gdybym swoje wesele miała jeszcze przed sobą to na pewno bym się na takie coś zdecydowała.