e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy zapraszać na ślub/wesele współpracowników?  (Przeczytany 287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kielbo007

  • nowicjusz
Drodzy Forumowicze,
chciałbym poradzić się Was w pewnej sprawie. W sierpniu 2017 r. organizujemy wesele na ok. 200 osób. Z zawodu jestem nauczycielem. Zastanawiam się kogo i czy w ogóle zapraszać na ślub/wesele? Nasza kadra ma ponad 35 osób. Wiadomo, że z niektórymi mam lepsze relacje i mógłbym zaprosić ich zarówno na ślub jak i na wesele ale boje się, że pozostali mogą się obrazić. Czy będzie dobrym wyjściem jeśli zaproszę wszystkich nauczycieli tylko na ślub? Dodam też, że kościół i sala weselna oddalona jest ponad 200 km od miejsca mojej pracy. Liczę się z tym, że ze względu na odległość może nikt nie przyjechać. Druga kwestia to czy zapraszać Dyrektora indywidualnie, czy podczepić tą sprawę pod grupowe zaproszenie? Ogólnie w pracy mamy miłą atmosferę i bardzo dobre relacje między sobą. W związku z tym mam spory dylemat i dlatego proszę o pomoc. Jak zachowalibyście się w mojej sytuacji?

Offline Radosna

  • forumowicz
  • data ślubu: 07.07.2017
Mysle, ze zaproszenie wszystkich na sam slub to bardzo dobry pomysl. Generalnie utarlo sie, ze na ceremonie w kosciele mozna zaprosic, kogo tylko sie chce, nawet sasiadow, wiec jesli ma sie z kims dobre relacje, ale nie na tyle zazyle, by zapraszac ta osobe na wesele, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zaprosic na slub. Kiedy jeszcze chodzilam do szkoly, kilka wychowawczyn zaprosilo cale swoje klasy na ceremonie. Ja tez zostalam raz zaproszona na slub mojej nauczycielki, do ktorej chodzilam na lekcje dodatkowe. Wiele osob zaprasza znajomych z pracy i pracodawcow na ceremonie.
To, czy uda im sie dojechac, nie jest zbyt istotne. Ty zapraszasz, a jesli nie moga, to trudno. W przypadku ceremonii nie ma przeciez problemow takich, jak w przypadku wesela, czyli zlozona menagerowi sali deklaracja, ze minimum tyle, czy tyle osob przyjdzie.

Offline Aanulka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.09.2018
  • Skąd:: Zielona Góra
  • Ślub w: Zielona Góra
Ja uważam, że można zrobić takie powiadomienie o ślubie i kto chce, to do kościoła/ USC przyjdzie, a na wesele zapraszamy tylko takich bardzo dobrych znajomych, którzy przyjdą dla nas z radością, a nie po to żeby się za darmo nażreć i nachlać. U mnie w pracy na pewno dam takie zawiadomienie, ale na wesele zaproszę tylko 4 najlepsze koleżanki z pokoju. Większy problem mam z kierowniczką. Bo niby jesteśmy na "ty" czasami jest milutka i jak przyjaciółeczka dla nas a czasami taka wiedźma, że szok, obrabia nam d**y i generalnie dwulicowość z niej wyłazi. I zapraszam koleżanki z pokoju na wesele a z nią mam problem, żeby się nie obraziła, bo wiadomo, ma władzę i może w przyszłości zaszkodzić.

Offline Michalina07

  • nowicjusz
  • data ślubu: 25.07.2017
  • Skąd:: Rzeszów
  • Ślub w: Rzeszów
Myślę że nie trzeba zapraszać dużo ludzi na wesele. Tylko bliskich przyjaciół.

Offline matikafaranka

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.12.2016
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
Tylko bliskich przyjaciół. Ja nie zapraszałam praktycznie nikogo z firmy.

Offline Zuchelek Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 2.06.2018
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
Myślę, że to nie jest obowiązek, żeby zapraszać na wesele pracowników firmy w której się pracuje, a na ślub czemu nie :)