e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: torebka z różnosciami dla panny młodej  (Przeczytany 3942 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dusia25

  • nowicjusz
We wszystkich poradnikach (i słusznie) pisze się, ze panna młoda powinna spakować sobie na ślub kilka podstawowych rzeczy: zapasowe rajstopy, tabletki od bólu głowy, chusteczki blablabla...

Zaczęłam się zastanawiać GDZIE ja mam tą torebkę trzymać?? Dać świadkowej? schować w samochodzie?? Co w czasie ślubu?? I co podczas wesela??

Jakieś sugestie?? :D

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Hmmm, ja parę drobiazgów dałam mojej świadkowej (takich najpilniejszych), a reszta została w sobotę rano zawieziona do apartamentu, który mieliśmy w prezencie od hotelu, w restauracji którego mieliśmy wesele. Było to dobre wyjście, bo gdy coś było potrzebne, to minutka i byłam w pokoju i po krzyku ;-)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
ja swoją zostawię w samochodzie... nie będę jej targać ze sobą... ale satynowy woreczek na monety zabiorę  :D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ja nie miałam zadnej torebki tylko wcześniej spakowałam w kuferek wszystko to, co wydawało mi się niezbędne i moja druhna zataszczyła to do samochodu do bagażnika, ale szczerze mówiąc to nie skorzystałam z zawartości  :roll:

Wzory torebek są tu  :P
http://www.forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=144


A zawartość tu  :P
http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=121

Offline Agami

  • forumowicz
Ja część potrzebnych rzeczy dam druhnie, a część mamie i nie będzie kłopotów z torebką  :wink:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
A od mczego mamy kochane świadkowe :?:  :idea:  :D

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Zgadza sie :-) Ja u mojej przyszlej swiadkowej "swiadkowalam" we wrzesniu i w mojej torebce mialam pare drobiazgow Beaty wiec ona tez bedzie 8 pazdziernika zaopatrzona w pare moich klamotow  :wink:

Offline Agami

  • forumowicz
Cytat: "Magda Sz."
Zgadza sie :-) Ja u mojej przyszlej swiadkowej "swiadkowalam" we wrzesniu

To druhna nie powinna byc panną? Ale pewnie nie wszędzie jest taki zwyczaj...

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
U mnie świadkowa była panną, ale nie zawsze tak jest! A poza tym, to (w moich stronach) świadkowa nie równa się druchna, choć co region to inne zwyczaje i nazewnictwo...

Offline mała mi

  • nowicjusz
Ja będę mieć kilka niezbędnych drobiazgów u  świadkowej w torebce. Moja koleżanka natomiast miała wszystkie niezbędne rzeczy w kuferku, schowanym w bagażniku samochodu.