e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Bardzo niesłowni fotografowie szczecin odradzamy ich usług  (Przeczytany 1067 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline niezapominalka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 2.05.2015
Ostrzegamy przed usługami firmy Zaradny Fotography.
Mieliśmy nieprzyjemność skorzystać z usług fotograficznych na weselu i sesji plenerowej.
1)   Co do zdjęć ze ślubu i wesela to zdjęcia robiła nam pani Faustyna, która nie do końca w naszej opinii potrafi kadrować zdjęcia. Na kilkaset zdjęć oczywistą sprawą jest, że nawet jakby kompletny amator robił zdjęcia to część zdjęć by wyszła – czysta statystyka. Przykładowe złe kadrowanie to: a) nie mamy żadnego zdjęcia z momentu zakładania sobie obrączek – zamiast tego są pod rożnym kątem zbliżenia tylko samych dłoni. b) mieliśmy mieć okazję do zdjęć w ciekawych sceneriach jak na tle zabytkowej bramy przed kościołem czy szklany parkiet z płynącą pod nim rzeką – niestety pani Faustyna nie potrafiła wykorzystać tych elementów tłumacząc nam później, ze trzeba było jej powiedzieć – a przepraszam kto niby uważa siebie ze „profesjonalnego” fotografa? Kto jak nie profesjonalny fotograf powinien umieć dobrze kadrować i wykorzystywać elementy tła, które powinny być oczywiste do wkomponowania?
2)   Co do sesji plenerowej to zostaliśmy na całego oszukani przez państwa zaradnych i ze względu, że byliśmy w szachu poprzez niewydajne zdjęcia z wesela (jedna łączona umowa na ślub i plener - niestety), na odczepne musieliśmy zapłacić całą sumę za zaledwie szczątkową sesję plenerową, by móc wreszcie po ponad 5,5 miesiącu od wesela dostać zdjęcia ze ślubu i wesele przede wszystkim. Ostrzegamy, że słowa i obietnice państwa zaradnych są kłamstwem lub zaradni na drugi dzień zapominają swoje obietnice-mają dziwną demencję. Mieliśmy zaplanowaną sesję w Tatrach – umówiliśmy się na 2 pełne dni (co niestety nie zostało na umowę naniesione), ostatecznie na dzień przed sesją dostaliśmy wiadomość, że to będzie tylko 1 pełny dzień a w trakcie sesji okazało się (co prawda na skutek kontuzji fotografa) że przed godz. 14.00 sesja musiała się skończyć i znowu były obietnice rekompensaty, które po naszym powrocie z gór okazały się kolejnym już kłamstwem. Tak więc wyszło, że zapłaciliśmy zaradnym za całą sesję, noclegi i paliwo na dojazd, które jak się okazało po fakcie było kosztem 2 x droższym – zostaliśmy kolejny raz wprowadzeni w błąd. Zaradni sami się przyznali, że zazwyczaj robią około 800 zdjęć w plenerze a nam zrobili nieco ponad 200 i wciskali nam zdjęcia, które kompletnie nam się nie podobały, których nie chcieliśmy lub na których nas nawet nie było (sam krajobraz) twierdząc, że swoją pracę wykonali bardzo „dobrze” a za każde dodatkowe zdjęcie, jak chcieliśmy wymiany żądali 30zł!!! Tak więc szczerze odradzamy tych państwa a jeśli już jesteście na nich skazanych do prosimy o zrobienie osobnej umowy na ślub i wesele i osobnej na plener i o dopisanie do umowy aneksu, gdzie każda omawiana kwestia będzie wyraźnie wypisana, by przy niedopełnieniu umowy była odpowiednia kara lub obniżona zapłata za ich pseudo usługi. Są to ludzie bez honoru, bez odrobiny uczciwości i przyzwoitości, dla których ważna jest tylko kasa.  Zepsuli nam totalnie plener który od 3 lat planowaliśmy, który miał być dla nas piękną przygodą i na który nie mogliśmy się doczekać a po fakcie wyszło rozczarowanie, smutek i gniew. Różne wypadki w życiu się zdarzają ale przyzwoitość by nakazywała przyznanie się do błędu i nie żądanie pieniędzy za coś czego się nie zrobiło. Dodam tylko, że zaradni błagali nas byśmy wynajęli ich na plener, że pójdą z nami wszędzie i w ogóle, bo wstępnie chcieliśmy tylko ich na ślub i wesele wynająć a plener zrobić z fotografem z zakopanego. A okazało się, że ich tępo chodzenia jest gorsze od dziadka z wnuczkiem nie mówiąc już, że plener miał trwać 2 dni a nie ½ dnia.
Szczerze odradzamy państwa zaradnych.

Offline Nodi Mężczyzna

  • Moderator
  • forumowicz
  • data ślubu: 26.09.2015
Miejmy nadzieję, że ten wątek będzie nie tylko ostrzeżeniem przed potencjalnie nieuczciwym fotografem, gdyż no na razie mamy tutaj tylko głos jednej strony, ale na pewno wyczuli to kolejne pary mające styczność z tym fotografem.
Nie wiem jakie ogólnie panują standardy u fotografów jeśli chodzi o płatność, ale my płaciliśmy resztę kwoty przy odbiorze dzieła, więc również po sesji w plenerze...no i wydaje mi się, że jest to logiczne, ale może w tej kwestii bywa to różnie jak widać.