e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wypadające własy...  (Przeczytany 1437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Wypadające własy...
15 grudnia 2006, 20:43
Mam problem, który chyba zaczyna być coraz poważniejszy...
Mianowicie od jakiegoś czasu strasznie wypadają mi włosy  :?   tu nie chodzi o takie normalnie wypadanie, ze ktos rano znajdzie parę włosków na grzebieniu.. nie..

Rano się czeszę: masa włosów na grzebieniu (zwijam je w spore kłębki), wieczorem to samo... znów cały grzebień.. myję głowę: włosy mam na rękach, znajdują się w całej wannie..
W ogóle to są wszędzie..  co jest uciążliwe, zwłaszcza w kuchni  :evil:

 nie wiem co się dzieje...to juz trochę trwa... w tym tygodniu kupiłam sobie polecany przez pielęgniarkę z mojej szkoły szampon "RADICAL" Farmony,na wypadające włosy... ponoc jej syn to używał i pomogło.

Nie wiem co robić, to nie jest normalnie.. mam bardzo cieniutkie włosy, niedużo ich.. jak będę tak tracić i tracić, to ja nie wiem, co będzie  :shock:  :|
Od czego to może być? Stres? złe jedzenie? może jakaś choroba?

Ktoś ma pojęcie co mi dolega?  :(

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wypadające własy...
15 grudnia 2006, 21:28
a może hormony
zrób sobie podstawowe badania krwi.. może zgłos się do endokrynologa..

Offline irishania

  • entuzjasta
Wypadające własy...
16 grudnia 2006, 01:33
ja mialam taki czas w zyciu, nawet kilka razy
przyczyn jest wiele u kazdego cos innego.
Ja np mialam baaardzo gruba kitke jak bylam mlodsza, podczas dojrzewania stracilam ponad polowe z mojej grzywy-wlasnie hormony.
na utrate wlosow rowniez wplywa stres i to bardzo,czasem tego nie zauwazysz a wlasnie na wlosach sie odreagowuje, czasem wycienczenie organizmu, teraz jest zima wiadomo mniej vitaminek, bierz sublementy ja osobiscie polecam merz special,naprawde swietny.
poza tym nos czapke  :!:  :!: cebulki bardzo latwo "przeziebic" i wlasnie wtedy wypadaja...bezpowrotnie takze czapka na glowke przy kazdym wyjsciu :mrgreen:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Wypadające własy...
16 grudnia 2006, 10:16
brrr nie lubię czapek, ale wyjścia chyba nie będzie, nie tylko ze względu na włosy.... doi pracy chodzę między blokami,  a tam tak straszliwie wieje  :cry:  (nie jestem przyzwyczajona do takiego wiatru)...

a ten merz specjal, to to, co relamują w tv? bo jeszcze myślałam o Skrzypowicie czy cos takiego..

mówicie, ze zimni tip, ale to juz trwa chyba koło 2 miesięcy, może dłużej, sama nie wiem  :cry:

badanie krwi robiono mi, jak do pracy szłam.. niby wszystko ok..

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wypadające własy...
16 grudnia 2006, 12:43
ale to były badania ogólne.. pottzebujesz inych badan..  hormony.. może  skąłd pierwiadtwowy w organixmie.. pogadaj z endokrynologiem..

Offline irishania

  • entuzjasta
Wypadające własy...
16 grudnia 2006, 14:07
Cytat: "Madzialena"
brrr nie lubię czapek, ale wyjścia chyba nie będzie

no ja tez nienawidze czapek ale odkad dowiedzialam sie ze wlosy nie lubia zimna to zakladam i powiem ze pomaga i nie lamia sie tez tak jak dawniej.

Cytat: "Madzialena"
merz specjal, to to, co relamują w tv


o nie wiem bo ja tv polskiej nie mam ale ja odkrylam go na studiach i uzywam od dobryck kilku lat(tzn. nie codziennie)robi sie nim tzw kuracje chyba 3 miesieczne czy cos.Duzo ludzi poleca nawet tu na forum
aha mama mojej kolezenki uzywala takiego szamponu Seborum chyba albo cos takiego, strasznie smierdzi ale ona zachwalala ze pomogl.
to sa moje takie domowe sposoby ale jak Monia mowi, krew zbadac tez nie zawadzi
(a pigulki bierzesz?, to czasem tez wplywa)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Wypadające własy...
17 grudnia 2006, 20:48
Cytat: "irishania"
a pigułki bierzesz?, to czasem tez wplywa)



nie, nie biorę tabletek, ani innych hormonalnych leków... tyle, że ostatnio ginekolog wykryła u mnie mastopatię, powiedziała, ze to sprawa hormonów.. ale nie wiem, ile wcześniej ta mastopatia była zanim te włosy zaczęły mi wypadać..
cóż.. na razie skorzystam z tego szamponu, co kupiłam, zaopatrzę się w te tabletki merz specjal, może zetnę włosy (dawno tego nie robiłam)... a jak nic, to w styczniu skoczę do lekarza...  :cry:

chociaz nie chcę, żeby ktoś powiedział, że panikuję, ze to każdy tak ma, że jest zimno itp.. a ja sobie coś wymyślam... a ja wiem, ze coś jest nie tak  :x

Offline aniata

  • użytkownik
Wypadające własy...
21 lutego 2007, 22:14
Kup sobie zwykłe tabletki z cynkiem ( Cynk)i łykaj przynjamniej 2 dziennie. Mi bardzo pomogło już po 2/3 tygodniach widziałąm róznicę.

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
Wypadające własy...
22 lutego 2007, 08:17
W aptece jest serum radical, mojej cioci bardzo pomógł, gdy wypadały jej włosy (winą była chora tarczyca)
ten specyfik kosztuje tylko ok 10 zł
spróbuj, może pomoże

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Wypadające własy...
9 marca 2007, 01:28
Cytat: "JoasiaOl"
serum radical

Chyba musze sobie zakupic takowy preparat  :afro:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Wypadające własy...
9 marca 2007, 08:36
Ja zmieniłam troszke dietę i jakby mniej kłaków tracę :drapanie:

Offline lilia36

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.12.2018
  • Skąd:: gdynia
  • Ślub w: kaszuby
Odp: Wypadające własy...
7 czerwca 2016, 13:41
Mi na wypadanie włosów pomógł szampon z Revitalash . Polecany jest dla osób po chemioterapii więc jego działanie jest naprawdę silne. Mam nadzieję, że i Tobie pomoże  ;)
« Ostatnia zmiana: 10 sierpnia 2016, 17:17 wysłana przez zibi »