e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pytanie?  (Przeczytany 4482 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bujolka

  • użytkownik
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:06
Mam pytanie - czy liczycie dj/wodzireja/orkiestre, fotografa i kamerzyste jako gości a co za tym idzie opłacacie dla nich też obiad? Chodzi tu o restauracje bo oni liczą "od głowy" i mają wydzielone dania.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:12
oczywiście,ze tak...

niektórzy będą u nas jedynia na obiedzie... np fotograf.. zapłącimy jedynie za obiad dla niego...

jeśli chodzi o resztę.. dostana to samo co reszta gości z wyjątkiem wódki...

z obsługi na weselu mamy 2 osoby z orkiestry i kamerzystę... inymi słowy dodatkowo 3 osoby więcej...

jak będziemu płacić??? zobaczymy za kilka tygodni przy ustalaniu menu...

Offline aniac

  • entuzjasta
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:12
TAk (i po obiedzie, takze po troszeczke z przystawek), DJa liczymy, a co do kamerzysty i fotografa jesli beda bo nie jestesmy jeszcze zdecydowani to tez, wiadomo, ze musza w tym czasie, jesli to konieczne zajac sie swoja robota, bo muzyczka musi leciec i zdjecia maja byc zrobione, ale wiadomo, ze nei beda robili tego caly czas.
Uwazam, ze byloby bardzo niegrzecznie z naszej strony zosttawic ich glodnych przez cala noc.
Co do alkoholu, ABSOLUTNIE nie! jestem przeciwniczka picia w pracy, a slyszlam kilka razy (szcegolnie o DJ, czy grajkach) ktorzy nie dotrwali do konca, lub ledwo im sie udalo.
ja w pracy nie pijam, to dlaczego oni mieliby??!!

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:20
Hm, to bardzo dobre pytanie ;-) Sama sie ostatnio nad tym zastanawialam, ale zgodze sie z Ania, ze glupio troche i nieladnie zostawic ich tak bez niczego caly wieczor i pol albo i cala noc...Z drugiej strony u mnie bedzie to 5 dodatkowych osob, nie wiem jak licza w Zamkowej, bede musiala sie dowiedziec.

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:30
Czasem jedzonko dla grajków zapewnia lokal, ale to pod warunkiem, że lokal ich zatrudnia,
jednak nawet wtedy trzeba to dogadać z szefem lokalu - upewnić się,

już miałem "przyjemność" znaleźć się w sutuacji patowej,
kelnerzy np. mówią my nic nie wiemy młodzi nic nie mówili, a młodzi: my myśleliśmy że lokal to zapewnia...

faktem jest ze to żaden obowiązek karmić ekipę, zwykła kultura czy goscinność,
pomyslcie tylko jeżeli np. zespoł stawia się na minimum godzinę przed imprezą, czyli np. o 16 tej i pracuje do powiedzmy 4 tej - to daje 12 godzin... trudno wytrzymać tyle choćby bez przekąski, o popijaniu nie wsponę (oczywiście nie alkoholu) - jak się dużo mówi do mikrofonu, lub śpiewa to niezbędne,

a propos alkoholu - jeżeli w cenie menu jest alkohol to dodatkowe osoby powinno się liczyć taniej - bo przecież w parcy się nie pije
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline bujolka

  • użytkownik
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:35
no właśnie u mnie tak będzie że alkohol w cenie menu, ale nie wiem sama co mam zrobić bo u mnie przynajmniej trzy osoby z gości będą tylko na obiedzie i wrócą do domu wówczas w ich miejsce wskoczyliby właśnie dj i kamerzysta. Chodzi tylko o obiad. Muszę się faktycznie dowiedzieć jak będą to liczyć.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:43
To i ja dorzuce swoje 5 groszy
Oczywiscie trzeba nakarmic osoby, ktore dla nas pracuja.
Obiad jest niezbedny, inne cieple dania rowniez. Co do przekasek - wydaje mi sie,ze akurat tych jest zawsze dostatecznie duzo i wystarczy wziac jeden polmisek i zrobic mix z tego co jest na stolach. Powinno to w zupelnosci wystarczyc.
No i oczywiscie napoje (bezalkoholowe)!!

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Pytanie?
31 stycznia 2005, 14:53
Pewnie, ze tak
Jedzonko dla kamerzysty, orkiestry czy fotografa to moim zdaniem norma
W każdym porządnym lokalu albo z góry zaopewniają wikt albo po prostu zapytają o ilość osób z orkiestry i tych innych dodatkowych  :P (nas pytali)
Zazwyczaj jest to też osobny stolik dla składu orkiestry, kamerzysty i fotografa i obiad znajduje się na nim wręcz obowiązkowo, reszta jak kto chce, ale wypada żeby mieli co przekąsić w przerwach i czegoś się napić
W końcu pracują dla nas całą noc  :lol:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Pytanie?
31 stycznia 2005, 15:28
Cytat: "Sylwia"
To i ja dorzuce swoje 5 groszy
Oczywiscie trzeba nakarmic osoby, ktore dla nas pracuja.
Obiad jest niezbedny, inne cieple dania rowniez. Co do przekasek - wydaje mi sie,ze akurat tych jest zawsze dostatecznie duzo i wystarczy wziac jeden polmisek i zrobic mix z tego co jest na stolach. Powinno to w zupelnosci wystarczyc.
No i oczywiscie napoje (bezalkoholowe)!!


U nas orkiestra, fotograf i kamerzysta mieli ciepłe dania wszystkie i tak, jak Sylwia powiedziała, reszta były to przystawki (od nas ze stołu zmiksowane - oczywiście w kuchni!)

Offline pszczółka

  • forumowicz
Pytanie?
31 stycznia 2005, 16:44
:D

Offline Agami

  • forumowicz
Pytanie?
1 lutego 2005, 08:40
My oczywiście tez płacimy za posiłek dla orkiestry. Nie dzielilismy tego tak, żeby dostali tylko obiad, ale dostaną wszytko, tak jak inni goście. Wódki też moga odrobinkę wypić, bo ufam im, że się nie upiją.

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
Pytanie?
1 lutego 2005, 09:29
Mu tez zapłaciliśmy za posiłek dla orkiestry i kamerzysty bo jak tu wytrwać  nascie godzin bez jedzenia i napojów oczywiście nie alkoholowych, było to wszystko dla gości na przygotowanym dla nich specjalnie stoliku, oczywiście daliśmy im weselna ale dopiero po zakończniu wesela :D

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Pytanie?
2 lutego 2005, 15:39
nasi weselną też dostali!!!!  :D.
A my na weselu postawiliśmy im wódkę. Nie upili się..Ba, nawet okazało się, że jej nawet nie wypili.Może pierwszy toast za nas. A fotograf praktycznie tam nie siedział  :D  :D  :D

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Pytanie?
2 lutego 2005, 15:52
Tak, każda z tych osób powinna być wliczona i do jedzonka i do paczek dla gości, tak jest przynajmniej przyjęte w moich stronach.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Pytanie?
2 lutego 2005, 20:35
paczek dla gości?????

to już połówka weselnej i kawałek ciasta nie wystarczy???? :drapanie:

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Pytanie?
2 lutego 2005, 20:52
co to w ogóle jest paczka dla gości??

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Pytanie?
3 lutego 2005, 11:21
merkunku, prosimy o wyjśnienie kwestii paczek dla gości.....

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Pytanie?
3 lutego 2005, 16:42
Hi, hi... Tu gdzie mieszkam, o ciastkach dla gości zapakowanych mówi się, że są to paczki (z ciastem oczywiście) ;-)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Pytanie?
21 czerwca 2005, 23:14
Cytat: "Agami"
My oczywiście tez płacimy za posiłek dla orkiestry. Nie dzielilismy tego tak, żeby dostali tylko obiad, ale dostaną wszytko, tak jak inni goście. Wódki też moga odrobinkę wypić, bo ufam im, że się nie upiją.


Podzielam Twoja opinię...

Uważam, że zespół też może wypić sobie drinka tak na poprawienie humoru bo wtedy i rozmowa się rozkręca, dlatego osobiście myślę, że wódka dla zespołu może być ale w niewielkich ilościach...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline magdak

  • użytkownik
Pytanie?
11 lipca 2005, 22:30
U nas na sali jak pytalam czy orkiestre i kamerzyste mam wliczyc do ilosci osob to zapytala na ile osob mam wesele mamy na 80 wiec powiedziala ze mam ich nie podawac ze nie pojdzie mi to po kosztach a dostana wszystko tak jak goscie weselni, super  :D

Offline magdak

  • użytkownik
Pytanie?
11 lipca 2005, 22:33
z opinii inych wiem ze moj zespol jest w porzadku jezeli chodzi o umiar alkoholu jednak bardzo sie o to boje i chcialm nie podawac im wcale wodki ale ewentualnie dac na odchodne ale mama mi powiedziala ze to nie wypada ze wodke nalezy podac i ze orkiestra powinna wiedziec ile moze wypic, bede zmuszona im zaufac  :?

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Pytanie?
11 lipca 2005, 23:01
magdak ja orkiestrze tez wódeczke na stolik postawię...i też będę musiała im zaufać...chociaż pan z orkiestry zapewnił mnie, że "oprawą wesel" zarabia na życie i nie chciałby żeby krążyły o nim jakieś złe zdania...że wypije sobie tylko drinka i nic ponadto...zobaczymy...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sophia

  • zapaleniec
Pytanie?
11 lipca 2005, 23:11
ja nie widzę żadnego powodu dla którego miałabym postawić wódkę orkiestrze. wynajmuję ich, wykonują dla mnie pracę a w pracy alkoholu się nie używa. Buteleczkę mogą dostać na do widzenia ale na pewno nie podczas imprezy.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Pytanie?
11 lipca 2005, 23:15
Cytat: "Sophia"
ja nie widzę żadnego powodu dla którego miałabym postawić wódkę orkiestrze. wynajmuję ich, wykonują dla mnie pracę a w pracy alkoholu się nie używa. Buteleczkę mogą dostać na do widzenia ale na pewno nie podczas imprezy.


Oczywiście ja też tak myslałam, ale zostałam przegłosowana (tak to jest w demokracji) i ostatecznie stanęło na tym, że ta wódeczka będzie jednak...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline olimpx

  • użytkownik
Pytanie?
12 lipca 2005, 19:41
U nas zapłaciliśmy za DJa mial swoj stolik i jedzenie tak jak wszyscy goscie a na pożegnanie dostal wódkę. Moja kuzynka śpiewa w zespole który często grywa na weselach i czasami jednak się zdarza że musi wyciągać z torby kanapki bo młodzi chcieli zaoszczędzić na orkiestrze...
A co do obiadów: trzy osoby były tylko na obiedzie i kilku pierwszych tańcach, płaciliśmy za każdą z nich tylko po 30 zł.