e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Spotkanko z przyszłą lub świeżo upieczoną mamą  (Przeczytany 2253 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Olaa Kobieta

Zastanawiam się, bo szykuje mi się parę takich odwiedzin i kompletnie nie mam pomysłu...A nie chcę wyjść na idiotkę.

Przyszłe i świeżo upieczone mamy, co byście widziały jako prezenty dla swoich dzieciów :roll:




Podpowiedzcie mi, plisssssssssssss.


Co można kupić dla takich aniołków :






Offline asia Kobieta

Wprawdzie pytasz Mamusie  :wink:  ale ja mam sporo koleżanek, które mają dzieciaczki a ja chodziłam je odwiedzać...
Najczęściej kupowałam śpioszki lub maskotki.... orginalna nie byłam ale myśle, że to jest "coś" co zawsze się przyda...
Ale też czekam na informacje od Mamusiek ... może się myliłam co do wyboru prezentów... :roll:

Hmmm, to jest temat trochę trudny, bo wsio zalezy od tego do kogo się idzie i co dana mama juz ma...

Powiem tak, z ciuszkami byłabym ostrozna... sama dostałam dla Kubiego kilka ciuchów, których nigdy mu z różnych przyczyn nie załozyłam  :?choc były i takie, które mu często ubierałam, dlatego wazne, co by osoba, która to kupuje myślała o tym co dzieciowi może się przydać, a nie o tym, ze ciuch fajnie wygląda...

Co do gryzaczków, maskotek, zabawek edukacyjnych - przydadzą się zawsze :-)

Ja osobiście jestem zwolenniczką prezentów praktycznych, widomo że przy dzieciu wydatków jest sporo i powiem szczerze że najbardziej byłam zadowolona z prezentów typu: pampersy, chusteczki dla dziecia, kremiki, itp...do tego zazwyczaj była dołączona jakaś zabawka, czy maskotka (czasem piwko dla rodziców  :mrgreen: )...

Ja kupowałam ręczniki kąpielowe, cały zestaw kosmetyków Nivea, pościel do łóżeczka (3 części)

Offline .:Anka:. Kobieta

ja wielką paczke pampersów z jakimś mały gadżetem np. grzechotką, terometrem do wody

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
ja pomyslałabym o jakims ubranku na wyrost..

natrazie dzidzia jest za malusia żeby bawić się zabawkami więc jedyne co pozostaje to coś do ubrania...

podpytaj mame.. może porządny pajacyk na zime z bucikami i rekawiczkami...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Cytat: "okruszek"
Ja kupowałam ręczniki kąpielowe, cały zestaw kosmetyków Nivea, pościel do łóżeczka (3 części)

rewelacyjny prezent i mega praktyczny...jak będe szła do świeżoobejbikowanych kumpel to sobie pożycze...

Offline Mariolka Kobieta

zresztą powiem wam, że wszystko co zaproponowałyście jest fajne i praktyczne. I zadowolona bym była z pomysłu okruszka, czyli cały zestaw kosmetyków(trzeba jednak uważać, żeby akurat nie trafić na kosmetyki, na które dzieć jest uczulony), pościel tez się zawsze zda. Pomysł z pampersami plus jakiś gryzaczek też super. Z zabawkami i maskotkami wstrzymałabym się na pierwsze odwiedziny, bo dzieciaczek na razie i tak się nimi nie pobawi. A ubranko też się zawsze przyda.Ale pamietajcie zawsze lekko na wyrost.Nie kupujcie nigdy rozm. 56 z myślą,że to dziecko jest takie małe.wiadomo, zanim przyjdziecie z odwiedzinami, mija jakieś 2-3 tyg., a maluch zdąży już podrosnąć.

Ja ubranek nie kupuje nigdy. Chyba, że jakąś kurteczkę, to zawsze za dużą, bo rekawiki mozna podwinąć, ale śpisozzki, pajacyki nie wchodza w grę.
Ostatnio koleżance kupiłam stelaż do wanienki bo się męczyła na stole ... przydało się. Ale to już z drugą wizytą :)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
ja nie piosze tu o pajacykach - bieliźnie a o ubranku wierzchnim.. coś w rodzaju spiworka puchowego z nózkami, bucikami i rekawiczkami.. i oczywiście wiekszy , bo dzidzia do zimy może wyrosnąc..

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005








o takich kombinezonach - pajacykach myslałam..

Offline Antalis

A moze takia pamiatkowy album ktory bedzie prowadziła mama dla dziecka.PAMIĘTNIK MAŁEGO DZIECKA - Anne Geddes lub os podobnego - wydaje mi sie tez fajnym prezentem.

a mi by się przydał ALBUM na zdjęcia, taaaki duzy piękny album!

Tak sobie pomyślałam, że wsio też zalezy od kaski, nie czrujmy niektóre z wymienionych tu prezentów są dość drogie...ja raz dostałam prezent dla Kuby (kurtkę zimową H%M, i dwie "rasowe" zabawki) i jak to zobaczyłam, to mało nie zemdlałam  :shock: jak dla mnie to za drogi był to prezent...
Wydaje mi się, że tu bardziej chodzi o to, zeby przyjść z czymś symbolicznym, a nie z mega prezentem...

Cytat: "martini"
Dlatego innej przyjaciolce podarowalam koszyczek kosmetykow (dla niej) - a innej pakiet do wykorzystania u kosmetyczki (poszla sobie na masaz).

jaaa, ale czaderski prezent  :mrgreen:

Z kolei ciocia Roberta, ktorej urodzila sie dziecko, pytana o prezenty odpowiadala za kazdym razem "Pampersy! Tego nigdy nie mam dosc"  :lol:

dokładnie!

Wiecie co..tak sopbie myslę, że każdy prezent jest dobry....
Co do pampersów, husteczek  to idą jak woda i są dosyć drogie....wiec to zawsze jest dobry prezent...
jednym z pierwszych prezentów jakie daliśmy siostrzenicom męża były.... :shock:  najzwyklejsze, najtańsze, grzecchotki... :shock:  nie myślcie, że skąpiradłami jesteśmy...tylko jak znalazłam grzechotkę, która dosyć głosno grzechocze to się okazało że jest najtańsza. I wiecie co? od samego początku tylko te grzechotki na nie działały  :mrgreen:

Potem, po obserwacji tego co maluchy mają kupiłam im dwa jednakowe (nio bo przecierz bliźniaczki) "wizytowe"  bodziaki, rozpinane na całej długości i do tego typowo dziewczęce (z falbankami) skarpetko - podkolanówki (które we wszystkich gabinetach lekarskich robiły furore  :mrgreen: ). Dodam tylko, że to był czas lipcowych upałów.

Cytat: "Gosiaczek80"
skarpetko - podkolanówki

a jak one wyglądają ?

Offline Mariolka Kobieta

Cytuj
a jak one wyglądają ?

pewnie takie skarpeteczki, które są troszkę dłuższe i siegająprawie do kolanek i są wykończone falbanką...

a gdzie można takie dostać?
Fajne to musi być :)

Offline Antalis

Cos podobnego pewnie tylko dłuższe :

Offline Mariolka Kobieta

Cytat: "okruszek"
a gdzie można takie dostać?
Fajne to musi być

szukaj w sklepach z odzieżą niemowlęcą.Na pewno znajdziesz...

coś podobnego jak te z numerem 2, które wkleiła Antalis, tylko były bez kwiatka i dłuższe....i były z takiego cieniutkiego materiału.....
ja je właśnie kupiłam w sklepie z odzieżą dziecięcą....mnie chodziło o wyjątkowo szczupłe skarpetki, bo dziewczynki były wcześniaczkam i miały bardzo chudziutkie nóżki.

jak będę mieć je w domu ( bo moja dzidzia dostanie je w spadku) to zrobię zdjęcie i wkleję na forum.

hmmm...
kosmetykow dla dziecka bym nie kupowala - w sumie uwazam, ze im mniej tym lepiej - jesli chodzi o dzidziusia oczywiscie ;)
czasami rodzice sami sugeruja - ze np maja peeelno ciuszkow a nie maja zabawek dla swojej malenkiej pociechy,
inni odwrotnie.
Ja jestem zdania, ze najfajniej w prezencie kupic jakis zbytek - cos, niekoniecznie pierwszej potrzeby - co ciezko samemu kupic bo np sa inne wydatki - a wiec - super album na zdjecia dla dzieciny - od jej pierwszych chwil, albo jakis kocyk - oczywiscie nie wlochaty bo te wlochate oblaza i pozniej nie wiadomo czemu dziecko placze a placze bo ma wlochatego wlocha w oku  :wink:
mozna kupic fajna posciel do lozeczka - tego chyba nigdy za wiele - ja poelcam feretti - moje dziecie ma i jest sliczna :)

albo zmyslny przewijak - nie moge znalezc fotki - dmuchany - mozna go wstawic do lozka i dziecko spi miedzy rodzicami bezstresowo - tzn nikt go nie zgniecie ;)
ramkę na zdjęcie z glina do odbicia stópek?
poduszka ręcznie malowana z dedykacją?
może chustę? albo nosidlo?
aniołka ze szkła do zawieszenia na szybie?
jakas akwarele malutka z pajacami czy cóś ;) ?
wszystko zalezy od tego ile pieniedzy chcemy wydac - mnie sie osobiscie bejbi szałer w USA podoba - wlasciwie po takiej imprezie niewiele rodzicom zostaje do kupienia ;)

Offline Olaa Kobieta

Cytat: "Agniesz_ka"
ramkę na zdjęcie z glina do odbicia stópek?

 Znalazłam to ostatnio i zastanawiałam się nad tym prezentem :mrgreen:

Cytat: "lady_yes"
Cytat: "Agniesz_ka"
ramkę na zdjęcie z glina do odbicia stópek?

 Znalazłam to ostatnio i zastanawiałam się nad tym prezentem :mrgreen:


ciekawy pomysł, chyba Antalis to gdzieś już wklejała...

Ja kiedyś znalazłam taką malutką książeczkę - Instrukcja Obsługi Twojego Nowego Dziecka, napisana bardzo zabawnym językiem. No i wpadłam na pomysł zrobienia do tego takiej karty gwarancyjnej, z obowiązkami użytkownika Nowego Dziecka. Przystawiało się tam taką pieczątkę z tekstem "Centrum serwisowania nowych dzieci" i wyznaczało przeglądy co rok. Do tego standardowo ubranko - zawsze większe i "rosnące" z dzieckiem, tzn. z podwijanymi nogawkami i rękawkami.
Ostatnio córka przyjaciółki, "serwisowana" Martusia, z wielką powagą swych lat 4 i pół powiedziała do mnie: "Ciocia, a Ty pamiętasz, że niedługo ja mam urodziny, to masz dać pieczątkę? Bo ja mam jeszcze rok gwarancji i Rodzice chcą to wykorzystać". :mrgreen:

Cytat: "jumi_1979"
"Ciocia, a Ty pamiętasz, że niedługo ja mam urodziny, to masz dać pieczątkę? Bo ja mam jeszcze rok gwarancji i Rodzice chcą to wykorzystać". :mrgreen:


extra pomysł, no a tekst małej mnie rozwalił  :mrgreen:

Martusia ma takie genialne teksty - około jej 3 urodzin przyjaciółka jej powtarzała, żeby się spokojnie bawiła, bo jak siniaki będzie mieć na kolanach, to ciocia (czyli ja) nie podbije gwarancji. No i mała siedziała jak aniołek. Na koniec wizyty Martusia teatralnie powiedziała: "Te serwisy są takie męczące..." :mrgreen: W marcu ostatni przegląd gwarancyjny, bo książeczki są tylko do 5 roku życia :(

Offline Magda M. Kobieta

Cytat: "lady_yes"
Agniesz_ka napisał/a:
ramkę na zdjęcie z glina do odbicia stópek?

Znalazłam to ostatnio i zastanawiałam się nad tym prezentem


Lady yes, a gdzie znalazłaś takie ramki? To fajny upominek  :D