e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Gemini zaczyna odliczać  (Przeczytany 23813 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:01
Witam wszystkie miłe Panie :)

Postanowiłam i ja zacząć odliczać, bo właśnie uświadomiłam sobie jak ten czas szybko płynie, dopiero było 1,5 roku do ślubu, a już zostało 7 i pół miesiąca

Coś o nas...

Poznaliśmy się jak na obecne czasy dość pospolicie, bo przez internet. Jesteśmy razem 2 lata, a znamy się ponad trzy.

W styczniu zaręczyliśmy się, a w kwietniu były zaręczyny oficjalne, z rodzicami, pierścionkiem, kwiatami i mnóstwem jedzenia :lol:

Co mamy załatwione:

- sala http://www.przyjecia.cze.pl/

Odkąd ją zarezerwowaliśmy liczni znajomi spieszą mi donieść, jak to tam jest strasznie, okropnie, jedzenie nieświeże, niesmaczne, właściciel nieuprzejmy, sala mała, nieładna itp. Przyznaje szczerze, że jak ktoś zaczyna "a wiecz co słyszałem o Twojej sali?" to mam ochotę strzelić mu w zęby. Jakoś zanim wpłaciliśmy zaliczkę opinie o sali były dobre, jedzenie było przepyszne i wszystko było super, właściciel zmienił się w raroga po podpisaniu umowy z nami  :hahaha:  Tak przynajmniej twierdzą "życzliwi". W każdym razie przyznaję, że ziarnko niepewności we mnie zasiali i mam lekkiego stracha czy wszystko będzie dobrze

- zespół "Mefis Band"

Mało znany jak na Częstochowę zespół, ponieważ oni grają głównie na śląsku. Kiedy zaczęliśmy szukać zespołu byłam przerażona. Nic absolutnie mi się nie podobało. Albo zespoły grały z dyskietek, co absolutnie było dla mnie nie do przyjęcia, albo głosy mieli cieniutkie i stawiając sobie pytanie czy będę w stanie słuchać ich przez całą noc, odpowiadałam sobie NIE, albo zwyczajnie strzelali ceną taką, że nie mogliśmy się na to zgodzić. Do Mefis`u jechliśmy więc bez większego przekonania i raczej z tego względu, że umówiliśmy się już na rozmowę i głupio nam było po prostu się nie zjawić. Kiedy Pan Tomek puścił nam płytę od razu wysłałam M. do najbliższego bankomatu, żeby przywiózł pieniądze na zaliczkę :lol: Oboje stwierdziliśmy, że to jest to czego szukaliśmy. Chociaż teraz po czasie nachodzą mnie kolejne wątpliwości, bo nikt, absolutnie nikt z moich znajomych nie bawił się na weselu z ich udziałem. Nie mam więc wiadomości o nich z pierwszej ręki, tzn. od gości, ktorzy bawili się na prowadzonej przez nich imprezie. No zobaczymy jak będzie

- Fotograf pan Jacek Wrześniak

Szalenie sympatyczny człowiek. Zdjęcia które nam pokazał zachwyciły mnie ostrością i pięknymi kolorami. W porównaniu ze zdjęciami bardziej znanych i cenionych w Częstochowie fotografów wyróżniały się niesamowitą ostrością. I tu zagwozdka dla mnie zdjęcia, które pokazywał nam w albumach REWELACJA, zdjęcia na płytach, nie powalały na kolana. Dobry wybór? Mam nadzieję, że nie będę żałować. W każdym razie nie są to zdjęcia przekombinowane. Ja jako amatorka zdjęć bardziej tradycyjnych, tzn, nie ujecia mojego buta, czy jednej dłoni z pierścionkiem ( choć wiem, że coraz więcej jest amatorów takiej właśnie niestandardowej fotografii) zobaczyłam zdjęcia takie jakich oczekuję, tradycyjne, w plenerach zwyczajnych, typu park, łąka itp. Jakoś nie widzę siebię na torach kolejowych, chociaż u innych bardzo mi się takie zdjęcia podobają. No i przede wszystkim cena bardzo, bardzo przystępna.

- Kamerzysta Artur Kuliński

I jak to zwykle ja wynalazłam kamerzystę o którym mało kto w Częstochowie słyszał. Czym mnie ujął Artur? Kiedy przyszliśmy do niego był przygotowany. Większość kamerzystów u których byliśmy wcześniej pokazywała nam całe mnóstwo płyt ze słowami " O tu chyba jest jakiś teledysk, nie, nie to na tamtej płycie, o nie, nie jednak na tej" W efekcie siedzieliśmy po dwie, trzy godziny przeglądając dziesiątki wesel i czekając, aż coś mnie w koścu zaskoczy. Artur włączył nam płytę na której były tylko teledyski, pokazał co i jak nagrywa, powiedział jakie teledyski jest w stanie zrobić i wogóle okazał się szalenie elastyczny jeśli chodzi o nasze sugestie. Mam nadzieję, że będziemy zadowoleni

- Oprawa muzyczna kościoła

Chłopak który gra na trąbce i dziewczyna, która śpiewa. Byłam na ślubie u koleżanki gdzie oni właśnie robili oprawę muzyczną, byłam zachwycona, a przy Ave Maria zagranej na trąbce, ryczałam jak bóbr. Co prawda jeszcze nie zaliczkowani, ale już mają nas w swoim kalendarzu.

- Godzina mszy

Tak jak oboje marzyliśmy godzina 17.00 :D

Mamy też księgę gości, zamówioną na allegro, ale niestety, rzeczywistość bardzo odbiega od tego co było na zdjęciach. Jesteśmy niezadowoleni i raczej tej księgi nie pokażemy nikomu z gości.

Cała reszta stoi w miejscu, nie mam ani sukienki, ani pomysłu na nią, nie mamy pojęcia jakie chcemy obrączki, jakie zaproszenia, jaki alkohol. Nic. Mój M. twierdzi, że przecież mamy jeszcze tyyyyle czasu :lol:

Niniejszym mam nadzieję, że pomożecie mi radami i pomysłami, aby ten dzień była taki jak sobie wymarzyłam.

Odliczanie czas zacząć :D

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:20
WoW!! nowe odliczanko....
Widze, że wszystko juz prawie załatwione :)
A jakies wasze fotki - historia poznania i znajmości..
Nie wierze, ż enei amsz typu suknieki :) napewno cos, ci chodzi po głowie :wink:

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:27
Gemini: ja tez zajrzalam do Waszego odliczanka :D Widze, ze tez "czerwcowi" jestescie :mrgreen: 2 tygodnie po naszym slubie :mrgreen:
No i dolaczam sie do Vall: chcemy foteczki :wink:
Zapraszam tez do mojego odliczanka :D

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:35
ja też sie stawiam w odliczanku!!!! zapodaj foty! albo choć linki do zespołu czy fotografa(jesli mają) i opowiadaj opowiadaj.... :mrgreen:
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:46
Witaj Vall :D

No nie mam, naprawdę nie mam :lol: Wiem tylko, że chciałabym,żeby była to sukienka cała, a nie gorset i spódnica, bo lepiej się w takiej czuję. No i chyba coś w stylu princesski. Wiem tylko, że na pewno biała, a nie ecri, bo w ecri ginę, nawet panie w salonie mówiły, że mi nieładnie :wink:

Nasze fotki....no pokażę kiedyś, ale jestem raczej niechętna do pokazywania fotek w necie, więc może jak się trochę oswoję, a mój M. chyba by się obraził na śmierćjakbym wstawiła tu zdjęcie jego, bez jego wiedzy, aaale przemyślę sprawę i może coś pokażę :)

Jak się poznaliśmy?

Ja byłam wtedy w innym związku, M. właśnie zakończył poprzedni związek, nie w głowie nam były romanse :lol: zaczęliśmy rozmawiać o wspólnej pasjii, czyli sporcie, a konkretnie o żużlu. Z czasem nasze rozmowy stawały się coraz bardziej osobiste, zaczęliśmy być ciekawi jak wyglądamy, jak nasze rozmowy toczyłyby się w realu, ale ja się bałam, chciałam zresztą jeszcze ratować tamten związek. M. nie nalegał.

W końcu zniknąła. Nie pisał na gg, nie wysyłał smsów, nie odpisywał na maile, martwiłam się, ale postanowiłam napisać tylko jednego sms`a jeśli nie odpowie,to trudno. W międzyczasie zakończyłam już mój niezbyt udany 4,5 letni związek, związek, który dał mi tylko mnóstwo bólu, upokorzenia i łez, właśnie M. był jedyną osobą, która umiała mnie pocieszyć kiedy było źle, dopingował, żebym walczyła o swoją godność, o szacunek, chciałam mu powiedzieć, że w końcu się odważyłam, że odeszłam, ale...jego nie było. Wysłałam więc tego smsa.

Ważność wiadomości 10 dni, 9 dnia...jest raport. M. odpisał. Wyjechał za granicę, ma nowy numer tel, tą kartę włożył do telefonu właściwie przez przypadek, coś tam chciał sprawdzić.

Od tego czasu znów zaczęliśmy do siebie pisać. Przez kilka miesięcy, setki smsów, gigantyczne rachunki za telefon i w końcu...pierwsze spotkanie, nie nalegał, czekał, aż będę gotowa, przyjechał do Polski na święta, a ja postanowiłam teraz albo nigdy. Pierwsze spotkanie i...trrrach... jak grom z jasnego nieba, jest cudownie!!!  Jeszcze kilka miesięcy rozłąki i M. wraca do kraju na stałe, a ja po niedługim czasie wiem już, że to TEN. Ten jedyny :serce:

I tak właśnie jesteśmy razem, juz dwa lata :D

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:53
Gemini: wiem cos o nieudanych, dlugich i bezsensownych zwiazkach. Sama w takim bylam 3 lata. I po pol roku od zakonczenia tamtego zwiazku poznalam mojego Przemka :mrgreen: I to bylo jak grom z jasnego nieba. Po 1 i miesiacach znajomosci juz bylismy zareczeni i ustalilismy date slubu. Nigdy nie mialam watpliwosci, ze to ten jedyny chociaz lapaly mnie czarne mysli bo do czasu zareczyn bylismy w zwiazku na odleglosc. Ale dalismy rade :mrgreen: I tak nam razem dobrzeeee :lol:  :D  :mrgreen:  :serce:

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:53
Tete, Carlunia witajcie :D

No własnie ani fotograf, ani zespół nie mają swoich stron, ale jabym coś znalazła, to napewno podam

Foty... no ok, oto ja




Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:53
Gemini, piekne opowiadanie :) Czyli kolejny ra zinternet okazał sie medium prowadzącym do wielkiej miłosci :serce:

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 11:55
Gemini: brawa za odwage :mrgreen: Nas tez sobie mozesz poogladac w naszym watku. Ja przygotowalam P. ze wrzuce nasz zdjecia. Jakos nie mial nic przeciwko tym razem :wink:

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:00
Witam w odliczanku - ani się obejrzysz, a już będziesz Mężatką z 2-miesięcznym stażem ;)

Bardzo ładnie macie już wszystko zorganizowane, po stylu w jakim opisałaś wszystko wydaje mi się, że nie będziesz miała problemów z dopięciem wszystkigo na ostatni guzik do dnia ślubu i wszystko będzie tip-top. Powiem Ci, że ja też załatwiałam rzeczy nie wiedząc nic wcześniej o podwykonawcach - jedyne co mogłam zrobić, to starać się wszystkiego doglądać, po pięć tysięcy razy wszystko powtarzać i do ostatniej chwili trzymać rękę na pulsie. Na moim weselu i ślubie nie było wpadek. Życzę, żeby u Ciebie było podobnie :)

Z księgą i duperelami w stylu zawieszki na wódkę etc. na razie sobie głowy nie zawracaj. Pewnie znajdziesz jeszcze coś, co Ci się spodoba.

Co do sukni to radziłabym już powolutku oglądać i zastanawiać się nad tym co byś chciała na siebie włożyć. Może najpierw zacznij od koloru - ecru, lekki krem, biała? A może coś bardziej awangardowego? Często jednak wyobrażenia dajnej, wypatrzonej np. w internecie sukni nijak się mają do przymiarki - wtedy dopiero się okazuje w czym dobrze wyglądamy (ja chciałam suknię skromną, ale okazało się, że wzięłam bardzo bogatą). Teraz okres ślubów wzmożonych jest na wykończeniu, więc możesz się spokojnie przejść po salonach i poprzymierzać.

Obrączki spokojnie - chociaż ja radziłabym zastanowić się nad tradycyjnymi (wydaje mi się, że skoro masz tradycyjne podejście do fotografii, to i takie obrączki Ci się spodobają), z żółtego złota. Wiem, że jest milion modeli obrączek, jedne lepsze od drugich, ale odpowiedzcie sobie na pytanie jakie obrączki chcielibyście nosić za 10,20,30 lat? Czy fikuśne oznacza trwałe (piaskowanie się ściera, białe złoto przestaje błyszczeć, łączenie białego i żółtego złota jest mało widoczne)?

Alkohol - wybór macie spory, ale pewne jest, że ma być wódka (polecam średnią półkę - goście chętniej piją, bo głowa po niej nie boli), wino (białe półsłodkie + czerwone półsłodkie i wytrawne + oczywiście musujące), no i dalej - zależy jak chcecie. Macie do wyboru whisky, brandy, koniaki, może piwo? Jeśli wiejski stół to przyda się nalewka. To są jednak już szczegóły - do załatwienia na tydzień, dwa przed ślubem. My zrzuciliśmy kupno alkoholu na Ojców - byli dumni, że pomagają, mieli nad tym kontrolę, a z racji doświadczenia - kupili to, co najlepsze :)

Życzę powodzenia w odliczanku - będę kibicować.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:04
O, nowe odliczanko, fajnie :-)

Powodzenia w przygotowaniach :-)

Offline Olaa Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:04
WItaj Gemini, melduję się w Twoim wątku :mrgreen:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:19
Lady_yes, Merkunek, Beth witajcie (jak miło, że ktoś tu do mnie zagląda :D )

Beth ja właśnie chciałabym tradycyjne obrączki, bo właśnie jestem tradycjonalistką, ale czasami daję się skusić na coś niestandardowego, a właś nie M. chciałby jakieś obrączki inne, tzn. niespotykane, sam mi na razie nie umie powiedzieć jak mają wyglądać, więc cierpliwie czekam na pomysł i ewentualnie będę przekonywała, do moich racji :lol:

W salonach już byłam, ale wszystkie panie powiedziały, żebym zajrzała po targach ślubnych, czyli w lutym, będą nowe modele, na razie bardzo spodobała mi się jedna sukienka, ogólnie było tak:

Najbardziej ciągneło mnie do sukienek całych, tzn. bez gorsetu, a co do fasonu, zdecydowanie "princessski"

Kolor zdecydowanie biały, jak zmierzyłam ecri, to same panie z salonu twierdziły, że wygladam źle, do mojej karnacji musi być biel, choć akurat suknia, którą zmierzyłam i podobała mi sie najbardziej byla w kolorze ecri, ale pani powiedziała, że przecież nie ma problemu, żeby uszyć taką samą białą

Ta jedna, ktorą zmierzyłam zachwyciła mnie tak, ze już mi sie później nic nie podobało.  Princesksska obszyta koronka w wyszywane male różowe kwiaty( tak marzylam o jakims różowym akcencie na sukni, fanatycznie wręcz kocham kolor róźowy ) , ale nie na całości, 1/4 spódnicy z prawej strony jest cała biała i ma tylko upięty kwiat na wysokości pasa. Kurcze no nie umiem tego dobrze wytłumaczyć, a nie jest to suknia z żadnej kolekcji, tylko suknia uszyta przez najsłynniejszy chyba salon w Częstochowie  

Oczywiście teraz, po kilku tygodniach mam wrażenie, że jednak, nie pasowała mi ta sukienka, że za dużo tego różu i wogóle za mało bieli :lol: , ale to u mnie normalne, nie umiem się zdecydować na coś, a później nie zastanawiać się, czy jednak aby nie lepiej było coś innego :lol:

A tu jeszcze kilka fotek

Mój bukiet zaręczynowy





Mój pierścionek (słabo widać)



No i na końcu jeszcze raz ja, tym razem z prostymi włosami i pieskiem moim :lol:


Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:27
Cytat: "Gemini"
na końcu jeszcze raz ja

wiesz co musze to napisac - na obu zdjęciach swoich - rzucają mi sie w oczy własnie twoje oczy Takie olbrzymie - piekne :) pozazdrościć :)


Cytat: "Gemini"
bukiet zaręczynowy
robi wrażenie   :ok:

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:33
Wiele osób zwraca uwagę na moje oczy, chociaż mam wrażenie, że w realu nie rzucają się aż tak bardzo "w oczy" :lol:  No i kolor trochę przekłamany, nie są naprawdę, aż tak niebieskie, nie wiem dlaczego tak wychodzi na zdjęciach :)

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 12:43
Witaj Gemini w odliczaniu do Wielkiego Dnia :D Masz już wiele spraw załatwionych - tzn. te najważniejsze. Reszta przygotowań to będzie czysta przyjemność. Mi troszkę brakuje tych przygotowań. To był super czas :D

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 13:01
Gemini: pociesze Cie, ze nie tylko Ty giniesz w kolorze ecru :roll: Ze mna tez sie ten kolor kompletnie zlal i okazalo sie, ze najlpiej mi w bieli i taka tez bede miala suknie :D Mi tez mowiono, ze jeszcze zdarze z suknia, ze beda nowe modele, ale skoro juz wybralam moja wymarzona i wiedzialam czego szukam to po co czekac. Zaliczka juz wplacona :mrgreen:

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 13:04
Witaj Anielko

Mnie trochę te przygotowania przerażają, czasami chciałabym, żeby było już po wszystkim

Carlunia ja mam taki plan. Pójdę w lutym, obejrzę te nowe modele i od razu coś zdecyduję, choćbym miała przez trzy dni chodzić tylko po salonach ślubnych :lol:

Zobaczymy, czy tak będzie :lol:

Offline Kllusia Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 1.09.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 13:07
O, nowe odliczano, ale fajnie :mrgreen: Witaj Gemini, przygotowania super rzecz. tylko nerwów trochę kosztują  :)

Offline olkahof

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 13:12
I ja sie melduje  :mrgreen:  postaram sie zagladac tak czesto jak bede mogla  :mrgreen:  i zapraszam do mnie  :mrgreen:

Offline _maaja Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 11,08,2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 14:36
witam w Twoim odliczaniu napewno będę tutaj zaglądać

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 17:26
I ja sie melduje!!!!Bede sledzic uwaznie Twoje odliczanko:)
Gemini a moge wiedziec czemu nie jestescie zadowoleni z ksiegi gosci?
My tez planowalismy kupic na allegro  ale po przeczytaniu twojej wypowiedzi zaczynam sie zastanawiac!A jesli nie na allegro to gdzie takie cos mozna dostac???

Offline agusiag1 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 18:58
hej hej witam w odliczanki i w drodze do tego dnia pełnej paniki. ale i szczęscia hi hi .
pozdrówka.
twoje oczy sa sliczne taaaakie duuuże

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: [size=
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 22:14
Witaj Gemini :-)

(mam nadzieję, że sprawa z wnuczką cioci i jej chłopakiem już rozstrzygnięta ;) )

Komentarzami odnośnie sali etc. nie przejmuj się. Szkoda na to nerwów.

Mi, ze zdjeć, sala bardzo przypadła do gustu.

Bardzo ciekawa historia miłości :-)

Trzymam kciuki i obiecuję sledzić wątek.

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
16 listopada 2006, 22:51
Met, Kuchasia, Agusiag1 witajcie!!! :D

Met co do wnuczki cioci na razie jestem twarda, nie będzie mi rządzić 13-stka :lol: No bardzo się cieszę, że sala Ci się podoba

agusiag1 dziękuję za komplement, ale naprawdę na żywo nie mam aż tak ładnych oczu, nie wiem dlaczego na zdjęciach wychodzą zawsze takie wyraźne

Kuchasiu zdjęcia księgi wyglądały w porządku, myślałam, że księga będzie mi się podobała, a tu...

Po pierwsze jest mała, rozmiar A4, ale tu mogę mieć pretensje tylko do siebie, było napisane jak byk, niedoczytałam, to, że księga się nie zamyka też było widoczne gołym okiem, ale jakoś nie pokojarzyłam tego :evil: ciemna masa ze mnie

Natomiast słowa nie było o tym, że z tyłu księga nie jest ani oprawiona, ani obita, po prostu szare, tak jakby płótno, nie wiem jak to wytłumaczyć, 20 lat temu moi rodzice mieli książkę, która tak właśnie wyglądała, więc skojarzenia miałam od razu negatywne. Ogólnie na żywo księga prezentuje się wręcz tandetnie, jakieś odpustowe kwiatki, plastikowy asparagus!!! :twisted: , tandetne naklejone kwiatuszki, gołąbki, na zdjęciu niedokładnie to było widoczne

Księga wylądowała na szafie i tam raczej pozostanie

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Gemini zaczyna odliczać
17 listopada 2006, 12:50
Gemini: przykra wpadka z ta ksiega :? A na przyszlosc lepiej zadac 500pytan sprzedajacemu z allegro niz sie pozniej rozczarowac :| Ja tak robie i jeszcze nie kupilam czegos, z czego bylabym niezadowolona :wink: My ksiege tez bedziemy kupowac i tez jest juz wybrana, z nadrukiem na pierwszej stronie :mrgreen:

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
17 listopada 2006, 22:45
Niestety już za późno

Księga leży na szafie i tam już pozostanie

Offline Gemini Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Gemini zaczyna odliczać
18 listopada 2006, 19:00
Postanowiłam od dziś :wink:  zacząc się odchudzac

Chcę zgubic 5 kg

Od dziś postanowiłam, że nie będę jadła słodyczy

Ciężko mi, chyba jestem uzależniona od batoników i czekolady :lol: Ale motywuje mnie  myśl o sukni ślubnej

Nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy....

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
Gemini zaczyna odliczać
18 listopada 2006, 19:34
hej!
Będę Ci kibicować w przygotowaniach ;-)
Cytat: "Gemini"
Nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy....

Najtrudniejszy jest chyba pierwszy dzień ... no powiedzmy trzy dni ... a potem jest już ok ;-) tak przynajmniej było w moim przypadku ;-) jak nie ma w domu słodyczy, to nie mam problemu z utrzymaniem postanowienia ... gorzej, jak są ;-)
A komentarzami na temat sali czy innych rzeczy się nie przejmuj. To jest Twój ślub i Twoje wesele i będzie to Twój najpiękniejszy dzień ... a ci co źle mówią, po prostu zazdroszczą Ci.
Pozdrawiam

Offline akto

  • bywalec
Gemini zaczyna odliczać
18 listopada 2006, 20:03
Cytat: "Gemini"

Nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy, nie będę jadła słodyczy....



witam w Twoim odliczanku i od razu przyłączam się do postulatu o słodyczach, na razie przerzucam się tylko na gumę do żucia :P