e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Rozmowa kwalifikacyjna  (Przeczytany 1646 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Rozmowa kwalifikacyjna
15 listopada 2006, 00:32
Nie wiedziałam za bardzo gdzie o tym napisać...

Zadzwoniła dzisiaj do mnie miła pani z firmy zajmującej się zarządzaniem zasobami ludzkimi i kategorycznie zarządała, zebym jutro "wpadła" na rozmowę kwalifikacyjną...
Zgodziłam się bo szukam jakiejś innej nowej pracy.

I mam teraz STRESA nieziemskiego - bo to w sumie moja pierwsza rozmowa - w poprzedniej pracy jakoś z praktyk zostałam przyjęta, a tu? Nie wiem dosłownie nic...

A chciałabym bardzo tą pracę, bo wreszcie możnaby zacząć jakoś żyć :)

Powiedzcie mi proszę, o co zazwyczaj pytają na takich rozmowach... ?

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Rozmowa kwalifikacyjna
15 listopada 2006, 07:09
W necie znajdziesz mnostwo info na ten temat ja proponuje zajrzec TUTAJ jest tu nawet symulacja rozmowy tylko musisz sie zarejestrowac :) Powodzenia

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Rozmowa kwalifikacyjna
15 listopada 2006, 11:37
Mogą pojawić się pytania typowo branżowe - z wiedzy dot. stanowiska o które się starasz. A do tego mogą pytać o to, co napisałaś w swojej cv, bądź liście motywacyjnym. Czyli pytania w stylu "a dlaczego pani pracowała tutaj?", "co pani dały praktyki w firmie x?" i przede wszystkiem "dlaczego chce pani pracować w naszej firmie?". Do tego możesz być poproszona o podanie swoich 5 wad i 5 zalet, o plany na najbliższe 5 lat, o podanie wysokości wynagrodzenia jakie by Ci odpowiadało. To są pytania trochę zbijające z pantałyku, bo podanie 5 wad czy zalet od razu nie jest proste. Przede wszystkim jednak radzę być bardzo profesjonalną - skupić się na tym, co mówisz, nie żartować bez sensu, nie przewracać oczami i starać się pokazać, że jesteś właśnie tą osobą, której szukają.
Powodzenia! (no i pochwal się jak poszło) :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Rozmowa kwalifikacyjna
15 listopada 2006, 17:08
Cytuj
W necie znajdziesz mnostwo info na ten temat


Wiem, ale inaczej to wygląda w necie a inaczej w praktyce. Dlatego wole zapytać niż czytać jakieś teorie bardzo często z palca wyssane.

A rozmowa przebiegła bardzo miło. Wręcz byłam zaskoczona.
w/w miła pani pytała o szkołę, o zamiłowania :P o plany na przyszłość i potem chciała się ze mną targować o stawkę godzinową. Spadłam prawie z krzesła jak mi powiedziała, ze zaczniemy od 15 zł netto za godzinę  :zdziwko:  
Cała rozmowa prowadzona była w języku niemieckim.
I wszystko było by ładnie i pięknie, gdyby nie ostatnie zadane mi pytanie.
Czy posiadam certyfikat z języka. Otóż niestety nie posiadam...więc nie mogę tam pracować.
Pani powiedziała, że bardzo chętnie by mnie przyjęła, ale niestety takie ma polecenie odgórne i chyba nie może. Chociaż obiecała zobaczyć co się da zrobić.  :(
Mam czekać na telefon chociaż szczerze coś nie wierzę w to, ze zadzwonią...

I to jest właśnie jedna z tych rzeczy które mnie w tym kraju strasznie irytują. Masa jest ludzi którzy coś potrafią, ale niestety bez papierka - "do widzenia..."  :cry:


Jedyne pocieszenie w tym, ze mój M. ma w przeciągu najblizszego tygodnia dwie rozmowy. Może jemu się uda :)