e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Tato - masz córkę  (Przeczytany 865 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 10:48
Kiedy stajesz się tatą Twój świat zmienia się diametralnie, zaczynasz mieć obawy, lęki czy sobie poradzisz, mimo że ostatnie 9 miesięcy ciężko oswajałeś się z tą myślą i ciężko pracowałeś aby przygotować się na ten dzień.
Jednak, kiedy pojawia się na świecie Twoje dziecko, gdy pierwszy raz trzymasz je na rączkach nagle czujesz się wielki, czujesz się spełniony, szczęśliwy. Kiedy pierwsze chwile miną zaczynasz patrzeć na wszystko inaczej, zakładasz okulary a kolor tych okularów zależeć będzie od Ciebie od twojej postawy od Twojego szczęścia. Mam nadzieje, że wybierzesz jedyny słuszny kolor, czyli różowy i od tej pory dzieci będą dla Ciebie wszystkim czemu chcesz się oddać. Wielu tatusiów chce mieć syna a nie chce córki żyjąc stereotypem "prawdziwy ojciec musi mieć syna" a często jest to mylne. Dziecko czy to chłopiec czy dziewczynka jest takie samo potrzebuje tyle samo miłości i opieki, tyle samo czasu i uczucia. Dla obydwu jesteś tym samym ojcem, tym samym opiekunem, tym samych autorytetem.

Dziecko przez całe życie uczy się blisko Was, blisko Ciebie, każdy jego dzień to nowe doświadczenie, to kolejna chwila abyście byli razem.

Kim dla niej jesteś?

To właśnie Ty jesteś dla niej pierwszą miłością, którą pokochała Cię od pierwszego wejrzenia, to ty jesteś jej pierwszym mężczyzną. To właśnie na Twój wzór w przyszłości ona wybierze sobie męża, ponieważ każdego dnia będzie widziała jak odnosisz się do niej, jak o nią dbasz, jak ją uczysz, jak ją pielęgnujesz i jak ją kochasz. To właśnie ona widzi jak ty rozmawiasz z mamą jak ją kochasz jak o nią dbasz, widzi jak dbasz o cały dom, o każdą osobę w domu. Pamiętaj tatusiu, że to właśnie ty jesteś ten pierwszy, ten niezapomniany ten, który pokazuje świat ten, który uczy, co dobre a co złe. Dlatego mieć córkę to cudowne uczucie, cudowne że jesteś pierwszym w jej życiu że jesteś jej wzorem. Będziesz patrzeć jak dorasta i jak się zmienia, będziesz patrzeć jak staje się piękną kobietą. Kiedy dorośnie zacznie się wstydzić Ciebie, będzie miała swoje kobiece sprawy razem z mamą bo wtedy przychodzi pora na mamę a Ty mimo ze staniesz trochę z boku to dalej będziesz jej bezpieczną i silna ręka, która zawsze pomoże i będzie zawsze blisko, która nie odpowie na każde pytanie ale która zapewni bezpieczeństwo. Będziesz też pierwszą osobą, która oceni jej pierwszą miłość, jej przyszłego męża i wtedy to właśnie na Twojej opinii będzie jej zależało, bo będzie chciała, aby jej nowa miłość była Ci bliska i na wzór Ciebie...

Więc pamiętajcie bycie Tatusiem córeczki to cudowna sprawa...

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 12:12
Poryczałam się...łzy zalały mi klawiaturę...Jak Grześ wróci z pracy dam mu do popczytania...

Cytat: "Maja"
Więc pamiętajcie bycie Tatusiem córeczki to cudowna sprawa...

ja mam to szczęście, że Grześ cieszy się tak samo z córeczki jak i z syna, wiem, że będzie wspaniałym wzorem dla naszej Oliwki :serce:  :serce:  :serce:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Agaś

  • użytkownik
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 15:54
Super :) ja też dam swojemu mężusiowi do przeczytania. Wiem, że bardzo cieszy się z faktu, że będzie miał córeczkę ale wyczuwam u niego też niepokój. Myślę, że to minie jak zobaczy naszego aniołeczka na świecie :)) Póki co nie możemy się doczekać USG - idziemy w środę.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 16:01
:( a bycie tatusiem synka ? Macie taki liscik ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Eva*

  • Gość
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 16:26
demka, coś ostatnio czesto się wzruszasz...Uroki ciazy?

choć w sumie mnie tez to ruszyło... :wink:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 20:52
Cytat: "Eva*"
demka, coś ostatnio czesto się wzruszasz...Uroki ciazy?

ogólnie jestem twarda babko i nie wzruszam się zbyt czesto, ale od momentu, w którym pod moim :serce: pojawiła się kruszynka wzruszam sie chyba codziennie...i to do pieknych, wielkich łez...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 20:59
ależ list.... super kadży tatuś powinnien go przeczytać.
Cytat: "ela"
a bycie tatusiem synka

no właśnie???

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Tato - masz córkę
3 listopada 2006, 22:51
Dałam do przeczytania mojemu M. - nie wiem co sobie pomyślał, że dam sobie głowe uciąć, że jakbym nie stałą obok to też by pewnie łezkę uronił :P

Generalnie jakiś dumny się zrobił potem :D

...bo tekst naprawdę piękny! :)

Offline Agaś

  • użytkownik
Tato - masz córkę
4 listopada 2006, 10:58
Ja ten liścik wydrukowałam, dopisałam jeszcze parę słów od siebie i włożyłam swojemu mężowi do portfela. Dzisiaj w pracy go przeczytał, zadzwonił do mnie i bardzo dziękował - sprawiło mu to wielką radość - szkoda, że nie widziłam jego minki ale głos miał śliczny i był wzruszony.
Dzięki Maja :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Tato - masz córkę
4 listopada 2006, 11:05
Cytat: "AnetaM"
ela napisał/a:
a bycie tatusiem synka

no właśnie???

???? A dela synków ????
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Tato - masz córkę
6 listopada 2006, 10:53
ela, i oczywiście inne laseczki - bycie tatusiem synka od razu sprawia, że mężczyźni czują się dumni i wyjątkowi. Jakoś tak już natura ich stworzyła, że jak mają syna to są przeszczęśliwi. Wiadomośc o córeczce natomiast napawa ich jakims niewytłumaczalnym lękiem, coś jakby chcę a boję się - w końcu natura kobieca jest zbyt skomplikowana i jeszcze własnej kobiety nie rozgryźli a tu ma się następna pojawić...toż to szok :shock:  :mrgreen: .
Właśnie dlatego napisałam o byciu tatusiem córeczki ... przekonywanie faceta o fantastyce posiadania syna nie jest konieczne - w końcu swoją naturę znają jak nikt inny. :wink:

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Tato - masz córkę
18 maja 2007, 01:17
Czytajac to, płakałam jak bóbr...


Tata jest moim bohaterem


Czego małe dziewczynki oczekują od ojców? Dlaczego trzyletnie córeczki chcą wyjść za mąż za tatusiów?

Jeśli Wasza córeczka oświadczy któregoś dnia, że "ożeni się" z tatusiem, to znak, że nadeszła "epoka taty". Czy to znaczy, że teraz mamę, która zeszła na drugi plan, mniej kocha?

Współczesny tata bardzo różni się od swego ojca. On zajmował się głównie zapewnianiem rodzinie bezpieczeństwa materialnego, a opiekę nad dzieckiem pozostawiał żonie. Dzisiaj (na szczęście!) wielu tatusiom to już nie wystarcza. Najpierw przeżywają wraz z żoną ciążę, pilnie uczęszczając do szkół rodzenia, i chcą być przy porodzie. Potem nie boją się pielęgnować niemowlęcia, a gdy malec podrośnie - pragną brać aktywny udział w wychowywaniu.
Nic dziwnego, że mają też coraz większy wpływ na to, kim będą w przyszłości ich córki i synowie. Ale przede wszystkim córki. Bo to właśnie dziewczynki najczęściej stają się oczkiem w głowie tatusia, odwzajemniając jego miłość w spektakularny sposób. Dlaczego trzy-, czteroletnie dziewczynki tak uwielbiają swojego tatę?

On może wszystko
"Tatuś naprawi twój rowerek, jak wróci z pracy", "Tata ci to na pewno wytłumaczy, ja nie wiem" - słyszą często dziewczynki. W ten sposób kształtują w sobie obraz ojca, który wszystko potrafi, dużo wie, rozwiąże najtrudniejszy problem. Widząc do tego, jak jest zapracowany (co mama często podkreśla), zaczynają odbierać go jako kogoś, kto ciężko pracując, zapewnia rodzinie byt i bezpieczeństwo. Nic dziwnego, że dziewczynka uważa tatusia za istotę wszechmocną.

Jest od święta
Córki szybko zaczynają się orientować, że ojciec bardzo różni się od mamy. Mama zwykle jest na co dzień, spędza z dzieckiem znacznie więcej czasu, a przy tym wielu rzeczy zabrania, strofuje, poucza. Z nią spędzają czas na rysowaniu, czytaniu czy rozmowie (czynności bardziej statyczne).
Zapracowany tata ma mniej czasu, dlatego godziny z nim są tak wyjątkowe. Wymyśla szalone zabawy, które przyprawiają mamę o ból głowy. Można się z nim wspinać na drzewa, turlać po podłodze i wykonywać ryzykowne według mamy akrobacje na drabinkach. W czasie wycieczki rowerowej nie skarży się, że bolą go nogi. Daje poczucie wolności, również dlatego, że często na więcej pozwala.

Ma duuużo siły
"Przestaw stolik", "Odpędź osę", "Nagraj Kasi bajkę na wideo" - często prosi tatę mama. Córka widzi, że rzeczy wymagające użycia siły fizycznej, odwagi lub pewnej szczególnej wiedzy załatwia mężczyzna. Przekonuje się, że kobietom męska pomoc jest potrzebna i mogą na nią liczyć. To budzi fascynację.
Dziewczynki, obserwują, że ojciec zajmuje się naprawą samochodu i ich zabawek, czasem decyduje o ważniejszych wydatkach. Ten zupełnie odmienny od kobiecego świat kusi swą innością i jest dla nich atrakcyjny.

Chwali tylko czasem
Uwagi taty mają większy wpływ, ponieważ wyrażane są inaczej. Mama, stale przebywając z dzieckiem, częściej chwali, ale i gani. Ojciec, będąc w domu rzadziej, wyraża zachwyt nad każdym rysunkiem, potrafi dostrzec rzeczy dla mamy oczywiste, jak choćby ładnie umyte rączki. Jego wiara w możliwości córki daje jej przekonanie, że ze wszystkim sobie sama poradzi.
Dziewczynka obserwuje też, w jaki sposób tata traktuje żonę. Jeśli jest czuły, pomaga w wielu rzeczach - mała kobietka uczy się, że tak powinna być traktowana i tego będzie wymagała od mężczyzn. Tata ma ogromny wpływ na jej stosunek do nich, wprowadza w "męski świat".

Będzie moim mężem
Ojciec jest pierwszym mężczyzną, któremu córeczka chce się podobać, którego względy chce pozyskać, który sprawia, że czuje się osobą szczególną. Nie dziwi więc fakt, że chce zostać jego żoną, bo pragnie być dla niego najważniejsza na świecie.
Gdy tata nie ceni w córce kobiecości, może utrudnić jej prawidłowy rozwój. Zyskując natomiast zachwyt i szacunek, staje się dla niej autorytetem, do którego zawsze zwróci się o radę.

Pamiętaj, tato!
Spędzaj niekiedy czas tylko z córeczką. Ona bardzo potrzebuje Twojej uwagi. Szalone zabawy z tatą dają jej poczucie swobody, uczą też wiary w siebie.
Chwal córkę i ucz miłości do samej siebie. Twoje opinie utwierdzają ją w przekonaniu o własnej wartości.
Naucz się jednak czasem odmawiać. Wielu zapracowanych ojców, chcąc zrekompensować dziecku brak czasu, spełnia wszystkie jego zachcianki. Mądra miłość nie na tym polega. Twoja królewna z pewnością bardziej ucieszy się z rowerowej wycieczki z tatą niż z kosztownej lalki z kompletem ubranek.

Rady dla "odsuniętej" mamy
Pozwól córce na chwile spędzane tylko w towarzystwie taty. Budujesz między nimi w ten sposób nierozerwalne więzi.
Nie zwracaj ciągle mężowi uwagi, że zrobi dziecku krzywdę. Ich wspólne zabawy wyglądają dość brawurowo, ale przecież tata na pewno nie pozwoli, by jego córeczce coś się stało.
Pogódź się z tym, że córka chwilowo woli towarzystwo tatusia. Nastał całkowicie naturalny okres fascynacji ojcem. Ciesz się, że wreszcie masz trochę więcej czasu tylko dla siebie




Ojciec a syn
 
Dziecko od najmłodszych lat życia koduje w swojej pamięci wszystko to, co dzieje się w jego otoczeniu. Chłopiec, przeżywający swój kontakt z ojcem, nieświadomie przejmuje jego sposób bycia, reagowania, spojrzenia na świat. Bardzo często syn czerpie wzorce w swoim dorosłym życiu z własnego ojca, jakiego zapamiętał z czasów swojego dzieciństwa.

Są to zarówno wzorce pozytywne jak i negatywne. Istotnym elementem w kształtowaniu więzi między ojcem i synem są ich wzajemne oczekiwania. Dzieci chcą aby tatuś był w domu, zabierał je na spacery, wycieczki, do kina, żeby mogły coś razem zrobić. One naprawdę potrzebują kontaktu z ojcem. Dzięki temu mogą doświadczać ojcowskiej miłości. Szczególnie synowie mają okazję czuć się mężczyznami w czasie wspólnego naprawiania samochodu czy górskiej wyprawy. Właśnie wtedy uczą się męskości, wytrwałości, odwagi, podziwiają ojca, staje się on autorytetem. Syn oczekuje od taty potwierdzenia swojej wartości i ważności, nie tylko wtedy, gdy osiąga sukcesy, ale również w przypadku porażek. Wielu ojców ma trudności w wyrażaniu miłości wobec swoich synów. Chłopcom jest to niezwykle potrzebne. Pomaga im to budować obraz siebie jako kogoś wyjątkowego, kochanego, wartościowego.

Wraz z wiekiem oczekiwania synów wobec ojców zmieniają się. Ojcem jest się przez całe życie dziecka, a miłość ojcowska musi dojrzewać, ewoluować. Dorastający chłopiec oczekuje konstruktywnych rozwiązań, wspólnej analizy problemu, męskiego spojrzenia na rzeczywistość. Mężczyzna jest reprezentantem świata rozsądku, opanowania i odwagi. Takiego wzoru oczekują synowie, to imponuje młodym chłopcom i pomaga im w okresie dojrzewania. Ojcowskie oczekiwania wobec synów są często próbą narzucenia dziecku własnych, niespełnionych pragnień i ambicji. Jest to tłamszenie indywidualności chłopca, brak szacunku dla jego osoby. Oczywiście obowiązkiem taty jest mobilizowanie dziecka do wysiłku, rozwoju, zawsze jednak zgodnie z faktycznymi możliwościami potomka. Podstawowym zadaniem ojca wobec syna jest wychowanie go na dojrzałego, odpowiedzialnego i zdolnego do miłości mężczyznę, a najlepszym sposobem osiągnięcia tego celu jest własny przykład. Dlatego pracę nad dzieckiem trzeba zacząć od siebie.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Tato - masz córkę
14 września 2007, 10:21
Kontunuując ten wątek proponuję lekturę tegoż artykułu

o wyższości córek....