e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zuzia i ja. Fiolkowe opowieści o naszym nowym życiu.  (Przeczytany 44622 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Pochylona nad maleńkim snem,
Liczę po matczynemu oddechy.
Pokrywki z powiek stukają bezgłośnie.
Zagotowała się słona zupa ze wzruszenia.

Zamyślona, przy niewinnym istnieniu,
Dotykam uśmiechem muszelek uszu.
Skrzydlate dłonie otaczają wszystko.
Zamknęła się miękka, opiekuńcza brama .

Pokrzepiona dawką tkliwego widoku,
Przykrywam pocałunkiem policzki.
Myśli poukładane na kupkę spełnienia,
Śpiewają w rytmie serca:
Jestem mamą!
Jestem mamą!
Jestem mamą!


♥ Zuzanna, ur. 27.03.2014 ♥

Witam Was w moim wątku poświęconemu maleńkiej istotce, która 27 marca wywróciła mój świat do góry nogami. Moje "ciężarowe" potyczki opisywałam w wątku "No to pięknie. Fiolka mamą, czyli życie nabiera nowych barw". A tu chciałabym prowadzić "pamiętnik" moich pierwszych dni, tygodni, miesięcy z Zuzią. Może kogoś to zainteresuje? :) Zapraszam serdecznie! :)

Przechodząc od razu do rzeczy przypomnę, że dzisiaj byłyśmy na pierwszej wizycie u lekarza. Pani dr obejrzała Zuzankę, zważyła (od wyjścia ze szpitala mała przybrała 500g!) i powiedziała, że wszystko jest ok. Jedynie musiałyśmy zrobić poziom bilirubiny, bo mała jest jeszcze trochę żółta. Oprócz tego dostałam skierowanie do ortopedy i poradnik dot. szczepień.

Później byłyśmy w szpitalu na pobraniu krwi. Zuza strasznie płakała, a moje serce prawie pokroiło się tam na plasterki. Żałosny płacz dziecka to chyba najsmutniejszy dźwięk świata :( Ale już dobrze, paluszek się zagoił, a Zu zapomniała o tym "koszmarze".

Jeśli chodzi o szczepienia, to jestem pewna, że chcę wykupić skojarzone, tylko jeszcze nie wiem, czy 5 czy 6w1. Do tego mam ciężką zagwozdkę z rotawirusem... Sama nie wiem co z tym fantem zrobić, ale na szczęście mam czas do 8 maja. A jakie są Wasze doświadczenia? Szczepiłyście swoje maluchy na rota? Jak dzieci to zniosły?

To tyle ze świeżych wieści. Raz jeszcze zapraszam do czytania i uczestniczenia w moim wątku :)

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
pierwsza ;D ja chętnie będę czytać o pierwszych tygodniach i nie tylko ;)

Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
ja także jestem :)

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
melduję się i ja :)

szczepiłam 6w1 i na rota :) moje dziecko po rota miało straszne kupy co ponoć normalne, poza tym zero reakcji ;)

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Dołączam, jeśli można. Skojarzone podawałam, rota odpuściłam, bo znam przypadki autyzmu poszczepiwnnwgo u maluchów :( co oczywiście norma nie jest,ale dmucham na zimne i wolę nie.

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Ja OCZYWIŚCIE melduję i rozgaszczam się w Twoim wątku! :D
Zu jest prześliczna...i strasznie Ci zazdroszczę ,że masz już ją przy sobie :)
No i cieszę się ,że się "docieracie" ;)  :-*

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Szczepiłam 5w1 i rota też. Lila dobrze znosiła szczepienia, nie gorączkowała, nawet marudna nie była.

Do której przychodni chodzisz z małą :?:

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
jestem i ja ;D

My szczepilismy tylko 5w1  :) darowalam sobie reszte :)

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Elemelka, AlicjaEwa, Ciriness, Doksik86, Shar3ware, Maja, Misia241 - witajcie! :bukiet:

Jak widzę, i tu opinie o rota są podzielone... będę miała temat do przemyśleń na najbliższy czas :drapanie: Sama znam przypadek, gdzie dziecko po szczepieniu strasznie się rozchorowało i spędziło kilka tygodni w szpitalu walcząc o życie :-[ Ale z drugiej strony lekarka, pielęgniarka i kilka innych osób przekonują, że ewentualna choroba jest gorsza niż najgorsze powikłania po szczepieniu... Sama nie wiem :-\

Maju, całą rodzinką jesteśmy zapisani do przygodni na Pocztowej.

Monia, nie zazdrość, tylko czerp ile się dla dla siebie ze swojej ciąży :) Zobaczysz, i Ty się doczekasz, a mała Gosia będzie taką samą iskierką dla Ciebie :)

Zuzka po emocjach dnia dzisiejszego po prostu padła. Po karmieniu jak kamyczek zasnęła, potem kolejne szybkie papu i teraz znowu śpiocha. Mówiłam, że urodziłam małego aniołka? ;) Nie chcę drażnić mam, które mają małe nerwuski i krzykaczki, ale sama nie mogę się nadziwić swojemu cichutkiemu dziecku :P

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Ja zazdraszczam...ale wiem ,że mnie to wszystko też czeka :p
I chyba zaczynam się tego bać ;)
Nie wiem czy będę w stanie tak szybko i sprawnie ogarnąć to maleństwo tak jak Ty... ::)  :-\

Mówisz Aniołek? :)
A w brzuszku też był Aniołek ,bo nie pamiętam już? :D :p

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
Ja tez oczywiscie chce dolaczyc :)

szczepilam 5w1 na rota nie, drugie prawdopodobnie zaszczepie na rota ale tylko dlatego ze Laurka moze przyniesc zarazki ze żlobka.

Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Hello :D
Fajnie,że załozylaś swoj watek.
Co do szczepień to polecam 6w1.
Praktycznie zero dolegliwości.
Co co rota to absolutnie jest przeciw.
Podobno jest wiele szczepów i nie wiadomo czy się akurat na takowy trafi w razie w.
To podobnie jak z grypą.
Znam wiele osób szczepionych na grypę, które chwile po mocno chorowały tygodniami , więc lipa takie szczepienie :-\
Ale to moje zdanie,a wiadomo zrobisz jak czujesz.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
I ja przyszłam!
My szczepiliśmy 6w1 a rota odpuściliśmy, jak to ktoś napisał/powiedział na sraczkę nie ma lekarstwa :p

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
W miarę możliwości i ja będę :) (wszystko zależne od mego dziecia ;) )
My szczepiliśmy refundowanymi, na rota odpuściliśmy, bo tak jak dziewczyny piszą, są różne szczepy i nie zawsze się trafi ;)

Offline Isabel Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.09.2011
jestem i ja! :) my na rota nie szczepiliśmy ;) 1. szczepionkę mieliśmy na nfz, ale następne już 5w1.

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Jestem!
Moge malo pisac, ale czytac bede!
No i zapraszam kiedys na wspolne spotkanko ze szczecinskimi forumkami :)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
My szczepilismy 6w1 i tyle na razie. Rota i pneumo odpuscilam.

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Super, że założyłaś watek, na pewno będę poczytywać.
My pierwsza córę szczepiliśmy 5w1 a potem pneumoa, a druga na razie 6w1 +rota na pół roku dodam pneumokoki. ogólnie jestem zwolenniczką szczepień.
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Paulincia:), Lolaola, Kurczaczek83, Basimir, Isabel, Kaassia, Anio0lek, Eovina - witajcie! :-*  :Daje_kwiatka:

Monia - w brzuszku był mały diabełek, smyrała mnie powodując zgagi i rozpychała kolankami robiąc coraz dziwniejsze kształty i rozciągając moją skórę do granic możliwości... a nawet poza granice, na pamiątkę czego mam urocze różowe pręgi ::)

Anio0lek - spotkanie w Szczecinie bardzo chętnie, aczkolwiek to będzie dla mnie małe wyzwanie ze względu na odległość. Ale jak Zuzka podrośnie, czemu nie? Informujcie mnie o planach :)

A co do szczepień, to widzę, że ile głów, tyle zdań ::) Ale chyba skłonię się ku nie szczepieniu na rotawirusy. Najbardziej podobało mi się stwierdzenie Kurczaczka, że na sraczkę nie ma szczepionki :D Ale też prawda jest taka, że to szczepienie ma sens, gdy dziecko styka się z innymi dziećmi np. w żłobku lub ma rodzeństwo. A nasza Zuza najprawdopodobniej do przedszkola nie będzie przebywać w towarzystwie dzieci, więc chyba faktycznie nie ma sensu...

Wczoraj Zuzka skończyła dwa tygodnie ;D Z tej okazji opatuliłam ją w różowy kombinezon, założyłam czapkę z motylkiem i poszłyśmy na pierwszy spacer ;D Mała na początku była megazdziwiona, wytrzeszczała oczka na każdy dźwięk i wierciła się w wózku na każdej wertepie. Ale po kilku minutach odpłynęła i tak całą godzinę. Chyba jej się podobało :)



Dzisiaj miałyśmy powtórkę z rozrywki, poszłyśmy do dziadków i gdyby się nie zachmurzyło, to byśmy tak spacerowały dłużej, a tak skończyło się na dwóch godzinach. Już wiem, że uwielbiam spacerki i jak tylko słonko na dobre zagości w moim mieście, zabieram się za ogarnianie wszystkich tras ;D

Powiem Wam jeszcze, że dzisiaj nieźle się wkurzyłam. Zadzwoniłam do przychodni po wyniki badania na poziom bilirubiny i czego się dowiedziałam? Że badanie nie wyszło, bo za mało pobrali krwi! >:( Tyle ciśnięcia paluszka, tyle bólu i łez i okazuje się, że muszę ją kłuć jeszcze raz! >:( Masakra... może do poniedziałku Zu się "odżółci" i w ogóle nie będę musiała iść? Zobaczymy...

No, to tyle na dzisiaj, bo widzę w kamerce, że królewna właśnie się budzi. Zaraz kąpiel, kolacja i dalej w kimę ;)

Do napisania później!

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Ych kurde, dwa razy to samo zdjęcie dałam :-\ To macie jeszcze jedno w nagrodę ;)

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Ale Bąbelek z niej :)
Spacerki są rewelacyjne, dlatego jak tylko będziesz miała możliwość, to korzystaj ile wlezie ;)

A tak z innej beczki, jak będę u rodziców w ZST, to jak będziesz miała czas i chęć, to zawsze możemy się spotkać na spacerku ;)

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
A tak z innej beczki, jak będę u rodziców w ZST, to jak będziesz miała czas i chęć, to zawsze możemy się spotkać na spacerku ;)
Koniecznie! :)

Z wieści: właśnie Zuzi odpadł kikutek. Żegnaj, zawijaniu pieluch! :D

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
To teraz będziesz miała spokój bez kikutka :)

Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Jaki mały bąbelek ::)
Chyba podobna do tatusia bardziej?
I ma świetny kombinezon/śpiworek.
Oby pogoda się poprawiła bo i mnie brakuje spacerów z córką.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Ale Słodka Niunia!
Widać że spacerki jej się podobają!!!
A co do tej "sraczki" nasz też nie pójdzie do złobka wiec dlatego też odpuściliśmy!

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Ja szczepiłam 6w1 oraz na rota. Maksi zniósł obie bezproblemowo. Ciekawe czy szczepionka coś dała bo na pol roczku mial biegunkę tylko albo aż :)

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
super, że już bez kikutka :D
a gdzie masz czerwoną wstążeczkę przy wózku ;)

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Martuś, a po co im wstążeczka ;)
Nie ma co wierzyć w jakieś przesądy ;)
U nas też wstążeczki brak i szczerze mówiąc nie będzie w ogóle ;D
Magda, a nie chodzisz z Lili teraz na spacery?

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
mi się akurat podoba przesąd ze wstążeczką ;) poza tym lepiej dmuchać na zimne :P ja też czasami coś pochwalę i potem się wszystko psuje ::)