e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pranie sukni  (Przeczytany 2041 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alis Kobieta

Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:29
Kupiłam suknie w zeszłym roku zatem trochę już leży, chciałabym ja trochę odświeżyć przed ubraniem w czerwcu bo nie najlepiej pachnie i przez to leżenie trochę się zakurzyła itp.

dziewczyny gdzie pierzecie swoje suknie ? Macie jakieś sprawdzone pralnie ?

z ciekawości uprałam kawałek sukni w letniej wodzie (na dole miała mały ślad po przydeptaniu przy mierzeniu zapewne) i lepiej wygląda, zeszło i  ostatecznie nic jej się nie stało, zastanawiam się nad wrzuceniem jej całej do wanny z wodą bo jakoś nie mam zaufania do pralni chemicznych w których tak do końca nie wiadomo co z nimi robią a kwestia "na własną odpowiedzialność" to w ogóle mnie przeraża

mężatki gdzie prałyście swoje kiecki przed i po ślubie ? będę wdzięczna za namiary i opinie  :)

Offline doksik86

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:31
Dołączam się do pytania ;) Odświeżenie zawsze się przyda, a znam przypadek, gdzie pralnia zniszczyła cała srebrną aplikację, a przez to suknię :(

Offline Alis Kobieta

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:41
ja tez znam przypadki takie a teraz to już nie ma czasu na szukanie kolejnej kiecki

czytałam na innych forach ze wiele osób z powodzeniem pierze swoje suknie w wannie z płynem do delikatnych tkanin i potem suszy je w nad wanną w cieniu, tylko czy materiał się nie zniszczy, nie rozciągnie od wiszenia albo nie skurczy  ??? ???

wszędzie słyszę w pralniach kwestie "na własną odpowiedzialność", a skąd mam wiedzieć na co się godzę  ???

z drugiej strony mam sukienkę z satyny i z powodzeniem piorę ja w pralce razem z resztą ubrań i nic jej się nie dzieje wiec może te bieganie do pralni to trochę na wyrost

Offline doksik86

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:44
Jak już to bym zamoczyła w wannie, rzeczywiście, ale mnie zastanawia bardziej kwestia jej wyprasowania potem ???
Wtedy dopiero można "skrzywdzić" suknię...

Offline Alis Kobieta

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:49
leżąc przez rok w dwóch opakowaniach na szafie się nie pogniotła wiec wisząc podejrzewam ze się rozprostuje  ;)

prasowałam natomiast w dniu ślubu mojej siostry jej suknie bo z pralni wróciła wygnieciona jakby ją w kłębek zwinęli, aż byłoby wstyd w takiej iść, a skasowali 100  :-\
na najniższym "programie" na żelazku

Offline doksik86

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:55
Hmmmm może warto by spróbować...chociaż to też zawsze ryzyko, tylko wtedy można być złym na siebie, a tak to na ludzi..... ehh nie wiem, mże rzeczywiście ktoś poleci jakąś pralnię, zawsze będzie alternatywa :)

Offline Alis Kobieta

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:58
ja się prasowaniem nie martwię tylko zastanawiam się co takiego może się stać sukni podczas moczenia w wannie z ciepłą wodą  ::) ::) ::) tyle wystarczy przecież aby ja odświeżyć  ;)

Offline doksik86

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 14:59
Chyba nic stać się jej nie może ;)

Offline gosiawhite Kobieta

Odp: Pranie sukni
19 Marca 2014, 21:29
Ja oddalam swoja do Kasi w Zninie, wszyscy polecaja, wiec nadzieje ze sie sprawdza

Offline plotka28 Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 09:25
witam . ja oddalam swoja do salonu Romantica na Focha w Bydgoszczy. koszt 200 zl, ale po czyszczeniu wyglada jak nowa! Polecam.

Offline Alis Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 09:28
plotka28 a kupiłaś tez tam sukienkę czy przyjęli "nie swoją" do prania ?

Offline plotka28 Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 12:11
kupilam, ale z tego co wiem oni przyjmuja wszystkie.

Offline AlicjaEwa Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 15:39
hm moją też odświeżałam przed ślubem u nich . co prawda też kupowana w tym salonie , ale fakt, nic sie nie zniszczyło.

Offline plotka28 Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 16:27
ja teraz bede dawac drugi raz, bo po plenerze musze wyczyscic. nic sie nie zniszczylo i nawet w cenie poprawili mi male defekty. jestem zadowolona.

Offline AlicjaEwa Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Marca 2014, 16:29
no ja swoją też muszę oddać ;)

Offline gosiawhite Kobieta

Odp: Pranie sukni
20 Sierpnia 2014, 18:05
Do Znina nie oddawajcie, zdecydowanie nie polecam. Chyba, ze ktos chce zamiast sukienki miec stary obrus

Offline Magda87-87 Kobieta

Odp: Pranie sukni
21 Sierpnia 2014, 13:16
Ja swoją sama wyprałam w wannie + mydełko do plam, przeraziło mnie wszedobylskie "na własną odpowiedzialność" w pralniach chemicznych.   Na własną odpowiedzialność to mogę rownież w domu i tak zrobiłam i jestem super zadowolona.
Aczkolwiek moja suknia nie była jakoś tragicznie brudna.

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Pranie sukni
21 Sierpnia 2014, 14:28
Moja suknia po plenerze w morzu wygladala tragicznie i wlasnie w kazdej pralni nie dawali gwarancji, ze nic nie odpadnie. Gorset mam caly z krysztalkami svarowskiego, dol to 8 warstw materialu i tez krysztalki, wiec upralam w wannie w mleczku lovela :-)  Juz dwa razy tak pralam, bo mam ja schowana na pamiatke :-)

Offline gosiawhite Kobieta

Odp: Pranie sukni
22 Sierpnia 2014, 15:01
Tez tak zrobię, nikomu juz wierzyć nie będę