e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy ono to odziedziczy?  (Przeczytany 1109 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antalis

Czy ono to odziedziczy?
27 Października 2006, 17:13
Za niektóre choroby odpowiedzialne są geny, które „niechcący” przekazujemy dzieciom. Na szczęście przed wieloma dziedzicznymi kłopotami możesz malca ustrzec. To trudne, ale naprawdę warto próbować!


Cukrzyca


Coraz częściej chorują na nią dzieci, nawet niemowlęta - alarmują lekarze. Maluchy zwykle mają tzw. cukrzycę typu I, insulinozależną, rzadszą u dorosłych. Jeśli miałaś ten typ cukrzycy, ryzyko, że maluszek też na nią zachoruje, wynosi około 6%; gdy miał ją tata - 1-3%. Naukowcy obecnie szukają przyczyn zwiększenia liczby zachorowań i sposobów uchronienia przed tym malca.

Karmienie. Większość dzieci, u których wykryto cukrzycę typu I, nie była karmiona piersią - twierdzą specjaliści. Chociaż twoje mleko nie stanowi stuprocentowej ochrony przed chorobą, to jednak, jak widać, warto karmić maluszka naturalnie. Prowadzi się obecnie również badania nad wpływem witaminy D na powstawanie cukrzycy tego typu.
Styl życia. Małe dzieci bardzo rzadko mają cukrzycę typu II (insulinoniezależną), której przyczyną są m.in. otyłość i problemy z przemianą materii. Chociaż chorują na nią zwykle dopiero dorośli, to na tę chorobę „pracuje się” już od dzieciństwa. Dlatego jeśli w twojej rodzinie są cukrzycy, zwracaj szczególną uwagę na dietę malca już od urodzenia. I koniecznie chroń dziecko przed otyłością, zapewniając mu jak najwięcej ruchu.

Alergia


Jeśli ma ją jedno z was, ryzyko, że maluch ten problem odziedziczy, wynosi 20-40%; gdy obydwoje - aż 60-80%! Co możesz zrobić, by zminimalizować niebezpieczeństwo?

Karmienie. Przez sześć miesięcy życia maluszek powinien dostawać tylko mleko z piersi. O swojej diecie porozmawiaj z lekarzem. Gdy stwierdzi, że to konieczne, nie jedz produktów najczęściej uczulających: nabiału, wołowiny, ryb.
Jeśli nie możesz karmić piersią, lekarz zaleci podanie dziecku mleka hipoalergicznego (HA) lub mieszanki leczniczej.
Po tym, jak maluch skończy pół roku, wprowadzaj nowe produkty do jego diety w odstępie tygodnia.

Styl życia. Przy maluszku nie wolno palić papierosów! Dym tytoniowy uszkadza bowiem nabłonek dróg oddechowych i może przyczynić się do wystąpienia u dziecka astmy. Staraj się chronić malca przed infekcjami: lepiej niech nie chodzi do żłobka, gdzie łatwo spotkać zakatarzonego szkraba.
Zwierzęta w domu. Opinie na ten temat są podzielone. Obecnie jednak większość alergologów uważa, że jeśli dziecko ma od urodzenia kontakt ze zwierzęciem, może w ten sposób wzmocnić swój układ odpornościowy i nie uczulić się. Porozmawiaj o tym z lekarzem.

Nadwaga


Jeśli w dzieciństwie któreś z rodziców miało problemy z otyłością (lub ma je teraz), maluch - niestety - tę skłonność może odziedziczyć. Dlatego zwracaj uwagę na jadłospis dziecka już od pierwszych miesięcy życia!

Dieta. Karm malca piersią. Gdy zacznie jeść dodatkowe produkty, nie przekarmiaj go, nie zmuszaj do zjedzenia do końca całej porcji, jeśli nie ma na to ochoty. Kiedy będzie starszy, słodycze podawaj mu tylko „od święta” i zdecydowanie odmawiaj fast foodów, napojów gazowanych, chipsów. Dbaj, by w jego diecie było dużo warzyw, owoców, chudego mięsa, produktów zbożowych z pełnego ziarna.
Styl życia. Zachęcaj dziecko do ruchu. Najpierw do raczkowania, a potem do biegania, pływania, jazdy na rowerze i uprawiania sportów.

Problem ze wzrokiem


Jaskra jest częściowo uwarunkowana dziedzicznie. Jeżeli miał ją ktoś w waszej rodzinie, idź do okulisty - powie ci, jak często powinnaś kontrolować wzrok malca. Również skłonność do krótkowzroczności, dalekowzroczności, astygmatyzmu w dużym stopniu dziecko „otrzymuje” od rodziców. Jeśli macie takie problemy, zwracaj szczególną uwagę na wzrok maluszka.

Dieta. Dbaj, by była ona bogata w karoten (jest go dużo np. w marchwi, dyni, morelach). Bardzo dobre są też czarne jagody (zawierają korzystne dla wzroku antocyjany).
Styl życia. Staraj się, by maluszek jak najwięcej przebywał na świeżym powietrzu. Pilnuj, by nie przesiadywał długo przed telewizorem i komputerem. Kontroluj jego wzrok. Gdy to konieczne, dbaj, by nosił okulary.

Próchnica


Tu też wiele zależy od genów. Dlatego jeśli obydwoje macie problem z zębami, warto zwrócić na nie szczególną uwagę już u najmłodszego dziecka.

Dieta. Musi być bogata w wapń i witaminę D. Od 11. miesiąca podawaj malcowi produkty mleczne, a od drugiego roku ryby. Dopóki nie skończy dwóch lat, nie pozwalaj na słodycze (później rzadko, np. raz w tygodniu).
Pielęgnacja. Ząbki dziecka myj 2-3 razy dziennie i koniecznie po ostatnim karmieniu. Dopóki maluch nie ma jeszcze mleczaków, przecieraj gazikiem dziąsła. Jeśli dziecko w nocy piło mleczko, przetrzyj mu zęby lub daj do popicia wodę. Gdy malec skończy rok, idź z nim do stomatologa. Może on zalecić fluoryzację ząbków lub podawanie fluoru.