e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Karmienie piersią  (Przeczytany 2146 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antalis

Karmienie piersią
27 Października 2006, 10:09
JAK POWSTAJE POKARM?


Pokarm powstaje w gruczołach piersiowych, w pęcherzykach mlecznych, skąd przewodami mlecznymi spływa do zatok mlecznych. Zatoki leżą pod otoczką brodawki sutkowej. Następnie przewodami wyprowadzającymi, umiejscowionymi w brodawce, pokarm wydostaje się na zewnątrz. Aby dziecko mogło skutecznie pobierać pokarm z piersi, musi obejmować buzią znaczną część otoczki.

Proces wytwarzania pokarmu jest regulowany na drodze dwóch odruchów nerwowo-hormonalnych:
 :arrow: Odruch wytwarzania pokarmu (prolaktynowy)

Ssanie piersi powoduje pobudzenie zakończeń nerwów czuciowych znajdujących się w skórze brodawki i otoczki. Bodźce są przekazywane do podwzgórza, a następnie do przedniego płata przysadki mózgowej, skąd uwalniana jest prolaktyna, która pobudza pęcherzyki mleczne do wytwarzania pokarmu.

Odruch może być zaburzony przez:
* dokarmianie,
* dopajanie,
* podawanie smoczków.
* Odruch pobudza prawidłowe, częste ssanie.

 :arrow: Odruch wypływu pokarmu (oksytocynowy)
Drażnienie brodawki sutkowej i ssanie piersi powoduje pobudzenie zakończeń nerwów czuciowych znajdujących się w skórze brodawki i otoczki. Bodźce są przekazywane do podwzgórza, a następnie do tylnego płata przysadki mózgowej, skąd uwalniana jest oksytocyna., która kurcząc komórki mięśniówki gładkiej wokół pęcherzyków i przewodów, powoduje wypływ mleka z piersi.

Odruch może być zahamowany przez:
-silny ból
-zdenerwowanie, niepewność
-nikotynę i alkohol

Aby pobudzić odruch należy:
 :idea: zapewnić matce spokój i wygodną pozycję do karmienia
 :idea: odciągnąć niewielką ilość pokarmu
 :idea: zrobić masaż mięśni szyi i karku
 :idea: ocieplić pierś

Prawidłowy mechanizm ssania
[/b]
Prawidłowe ssanie piersi jest podstawowym czynnikiem powodzenia w karmieniu piersią. Badania ultrasonograficzne umożliwiły obserwację zmian zachodzących w buzi dziecka w czasie ssania piersi.

U dziecka prawidłowo przystawionego pierś i brodawka szczelnie wypełniają jamę ustną. Brodawka sięga do granicy podniebienia miękkiego i twardego, jest unieruchomiona. Język obejmuje pierś od dołu i pokrywa dolne dziąsła.

Zaburzenia mechanizmu ssania

Zaburzenia ssania prowadzą do wielu problemów laktacyjnych.

Mogą być spowodowane:
 :arrow: Nieprawidłowym przystawianiem do piersi
 :arrow: Podawaniem smoczków
 :arrow: Stosowaniem osłon na piersi (kapturki)

Jak zmienia się pokarm


Skład pokarmu jest zmienny i uzależniony od:
Czasu trwania ciąży (w pokarmie matki wcześniaka: więcej białka, tłuszczu, IgA, laktoferryny, sodu, chloru; mniej laktozy w porównaniu z mlekiem dojrzałym)
Okresu laktacji

Siara jest gęstym, żółtawym płynem. Jest jej niewiele, ale jest bardzo wartościowa. Nie warto rezygnować z karmienia w pierwszych dobach po porodzie i ulegać sugestii, że wtedy “nie ma pokarmu”. Wydzielanie siary rozpoczyna się już w III trymestrze ciąży i u każdej kobiety trwa przez kilka pierwszych dni po porodzie.W siarze znajdują się duże ilości białych krwinek i przeciwciał, które chronią dziecko przed infekcją i alergią.

Mleko przejściowe pojawia się w gruczołach piersiowych w III-IV dobie, gdy produkcja pokarmu gwałtownie wzrasta (nawał mleczny).

Mleko dojrzałe - okres dojrzewania mleka i stabilizowania się laktacji przypada na 2 - 6 tydzień po porodzie. Mleko dojrzałe jest niebieskawe, prześwitujące i wygląda zupełnie inaczej niż mleko krowie.

Tajemnica udanego karmienia piersią


CZY WIESZ ŻE...

Karmienie piersią nie jest, zwłaszcza dla mamy pierwszego dziecka, czynnością odruchową, ale jest umiejętnością. Sztuki tej uczą się matka i dziecko w pierwszych dniach, a czasem tygodniach po porodzie. Przestrzeganie poniższych zasad umożliwi każdej mamie długie i skuteczne karmienie.

Udany początek

Udany początek to wczesne rozpoczęcie karmienia, najlepiej w pierwszej godzinie po porodzie. Wtedy noworodek jest bardzo aktywny i szuka piersi. Matka też jest maksymalnie nastawiona na zaspokojenie potrzeb dziecka. Kontakt "skóra do skóry" nowonarodzonego dziecka z matką pozwala na osiedlenie się na skórze dziecka niegroźnych dla niego bakterii ze skóry matki, ale także wzmacnia odruch szukania i ssania u dziecka i odruchy wyzwalające laktację u matki.

 
Skuteczna technika karmienia

Zasady prawidłowej pozycji:
 :arrow: Każda pozycja do karmienia musi zapewnić wygodę mamie i dziecku.
 :arrow: Całe ciało matki powinno być rozluźnione.
 :arrow: Matka podaje pierś układając dłoń tak, że pierś jest podtrzymywana czterema palcami od spodu, a kciuk leży na piersi, palce znajdują się daleko od otoczki i nie uciskają piersi (jasne pole dla matki, ciemne pole dla dziecka).
 :arrow: Dziecko brzuszkiem przylega do ciała matki, twarzą jest skierowane do piersi
 :arrow: Kręgosłup dziecka jest wyprostowany, głowa nie zgina się (linia przechodząca przez ucho, ramię, biodro dziecka jest prosta)
 :arrow: Główka, plecy i pośladki dziecka są stabilnie podtrzymywane
 :arrow: Głowa dziecka znajduje się na wysokości piersi, usta naprzeciw brodawki

Tajemnicą udanego przystawienia dziecka do piersi jest wykonanie po kolei następujących czynności:

 :arrow: przyjąć wygodną pozycję
 :arrow: dotykając brodawką ust dziecka, pobudzić odruchowe, szerokie otworzenie buzi

 :arrow: energicznym ruchem całego ramienia "nałożyć" otwartą buzię dziecka na pierś

 :arrow: ocenić, czy:
- buzia jest szeroko otwarta
- czubek nosa i broda dotykają piersi
- duża część otoczki w buzi dziecka
- policzki wypełnione, okrągłe -
- słychać połykanie (postękiwanie)

UWAGA !!
Jeśli dziecko jest przystawione nieprawidłowo lub matka czuje ból, trzeba przerwać karmienie wkładając mały palec w kącik ust dziecka i powtórzyć powyższe czynności.

PAMIĘTAJ, ŻE....
należy karmić, dopóki dziecko samo nie wypuści piersi
drugą pierś proponować, gdy pierwsza jest już rozluźniona
niektóre dzieci lubią pozostawać przy piersi, kiedy już nie przełykają, w tej sytuacji można odłączyć je od piersi wkładając delikatnie palec w kącik ust

Warto prawidłowo postępować

 :!: Tylko dobra technika i prawidłowe postępowanie w laktacji zapewnia odpowiednią produkcję mleka. Podane niżej zasady dobrego postępowania w okresie karmienia piersią zapewniają utrzymanie produkcji mleka przez długi czas, a dzięki temu długie i skuteczne karmienie dziecka kobiecym pokarmem.
 :!: Należy karmić często, przynajmniej 8 razy na dobę
 :!: Należy karmić według potrzeb dziecka (gdy jest głodne) i potrzeb matki (gdy piersi są przepełnione)
 :!: Karmienie powinno trwać do zaspokojenia głodu dziecka i opróżnienia piersi matki
 :!: Nie należy podawać nic poza matczynym pokarmem przez pierwsze 6 miesięcy
 :!: Należy unikać stosowania smoczków, kapturków itp.
 :!: Moment karmienia powinien być momentem relaksu
 :!: Nie trzeba stosować specjalnej diety. Pić i zjadać takie ilości pożywienia, żeby zaspokoić pragnienie i głód
 :!: Należy kontynuować karmienie mimo choroby matki lub choroby dziecka
 :!: W drugim półroczu należy rozszerzać dietę dziecka o pokarmy stałe w oparciu o lokalne produkty: warzywa, owoce, kasze bezglutenowe i in. nie zastępując nimi karmień z piersi
 :!: Utrzymać karmienie piersią do drugiego roku życia lub dłużej. Mleko matki zapewnia skuteczną osłonę immunologiczną, szczególnie ważną w okresie wprowadzania do diety dziecka pokarmów uzupełniających.

POZYCJE DO KARMIENIA


 :idea: NA SIEDZĄCO :idea:

W pozycjach siedzących plecy mamy powinny być wyprostowane i dobrze podparte. Pierś układa się wtedy naturalnie i jest najlepiej dostępna dla dziecka. Nogi opierają się na podłodze lub podnóżku. Na kolanach trzeba położyć małe poduszki lub zrolowany koc, tak aby dziecko i ręka matki były stabilnie podparte przez cały czas karmienia.

 :arrow: Klasyczna - dziecko przytulone brzuszkiem do brzucha matki, główka opiera się w zgięciu łokciowym, przedramię matki podtrzymuje plecy, a dłoń pośladki dziecka; pozycja najczęściej używana


 :arrow: Krzyżowa - dziecko jest ułożone jak w pozycji klasycznej, trzymane ręką przeciw do piersi, z której jest karmione. Dłoń matki podpiera kark i główkę dziecka, przedramię jego plecy.


 :arrow: Spod pachy - dziecko brzuszkiem jest zwrócone do boku mamy, nóżki znajdują się pod pachą. Dłoń mamy podtrzymuje główkę i kark dziecka, a przedramię jego plecy.


 :idea: NA LEŻĄCO :idea:

 :arrow: Na boku - matka układa się na boku, ramię jest oparte na podłożu, nie na łokciu!Małe poduszki warto włożyć pod plecy i między kolana. Dziecko leży przy matce (brzuszek do brzucha), oparte na jej ramieniu lub bezpośrednio na podłożu.


 :arrow:  Na plecach - dziecko jest ułożone na mamie, z boku podtrzymywane jej ramieniem i podparte poduszkami tak, by jego głowa znajdowała się na wysokości piersi.
Zalecana do karmienia po cięciu cesarskim w znieczuleniu przewodowym, kiedy dolna część ciała matki jest bezwładna.


Nieprawidłowa pozycja

 :!: matka pochyla się nad dzieckiem w czasie karmienia, ma napięte mięśnie
 :!: pierś jest uchwycona pomiędzy palec wskazujący i środkowy (chwyt papierosowy), palce leżą na otoczce
 :!: dziecko leży na plecach, głowę skręca do piersi, nie jest podparte poduszkami
 :!: broda dziecka jest przygięta do klatki piersiowej

Nieprawidłowe przystawienie:

 :!: matka "upycha" pierś w buzi dziecka
 :!: tylko brodawka w buzi dziecka
 :!: buzia przymknięta
 :!: wargi nie wywinięte
 :!: otoczka marszczy się
 :!: policzki zapadają się
 :!: słychać cmokanie, mlaskanie
 :!: ssanie jest bolesne dla matki
 :!: po karmieniu brodawka jest spłaszczona lub wyciągnięta

Jak odżywiać się w czasie karmienia


Jedzenie nie powinno być stresem, nie trzeba unikać ulubionych potraw tylko z powodu karmienia piersią. Należy jeść to co się lubi i pamiętać o kilku podstawowych wskazówkach.
Jeść potrawy lekkostrawne - głównie gotowane i pieczone , niskotłuszczowe
Jeść rozmaite produkty - im więcej różnorodnych produktów, tym mniejsza szansa na niedobór składników odżywczych, witamin, soli mineralnych

Grupa I: produkty zbożowe ( kasza, ryż, makarony, pieczywo)

Grupa II: warzywa i owoce

Grupa III: produkty białkowe roślinne i zwierzęce (mięso, ryby, jaja, mleko i jego przetwory, rośliny strączkowe)

Grupa IV: tłuszcze roślinne i zwierzęce, cukier (słodycze)

Jeść zdrowo - należy korzystać głównie z produktów I i II grupy, w mniejszych ilościach produkty z III i IV grupy, unikać słodyczy. Z grupy III korzystać tak, aby mięso czerwone jeść kilka razy w miesiącu, a jaja, drób, ryby - kilka razy w tygodniu. Spożywać 3 główne posiłki w ciągu dnia, nie przejadać się (zapotrzebowanie kaloryczne w czasie laktacji wzrasta o 500 - 600 kcal dziennie, co zaspokaja jeden niewielki posiłek)
Unikać produktów nieświeżych, niskiej jakości, konserwowanych i sztucznie barwionych, z dużą zawartością soli i cukru

Typowe używki mogą mieć niekorzystny wpływ na zdrowie mamy i dziecka!!!
 :arrow: Pić - według pragnienia (najlepsza jest woda, soki, naturalne herbaty owocowe, napary z ziół)
 :arrow: Robić sobie przyjemności - raz na jakiś czas pozwolić sobie na ciastko, słabą kawę czy kieliszek wina
 :arrow: Obserwować, jak dziecko reaguje - jeżeli po jakimś pokarmie u dziecka występuje niepokój, kolka jelitowa, wysypka, to takiego pokarmu należy unikać.

Grupy produktów, których spożywanie przez matkę może wywołać niekorzystne reakcje u dziecka:
 :idea: Potrawy ciężkostrawne: tłuste wędliny, mięsa, sery, potrawy smażone
 :idea: Produkty wzdymające: groch, fasola, kapusta, cebula
 :idea: Produkty o zdecydowanym zapachu i smaku: czosnek, kalafior, ostre przyprawy
 :idea: Silne alergeny: owoce cytrusowe, truskawki, kakao, czekolada, orzechy, ryby, jaja, mleko i jego przetwory

Jeżeli matka cierpi na alergię lub w najbliższej rodzinie dziecka występują choroby alergiczne, matka powinna profilaktycznie wyłączyć ze swojej diety produkty silnie alergizujące.

UŻYWKI
 :evil: Mocna kawa i mocna herbata w dużych ilościach - powodują nadmierną pobudliwość dziecka i trudności z zaśnięciem
 :evil: Alkohol w dużych ilościach - może wywoływać u dziecka senność, wymioty, nadmierne pocenie, osłabienie, zaburzenia wzrostu (zarówno przyrostów długości ciała, jak i masy), spożywanie przez matkę 1g alkoholu /kg dziennie powoduje osłabienie odruchu wypływu pokarmu.

Papierosy

Podczas spalania papierosa uwalnia się około 4000 substancji. Są wśród nich substancje rakotwórcze (przeszło 40), trucizny chemiczne i inne czynniki zaburzające normalne funkcjonowanie organizmu, również laktację. Papierosy są trucizną. Ale trucizną jest również dym papierosowy, który zatruwa biernych palaczy. Są nimi bardzo często dzieci i karmiące matki. Aż 4 miliony polskich dzieci wzrasta w atmosferze dymu papierosowego.

Kobiety są narażone na dym głównie we własnych domach, a także w miejscach pracy. Domownicy i współpracownicy często nie zdają sobie sprawy ze szkód jakie wyrządzają karmiącej matce. Często pouczają mamę karmiącą, że nie powinna jeść różnych rzekomo szkodliwych potraw, a za to spokojnie palą przy niej papierosy. Tym samym zaburzają jej laktację i narażają na wiele poważnych schorzeń.

Wpływ nikotyny na laktację:

- Nikotyna obniża poziom prolaktyny - jednego z głównych hormonów sterujących laktacją.
- Matki palące papierosy produkują mniej pokarmu, ich laktacja szybciej wygasa, czyli krócej karmią swoje dzieci niż matki niepalące.
- Matki karmiące, które nie palą papierosów, ale są narażone na dym tytoniowy w domu lub środowisku pracy, karmią krócej swoje dzieci.


Wpływ palenia i dymu papierosowego na zdrowie kobiety:

♣ zwiększenie częstości powstawania nowotworów w 14 narządach (m.in. w płucach, krtani, gardle, przełyku, nerkach, pęcherzu moczowym, trzustce)
♣ zwiększenie częstości występowania schorzeń układu krążenia (m.in. choroby wieńcowej, zawału serca, nadciśnienia)
♣ zwiększenie częstości występowania schorzeń układu oddechowego (m.in. przewlekłego zapalenia oskrzeli, astmy)
♣ wcześniejsza menopauza

Wpływ palenia i dymu papierosowego na zdrowie dziecka powoduje zwiększenie częstości:


♥ występowania chorób układu oddechowego zaostrzenie przebiegu astmy oskrzelowej
♥ zapaleń ucha środkowego
♥ zachorowań na bakteryjne zapalenie opon mózgowych
♥ występowania zespołu nagłego zgonu niemowląt niższy wzrost częstsze pobyty w szpitalu
♥ występowania chorób układu oddechowego i krążenia oraz nowotworów  w wieku dorosłym

Zarówno pokarm matki palaczki, jak i matki niepalącej przebywającej w atmosferze dymu tytoniowego, zawiera substancje pochodzące ze spalania tytoniu. Stężenie tych substancji w pokarmie matki palaczki i ich toksyczność jest ściśle uzależnione od intensywności palenia.

Im więcej i częściej matka pali, tym większe jest stężenie nikotyny w pokarmie i kotyniny w moczu dziecka. Po 12 godzinach od ostatniego papierosa w pokarmie nie ma śladu substancji toksycznych.

Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych zabrania palenia w szpitalach, przychodniach, szkołach, zakładach pracy i innych obiektach użyteczności publicznej poza wyraźnie wyodrębnionymi miejscami.

Mamo, chroń siebie i swoje dziecko przed dymem papierosowym:


 :!: Nie pal papierosów i nie przebywaj wśród palaczy.
 :!: Nie pozwalaj nikomu palić przy Tobie i przy dziecku.
 :!: Wykorzystaj okres karmienia piersią na zaprzestanie palenia i zdrowe odżywianie.
 :!: Najbliższych zmotywuj do rzucenia palenia lub palenia poza domem.
 :!: Jeśli trudno ci jest jeszcze całkowicie rozstać się z papierosem, pal jak najmniej (1 - 5 sztuk) papierosów na dzień i nigdy nie pal przy dziecku.

Offline Antalis

A jak anielska cierpliwość

Bardzo ci się przyda w początkach karmienia, kiedy maluch będzie się uczył ssać, a ty przystawiać do piersi. Maleństwo powinno uchwycić brodawkę wraz z dużą częścią otoczki. Gdy widzisz, że dziecko złapało tylko sutek i cmoka, zamiast ssać, włóż mały palec w kącik jego ust i odstaw je od piersi. Po chwili spróbuj przystawić malca jeszcze raz. Pomoc znajdziesz też w poradni laktacyjnej.

B jak brodawki w opałach

Bolą, pękają, krwawią... Niejedna mama zastanawia się, czy z tego powodu nie przerwać karmienia. To efekt tego, że maluszek zbyt płytko chwyta sutek i ściska go dziąsłami, zamiast ssać. Przede wszystkim poproś doświadczoną położną lub doradcę laktacyjnego, by pomogli ci prawidłowo przystawić malucha do piersi. Po karmieniu rozsmaruj na sutkach trochę swojego pokarmu i posiedź przez kilka minut bez stanika - to przyspieszy gojenie.

C jak częste posiłki

To najlepszy sposób, by smyk był syty, a twoje piersi pełne mleka. Karm maluszka zawsze, gdy tego chce - przynajmniej osiem razy na dobę. Nie czekaj na jego rozpaczliwy płacz - gdy szkrab otwiera buzię lub ssie paluszek, oznacza to, że chętnie by coś zjadł.  

C jak choroba mamy

Przeziębienie czy nawet grypa nie są powodem, by odstawiać maluszka od piersi. Przeciwnie - smyk wraz z twoim pokarmem dostanie przeciwciała, które uchronią go przed zarażeniem się chorobą. Pamiętaj też, że chociaż karmisz piersią, również możesz zaszczepić się przeciw grypie.

D jak dokarmianie
[/size]
Czasami dietę maleństwa trzeba uzupełnić mlekiem modyfikowanym (np. jeśli przybiera na wadze poniżej 100 gramów tygodniowo). Decyzji o dokarmianiu nie podejmuj sama - to pediatra powinien doradzić mieszankę. Gdy malec skończy rok, może już pić mleko modyfikowane dla juniora (również w płynie).

D jak dopajanie
[/size]
Dopóki maluszek nie skończy pół roku, nie podawaj mu dodatkowego picia. Twoje mleko w zupełności wystarcza. Na początku karmienia jest wodniste i zaspokaja pragnienie dziecka. Dopiero po kilku minutach ssania staje się bardziej treściwe i zaspokaja jego głód.

E jak eliminacyjna dieta dla mamy

Będziesz musiała na nią przejść, jeśli smyk ma objawy alergii (wysypka, bóle brzuszka). Jedz tylko najmniej uczulające produkty (np. indyka, marchew, ryż) i stopniowo wprowadzaj kolejne. Po każdej „nowości” obserwuj, czy malec nie ma wysypki.

F jak figura do poprawki

Marzysz, by jak najszybciej zrzucić zbędne kilogramy po ciąży? Karmienie piersią ci w tym pomoże! Gdy maluszek ssie, uwalniają się hormony, które przyspieszają spalanie tłuszczu, a organizm wykorzystuje jego zapasy do produkcji mleka. Pamiętaj tylko, by nie jeść więcej niż potrzebujesz, czyli ok. 2500 kalorii dziennie (ok. 500 kcal więcej niż przed ciążą).

G jak gryzienie zakazane!

Maluch zaciska znienacka dziąsła (albo co gorsza pierwsze ząbki) na piersi? Nie gódź się na to, bo karmienie zamieni się w mękę! Stanowczo wtedy odstaw smyka od piersi, mówiąc „nie” - to zwykle skutkuje. Jeśli twoje brodawki mocno ucierpiały, posmaruj je maścią przyspieszającą gojenie (np. Bepanthen lub Maltan).

H jak herbatki na laktację

Pij je dwa, trzy razy dziennie, jeśli chcesz, by w twoich piersiach było więcej pokarmu. Nie przekraczaj zalecanej porcji. Herbatki zawierają wyciągi z ziół pobudzających produkcję mleka, m.in. owoców anyżu, pokrzywy, owoców kopru włoskiego, kminku czy melisy. ūŁatwo je przyrządzić - to granulki, które rozpuścisz
w wodzie.

K jak kryzys mleczny

Gdy w piersiach jest mniej mleka niż zwykle, nie wpadaj w panikę. Jak najczęściej przystawiaj dziecko do obu piersi (możesz nawet położyć się z maluszkiem do łóżka na 12 godzin). Dobrze się odżywiaj: jedz owoce, warzywa, chude mięso, pij dużo płynów. Pamiętaj też, że stres zmniejsza produkcję mleka, dlatego wysypiaj się i często odpoczywaj.

L jak laktator do odciągania

Przyda ci się, gdy masz nawał lub zastój pokarmu lub wracasz do pracy, a chcesz, by malec nadal pił twoje mleko. Jeżeli zamierzasz często odciągać pokarm, wybierz laktator elektryczny (na zdjęciu laktator Nuk), jeśli rzadziej - wystarczy ręczny. Mleko przechowuj w specjalnych woreczkach lub pojemnikach.

M jak maluszek na wadze

Martwisz się, czy aby na pewno twój smyk się najada do syta? Jedyną metodą, by to sprawdzić, jest kontrolowanie jego wagi (ale nie ma sensu tego robić po każdym karmieniu!). W pierwszych trzech miesiącach życia maluszek powinien przybierać na wadze nawet 800-1200 g na miesiąc. W następnych miesiącach pierwszego półrocza mniej - zwykle 500-600 g.

N jak nawał pokarmu
[/size]
Pojawia się zwykle w 2-6. dobie po porodzie. Piersi są ciężkie, twarde i przepełnione mlekiem. Przed karmieniem odciągnij trochę pokarmu, by maluszek mógł dobrze uchwycić sutek. Po posiłku obłóż piersi schłodzonymi w lodówce liśćmi kapusty (rozbij je najpierw lekko, by puściły trochę soku). Pomaga też picie naparu z szałwii (2-3 szklanki dziennie) - działa przeciwzapalnie i hamuje nieco nadmierną produkcję mleka.

O jak osłonki, kapturki, muszle

Przydadzą się, gdy masz wklęśnięte brodawki lub gdy są one poranione i popękane. W pierwszym wypadku pomogą maluszkowi uchwycić sutek, w drugim - ochronią go przed dalszymi podrażnieniami. Bardzo dobre są  tzw. muszle laktacyjne z dziurkami: dostęp powietrza przyspiesza gojenie ranek.

P jak pozycja do karmienia

Musi być wygodna dla ciebie i malucha. Możesz przystawić go do piersi:
na leżąco - ułóż się na boku, a dziecko połóż blisko siebie. Powinno być do ciebie przytulone brzuszkiem, dlatego przekręć je na bok (możesz podeprzeć mu plecki poduszką).
na siedząco - wybierz fotel z wygodnym oparciem na plecy. Przytul malca tak, by jego ciało było zwrócone w stronę piersi.  
spod pachy - usiądź na kanapie i wygodnie się oprzyj.
Z boku połóż poduszkę, a na niej niemowlę z nóżkami pod twoją pachą. Jedną ręką podtrzymuj maleństwu główkę, drugą podawaj pierś.

R jak rozstanie z piersią

Nie powinno być nagłe. Najpierw zamień jedno karmienie piersią na inny posiłek (mieszankę lub zupkę w zależności od wieku maluszka). Po kilku dniach zrezygnuj z kolejnych - na końcu z wieczornego. Bądź konsekwentna. Nie kończ jednak karmienia w momencie, gdy dziecko bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje ssania, np. w okresie ząbkowania, podróży, napięć w domu.

S jak stop dla używek

Trujące substancje z alkoholu i papierosów przenikają do mleka i mogą bardzo zaszkodzić maluszkowi - zaburzać jego prawidłowy wzrost, a nawet rozwój intelektualny. Dopóki karmisz, zrezygnuj z nich całkowicie. Ogranicz również picie kawy do najwyżej jednej filiżanki dziennie - zawarta w niej kofeina zbytnio pobudza układ nerwowy szkraba.

T jak talerz pod kontrolą

Dopóki karmisz, musisz układać swój jadłospis bardzo starannie. Niektóre produkty mogą powodować u malca kłopoty z brzuszkiem. Uważaj na kapustę, fasolę, kalafiory, brokuły, brukselkę. Cebula i czosnek z kolei oprócz bólów brzuszka mogą zmieniać smak oraz zapach mleka i zniechęcać smyka do jedzenia. Unikaj też potraw smażonych i wszelkich „gotowców”- zupek w proszku, konserw, mrożonej pizzy.

U jak uwaga na leki

Nie zażywaj ich bez porozumienia z lekarzem Zawsze też informuj go, że karmisz piersią (jeśli to możliwe, przepisze ci leki bezpieczne dla malca, żebyś nie musiała odstawiać go od piersi). Bez obaw możesz stosować jedynie leki przeciwgorączkowe z paracetamolem oraz ibuprofenem, a także syropy wykrztuśne i przeciwkaszlowe.

W jak wkładki laktacyjne

Skutecznie ochronią ubranie przed zabrudzeniem twoim mlekiem. Pokarm może wypłynąć z piersi w najmniej spodziewanym momencie, np. gdy tylko pomyślisz o maluszku. Najwygodniejsze są wkładki jednorazowe. Możesz też kupić z materiału - wielokrotnego użytku, które nadają się do prania w pralce.  

Z jak zapalenie piersi

Bardzo bolesne! Źle się czujesz, masz wysoką gorączkę. Nie przerywaj jednak karmienia, ale przystawiaj malca do chorej piersi! Weź paracetamol na obniżenie gorączki, zrób okład z liści kapusty. Jeżeli po dobie nie poczujesz się lepiej, idź do lekarza (może przepisać antybiotyk).

Offline demka Kobieta

Karmienie piersią
27 Października 2006, 12:50
Antalis, BRAWO :D Przeczytałam jednym tchem...później przeczytam raz jeszcze, coby mi sie wszystko utrwaliło :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Antalis

Karmienie piersią
27 Października 2006, 12:55
Cytat: "demka"
Antalis, BRAWO  Przeczytałam jednym tchem...później przeczytam raz jeszcze, coby mi sie wszystko utrwaliło

 :oops: Ciesze sie ze sie przyda :). Jak widac skrupulatnie przygotowywuje si edo roli mamy :) Czytam wszystko co popadnie :) Własnie kupiłam sobie nowa Olivie BABY :) To sie nazywa odpowiedzialne i swiadome rodzicielstwo chyba :)

Mam jeszcze około mnostwo takich artykułów nie tylko ta temat karmienia piersia ale nie wiem czy moge sie wychylac i o tym wszystkim pisac bo w koncu kto poslucha bezdzietnej :)Sa to porady specjalistow wiec kto moze wiedziec wiecej niz oni  :?: Wiem ze to wszystko jest w necie ale fajnie jak sie to wszystko ma w jednym miejscu.

Karmienie piersią
27 Października 2006, 16:25
Cytat: "Antalis"
skrupulatnie przygotowywuje si edo roli mamy

To pozostaje życzyć owocnych starań :mrgreen: Należą Ci się   :brawo:  za zebranie tych wszystkich informacji :D

Offline Mariolka Kobieta

Karmienie piersią
2 Listopada 2006, 18:36
Cytat: "Antalis"
ale nie wiem czy moge sie wychylac i o tym wszystkim pisac bo w koncu kto poslucha bezdzietnej :)
ale i bezdzietna może mieć coś mądrego do powiedzenia!~Więc dziel się wiedzą i nie martw się,że głupio.Bo wcale nie!Ja tam chetnie czytam.wolę od Ciebie porady,które gdzieś wyczytałaś niż tzw.dobre rady cioć, babć itp.Które niezawsze są dobre dla dziecka...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Karmienie piersią
3 Listopada 2006, 10:25
Ja mam jeszcze ciekawostkę - co zrobić, jak dziecku ulało się z krwią

Bez paniki, czasem tak się zdarza...W pierwszych dniach po urodzeniu dziecka, gdy przystawiamy je do piersi nasze brodawki nie są jeszcze wykształcone odpowiednio, dlatego na początku mogą być bardzo wrażliwe i ulegać okaleczeniom. Czasami gdy brodawka jest skaleczona, a dziecko z niej zjadło, pokarm może się nie przyjąć i może ulać się dziecku z krwią...

 

Ulewanie z krwią może być też spowodowane chorobą przewodu pokarmowego, dlatego też po takim ulaniu powinniśmy obserwować dziecko. Przy następnym karmieniu najlepiej jest  podać dziecku drugą pierś i obserwować jak będzie reagowało, jeśli nic się nie dzieje to znaczy, że ulewanie z krwią było efektem krwawiącej brodawki. Popękane i pokaleczone brodawki bardzo dobrze jest smarować maścią Bepanten lub własnym mlekiem i dobrze jest przełamać ból i podawać dziecku chorą pierś bez kapturków ochronnych, żeby dziecko się do nich nie przyzwyczaiło.

Offline Julia

Karmienie piersią
7 Listopada 2006, 14:30
Mity na temat karmienia:

Jeśli będzie Pani karmić rzadziej niż co 3-4 godziny, to pokarm zaniknie."
 
Nieprawda. Gdyby tak było, laktacja ustawałaby przy wprowadzaniu nowych pokarmów. A przecież cała masa kobiet karmi półtoraroczne dzieci dwa czy trzy razy dziennie i mleka ciągle jest tyle, ile trzeba.

Jeśli chce mieć Pani wystarczającą ilość mleka, musi pani koniecznie pić mleko."

Kobieta nie wytwarza mleka z mleka krowiego. Wszystkie ssaki, do których i my się zaliczamy, produkują mleko dla swojego potomstwa. Nie o jedzenie jakichś cudownie działających substancji tu chodzi, lecz o pewne procesy natury hormonalnej. Weźmy choćby krowę - przecież ona je tylko trawę, nigdy nie pije mleka, a mleko ciągle ma.

Żeby mieć wystarczającą ilość mleka, musi Pani pić 16 szklanek płynu dziennie."

Nie trzeba wypijać ogromnych ilości płynów, żeby produkować mleko. Choć oczywiście pić trzeba, bo nasz organizm nie jest w stanie bez tego funkcjonować. Matce karmiącej - jak każdemu dorosłemu - w zupełności wystarcza półtora do dwóch litrów płynu dziennie. Jeśli ktoś ma ochotę pić więcej, oczywiście może.

Jeśli nie będzie Pani odciągała mleka po każdym karmieniu, to się zepsuje."

Nie karmiłam przez dwa dni, bo wyjechałam - czy mogę podać teraz dziecku pierś, bo boję się, że moje mleko jest już za stare."
Pierś jest naczyniem sterylnym. Mleko w piersi nie może się zepsuć, zwarzyć ani skwaśnieć.

"Chciałabym się opalać, ale nie wiem, czy to nie przepali mleka".

Mleko jest w piersi bezpieczne, nie przegrzeje się ani od słońca, ani od gorączki.

Dziecko ma skazę białkową, proszę odstawić je od piersi, bo bardzo mu Pani szkodzi."

Dziecko nie może być uczulone na mleko matki. Skaza białkowa to najczęściej uczulenie na białko mleka krowiego (lub białko innego zwierzęcia). W takiej sytuacji trzeba utrzymać karmienie piersią, a produkty szkodliwe dla dziecka wykluczyć z diety matki.

Mały ma kolkę, bo ma Pani za tłusty pokarm. Proszę starać się poić dziecko w przerwach między karmieniami."
"Skoro dziecko chce ssać tak często pierś, to znaczy, że ma Pani za chude mleko".


Mleko nie może być ani za tłuste, ani za chude. Proporcje jego składników zmieniają się nawet w ciągu jednego karmienia, ale zawsze są dostosowane do potrzeb dziecka.

Ma Pani anginę, koniecznie proszę odstawić dziecko, bo w mleku są szkodliwe dla dziecka bakterie. "

W czasie choroby matki w mleku mogą pojawiać się zarazki, ale zawsze w otoczeniu przeciwciał więc nie są szkodliwe dla dziecka. A ponieważ dziecko i tak styka się z mamą i może się od niej zarazić, odstawienie od piersi nie ma sensu - zabieramy mu w ten sposób jedyną ochronę, tzn. mleko z przeciwciałami (naturalnym lekarstwem).

Dziecko ma już dziewięć miesięcy, proszę przestać karmić, bo mleko i tak nie ma już żadnej wartości. "

Mleko nigdy nie jest bezwartościowe. Nawet gdyby z piersi płynęła sama woda (co jest niemożliwe), to warto byłoby ją podawać niemowlęciu, bo to byłaby najczystsza woda na świecie.

Jeśli ma Pani miękkie piersi, to znaczy, że pokarm zanikł."

Pierś to nie hurtownia (raczej fabryka). Produkcja mleka trwa przez całą dobę, ale największa jest w czasie ssania. Nie ma więc potrzeby gromadzenia w piersi wielkich zapasów.

Ma Pani za duże piersi, dziecko sobie z nimi nie poradzi."
"Ma Pani złe (za duże, za małe, wklęsłe, płaskie) brodawki, z karmienia nic nie wyjdzie."


Kształt i wielkość naszych piersi ani wygląd brodawek nie mają żadnego znaczenia. Dziecko poradzi sobie z każdą piersią, bo przy ssaniu nie łapie dziąsłami za brodawkę, tylko "podbiera" pierś językiem. Jej kształt jest mu naprawdę obojętny.

Ma Pani za małe piersi, żeby wykarmić dziecko. Nie będzie Pani w stanie nastarczyć mu pokarmu."

Wielkość piersi nie ma nic wspólnego z produkcją mleka. Mleko wytwarzane jest przez gruczoł, który istotnie znajduje się w piersi. A gruczoły są u wszystkich kobiet mniej więcej jednakowe, tak samo jak wątroba czy śledziona (niezależnie od rozmiarów brzucha). Wielkość piersi zależy od ilości tkanki tłuszczowej.

"Proszę odstawić dziecko, jak tylko skończy rok, bo inaczej wyssie z Pani wszystkie sole mineralne."

Jeżeli kobieta odżywia się źle, to bez względu na to, czy karmi, czy nie, w jej organizmie zaczyna brakować ważnych substancji. Żeby do tego nie dopuścić, musimy dbać o urozmaiconą dietę. Nie tylko w okresie karmienia, choć niewątpliwie w tym czasie szybciej widać skutki rozmaitych niedoborów.

To już trzecie zapalenie piersi. Proszę odstawić dziecko, bo w końcu zrobi się Pani ropień i trzeba będzie ciąć."

To zupełne nieporozumienie. Zapalenie czy ropień ma zawsze jakąś przyczynę, którą trzeba znaleźć. Może to być na przykład niewygodny stanik albo zła pozycja przy karmieniu lub zła technika ssania. Odstawienie dziecka od piersi w czasie zapalenia może tylko sprawę pogorszyć.

"Nie chcę karmić piersią, bo będę miała brzydkie piersi."

Karmienie nie ma wpływu na kształt piersi. Wpływ może mieć ciąża, bo właśnie wtedy dochodzi do rozluźnienia tkanki łącznej, która odpowiada za ich kształt.

Trzeba koniecznie hartować brodawki w ciąży, bo później popękają."

Nie trzeba. Brodawki pękają zwykle dlatego, że dziecko źle ssie. Piersi same przygotowują się do karmienia, my nie musimy nic z nimi robić.

Trzeba myć piersi przed karmieniem i po karmieniu, żeby dziecko piło czyste mleko."

Nie ma takiej potrzeby. Matka to nie siedlisko brudu. Utrzymanie normalnej higieny w zupełności wystarczy. Natomiast częstsze mycie pozbawiałoby pierś naturalnych substancji pielęgnacyjnych wytwarzanych przez gruczoły znajdujące się w jej otoczce. A tymczasem to one właśnie chronią skórę przed zmacerowaniem.

Trzeba koniecznie karmić dziecko z obu piersi w czasie jednego karmienia. Dziecko może ssać tylko jedną pierś w czasie jednego karmienia."

Takie zalecenia nie mają żadnego uzasadnienia. To dziecko wie, czy już się najadło, czy też jeszcze jest głodne i miałoby ochotę possać z drugiej piersi. Piersiom to obojętne. Wyjątkiem jest sytuacja, w której piersi są nabrzmiałe przepełnione. Wtedy warto przypilnować aby maluch possał chwilę z jednej i z drugiej piersi.

Jeśli ma Pani nawał mleczny (zastój, zapalenie piersi), musi Pani ograniczyć ilość płynów."

Wręcz przeciwnie, w tych wszystkich przypadkach organizm potrzebuje więcej płynów.

Jeśli dziecko nie robi codziennie kupki, to musi Pani koniecznie podawać mu sok owocowy."

Dzieci karmione wyłącznie piersią robią kupkę nawet kilkanaście razy dziennie, inne raz na kilka czy nawet kilkanaście dni i nie ma w tym nic niepokojącego.

"Kiedy tylko wróci miesiączka, mleko zaniknie".

Pojawienie się miesiączki w żaden sposób nie wpływa na jakość i ilość mleka. Wiele kobiet odczuwa jednak tuż przed miesiączką napięcie emocjonalne, które może mieć wpływ na to, co dzieje się między nimi a dzieckiem.

Chciałabym karmić swoje dziecko, ale na razie prawie nie mam pokarmu."

Nie można czekać z przystawieniem dziecka do piersi, aż mleka będzie dużo. Jest odwrotnie - mleka będzie tyle, ile dziecko "zamówi" poprzez ssanie piersi. W pierwszych dobach po porodzie w piersiach jest siara produkowana przez gruczoł sutkowy wiele tygodni przed porodem. To specjalne mleko dla dziecka, przygotowane na pierwsze jego chwile na tym świecie. Ma ogromną ilość przeciwciał i innych białek, które chronią malucha po porodzie; ma też właściwości przeczyszczające, dzięki czemu maluchowi będzie łatwo oddać smółkę. Tego specjalnego pokarmu na początku jest mało, ponieważ nie o ilość ale o jakość tutaj chodzi. Na skutek ssania w kolejnych dniach piersi zaczną produkować inne mleko, którego objętościowo będzie więcej i będzie przystosowane do rosnącego konsumenta.

"Zanika mi pokarm, bo się zdenerwowałam".

Pod wpływem zdenerwowania dochodzi do chwilowego skurczu kanalików mlecznych i mleko rzeczywiście gorzej wypływa. Sam pokarm jednak nie zanika. Dopiero silny długotrwały stres mógłby zmniejszyć jego produkcję.

Karmienie piersią
14 Listopada 2006, 15:03
ech tyle informacji i wszystkie sa prawdziwe tylko ze i tak ja mam obawy czy dobrze karmie...czy Mała sie najada jak trzeba... ale to chyba u kazdzej mamy są obawy o swoje dziecko :)

Offline asia-be Kobieta

Karmienie piersią
20 Listopada 2006, 22:46
Antalis,   :brawo_2:  swietny temat,baaardzo madry i zyciowy.

Cytat: "Martaxyz11"
ja mam obawy czy dobrze karmie...czy Mała sie najada jak trzeba... ale to chyba u kazdzej mamy są obawy o swoje dziecko
oj kazda
Ile ja sie nocy przeplakalam,bo mi polozna powiedziala ze mam zle brodawki i dziecko sie nie najada(wojtek sporo stracil na wadze po urodzeniu) ale walczylam o to zeby go karmic cycusiem i sie udalo :)


Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 15:36
Cytat: "asia-be"
bo mi polozna powiedziala ze mam zle brodawki i dziecko sie nie najada

dokładnie wiele zalezy od poloznych ja trafilam na taka ktora mi wmawiala ze dziecko ma bardzo slaby odruch ssania dlatego nie lapie cyca.  Cale szczescie ze na nocny dyzur przyszly polozne z powolania i powoli ,choc nie bylo latwo, uczyly mnie jak przystawiac dziecko do piersi . dziecko ma juz prawie 4 m-ce i karmie go piersia wiec warto bylo sie po meczyc  :wink:

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 16:21
Cytuj
dziecko ma juz prawie 4 m-ce i karmie go piersia wiec warto bylo sie po meczyc

ja od razu dostałam Ninkę i z biegu przyssała się do cyca jak trzeba :) az byłam zdzwiona bo w ciazy nic mi nie leciało i ocziscie bałam sie czy mam mleko :)
a wyglądało to tak :)



teraz męczace jest dla mnei jej jedzenie co 1 ...2 godziny.. i noszenie aby sie odbiło....
ma rózne fazy...czasami je 5 minut i spi 1 godzine,...
czasem potrafi 40 minut...i najczesciej chlusnie mi jak nie przerwe i nie odbije jej sie...
no ale co poradzic.... :)

Offline ela Kobieta

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 16:34
Cytat: "Martaxyz11"
i noszenie aby sie odbiło

A jak mój sposób ? Posadzenie ana kolanku ? Dominik tylko w takiej pozycji umie odbic :d

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 16:36
Cytat: "ela"
A jak mój sposób ? Posadzenie ana kolanku

 :oops: jakos odruchowo podnosze i kłade na ramie .... jak zdąze bo czasami jakzje za duzo to  mi chlusnie az po brzuchu poleci  :wink:

Offline Mariolka Kobieta

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 18:07
Cytuj
Posadzenie ana kolanku ? Dominik tylko w takiej pozycji umie odbic :d
mój synek też odbijał w takiej pozycji

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 18:51
Martaxyz11 moj synek tez tak mial ze co chwila chcial do cyca i najchetniej tak by ssal caly dzien. Karmienie z jednej piersi nie powinno przekraczac 20 minut czasami dziecko najada sie w ciagu pierwszych 5 minut pozniej poprostu chce byc blisko mamy.
Jest tez cos takiego jak kryzys 6 tygodnia i dziecko znowu ssie tak czesto ja na poczatku ale po okolo tygodniu to przechodzi ;-)
Moj synek jak skonczyl 3 miesiace zacza zadziej ssac a wzamian spi wiecej czasami nawet okolo 4 godzin w dzien  :D

 

Offline Antalis

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 19:08
Kastor sorx ze nie w temacie ale moze zalozysz swoj watek w forumkowych maluszkach  :?:

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 19:59
Cytat: "Kastor"
jak skonczyl 3 miesiace zacza zadziej ssac a wzamian spi wiecej czasami nawet okolo 4 godzin w dzien  

o ! tego życzę sobie na święta  :mrgreen:

Offline ela Kobieta

Karmienie piersią
21 Grudnia 2006, 22:49
Marta nie chce cie zdołowac , ale mój mały przesypia teraz w nocy po 4-5 godzin :D

A jeszcze dzisiaj se dowiedziałam czemu mały nie chce ssac piersi i czemu sie przy tym styrasznie wkurza ...to wina chorych uszu . Dzisiaj rozmawiałam z babcią kolezanki i powiedziała ze ssanie sprawia dziecku ból i dlatego nie chiał cycka. A przy butelce mniej musi sie napracowac i dla niego nie jest to meczrnia .

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Karmienie piersią
22 Grudnia 2006, 08:49
Cytat: "Antalis"
moze zalozysz swoj watek w forumkowych maluszkach

Bardzo chetnie dzieki za pomysl ;-)

Karmienie piersią
22 Grudnia 2006, 09:21
Cytat: "ela"
Marta nie chce cie zdołowac , ale mój mały przesypia teraz w nocy po 4-5 godzin  

  :glowa_w_mur:    :nie:    :tak_smutne:   :cry: za późno.... :mrgreen:

Ja się cieszę jedynie z tego ze jak kiedykolwiek Mala będzie chora ...
to będe wiedziała ze zrobiłam WSZYSTKO co mogłam aby ją uchronić i uodpornić przez karmienie piersią i moim mlekiem....
Nie będę miała wyrzutów sumienia ze mogłam karmic a nie karmiłam bo wolałam sie wyspać ... bo chciałam miec ładne piersi albo czuć się wolna...itp itd

Teraz sobie pojęczę ...maudze i zalę jak mi zle...a najwazniejsze ze moje dziecko dostanie wszystko to co mogę mu dać od siebie ...

Offline Mariolka Kobieta

Karmienie piersią
22 Grudnia 2006, 12:21
Cytat: "Martaxyz11"
Ja się cieszę jedynie z tego ze jak kiedykolwiek Mala będzie chora ...
to będe wiedziała ze zrobiłam WSZYSTKO co mogłam aby ją uchronić i uodpornić przez karmienie piersią i moim mlekiem....
Nie będę miała wyrzutów sumienia ze mogłam karmic a nie karmiłam bo wolałam sie wyspać ... bo chciałam miec ładne piersi albo czuć się wolna...itp itd

  :brawo:  mam tak samo.Ja nadal karmię(marcel ma 9 miesięcy), mimo iż zapierałam się,że będe tylko ustawowe 6 mies.Moim zdnaiem eli synek troszkę dłużej spi, bo dostaje mleczko modyfikowane, a one są bardziej sycące jednak.I dlatego dłużej dzidzia czuje sie najedzona. A przy karmieniu piersią pobudka na jedzenie co 2-3 godziny to norma.Więc ty się nie przejmuj, bo to normalne jest.

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Karmienie piersią
22 Grudnia 2006, 15:09
Cytat: "Mariolka"
bo dostaje mleczko modyfikowane, a one są bardziej sycące jednak

dokładnie dzieci karmione mlekiem modyfikowanym szybciej tyja i zadziej jedza bo mlego jest bardziej tłuste

Karmienie piersią
14 Stycznia 2007, 18:30
Wiecie co... oststnio bola mnie piersi... :drapanie:  nie sa nabrzmiałe a bola ... :drapanie:
to jakis kryzys czy co za chlera ?? :drapanie:

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Karmienie piersią
14 Stycznia 2007, 20:43
hmm to dziwne mnie bola jak mam nadmiar pokarmu ( porzez sciaganie) ale zawsze wtedy sa nabrzmiale :drapanie:

Karmienie piersią
15 Stycznia 2007, 09:35
Cytat: "Kastor"
to dziwne mnie bola jak mam nadmiar pokarmu ( porzez sciaganie) ale zawsze wtedy sa nabrzmiale  

no właśnie to nie jest taki ból jak sa nabrzmiałe tylko taki inny  :drapanie:
ale wytłumaczyłam co :p
Chodzi mi o to ze np. mąż nie moze ich dotycza bo mnie boli... tak jakby na "ramakach" piersi boli...