e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Vall postanowiła rozpocząć swoją trzysetkę :)  (Przeczytany 60837 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
No to i ja postanowiłam rozpocząć swoje odliczano  :lol:
Chyba trzeba zacząć od początku……

Znamy się z moim przyszłym mężusiem już 10 latek… oczywiście na początku nie można było naszej znajomości traktować poważnie - ot tak - szczeniackie zauroczenie  :wink:
Z biegiem czasu - dnie zmieniły się w tygodnie, tygodnie w miesiące, a te ostatnie w lata  :serce:
 Można powiedzieć, że dorastaliśmy i stawaliśmy się dorosłymi razem…


Ale poznaliśmy się przypadkiem, po mojej przeprowadzce do rodzinnego domu mojego taty…Mój A. mieszkał dosłownie parę metrów dalej… Co ciekawe widywaliśmy się wcześniej na ulicy, ale dopiero potem to uświadomiliśmy sobie  :oops:  W pierwsze wakacje w nowym domku, dużo czasu spędzałam z przyjaciółki śmigając na rolkach, na wieczornych spotkaniach i plotkowaniu, śpiewaniu - mieliśmy ogromna paczkę… Pewnego wieczoru A> przejeżdżając obok - spotkał jednego ze swoich znajomych wśród i  zatrzymał się i tak już zostało… były wspólne wypady rowerowe, rolkowe - w dużej „kupie” znajomków…dopiero pod koniec wakacji po wspólnym wypadzie w góry uznaliśmy „why not”, może warto spróbować  :?  Oczywiście wtedy oboje myśleliśmy o czymś na chwile…tzn wiecie jak to jest jak się ma naście lat  :wink:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
No i co - okazało się to prawdą - po pól roku  -co i tak było wyczynem - rozstaliśmy się, tzn aj zadecydowałam, ale zaraz jak to wypowiedziałam już żałowałam… Ale duma przede wszystkim - Chciałaś to masz  :cry: …i tak przez kolejne miesiące nie byliśmy razem, ale ciągle szukaliśmy pretekstu aby na siebie wpaść, spotkać się… Ale ja głupia baba, uparta jak na Barana przystało  :roll: - nie potrafiłam przyznać się że popełniłam błąd, przeprosić… Ale to A. okazał się mądrzejszy i mimo, że czuł się urażony, zraniony - pierwszy podał rękę i zaczął rozmowe o nas, a nie o „pierdołkach”… I tak latem kolejnego roku znowu byliśmy razem, ale już inaczej, nie w kupie, nie w paczce, ale porostu razem!! :mrgreen:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
No i w sumie…od tamtej pory ciągle trwamy  :lol:  Nie obywa się bez awanturek, sprzeczek, kłótni…tym bardziej ze przez długi czas mieszkaliśmy w innych miastach, potem w Krk, ale akademikach - każde w innym  8) ,. Prowadziliśmy „bogate” życie studenckie i towarzyskie… chyba nie musze tłumaczyć, że ciągnęło to za sobą szereg przyjemnych i mniej fajnych sytuacji, a powodów do rozstań i awantur była cała masa  :shock:  Ale widać jesteśmy sobie pisani  :serce:  Z każdej „opresji” wychodziliśmy chyba jeszcze mocniej związani…i utwierdzeni w przekonaniu, że nasza miłość pokona wszystko…

Po studiach…. Zanim razem zamieszkaliśmy - postanowiliśmy najpierw - praca i upewnienie się z nas stać na samodzielność potem takie decyzje…Znowu było ciężko… ja zaczęłam szukać dziury w całym… Ale A. okazał się mega cierpliwy i wyrozumiały - to co on znosił.. to normalnie tylko podziwiać :oops:  I znowu przekonałam się, że jeśli nie on to żaden inny :!:  :!:  :!:  Zamieszkaliśmy razem, i nastał spokój i stabilizacja…Skoro tak… to co tu zmieni ślub - tak myśleliśmy  :)  A jednak, po roku zaczęliśmy rozmawiać o tym, zastanawiać się gdzie, jak itd… I nagle w sumie bez długiego wałkowania tematu - decyzja jakby sama się podjęła :wink:   w międzyczasie oglądania sal, z „ciekawości”… czy orientowaniu się w cenach „ a tak żeby wiedzieć”  :P  Rodzicom mimo chodem wspomnieliśmy  -i tu nagle wielki aplauz  :lol:  Nie było już odwrotu  :D

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
A data - była oczywista - 1 września - wtedy zaczęliśmy iść wspólna drogą… czasem się rozchodziła, ale zawsze znajdowaliśmy szlak do naszych …… :serce:

Na teraz tyle..pozniej o zaręczyanch..a poza tym w sumie wszystko już wiecie  :) :mrgreen:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
No jasne, że wiemy...nie czaruj kobieto tylko dawaj - niektórzy czytają i są ciekawi.

Ja na przykład :mrgreen:

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Będę śledzić Twoją trzyseteczke Vall  :)

Offline ewajasz Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15-09-2007
Vall, całkiem pokręcona ta wasze droga do siebie....ale mi się napisało....No i pierwsza ode mnie staniesz na ślubnym kobiercu.....:)))Będę śledziła Twój wątek:) :D

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Cytat: "Maja"
nie czaruj kobieto tylko dawaj

hehe...oki doki :) cierpliwości :)

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Cytat: "ewajasz"
całkiem pokręcona ta wasze droga do siebie

ojjjjjjjjjjjj - TAK :)

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
A więc tak po łebkach:
- najpier była luzna rozmowa z rodzicami :), zadnych konkreciorów:)
- potem zarezerwowalismy sale i podpsialismy umowe
- potem termin w kościołku
- dalej dj :)

A na koniec moj A. stwierdził, że przeciez nie ułyszałam od niego "tej cudowenj' formulki :) oświadczyn :) heheheheh
Ja na to" z enie potrzebuje - skoro podpiuje umowy, i sam pedzie do kościoła i rezerwuje termin :) ".. nie powiem miłoby nosić coś na plauchu, żeby świat widizał, ż e wkońcu bo wielu wybojach, nareszcie ....no ael coż...

No i tak sobie mijały dni, aż tu nagle w pewna niedziele...wymyslił wycieczkę rowerową...ja taka średnia fanka rowerów, no ale akurat miałam ochote a pogda była cudna... no i tak jechaliśmy, jechaliśmy..po drodze zaliczylismy kawke w slicznej knajpce...dlaje jechalismy i jechaliśmy.... a ż w końcu zatrzymał się...i wsykoczył z pudełeczkiem...mówiąc" ja wiem, że zostaniesz moja żoną " :) heheheheheh
Mało romantycznie, ale mnie zaskoczyła bardzo :)!!!!! Teraz mam już prawdziwego narzeczeonego :)hehehe a wszyscy moga podziwiać moje cudo na plauszku :)

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Vall, musisz teraz zadowolić tez te forumki, które nie czytają wątku "zniecierpliwione..." :) jakieś wspólne foty może..

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Vall, no super, że i Ty odliczasz, pisz jak najwięcej!!!!

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Cytat: "merkunek"
pisz jak najwięcej


Ojjjj tak tak :)

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
a tu zdjęcie - mało wyraźne - z tej pamiętnej chwili :)


Offline jumi_1979 Kobieta

  • uzależniony
Ja też się melduję w Twoim odliczanku, Vall. Czekam na ciąg dalszy :D

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
:) witam wszytskei formułki :)

a tu wklejam moje cudo, czyli mój pierścień :)


Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Oczywiście po jego otrzymaniu pozbyłam się wszytskich innych badziewi z paluchów, coby nie zakłócały pieknych widoków :)heheheheheh

uf... zaarz powkeljam wam moje opcje kiecuszek, choc wiele z was je zna... no i oczywiscie będę dlaje komentowac wszystko co się dzieje, a mój A. czasme jak cos strzlei to naprawde warte jest opisania :) hehehe

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
nonoo


dawaj resztę :P

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Mój nr 1....wymarzony



i nr 2:



Obie trudno dostepne :) Ale pierwsza mam upatrzona na naszym formum, jest do sprzedania i jak sie nei dua nci podbnego przymierzyc do uderzam do Sosnowca do Duddis :)

Musze zaznaczyc, z ejescz eżadnej nei mierzyłam wiec to mzo eule czmianie - napewno pozostane przy kolorze: złoto, szmpan, capucino :)

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Cytat: "Vall"
Znamy się z moim przyszłym mężusiem już 10 latek… oczywiście na początku nie można było naszej znajomości traktować poważnie - ot tak - szczeniackie zauroczenie  
Z biegiem czasu - dnie zmieniły się w tygodnie, tygodnie w miesiące, a te ostatnie w lata  
Można powiedzieć, że dorastaliśmy i stawaliśmy się dorosłymi razem…


skąd ja to znam  :) my pobraliśmy się po 9 latach znajomości, a za rok nasza wielka rocznica - 1 rocznica ślubu i 10 lat bycia razem  :D  

Vall życzę Ci żeby te 300 dni minęło najszybciej jak to możliwe, no i oczywiście żeby przygotowania były bardzo owocne, a dzień ślubu  okazał się taki jaki sobie wymarzyłaś  :lol:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
myslalam jescze o tej:

bo ma fajny dekolcik..no ale wszytsko opkaże sie w praniu :)

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Cytat: "KIKI"
Vall życzę Ci żeby te 300 dni minęło najszybciej jak to możliwe, no i oczywiście żeby przygotowania były bardzo owocne, a dzień ślubu okazał się taki jaki sobie wymarzyłaś

Kiki - dziekuję :) bardzooooooooo :serce:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
a fryzurki poki co zosatje przy luźno upiętych...albo takich jak na drugim zdjęciu - dlatego etraz ostro zapuszczam :)

podobaja mi sie fryzrrki typu:





Zaznaczam, ze nie planuje welonu :)!!

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Vall melduję się w Twoim odliczanku.

Co do fryzurki to zdecydowanie druga, miodzio !!!!

Kiecuszki piekne, ale o tym już wiesz ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Mnie się ostatnia podoba, bo pieknie by się tam diademik komponował....

Ha, fota z zaręczyn - masz szczęście wymalowane na twarzy.

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
mnie ostatnia bardzo się podoba, chociaż na ślub wybrałabym pierwszą..

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
mysle, że warto tu napisac jescze kilka zdąn na temat miejsca naszego ślubu - mój A. wymyslil, a ja zaakceptowałam - nawet mnie urzekł ten pomysł - zeby slub nie odbywał sie w naszym kościele - tzn juz nei moim bo ja zminilam m-sce zamieszkania...ale w przyklasztornym kościołku w pieknej okolicy :)

A z tym pomysłem łączy sie oczywiście więcje szrpanini i begania za papierkami - ale mysle, że warto :)

A wię cwybralismy sie tam jednego pięknego dnia pooglądać...i spotkalismy siostrzyczke, ktróa tam sprzątała...zapytalismy sie czy obywają sie tu  sluby itd..okazało się ze tak, ale nie często..i że trzeba miec zgode siostry przłozonej :( tu nas troche zestresowało:)

W tym moemcie jakis kąg odezwął sie w kościołku - to wąłsnie sisotr aprzełożona wzywała zakonnice z która rozmawialismy..wiec powiedizął, zebysmy poslzi z nią...

Tam stanelismy przed okienkiem, z czarn a kotarą..i odbylismy krótka pogawędke z matka przłozoną. Jest to zakon klauzulowy - stąd zasłonka :)

Wyraziła zgode i powieidzła, ze reszte mamy uzgadniac z księdzem..Tu mój A. wykazał sie niesmowita aktywnościa  w sprawach slubnych i od razu pobiegł do domku gdzie mieszkają księza i nacisnął guziczek do domofonu zanim zdązyłam poukłądac mysli :)

Otworzył ksiądz, jak potem sie okazało ojciec, o ciemnejszej karnacji niz przytsało na stadnadorwego polskiego księdza...
Był to ojciec John - misjonarz z Indii - rodowity hindus, któy teraz jest w tym kościólku na "placówce"....Okazął sie neisamowicie symaptycnzy, cąły czas się smiał.
Zgdoził sie od razu, wpisał nas w kajet, ale uprzedzi, ze jego polska biurokracja tak urzędowa jak i kościlena przeraza i prosił zebysmy wsyztskeigo dopilnowali bo on moze nie zauważyć pewnych drobiazgów :)
Od razu przydał nam do gustu...wpisał nas w kalendarz:)

Minusy: nie udzielał jescze w Polsce  slubu - był tlyko kapłanem pomocniczym...no i mówi po polsku, ale bardzo charakterystycznei :) Ale mysle ze doda to całej cermonii pieprzyku :) hehehehe

Offline olkahof

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007
Ja tez jestem i sie melduje!!!! :mrgreen:  

Na tym zdjeciu rzeczywiscie wygladasz niesamowicie hehe i taka chwila upamietniona na zdjeciu....super.

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Cytat: "Maja"
masz szczęście wymalowane na twarzy.

Oj tak :) neid a sie ukryć :)
Cytat: "oosta"
mnie ostatnia bardzo się podoba, chociaż na ślub wybrałabym pierwszą

No iw idzicie jakie mam dylematy - nie dosc ze jescze zadnej nie mierzyłam, z etrudno je dostac, to jescze wszytskie w podbnym guście ;) hehe

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Cytat: "olkahof"
taka chwila upamietniona na zdjeciu.

Mój A. zawsze jest z aparatem i pstryka ciągle..stad i tam zlapal mnei :)