e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Dziwne polskie prawo?  (Przeczytany 4326 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Izunia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.07
Dziwne polskie prawo?
22 czerwca 2013, 10:40
Z ciekawosci rzucam temat na forum.
Wczoraj rozmawialam ze znajoma. Razem z mezem wzieli kredyt i postawili wspolnie dom. Ona twierdzi ze chociaz bedzie ten kredyt splacac 30 lat nie ma prawa do domu, bo dom postawiony jest na ziemi darowanej (jeszcze przed slubem mezowi) a niby polskie prawo mowi iz wszystko postawione na ziemi wlasciciela nalezy do niego. Szukam tu logiki. Splacac kredyt i nic nie miec w zamian? Co jesli nagle cos poszloby nie tak z ich malzenstwem ona zostaje na ulicy bez niczego plus ma splacac kredyt?
Natalia   10.10.2008  
David      15.06.2013  

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
22 czerwca 2013, 19:45
W Polsce obowiązuje takie prawo...

....wszystko co znajduje się na gruncie (poza nielicznymi wyjątkami) jest własnością właściciela gruntu, tak więc wszystko, co powstanie na nieruchomości męża koleżanki, będzie tylko jego własnością.
Wybudowany wspólnie dom stanowi tzw. nakład z majątku dorobkowego na majątek odrębny męża.

W przypadku ustania wspólności majątkowej w przypadku rozwodu lub orzeczenia separacji koleżanka nie będzie miała prawa do żądania części lub całości domu, a jedynie do spłaty. 

Koleżanka i jej mąż mogą też na drodze umowy rozszerzyć majątkową wspólność małżeńską na wybudowany wspólnie dom i będzie po problemie. Wtedy tylko grunt będzie mężowy - dom będzie wspólny.
Zatem niech nie jęczy, tylko pogada z chłopem, póki ją kocha jeszcze  ;D ;D ;D ;D i załatwi sprawy od strony prawnej...


Offline Izunia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.07
Odp: Dziwne polskie prawo?
23 czerwca 2013, 16:46
Liliann jesteś wszechstronna  ;D
Czyli jednak prawda.
Natalia   10.10.2008  
David      15.06.2013  

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
23 czerwca 2013, 18:34
po prostu miałam/mam ciut podobną sytuację, w którą zresztą weszłam świadomie...
poza tym lubię wiedzieć, co je moje...co je nie moje...i do czego mam prawo w razie W, a co bym musiała przed sądem udowadniać...

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: Dziwne polskie prawo?
23 czerwca 2013, 22:46
Dokładnie , ja byłam w takiej samej sytuacji. Mój mąz dostał działke w darowiznie od matki i było to w trakcie naszego ślubu. My staralismy sie o budowe wtedy, zbieralismy razem kase więc powiedziałam że wybudujemy sie tylko pod jednym względem że będzie na nas razem i rodzina męza nie miała wyjścia  ;)


Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline Izunia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.07
Odp: Dziwne polskie prawo?
23 czerwca 2013, 23:11
Ciesze się że ja mam czystą sytuacje, dom 50% i mam to na piśmie ;)
Bardzo łatwo kogoś oszukać, postawimy wspólnie dom, później mąż nie będzie miał ochoty dopisać żony,  związek się sypie, babka zostaje na lodzie. Facet nie musi nawet oddawać jej kasy która zainwestowała w chałupe.
Natalia   10.10.2008  
David      15.06.2013  

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Dziwne polskie prawo?
24 czerwca 2013, 11:47
Superficies solo cedit  ;) rzymska zasada mająca odniesienie w k.c. to po pierwsze  ;) a poza tym to przy podziale majątku zawsze jest spłata udziałów - nie ma tak, że ktoś dostaje piętro, a ktoś parter. Jak jest dział to jest spłata i tyle.
Przy kredytowaniu przedsięwzięcia, każdy z kredytobiorców ma udział w kredycie i do tego udziału jest ubezpieczenie.
W związku z tym od razu - jak na dłoni - mamy ile, kto włożył w daną inwestycję.
Za dużo opisywania  ;D ale spadki i darowizny to moja bajka i mogłabym tutaj niezły elaborat napisać  ;)

Tak na marginesie - bez względu kiedy otrzymamy darowiznę czy spadek - zawsze jest to majątek odrębny  ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
24 czerwca 2013, 16:32
Bardzo łatwo kogoś oszukać, postawimy wspólnie dom, później mąż nie będzie miał ochoty dopisać żony,  związek się sypie, babka zostaje na lodzie. Facet nie musi nawet oddawać jej kasy która zainwestowała w chałupe.

ja się ma tego typu gagadka, to trzeba sprawą się zająć przed budową domu...uwspólnić działkę :)

czasem takie darowizny od rodziców tylko na jedno z małżonków to przysłowiowy kij w mrowisko...
niby z założenia chcą dobrze dla swojego dziecka...
ale różnie to można odebrać i różny to potem obrót przyjmuje

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 19:19
Wcale nie dziwne, prawo polskie wbrew pozorom jest bardzo logiczne i przystępne tylko trzeba włożyć minimum wysiłku żeby poznać to co nas interesuje. W tej chwili usługi prawnicze są na tyle dostępne że na prawdę w sposób szybki można uzyskać fachową poradę a nie bazować na "poczcie pantoflowej" i domyślaniu się.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 19:25
zgadzam się Olą...
w sieci jest dużo sensownej wiedzy prawniczej ....dużo sensowniejszej niż medycznej - bo w tym kraju zdecydowanie najwięcej jest "polityków" i "lekarzy"..."prawników" zdecydowanie mniej  :D :D :D

... wystarczy umieć czytać ze zrozumieniem...a to deficytowa umiejętność...

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 19:30
Oj Lila uwierz mi że "prawników" też jest dużo  ;) Z internetem też ostrożnie, sensownie na portalach stricte prawniczych gdzie dobrą poradę można otrzymać nie wychodząc z domu a tam też pracują fachowcy.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 19:52
... sensownie na portalach stricte prawniczych gdzie dobrą poradę można otrzymać nie wychodząc z domu a tam też pracują fachowcy.

przecie nie na Wiki  ;D

Offline Izunia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.07
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 20:55
Gdyby to mnie dotyczyło pierwsze moje kroki skierowałabym do prawnika, ale to tylko moja ciekawość ;)
Rzuciłam hasło na forum i dzięki liliann czuje się ciut mądrzejsza  ;D
Natalia   10.10.2008  
David      15.06.2013  

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Dziwne polskie prawo?
25 czerwca 2013, 21:34
jak chcesz prawnika to do Olki uderzaj... ;D

Offline Izunia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.07
Odp: Dziwne polskie prawo?
26 czerwca 2013, 08:15
Zakodowane Ola = prawnik ;)
Do Oli to ja już z portfelem będę podchodzić  ;D
Może niestety, będzie potrzebna  ::)
Mam podobną sytuacje w domu. Brat dostał darowiznę, wybudował się ale kredytu nie spłaca.
Czuje oddech banku na plecach, zastanawiam sie czy jest szansa abym uratowala dzialke.
Dla mnie nie ma problemu moge ja splacac, byle tylko ziemia nie poszla do obcych, moj ojciec nie przezyl by tego.
Warunek jeden nie bede splacala czyjegos dlugu, wiec ziemia albo moja albo wraca do ojca.
Tak wiec Olu jezeli jest jakas szansa na przejecie tej ziemi daj mi znac, pogadamy o interesach  8)
Natalia   10.10.2008  
David      15.06.2013