e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: zapalenie pęcherza  (Przeczytany 1979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:31
od kilku dni męczy mnie (chyba??) zapalenie pęcherza... siusiam często no i przy oddawaniu moczu nieco mnie szczypie... Nie jest to bardzo uciązliwe, ale mam pytanko- czy można to wyleczyć jakimiś prochami bez recepty? czy leciec do lekarza? Przyznam się, że w tej chwili nie mam na to czasu...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:33
dziubasek, Można ...kup Urosept i łykaj tak, ze trzy tabletki trzy razy dziennie...jak nie pomoże to do dorktora..

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:33
dla mnie najlepszy jest furagin niby na receptę ale jak ładne poprosisz to w aptece sprzedadzą i bez recepty
trzeba tylko trafić na życzliwych sprzedających

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:36
oj to moża i ja sobie kupie bo u mnie średnia wizyt do toalety to co 2-3 godziny :roll:
nie ważna pora dnia i miejsce :(
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:37
Cytat: "agulkaaa"
furagin

owszem dobry...ale mogą bez recepty nie sprzedac...

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:38
ooo jaka błyskawiczna odpowiedź :)
dzięki koffane :przytul:

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 12:40
ja tez zawsze w takich przypadkach posilkuje sie furaginem :mrgreen:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 14:02
martini, dziękuję!!! zaraz po pracy ruszam do apteki...zaopatrze się w urosept zastosuje wszystkie Wasze wskazówki.... pierwszy raz mnie to dopadło...

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 14:28
Cytat: "klaudia"
oj to moża i ja sobie kupie bo u mnie średnia wizyt do toalety to co 2-3 godziny :roll:
nie ważna pora dnia i miejsce :(


ale to chyba nie jest zapalenie pęcherza...

ja tez tak mam... ciąge biegam do toalety, chociaz teraz ze względu na pracę jest to utrudnione  :x

ale wstaję rano-wc, cos tam porobię wc, wychodzę z domu wc, dojadę do szkoły wc, potem ze 2 razy jeszcze,  ... albo w domu wc, jedziemy do sklepu i tam znów wc..  :|
ogólnie często, średnio co 2-3 godziny, ale zdarza się i tak, ze wytrzymam więcej, a i tam, ze po 10 minutach znów muszę iśc..
ale żadne inne dolegliwości mnie nie męczą.. po prostu tak mam.. chociaz przyznam, ze to jest cholernie męczące...  :|  :x

a w nocy, normalka.. 2 razy wstaję..

jak czytam, ze osoby w ciązy chodzą do toalety częsciej niż zwykle, to ja nie wiem, co ze mną by było w takiej sytuacji :shock:

ale Klaudia to chyba nie jest zapalenie pęcherza.. do tego muszą byc inne dolegliwości.. chyba

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 14:30
Cytat: "Madzialena"
ale Klaudia to chyba nie jest zapalenie pęcherza.. do tego muszą byc inne dolegliwości.. chyba

dokładnie tak jak piszesz..

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 14:56
Cytat: "Madzialena"
ale wstaję rano-wc, cos tam porobię wc, wychodzę z domu wc, dojadę do szkoły wc, potem ze 2 razy jeszcze, ... albo w domu wc, jedziemy do sklepu i tam znów wc..  
ogólnie często, średnio co 2-3 godziny, ale zdarza się i tak, ze wytrzymam więcej, a i tam, ze po 10 minutach znów muszę iśc..
ale żadne inne dolegliwości mnie nie męczą.. po prostu tak mam.. chociaz przyznam, ze to jest cholernie męczące...  

a w nocy, normalka.. 2 razy wstaję..

jak czytam, ze osoby w ciązy chodzą do toalety częsciej niż zwykle, to ja nie wiem, co ze mną by było w takiej sytuacji  



No i w koncu znalazł sie ktos kto rozumie moje problemy z wc.
to jest straszne, wstawac w nocy co 3-4h, a w dzien to non stop myśle gdzie tu z toalety skorzystac.

Ale nie wiem skąd to sie bierze, jak byłam małą to miałam problemy z nerkami więc morze od tego. Kiedyś byłam u lekarza i powiedział mi że to taka "moja natura"
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 14:58
Cytat: "klaudia"
że to taka "moja natura"

ano pewnie tak...

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
zapalenie pęcherza
8 października 2006, 17:17
Cytat: "klaudia"


Ale nie wiem skąd to sie bierze, jak byłam małą to miałam problemy z nerkami więc morze od tego. Kiedyś byłam u lekarza i powiedział mi że to taka "moja natura"


hmm ja żadnym problemów z nerkami nie mialam i nic mi nie wiadomo, bym miała..
najgorzej jest wiecie kiedy... fajna, romantyczna chwila, małe baraszkowanie w łóżeczku, jest ok, przyjemnie, fajnie, a tu nagle zaczynam myślec o wyjciu do toalety.. to jest dopiero koszmar  :!:  :evil:  :x  :?

Offline Tajusia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 17.09.2005
zapalenie pęcherza
10 października 2006, 08:31
Cytat: "Madzialena"
najgorzej jest wiecie kiedy... fajna, romantyczna chwila, małe baraszkowanie w łóżeczku, jest ok, przyjemnie, fajnie, a tu nagle zaczynam myślec o wyjciu do toalety.. to jest dopiero koszmar

niestety też wiem coś na ten temat Madzialenko, moj mężuś już przez te wszystkie lata się przyzwyczaił  :mrgreen:

nie wiem czy to moze być przyczyną podobnych problemów ale jak byłam na usg nerek to pani przy badaniu stwierdziła : "O jaki pani ma malutki pęcherzyk!"  :shock:

niestety też mam czesto problemy z pęcherzem  :?
generalnie chyba jakoś tak matka natura sie nie spisała w tym miejscu i kobietki mają zazwyczaj większe problemy z układem moczowym :(

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
zapalenie pęcherza
10 października 2006, 10:41
hmm znam bol za[palenia pecherza!2 lata temu nabawiłam sie go podczas kąpieli w zimnym morzu! zbiegło mi sie to zapalenie razem z pecherzem! 2 czy 3 dni brałam urosal i fitolizyne i nic! Dopiero poszłam do lekarza i zapisał mi furagin! i to dopiero pomogło! nie wspominam tego przyjemnie było okropnie okropny ból i szczypanie i latanie do kibelka co 5 min!

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
12 października 2006, 07:01
aaa lepiej :) dziękuję... już przechodzi :D :D

Offline groszek

  • maniak
zapalenie pęcherza
15 października 2006, 12:56
Choroba młodych mężatek- nazwa pasuje, jak ulał  :mrgreen:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
15 października 2006, 16:16
Lepsza nazwa to honeymoon cystitis...

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
15 października 2006, 16:37
hahah no to ja o tym nie wiedziałam... ;) dobre, dobre... :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
zapalenie pęcherza
16 października 2006, 09:25
To ja mam niekończący się iesiąc miodowy..... :| jakiś miesiąc wstecz przerabialam zapalenie pęcherza a od wczoraj czuję, że będzie powtórka z rozrywki :roll: jutro idę do lekarza :?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
16 października 2006, 17:12
Cytat: "Maja"
To ja mam niekończący się iesiąc miodowy

Niestety niektóre dziewczyny tak mają....nawet do mnie do Poradni Nefrologicznej trafiają....
dostaną zawsze jakiś koszyczek dobrych rad na przyszłość....i lek na recepcie...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zapalenie pęcherza
16 października 2006, 17:48
Cytat: "martini"
pij duzo soku z borowek/zurawin...

albo lepiej borówki ucierane z cukrem....mozna teraz mrożone dostać...

Offline morgaina

  • Chuck Norris
zapalenie pęcherza
16 października 2006, 22:23
Tak jak dziewczyny mówią urosept, duuuużo wit c, sok z cytryn w ramach rozrywki :mrgreen:, sok ż żurawiny zakwasza mocz, ja ostatnio pijam herbatkę żurawinową i duuuuuuużo płynów żeby bakterie wypłukać a jak nie pomoże pozostaje lekarz i furagin
Niestety też to czasami przerabiam :cry:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
zapalenie pęcherza
17 października 2006, 09:49
Ja mam herbatkę żurawinową, urospet nie dziala więc nie łykam ale wierzcie mi - u mnie jak się zaczyna to na max, na 2,3-ci dzień już się wiję w nocy. Nie wiem co jest bo mnie już przebadali od góry do dołu i ciągle to samo.
Nawet jak małża nie ma więc to nie jego wina :|

Offline gibea

  • forumowicz
zapalenie pęcherza
17 października 2006, 11:21
Jejku mnie też dopadło zapalenie pęcherza. Koszmar, ale furagin jak zwykle pomógł
 :roll:

Offline gibea

  • forumowicz
zapalenie pęcherza
18 października 2006, 21:54
Cytat: "martini"
Jednak mozliwa jest przeciez profilaktyka, a nawet jest wskazana przy tak czestych infekcjach drog moczowych. Tym bardziej, ze planujesz ciaze, a infekcje w blogoslawionym stanie traktuje sie znacznie powazniej niz "normalne" kobiece infekcje...


Ja mam podobnie jak Maja. Jak już dopada to na całego :evil:
A jeśli chodzi o profilaktykę to chyba też muszę się nad tym zastanowić bo coś za cz ęsto ostatnio miewam infekcje dróg moczowych   :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
zapalenie pęcherza
19 października 2006, 10:42
Dzisiaj po pracy mam wizytę u rodzinnego. Powiem, że ma coś z tym zrobić bo ja na wiosnę dziecię planuje począć i mam być jak nowo narodzona :mrgreen: - zobaczymy co powie. Napiszę, jak chcecie - o ile będzie o czym.
I mam jeszcze dzisiaj szczepienie na żółtaczkę - czyli małymi kroczkami....

Offline gibea

  • forumowicz
zapalenie pęcherza
19 października 2006, 11:55
Cytat: "Maja"
Napiszę, jak chcecie - o ile będzie o czym.


Pisz kochana jak bedziesz coś wiedziała bo ja do lekarza costatnio coś nie mam czasu się wybrać :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
zapalenie pęcherza
19 października 2006, 12:06
Ja u swojego mam jeszcze panieńskie nazwisko więc też systematyczna nie jestem :mrgreen:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
zapalenie pęcherza
19 października 2006, 18:30
no i znowu mnie cholerstwo złapało... :( :(