e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: salon stylizacji ślubnej na 5go lipca...  (Przeczytany 4183 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
czy może ktoś słyszał o nim...

prowadziła go żona mojego kolegi... wyszłą za mąż, urodziła i przesytałą prowadzić.....

zaproponowano mi makijaż u niej... wiem,ze za kompleksowe przygotowanie makijażu i fryzury brała nawet do 150zł makijaż i 150zł fryzura.. zalezy co kto chciał....

ponoć była warta tej ceny...

jak myślicie... brać makijaż ???

ktoś coś słyszał o niej???????

Offline aniac

  • entuzjasta
nic nie slyszlama, ale co do ceny, czy to z probnym?

ja jeszcze sie cenami nie interesowalam, ale jak bylo na farum, makijaz ok 60 zl a fryzura (upiecie) to ok 120 zl  (pytalam w 2ch salonach) wiec do 150 zl razem to cena atrakcyja.

tylko chyba nie nalezy sugerowac sie az tak cena, trzeba sie isc i przekonac na probnym, zeby w dniu slubu nie bylo niespodzianek!

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
nienienie aniu.. oczywiscie masz rację...

ja nie zapłace tyle za makijaz...

zamierzam kupić sobie fixator do makijazu żeby mi tynku przy zyczeniach z dzioba nie starli...

ta pani z 5go lipca - to tylko propozycja... ja nawet tyle nie zapłaciłabym u niej... tylko pytam się czy ktoś o niej słyszał...

pewnie juz młode mężatki miały z nią do czynienia...

Offline aniac

  • entuzjasta
juz sie pogubilam, czyli to 150zl to za sam makijaz???

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Cytat: "aniac"
juz sie pogubilam, czyli to 150zl to za sam makijaz???


tak

tak ponoc brałą za fool wypas... z bazami, podkładami i fixatorem itp...

malowała kosmetykami których uzywa się do makijaży scenicznych... nie zcierają się ponoc tak szybko jak normalne...

nie wiem ile w tym prawdy ale tak mi mówił jej mąż...

oczywiście 150zł to górna cena za jej usługe...

miała tez makijaże dużo tańsze... zalezy kto jakie kosmetyki wybrał....

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
Tak to prawda byłam klientką Moniki (od makijazu) i  Gosi od fryzury i to prawda ze makijaż+fryzura kosztowały 300 zł ale była to najdroższa wersja i kosmetyki jakich uzywały trzymały sie bardzo długo i były bardzxo grogie. Moja fryzurka i makijaż trzymały sie dobe i ani razu nic nie poprawiałam i nigdy nie załowałam ze wydałam te pieniądze, zresztą o jakosci ich usług świadczy chociazby ilośc zadowolonych klientek i to nie tylko z kraju ale i zagranica , wystraczyło tylko przejrzec albumy żeby zrozumieć na co można było liczyć!. Niestety z tego co wiem Monika po urodzeniu dzidziusia wyjechała z mężem do stolicy bo zapropowano jej korzytny kontakt na stylizację (takie miała plany), podobno teraz inne dziewczyny prowadza studio w jej imieniu ale mimo iz sa dobre to niestety to nie to co Monika i Gosia a szkoda :cry:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
moze i gosia wyjechała ale monika siedzi w domu na osowie i maluszka bawi...

chce niedługo wrócic do pracy....

chyba się do niej wybiorę na oglądanie albumów:)

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
To świetna wiadomość  :D ! bo u mnie znów w tym roku tyle imprez że porzadny makijaż będzie mi potrzebny :idea:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jesteśmy umówione na sobotę.. pokaże mi albumy z makijażami i fryzurkami...

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
hihihihi to napewno będa tam moje zdjęcia :P

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
zdjęcia makijaży - rewelacja...

szczególnie te przed i po... nie wiedziałamz,e tak dobrze mozan zamaskować zmiany na skórze...

didi - zła wiadomość...

monia nie wraca do "zawodu"... zdesztom to nie był jej zawód... to tylko dodatek co robiła z rzeczywistości...

odchowa maluszka i wraca do dziennikarstwa... malowanie do ślubu to było hobby  :roll:

Offline pszczółka

  • forumowicz

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
z tego co mówiła, jest dziennikarka i do tego chce wrócic... malowanie to było dodatkowe zajęcie  i dodatkowy pieniądz ale zdawało to egzamin kiedy była sama... teraz nie da rady pogodzić pisania, wychowywania niespełna miesiecznego synusia i malowania do ślubu...

może kiedyś... jak znajdzie odpowiednią ekipe, której nie będzie musiała wiecznie patrzeć na ręce...

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
No to mnie sasmuciłyście bo naprawde była dobra w tym co robi!. dziennikarka  :shock: ? z tej stony jej nie znałam i nim mi o tym nie wiadomo, znam ją tylko z salonu na 5 lipca ale zdjęcia to jej całkiem niezłe wychodziły :P Wielka szkoda :cry: