e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wyszłam za mąż i nie wracam  (Przeczytany 4011 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sylwanika

  • zapaleniec
  • data ślubu: 02.09.2006r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 00:12
I stało się :)

sobota okazała się po prostu piekna lepszej pogody nie mogłabym sobie wymarzyć... :)
Wstałam o 6.50 i pierwsze co zrobiłam to nałożyłam sobie plasterki ogórków na oczy, żeby wyglądały świeżo ;) potem poszłam dekorować podwórko i bramę balonami. Następnie pachnąca kąpiel i w autko do fryzjera i kosmetyczki. Fryzjer stworzył mi na głowie twórczy nieład, ale przyznam, że bardzo mi się podobała moja fryzurka, na makijaż także nie mogę złego słowa powiedzieć..

Po wyjściu od fryzjera pojechałam po Mamę, która też była u fryzjera i po Kuzynkę, której pożyczalśmy nasz samochodzik, bo musiała nim się przejechać, żeby go "lepiej poznać". W domu byłam ok. 12.00 niby szybciutko, ale potem zrobiło się takie zamieszanie,że zostałam w domu z Dziadkami. Sebastian czekał 50 minut pod moim domem, bo nie miał mnie kto ubrać :( to była najgorsza część tego dnia, ale w końcu zjawiła się moja siostra, a a zarazem świadkowa i z płaczem mnie ubierał,  bo byłam tak wkurzona, a na nią, bo spóźniła się o jedyną godzinę i 10 minut - myślałam, że ją ukatrupię.... Jak mnie zaczęły ubierać to okazało się, że gorset nie chce się dopiąć, więc  na siłę z Babcią go dopinały, ale udało się. Potem był problem z welonem jak go przypiąć, żeby było dobrze... W końcu, gdy się udało Sebastian "łaskawie" został wpuszczony po swoją Narzeczoną :D był tak przejęty rolą,że niewiele w ogóle powiedział  :roll:

Następnie pomkneliśmy do fotografa, gdzie przez półtorej godziny wyginaliśmy się jak małpki na drzewie, ale mam zdjęcia próbne i wiem, że warto było się męczyć, bo Ci ludzie wiedzieli co robią... ;) przy okazji ta sesja bardzo nas wyluzowała, a po moich przejściach z ubieraniem bardzo potrzebowałam wyluzowania  :mrgreen: Kiedy po skończonej sesji dojechaliśmy do domu było już mnóstwo Gości. Ja wysiadłam, a Sebastian pojechał na małą rundkę wokół mojego domu :P w tym czasie stałam z nitką w zębach, bo Mamik zaszywał mi chyba chleb i kryształki soli w sukni, żeby mi tego nigdy nie zabrakło..

Jak wrócił Sebastian nastąpiła podniosła chwila błogosławieństwa  :D moja Mama z przejęcia mówiła głupotki, zapomniała nas przeżegnać krzyżykiem, a jak kropnęła wodą świeconą to prosto w moje oko, a na koniec włożyła nam po stówce do buta. Rodzice Seby też nie pobłogosławili nas krzyżykiem, a na dodatek nas nie pocałowali, ale po stówie Ojciec też nam włożył, więć buty były wypełnione kaską  :mrgreen: Ponieważ już było późno to zmykaliśmy do kościółka.

Przed kościołem złapał mnie stresik.. A jak już stanęłam w kościele to czułam się jak w nierealnym śnie.. Uśmiechałam się do ludzi, ale nikogo nie widziałam  :mrgreen: w czasie przysięgi podobno się śmiałam, ale ja tego nie potwierdzam ;) mi się bardzo podobało, ale jak mógłby mi się nie podobać własny ślub tym bardziej, że kościół był pięknie przystrojony.. Życzenia trwały 50 minut i pierwszy raz w życiu bez żadnego zmuszania się pocałowałam tyle osób.. Po życzeniach dostaliśmy 4 gołąbki do wyouszczenia i wszystkie poleciały w tę samą stronę, więc to chyba dobry znak  :D Potem ryż, pieniążki  i brami, a potem juz tylko wesele....

Reszta relacji później teraz dołączę kilka fotek z kościółka :P

Offline sylwanika

  • zapaleniec
  • data ślubu: 02.09.2006r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 00:29
imageshack szwankuje mi i nie wiem czy coś uda mi się wkleić a tak bardzo bym chciała  :roll: jeszcze mam nadzieję, ale nie wiem na jak długo mogę ją mieć... ;)



strasznie długo załącza, ale przynajmniej będziecie chociaż mogły zobaczyć jak w końcu wyglądałam na ślubie :P



Więcej dziś nie dołączę, bo niestety strasznie długo to u mnie idzie, a mój Mąż już śpi na nierozłożonej sofie w moim starym domku, a to oznacza, że kolejna noc, kiedy nie idzemy spać o normalnej porze... Może jutro lepiej pójdzie wklejanie zdjęć przede wszystkim szybciej ... :)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:18
Sywanika, wyglądałaś slicznie; a suknia - jest po prostu boska!!idealna

a kwiatki....cudeńka ;-)

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:26
Sylwaniko pięknie wygl¹dałaœ - jak księżniczka Diana, a właœciwie to dużo lepiej. Œliczna suknia, a bukiet przepiękny. Gratuluję i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego :wink:
Ps. Czekam na kolejne fotki :D

Offline goni@ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 23.09.2006
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:38
sylwanika pięknie wyglądaliście....  :D
Cytat: "sylwanika"
Fryzjer stworzył mi na głowie twórczy nieład,

Ten nieład jest super sama będę miała coś w podobie...  :wink:
Fajnie,że pogoda dopisała...
Pozdrawiam i wszystkiego naj,naj na nowej drodze życia  :serce:

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:42
Szczęscia Życze :)

Offline izabela1982

  • użytkownik
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:46
ladna z was para!!!sukienka rewelacyjna !!!!

chyba to jest twoj kolor!!!!

Offline PumoRi Kobieta

  • maniak
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 08:47
bardzo elegancko wyglądaliście  :)
Miłości przez całe życie Wam życzę  :D

Cytat: "sylwanika"
imageshack szwankuje


oj tak, mi poznikały prawie wszystkie zdjęcia  :(

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 09:07
Sylwianka-ślicznie, na parwdę ślicznie wyglądaliście....suknia bombowa-i kto mi powie, że muuusi być biała?-bukiet z candateskie-też miałam te kwiatki :mrgreen: więc automatycznie podobuje mi się....aż sie nie mogę reszty fotek doczekać.
Nieład na twojej głowie istotnie ciekawy :wink: mam wrażnie, jakby leciutki witr rozwiał Ci włosy, bardzo naturalnie.

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 09:11
wspaniale wyglądliście a ty mimo wszystko zachowałaś zimną krew takie przeżycia

Offline Julia

  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 09:44
Gratulacje :!:  Bardzo ładnie wyglądaliście :D  Para młoda w moim guście :wink: . Najlepsze życzenia :serce:

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 10:39
Wow Sylwanko śliczna sukienka ,
Pieknie wygladaliście  :serce:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline szajo Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.IV.07
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 10:42
Cytat: "Anusia-szczecin"
wyglądałaś slicznie; a suknia - jest po prostu boska!!idealna


 :mrgreen:  no zgadzam sie w 100%
wygladalas.... hehe :) ciscnie mi sie wulgarne slowo  :mrgreen:
Wygladalas SUPER ;)
 :mrgreen:

Offline sylwanika

  • zapaleniec
  • data ślubu: 02.09.2006r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 10:52
Dziękuje Wam bardzo jesteście bardzo miłe :) wiecie pewnie, że każda Panna Młoda czeka na komplementy, więc wiecie co się teraz dzieje w moim serduszku?? Cieszy się bardzo :P najbardziej dziękuje Wam za życzenia i mam nadzieję, że faktycznie nasze małżeństwo będzie tak udane jak udała nam się pogoda w dniu ślubu :D

już sprawdzam imageshacka może już lepiej mi działa, choć to pewnie też i wina neostrady, która u mnie działa słabiutko :(

Offline sylwanika

  • zapaleniec
  • data ślubu: 02.09.2006r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 11:01
na początek fotka jak wyglądał kościółek, a naprawdę przystrojony był super :)
znowu tak kiepsko się załączają, a może jest jakiś sposób na tego imageshacka?? głupio mi załączać po 2 zdjęcia, ale mamy tak napięty plan dnia, że Sebastian już się lekko denerwuje, a ja jeszcze nic nie mogę załączyć... Poza tym Mąż jest bardziej wyrozumiały  :mrgreen: ale wkurza się o to, że codziennie chodzimy spać o godz. 2 w nocy ;)



i nasza fotka w drzwiach kościoła, wtedy to najbardziej zaczęłam się bać i tak jakoś nierzeczywiście czuć  :P



ja już nie wiem, kiedy uda mi się wkleić jakąś normalną ilość zdjęć, a mam ich ponad 2000 bo mój Kuzyn robił mi fotoreportaż :D

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 11:32
Ale elegancka ta twoja kiecka....wow...ślicznie wygladałaś....

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 14:56
Pięknie wyglądałaś... suknie inna niz wszystkie, ale bardzo ładna... Śliczna z Was para... Czekam na kolejne fotki :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 15:42
Wspaniale wyglądaliście... :) :szczeka:    :zdziwko:  Aż się wzruszyłam...  :D

Offline Marcysia

  • bywalec
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 16:20
Sylwaniko, cudowna kreacja, sliczny bukiet, a Twoja fryzura baaaaardzo mi sie podoba, gdyz chciałam podobną. Mam taką długosc włosów jak Ty w tej chwili :) Slicznie :) Kościół rowniez bardzo pieknie udekorowany.
Gratuluje i zycze pomyslnosci na nowej drodze zycia :)  :serce:  :serce:  :serce:

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 17:01
Sylwianko...piekna kobietka z Ciebie i jaki cudny, szczery usmiech...i chociaz ja wzdycham do bialej sukni ta ktora mialas...ehhhh szkoda gadac...cudowna...przepiekna para :)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 17:37
ja jużmówiłam że ślicznie wyglądalaś, ale teraz dorzuce swoje zdanie na temat kościółka: śliczny, taki inny, no i dekoracja super.
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 17:38
Piękna para  :D  Fryzurkę miałaś uroczą, baaardzo mi się podoba!
A kościółek - śliczny! Taki jasny, przestrzenny....naprawdę wyjątkowo ładny.

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 19:41
Sylwanika powtórzę to co napisały inne dziewczyny wyglądaliście super.Wiesz w dniu ślubu wyglądałaś zupełnie inaczej o wiele wiele ładniej  :wink: (chodzi mi o zdjęcia z przymiarki).Prześlicznie....

Offline Lea Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 21:07
Sylwuś wyglądaliście oboje obłędnie!!!!

A w blond włoskach i z tą fryzurą to wyglądasz....przepięknie, o sukni nie wspomnę :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Gratuluję  i życzę samych słonecznych dni na Waszej drodze i żadnej burzy... :P:P:P

Offline natalia113

  • bywalec
Wyszłam za mąż i nie wracam
7 września 2006, 23:45
GRATULACJE WYGLĄDALIŚCIE PRZECUDNIE WIECEJ ZDJĘĆ!!!

Offline groszek

  • maniak
Wyszłam za mąż i nie wracam
8 września 2006, 11:51
Sylwanika- ale miałś przezycia. A dlaczego siostra-świadkowa az TYLE się spóźniła?? Przecież to koszmar!
Kurczę, ja to sie sama ubierałam. Świadkowa tylko ciut mi pomogła, choć nie musiała, wszystko łatwo się zakładało.

Ale efekt miałas naprawdę ładny. I suknię taką inną. Na tej fotce przy wejściu do kościoła, nic a nic nie widać, abyś się miała denerwować. Bardzo ładnie tam wyglądasz, mąż z reszta także. Oboje uśmiechnięci :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Wyszłam za mąż i nie wracam
9 września 2006, 11:05
Sylwio ślicznie wyglądaliscie!! Po prostu rewelacyjnie!! Jestem oczarowana Twoją suknią... :brawo: A siostrze nalezy się klaps za stresowanie Ciebie w tak ważnym dniu!  :wink:

Offline skarbek Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: październik 2007
Wyszłam za mąż i nie wracam
10 września 2006, 15:02
sliczna z Was para!!!!!!!!!!ciekawy kolor sukienki naprawde pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline ~monika~ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2006
Wyszłam za mąż i nie wracam
10 września 2006, 16:44
Sylwanika,

po pierwsze przyjmijcie z mężem moje serdeczne gratulacje i życzenia wszelkiej pomyślności i spełnienia najskrytszych marzeń

po drugie wygladałaś uroczo, ślicznie, subtelnie, elegancko i ... brak mi przymiotników ... ;););) Bardzo mi się podoba efekt końcowy, cudnie!!!!! Mąż też się świetnie prezentował.

Czekam z ogromną niecierpliowścią na dalszą porcję fotek i relacji.

Offline Monique

  • użytkownik
Wyszłam za mąż i nie wracam
10 września 2006, 19:50
slicznie naprawde bardzo ladnie.. wygladalas a twoj maz to calkiem niezly przystojniak :) powodzenia :)