e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Być FIT - oto jest wyzwanie  (Przeczytany 543266 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Być FIT - oto jest wyzwanie
4 kwietnia 2013, 09:41
Wydało się, że są na forum kobiety, które:
* ćwiczą i to lubią,
* ćwiczą, ale męczą przy tym okrutnie,
* chcą ćwiczyć, ale nie mogą zacząć,
* nie ćwiczą, bo mają to gdzieś ;)


Jeśli należysz do jakiejkolwiek z tych grup, śmiało zaglądaj i dziel się spostrzeżeniami.
Wątek ma służyć głównie motywacji i zachęcać do dalszego wysiłku, więc wpisujmy jakie "tortury" sobie fundowaliśmy. Mile widziane wskazówki dotyczące samych ćwiczeń, całego oprzyrządowania i zdrowego żywienia, jeśli ktoś planuje je włączyć do 'planu stworzenia nowej sylwetki'.

Ostrą walkę zaczynamy od dziś, więc proponuję by każda się pomierzyła i w tajemnym kajecie dane wpisała. Za dwa tygodnie zrobimy kolejne mierzenie żeby pochwalić się wynikami.

Na początek tyle :)
« Ostatnia zmiana: 12 kwietnia 2013, 10:31 wysłana przez .:Anka:. »

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja należę to tej trzeciej grupy :P

Może mnie ten wątek w końcu zmotywuje i zacznę ćwiczyć... Będę zaglądać :)

Offline konefqa Kobieta

  • Chuck Norris

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Jest jeszcze 5 grupa, te które cwiczą ale o tym nie mówią po to żeby na spotkaniach forumowych zrobic furrorę swoją figurą i byc bohaterką "privów" aż do następnego spotkania  :D ME  :D


Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
No to do was dołączę, czekam tylko na wiosnę, bo rolki już przygotowałam do sezonu i czekają. W planach też zumba lub inne cudo na xboxie :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Melduję się 8) Ja należę do każdej z tej grup, po prostu w zależności od dnia zawsze do innej  ;)

Fajny pomysł na wątek, myślę, że faktycznie może motywować :) Lada dzień dołączę do "przechwałek".


Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Aniu uff, bo mnie jej teksty też właśnie bardzo motywują.. a najbardziej to, że cały czas przypomina o tym, żeby spinać brzuszek i jak prawidłowo oddychać.. A to bardzo ważne jest..
Ja przedwczoraj byłam na rowerze + brzuch a wczoraj na abt.. A dziś i jutro ćwiczę w domku.. i na razie mam taki schemat:

•Boczki z Tiffany, zwane inaczej tiffoczkami Smiley
http://www.youtube.com/watch?v=r_J8btnIEKQ&oref=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3Dr_J8btnIEKQ&has_verified=1
•oraz squat'y (wyglądają tak: ),

wg takiego schematu: http://jah-stina.blogspot.com/2013/01/robimy-przysiady-z-jah-stina.html

Podpatrzyłam to u konefqi i bardzo mi się spodobało..

Do tego jeszcze robię Skalpel Ewy..

Możecie polecić jakieś fajne ćwiczenia na brzuszek?? Takie właśnie 10 minutowe??

I dziś chyba odwiedzę decathlon :) Muszę kupić sobie karimatę lub matę do ćwiczeń.. Jejku pierwszy raz w życiu mam taki zapał do ćwiczeń :)

Aaaa i jeszcze piję rano 1 łyżkę octu jabłkowego z wodą... Podobno świetnie działa na zatrzymanie apetytu na słodkie a u mnie z tym najgorzej.. a nie wyczytałam w necie jakiś skutków ubocznych..

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Ola, sama wyklepałaś, więc nie będzie zaskoku ;)


na odwagę będę pierwsza - mój plan na dziś:
* 20min. zumba,
* 50min. z Tiff (, boczki, , , )
* - powtórzeń daję mniej  8)
* 40 min. zumba.


Offline Ola888

  • Chuck Norris
Skoro nie zaskoczę, to też się pochwalę  ;)

Mój plan na dziś i codzienny

wieczorem bieganie w zależności od czasu, dziś planuję godzinę, a po bieganiu zumba 30 min.

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Aniu przenieś proszę dyskusję do nowego wątku - już istnieje ;)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Kochana uwielbiam Cię.. Ja mam pierwszy raz w  życiu motywację by ćwiczyć w domku i mam straszną ochotę o tym wszystkim mówić :) 3 razy w tygodniu chodzę na fittnes a w pozostałe dni ćwiczę w domku.. Ale tak codziennie to dopiero od piątku zaczęłam..
Mój plan na dziś to podobny jak u Ciebie z Tiff tylko zamiast killera - skalpel.. Killer jest dla mnie na razie za trudny.. może się to kiedyś zmieni.. no i squady.. dziś 50szt.
Nie mam tylko jak się zmierzyć.. ćwiczę już od ponad miesiąca.. co prawda w wadze różnicy nie ma.. ale w cm wydaje mi się, że jest..

Offline konefqa Kobieta

  • Chuck Norris
Marcela - Mel B ma fajne 10 min ćwiczenia na brzuch :)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
I ja, i ja!

Ćwiczę  i próbuje utrzymać jako taką dietę a efektów samych w sobie nie widać ;-) oprócz bolacego ramienia no i obolalych mięśni ;-)

Mi jest ciężko wyzbyc się chleba... .o i mie uznaję nic innego na śniadanie niż kanapki. Niczym innym się nie najem,musi być chleb. Nie jem bialego tylko jakiś razowy czy pytlowy ale to i tak nie to samo co świeży biały :-)

Ale za to nie jem słodyczy i staram się wieczorami nie zrec.

Mam rozpiskę od mojej instruktorki, wydrukowana, powieszona na lodówce i często na nią spoglądam co mogę zjeść.

No i oprócz ćwiczeń: 1x w tygodniu zumba i 1-2x w tygodni siłownia to codziennie ćwiczę squaty (wg rozpiski czyjeś z bloga) i 100 brzuszków. O jak mogę to włączam zumbe.

No, to się pochwalilam ;-)

Offline konefqa Kobieta

  • Chuck Norris
To ja słabo wypadam ;P Dziś 140 squat'ów i tiffoczki :) W takim razie popołudniu/wieczorem coś dorzucę :P

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Ola, znaczy gra dotarła?


Marcela, killer jest z Tiffany, bo ja Ewki nie dzierżę ;)
ja się zważyłam dziś i zapisałam choć właśnie ona nie jest miarodajna.
na szybko przykład: http://liliowyzakatek.blogspot.com/2012/06/dlaczego-lepiej-sie-mierzyc-niz-wazyc.html


Patrycja, ja chleb jem 2 razy dziennie - nie mogłabym zrezygnować :)


ja nie wiem jak Wy możecie robić tyle przysiadów - zdecydowanie w to miejsce wolę włożyć inne ćwiczenie na te sam partie 8)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
A mi się te przysiady podobają i mam nadzieję że pupa będzie lepiej wyglądać. A co robisz innego na pupe?

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Własnie na nią czekam, ma byc dzisiaj  ;)

Mogę dodac jeszcze że codziennie jeżdzę na nartach przed tv  ;) Po dwóch pierwszych dniach miałam takie zakwasy na nogach jak po żadnym innym treningu.

Ja bez chleba mogę życ ( tylko po co  ;)) jak bez wszystkiego innego oprócz słodyczy. Wolę wpierdzielic opakowanie ptasiego mleczka i nic więcej nie jeśc niż zjeśc normalny posiłek bez słodkiego. Zazwyczaj to i tak kończy się tym że słodkie jem obok a nie zamiast posiłku, więc już w ogóle bezsensu  :)

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
mel b z małą modyfikacją (słabe kolana), Tiffany ma kilka na tyłek + squaty z filmiku, który wkleiłam.
do monotonnych ćwiczeń mięśnie się przyzwyczajają podobno - tak sobie tłumaczę niemoc po 30 klasycznym przysiadzie ;)


ja ze słodyczy też nie rezygnuję - jeden knoppers ma tylko 132kcal 8)

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Jestem nr 1.

Uwielbiam się maltertować i marzę o trenerze persolanym niestety ten, który mnie interesuje to koszt za wysoki jak dla mnie więc ćwiczę z Ewą Chodakowską teraz i jak tylko te pierońskie śniegi zejdą zaczynam biegać.

Uwielbiam czyć zakwasy :)

Mogłabym ćwiczyć codziennie, ale w piątek zazwyczaj robie przerwe :)

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
No to ja się melduje pomiędzy grupą trzecią a czwartą  ;) Może jak trochę was podczytam to mi motywacja wzrośnie...
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Ja właśnie też tak bym miała - obiad zjem a po obiedzie cała czekolada bo na kawałku się nie skończy.

Moje slodycze to mieszanka studencka, owoce suszone... Ehhh, to nie to samo co czekolada ale idzie się przyzwyczaić ;-)

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Aaa i przetestowałam już wiele treningów.

Świetny jest P90X istna masakra dla ciała. Wytrwałam 2 miesiące. Ciało się zmieniło bardzo, potem niestety obowiązki i brak czasu spowodowały zaniechanie.
Ale już wracam do ćwiczen na brzuchy z Tonym :)
Kocham go!

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Aaa słodycze...sama robie z blogów dietetycznych i jem raz w tygodniu w sobotę.

Podaje linki do moich ukochanych blogów pewno i wam znanych:

http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.de/

http://feed-me-better.blogspot.de/

http://smak-zdrowia.blogspot.de/

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
znamy, znamy :)
dorzucę jeszcze blog śniadaniowy: http://tastyy.blogspot.com/

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Ja chleba nie jem od miesiąca i nie tęsknię za nim.. Na początku zastąpiłam go macą a teraz już niczym.. Na śniadanie zazwyczaj jem twaróg +  jogurt naturalny albo warzywa na parze..

Caril ja niby wiem, że lepiej się mierzyć niż warzyć, ale to siedzi w mojej głowie i od zawsze ważę się codziennie.. To mój nałóg ale też motywacja.. Bo jak dobijam do 62 to od razu bardzo zaciskam pasa.. A teraz to w sumie nie chcę jakoś bardzo schudnąć, tylko fajną figurę sobie wyrzeźbić.. Ale marzy mi się znowu zobaczyć 57-58 kg.. I w końcu pierwszy raz w życiu pozbyć się brzucha.. Liczę, że mi się to uda.. Ale zwierzę się na pewno lada dzień :)

Annusia a mogłabyś podać linki.. Do tych ćwiczeń..


Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Dajcie więcej, jak macie jakieś ciekawe i dzielcie sie info, które jedzonko jest dobre. Bo nie wszystkie są.

O! ja jeszcze czekam na wiosne żeby na rower wskoczyć.
Rok temu udało nam się z Zuzą i mężem w jeden dzień przepedałować ponad 70 km.
marcella mówisz o P90X??

Na YT są jakieś kawałki tylko, ja mam wszystko posciagane z Chomika. Jest cały grafik jak ćwiczyć i kiedy. Samych ćwiczen jest chyba ze 25 filmów.

Tony Horton jest znany bardzo w USA i generalnie ćwiczenia Beach Body.

Dodatkowo jak ktoś chce tyłek sobie poprawić super jest Bruzil But Lif :)

Offline Ola888

  • Chuck Norris
U mnie też nigdy na jednej kostce się nie kończy, ba, czasem na tabliczce się nie kończy  ;)

Zmierzyłam się przed chwilą, wymiary mam jak przed ciążą, poza brzuchem. Maskara tyle cm zawsze kojarzyło mi się z "opuchlizną piwną", a to mój własny osobisty brzuch  :)

Rower też dokładam, uwielbiam. Pogoda mi nie straszna, już bym jeździła gdyby nie to że małżonek się nie kwapi żeby mi rower przywieźc.

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Marcyś, skoro nie tęsknisz to ok, ale dla mnie brązowiutki chleb słonecznikowy pieczony w foremce (tesco, auchan) to mus :)
nie ma wymogu by podawać wymiary, czy wagę. za 2 tygodnie podzielimy się różnicą w cm ;)


Aniu, ja też czekam na rower, bo założyłam sobie, że ćwiczę od pon. do piątku, a w weekend inna aktywność.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Nie no u nas się nie da jeździć na rowerze. Śniegu jes po kolana. ::)

Ja postanowiłam sie nie ważyć. Bedę się mierzyć, a zważe się za miesiąc. To będzie trudne ale dam rade :)

Offline Zaneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.07.2007
jestem i ja  ;D

dziś zaliczyłam killera Ewki, na wieczór planuje Tiffany  ;) wczoraj była premiera boczkow i dzis je czuje, aż miło  ;)

oczyszczam sie z toksyn regularnie, czyli woda z cytrynką na czczo i przez caly dzień,  rano ssanie oleju i  3 razy w tygodniu herbatka z pokrzywy  ;)

poza tym intensywnie sokuje owocowo warzywnie, na śniadania gł sok lub koktajl.

ciężko mi jednak idzie ze zdrowymi obiadami  :P uwielbiam kluchy, makarony najchętniej z wszelakimi sosami  ::) idę czytać blogi, które podałyście, może mnie natchnie  ;)

 

                         Dzieci się nie wychowuje, dzieciom daje się przykład...