e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ubieranie dziecka  (Przeczytany 1487 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madziatko Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.07.2010/31.07.2010
ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 12:05
Mam do Was, drogie mamusie, pytanie. Jak ubieracie dziecko w chwili obecnej, gdy wychodzicie na spacer albo do sklepu na zakupy? Co chwilę słyszę od teściowej, że Młody za cienko ubrany i że chory będzie i że Ona po nocach nie śpi..

U nas jest z reguły tak.. Rajstopki, bodziak, śpiochy i na to kombinezon plus czapka zimowa.. Mało?

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 12:11
przecież pewnie maluszek leży w wózku jeszcze i jest opatulony kocem czy kołderką jakąś ,

sprawdzaj kark , jeśli jest ciepły to jest ok , jak jest chłodny to znaczy ze mu zimniej a jak spocony to mu za gorąco ...

mamy i teściowe i babcie one zawsze będą tak gadały że zimne rączki itp. itd.   hehehe :D:D:D :) zdaj sie na siebie :)

ja mam starszych to inaczej młodszemy zakładam rajstopki bodziaka na krótki albo na ramiączka i na to bluzeczka i kombinezon ... ale on chodzi wiec to inaczej :)


Offline dmonik44 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.06.2010
Odp: ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 12:59
Ja ubieram troszkę cieplej, bo mojemu mężowi jest zawsze zimno i nie wiem czy córka po nim tego nie odziedziczyła :P więc zakładam rajstopy, skarpetki, bodziak z długim rękawem, spodnie od dresu i ciepła bluza, na to kombinezon i czapka. Przykrywam tylko kocykiem no i zakładam nakładkę na wózek ( czy jak to się tam nazywa :P) Karku nie mam jak sprawdzić, bo jak mam włożyć dziecku pod kombinezon i bluzę swoją zimną rękę?
Natalka 4.11.2012

Offline madziatko Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.07.2010/31.07.2010
Odp: ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 13:43
To chyba nie jest ze mną i tym moim ubieraniem tak źle. Młody zawsze ciepły jest jak wracamy do domu, raz nawet mega spocony był.. Bo wiecie jak ktoś cały czas słyszy, że pewną rzecz źle robi to zaczyna w to wierzyć..

Nakładkę na wózek czy fotelik też zawsze mamy, no i polarkowy kocyk.. Czyli w sumie to jest tak.. Bodziak na długi rękaw, rajstopki, śpiochy bądź pajac z welurku z reguły bądź coś takiego troszkę cieplejszego, ale nie grube.. Na to kominezon i czapka zimowa.. No i kocyk polarkowy i nakładka..

teściowa też mnie o szalik ściga, a Młody ma taki kombinezon, że guziczkami się po szyjką zapina.. No i twierdzi, że kombinezon jest mało ciepły i nie na zimę..


Offline dmonik44 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.06.2010
Odp: ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 14:10
Moja nigdy spocona nie była, może dlatego, że przeważnie śpi na spacerze więc raczej się nie rusza. Posłuchaj swojej intuicji i rób jak uważasz. Ty najlepiej wiesz co jest dobre dla twojego dziecka! Myślę, że dobrze ubierasz, ostatnio mój tata u nas był i on znowu stwierdził, że za grubo ją ubieram...jak wyszłam na dwór wcale tak ciepło jak on mówił nie było, sama zmarzłam ::) dobrze,że go nie posłuchałam.
Natalka 4.11.2012

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
Odp: ubieranie dziecka
11 lutego 2013, 14:58
To ja jestem dopiero meeega dziwna  ;) Co prawda nasz duzo starszy i juz biega ale przy temp. 2-3 stopnie na plusie chodzil w samych spodniach (dresowych, dzinsach etc) bez rajstop i bez spodni od kombinezonu. Na gorze bodziak z krotkim rekawem, bluza lub sweterek i kurtka . Raz w zyciu mial temperature i to po wizycie w klubie maluszka gdzie bylo mega duzo dzieci (na codzien chodzi na klubu maluszka) i nie wiadomo co jeszcze w kulkach  ;)