e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Niby tak rozni a jednak tacy sami-Polsko-Perskie wesele Kasi i Mehdusia-4. 07.13  (Przeczytany 3071 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misspolymer Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.07.2013
Witam wszystkich serdecznie na moim forumowym odlicznianiu... Juz nie moge sie doczekac naszego slubu!!! tak wiec mam nadzieje ze razem z wami czas jakos mi szybciej zleci :)

Jak na razie sporo juz zalatwione:
Wesele: Dworek Hetmanski
DJ: Andrzej Ulhurski
Foto: Robert Pieczynski
Video:DziedzicFilm
Dekoracje: DecorAmor
Suknia juz kupiona!!! i buty tez :)

To chyba na tyle z zalatwionych spraw. wiec jeszcze sporo przede mna :D

Offline Foczka90 Kobieta

  • uzależniony
Z forumkami naprawdę czas szybciej leci :)

Opowiedz nam koniecznie jak się pozanaliście :D

Offline basia9918 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 01.09.2012
i jeśli pozwolisz ja tez będę podglądała.  U mnie już po wszystkim:( ale może do czegoś się przydam

Offline cleo404 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13.06.2013
Oh i ja z przyjemnoscia dolacze :)

Offline naily Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 15.08.2013r. Szczyrk HOTEL ALPIN
zapowiada się cudownie, prosimy o opowieść jak się poznaliście ;)

Offline patka_24 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: sierpień 2013
fajny pomysl Kasia, z tym wątkiem:)
a gdzie ta Persja? - obecny Iran?

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
też się wproszę :)

opowiedz jak się poznaliście, zaręczyny jakie były itp :)

Suknie masz , to może sie pochwalisz nią na swoim forum?

pozdrawiam

Offline patka_24 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: sierpień 2013
Sabineczka ale juz wszyscy widzieli na forum misspolymer kiecke - koronkowa, calkiem fajna

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza

Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
I ja dołącze, czekam koniecznie na historię jak się poznaliście<3

Offline Foczka90 Kobieta

  • uzależniony
patka_24 : I ja dołączam się do prośby Sabineczki, bo jednak nie wszyscy na forum widzieli suknie misspolymer :)


Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
to ja także się dołączę, każda z nas pewnie inne województwo, nie widziałam tej sukni na forum a bardzo bym chciała:)

Offline naily Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 15.08.2013r. Szczyrk HOTEL ALPIN

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
misspolymer chyba koleżanka tutaj nie zagląda dziewczyny :)


Offline BeatkaN Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: Maj 2013
Dołączam i ja :)
Dziewczyny, misspolymer pokazywała swoją suknię w wątku zniecierpliwionych 2013, być możne zdjęcia nadal tam są...

Offline BeatkaN Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: Maj 2013
Sprawdziłam i zdjęcia nadal są dostępne w dziale Różności ślubne, w Wątku zniecierpliwionych 2013, na podstronie 10  :D

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
dziwne bo u mnie tego nie ma, ale luzik, jak nie możesz tu wstawić bo już było wystawione to trudno się mówi, ja nie zobaczę.

Offline BeatkaN Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: Maj 2013
Sabineczko, bo misspolymer nie wkleiła zdjęć tylko linki do nich, które tutaj przekopiowuję (mam nadzieję, że misspolymer się nie pogniewa):


http://imageshack.us/photo/my-images/84/img2150hx.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/94/img2148w.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/197/img2144.jpg/


Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
na pewno się nie pogniewa :) SLiczna suknia i ona w niej <3

Offline naily Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 15.08.2013r. Szczyrk HOTEL ALPIN
prze.....śli.....cznaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!  :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

Offline Foczka90 Kobieta

  • uzależniony
Misspolymer ładna z Ciebie dziewczyna :)
A suknia idealnie komponuje się z Twoją urodą :)

Offline misspolymer Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.07.2013
O kurcze bardzo was przepraszam dziewczyny ostatnio bylam tak bardzo zapracowana nie mialam nawet czasu zagladac na forum i dopiero teraz w te Swieta odpoczywam i nadrabiam zaleglosci... obiecuje poprawe !!! :)
A wiec po pierwsze bardzo dziekuje za komplementy mojej sukni i udostepnienie dla innych forumowiczek :) Jak sie zapewne domyslacie to byla bardzo ciezka decyzja, ale od momentu jak zalozylam te suknie to wiedzialam ze to ta JEDYNA :) wiec to chyba dobry znak :)

Teraz troche wprowadzenia: Moj narzeczony jest Anglikiem perskiego pochodzenia - nazywam ich Persami bo brzmi ladniej ale ogolnie (jak ktos wczesniej pytal) Persja = Iran. Rodzina M. mieszka w Londynie i sa to po prostu cudowni ludzie, od momentu naszego pierwszego spotkania (jakies 1.5 roku temu) od razu mnie pokochali, chociaz jak sie pewnie domyslacie sa innego wyznania (bo oni praktykuja Islam). To sa bardzo tolerancyjni ludzie, nigdy mi nic nie narzucali badz nie dawali do poznania ze im sie to nie podoba ze nie mam zamiaru przechodzic na ich religie. Wiem ze duzo ludzi ma uprzedzenia, wiec prosze was takze o tolerancje. Persowie to nie Arabowie i bardzo sie o to obrazaja jak ktos to myli..
Tak czy siak moj M. nie praktykuje zadnej religii i nie ma takiego zamiaru, jak sie sam okresla jest agnostykiem.

Tak tylko na poczatek chcialam umiescic pewne sprostowanie ;)

A teraz troche o tym jak to sie wszystko zaczelo....
No coz, niestety nie jest to bardzo romantyczna historia... Wyjechalam do Anglii na praktyki w czerwcu 2010 na uniwersytet w Bristolu, mialy to byc troche przedluzone praktyki letnie konczace sie na poczatku grudnia - potem mialam wracac do Polski konczyc studia... a ze byl to wydzial inzynierii lotnictwa to jak sie mozna domyslac kobiet nie ma tam za duzo.. Wiec moja osoba cieszyla sie dosc duzym zainteresowaniem i tak wlasnie dwoch kolegow z mojego biura zaczelo rywalizowac o moje wzgledy. Ale ja, najbardziej lubilam wlasnie spedzac czas z innym chlopakiem, wlasnie Mehdim, ktory poczatkowo nie byl az tak bardzo mna zainteresowany, glownie dlatego ze nie chcial sie mieszac w zamiary tych innych chlopakow. Mi poczatkowo on sie az tak bardzo tez nie podobal bo byl tylko troszeczke wyzszy ode mnie a ja zawsze lubilam wysokich.. no i jeszcze pochodzil z innej kultury wiec sama nie wiedzialam czego sie mozna po nim spodziewac...
Na poczatku bardzo zaimponowala mi jego szczerosc i naturalnosc, nie "sztuczne" podlizywanie sie (Niestety zostalam nauczona na bledach przeszlosci ze na poczatku faceci sa zawsze super i staraja sie pokazac z tej najlepszej strony, dopiero jak juz zdobeda kobiete to pokazuja jacy sa naprawde - przepraszam za te dygresje..). No i tak wlasnie przez to lato nasza przyjazn rozkwitala i coraz lepiej sie czulismy we wlasnym towazystwie. Zaczelam dostrzegac w nim cos wiecej.. okazalo sie ze jestesmy bardzo do siebie podobni - myslimy w podobny sposob, mamy podobne zainteresowania oraz doswiadczenia. Bardzo mi tez imponowala jego inteligencja i umiejetnosc rozwiazywania bledow. Zauwazylam ze on tez zaczal we mnie widziec cos wiecej niz tylko kolezanke z pracy... I tak z czasem stalismy sie nierozlaczni ;) i nie moglismy przezyc bez siebie nawet kilku godzin! Poczatkowo ukrywalismy sie troche przed kolegami z pracy, bo sami nie wiedzielismy co tak naprawde sie z nami dzieje (i tu mi sie nasuwa mysl ze znanej piosenki "czy to jest milosc, czy to jest kochanie...."). Ale ukrywanie sie bylo bardzo ciezkie i i tak wszystko wyszlo na jaw (wywolujac sensacje na wydziale :D)
Niestety, czas mojej praktyki dobiegal konca, co oznaczalo powrot do Polski... Nie wiedzialam co robic, wiedzialam ze musze wracac i zaliczyc sesje zimowa no i potem zabrac sie za pisanie pracy mgr. Jednak wszystko z Mehdim tak dobre sie ukladalo ze naprawde nie chcialam wyjezdzac ;( ;( ;(
Mialam ukryta nadzieje ze bede mogla zostac w Bristolu zeby kontynuowac badania do magisterki bo zaliczeniu sesji w Polsce, ale nic nie bylo potwierdzone i juz myslalam ze niestety zostane uziemiona w PL... Dzien przed moim wyjazdem okazalo sie ze moge zostac na projekt w Bristolu od lutego, czyli po egzaminach w Polsce!!!! Bylismy bardzo szczesliwi!!!! Oznaczalo to ze jest dla nas szansa! Grudzien spedzilam w Polsce i tak bardzo tesknilismy za soba ze M. przylecial do mnie zaraz po Swietach i moglismy spedzic ze soba chociaz tydzien czasu :) No a potem ja dolecialam do niego w lutym i tak juz zostalo ....

Mam nadzieje ze was nie zanudzilam ...


Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
no coś Ty  , cudowna opowieść!<3 no i ta inżynieria lotnictwa, kochana! szacunek:)
teraz za granicą siedzicie?

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
Super historia aż w jednym momencie czytania poszła mi łezka.. su[er się poznaliście :) jestem pełna podziwu że nie bałaś się niczego uwierzyłaś w miłość to jest piękne..

A powiedz nam jak doszło do zaręczyn? gdzie i jak ci się oświadczył?

Offline patka_24 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: sierpień 2013
Kasia, nie gniewaj sie za pragmatyczny komentarz, ale pomijajac tą romantyczną otoczką to pozyskanie brytyjskiego obywatelstwa to nie lada kąsek :), po prostu bardziej sie oplaca niż ślub z Polakiem :)

Offline Sabineczka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 26.08.2017 slub cywilny
  • Ślub w: Dąbrowa Górnicza
patka_24 a ty masz już swój wątek moje odliczanie bo nie widziałam?

Offline patka_24 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: sierpień 2013
Sabineczka nie mam , a co chcialabys wiedziec?:)

Offline cleo404 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13.06.2013
Kasia, super,ze w koncu mialas czas cos dopisac :)
Zdradz nam jak to bylo z Waszymi zareczynami!
I jak Ci ida przygotowania?