e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: UWAGA OSZUST JUBILER w POLICACH !!!!!!!!  (Przeczytany 5315 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline darziel Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 09.05.2015
UWAGA OSZUST JUBILER w POLICACH !!!!!!!!
18 października 2012, 12:51
Informacja od mojej kolezanki, ktora kupila obraczki u Jubilera Elżbieta Maleitzke w Policach.

Obraczki rozpadly sie 1 dzien po slubie!!!! okazalo sie ze kobieta uzyla zupelnie inne zloto niz te ktore dali przyszli Panstwo Mlodzi do przetopienia!!! Na dodatek nie chciala uzglednic reklamacji, byla arogancka i nieprzyjemna....W rozliczeniu przekazala złoto niewiadomego pochodzenia.
Na koniec okazalo sie ze obie obraczki byly zrobione z roznych prob zlota, jedna przehartowana druga nie, ze zlaczeniami ktorych mialo nie byc.

Totalna zenada!! wiec uwazajcie!!!


NIE KUPUJCIE BIŻUTERII W POLICACH U Jubiler Elżbieta Maleitzke
Piłsudskiego 2c w Police!!!!!!

Offline Emip7 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 18 SIERPIEŃ 2012
Odp: UWAGA OSZUST JUBILER w POLICACH !!!!!!!!
18 października 2012, 13:07
Zanieśliśmy złotą bransoletkę mamy do przetopienia na obie obrączki dla mnie i dla męża.  Za pierwszym razem okazało się, że choć klasyczne proste i gładkie - mają inny niż zamówiony wzór.  Mało tego Grawer z imieniem był zupełnie inny. . .  Obrączki wróciły do wymiany.  Za drugim razem okazało się na pierwszy rzut oka, że wszystko powinno być ok.  Na poprawinach obrączka męża pękła . . .  Poszliśmy do Jubilera w Policach Elżbieta Maleitzke na ul.  Piłsudskiego 2c z reklamacją.  Reklamacja została odrzucona, Pani wyrzuciła nas ze sklepu i powiedziała, że możemy udać się do Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumenta.  . . .

Daliśmy obie obrączki do rzeczoznawcy i okazało się, że:
- obie choć próba 585 zostały zrobione z różnego złota (miała być z jednej bransoletki)
- złoto pękło ponieważ było przehartowane
- obie miały inny fason (jedna w środku płaska inna z soczewką)
- najprawdopodobniej miały w sobie za dużo ligury, ponieważ po jednym dniu wyglądały jakbyśmy przeciągnęli je po asfalcie - strasznie porysowane
- obrączki miały być bezszwowe a okazały się mieć szew.

Pani Elżbieta Maleitzke tłumaczyła się, że może obrączka za mała (sama mierzyła rozmiar), że może palec za gruby, a właściwie to mamy stąd wyjść bo ona nie wie kiedy był ślub i co robiliśmy z obrączkami i pieniędzy nam nie odda.

Obrączki były robione w pracowni w Szczecinie M.  Nawrocki.  - PRZESTRZEGAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Finał taki, że sprawa trafiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta . . .  czekamy na ciąg dalszy.

Obrączki po ślubie zamówiliśmy nowe w zupełnie innym miejscu.

Offline dzidek22 Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.09.2011
ABSURD!!!   
 Jakieś nie porozumienie. 
Jak można tak bezczelnie  pomówić Panią E. Maleizke z Jubilera z Polic.
Znam ten zakład i jego włascielkę.  Od wielu lat  kupuję wyroby złotnicze jak również  robiono dla mnie na zamówienie wyroby ze złota.
Wszystko było w jak najlepszym wykonaniu. Zgodne z zamówieniem i na czas a ceny za usługę  i wyroby zawsze były zadawalające  mnie.
Jest to miła i usmiechnieta kobieta która właśnie uprtzejmościa i uśmiechem potrafi zachęcić do zakupu.
Poswięca przy tym dużo czasu i uprzejmości.
ZŁOSLIWE , NIE PRAWDZIWE POMÓWIENIE

Offline darziel Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 09.05.2015
a jednak JEST TO PRAWDA!!!! i niestety zmienic jej nie mozemy.... natomiast mozemy zapobiec, by takie akcje sie nie zdarzyly wiecej! ostrzegajac ludzi przed tym jubilerem....