e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kto obok kogo powienien siedzieć  (Przeczytany 55732 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 października 2004, 17:43
WIelokrotnie w mailach pojawiała się taka wątpliwość: jeżeli to my decydujemy o miejscach przy stole (rozkładając wizytówki), to jak gości należy posadzić?
Gdzie rodziców, gdzie świadków?
Czy podzielić gości na tych ze strony młodej i tych ze strony młodego, czy raczej młodszych i starszych osobno?
Może znacie jakies zasady "weselnej etykiety" które jednoznacznie precyzują jak gości posadzić?


zapraszamy do dyskusji
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Nadja

  • użytkownik
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 października 2004, 18:48
Etykieta etykietą, ale czasami trzeba zagrać dyplomatycznie , co - bywa - że z etykietą ma niewiele wspólnego ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 listopada 2004, 12:46
Na pewno Ci co mają ze sobą "na pieńku" nie powinni siedzieć razem/koło siebie :lol: Ale przy braku wizytówek nikomu to raczej nie grozi :P

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 listopada 2004, 15:15
młodxzi, świadkowie, rodzice młodych, dziadkowie młodych, chrzestni a potem reszta wiary....

młodzi na końcu coby ich starszyzna rodowa nie kontrolowała ;)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 listopada 2004, 15:20
Cytat: "monia"
młodzi na końcu coby ich starszyzna rodowa nie kontrolowała ;)


 :hahaha:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Kto obok kogo powienien siedzieć
26 listopada 2004, 15:21
U nas stoły były tak ustawione, że młodzi (nie mylić z Młodą Parą) siedzieli przy jednym stole z Nowożeńcami (jak już pisałam na "piętrku", jakieś 0,5 m wyżej od pozostałych gości) reszta "na dole" :D

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Kto obok kogo powienien siedzieć
11 stycznia 2005, 18:29
Rodzice wcale nie muszą siedzieć obok Pary Młodej (za świadkami). To zależy wszystko od rodziców. Nasi siedzieli blisko, ale tak wyszło - było wygodniej tak ich usadzić, żeby komponowało się z resztą gości. Ale nie mieli nic przeciwko siedzeniu gdzieś dalej od nas.... zwłaszcza, że nas przy stole przwie i tak nie było  :D

Offline aniac

  • entuzjasta
jak siadac
4 czerwca 2005, 19:11
Mam pytanie.

czy jest jakas tradycja sadzania gosci??

tzn. my mlodzi siedzimy w srodku, ja po jego lewej stronie, obok nas nas swiadkowie i potem za nimi rodzice, tak??

moj narzeczony pow. ze u nich tradycja jest taka, ze ja siedze po jego lewej stronie, obok mnie jego ojciec pozniej jego mama, jego malutka siostrzenica i pozniej siostra z mezem.
natomiast z jego strony moja mama, tata i moja siostra z mezem.

Offline Julia

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
4 czerwca 2005, 20:07
Osoby, które tego dnia zasługują na szczególny szcunek, powinny siedzieć jak najbliżej Młodych. Dlatego przy Stole Młodych powinny znaleźć się nakrycia dla Chrzestnych.
- Na szczycie stołu, jako na miejscu honorowym, posadźcie rodziców. Pamiętajcie o tym, żeby ich krzesła stały w miejscu nie utrudniającym komunikacji sali. Rodzice w czasie zabawy będą przecież często wstawać od stołu, do nich bowiem należy dbałość o dobre samopoczucie gości.
- Beżpośrednio przy Młodych powinni siedzieć świadkowie z osobami towarzyszącymi, nieco dalej rodzeństwo i najbliźsi przyjaciele.
- Kuzyni i członkowie rodziny, z którymi jesteście słabiej związani, mogą siedzieć dalej. Lepiej niech stoły nie będą podzielone w sposób: przy tym stole rodzina Panny Młodej, przy tym Pana Młodego. Chodzi o to żeby rodziny poznały się wzajemnie, a nie żeby bawili sie we własnym gronie.
Tyle znalazłam na ten temat w necie :)

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Kto obok kogo powienien siedzieć
5 czerwca 2005, 21:27
To wszystko zależy, jak sobie życzą rodzice i ile jest gości. U nas mieliśmy obok siebie posadzić znajomych i oczywiście rodzinę, ale młodzież, a rodziców dalej. Nie przeszkadzało to żadnym z rodziców. Natomiast w efekcie było tak, że liczba gości sama nam usadziła ich przy stole.Tak pasowało lepiej i wyszło, że obok nas siedziała rodzina (rodzice, rodzeństwo, kuzynostwo i wujostwo), a dalej siedzieli nasi i rodziców znajomi. I tak z obu stron.
Dlatego tez uważam, że nalezy to przedyskutować z rodzicami na spotkaniu. Nie msi byc tak, jak uważają inni :). Ale wówczas nie zapomnijcie o wizytówkach, żeby na miejscu rodziców np.  nie usiadł jakiś kuzyn  :D

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Kto obok kogo powienien siedzieć
6 czerwca 2005, 09:11
U nas będzie tak:
Ja i moja świadkowa z osobą towarzyszącą, póżniej moi rodzice, moja babcia i moi chrześni z (żoną i mężem), i to samo po stronie
pana młodego.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
6 czerwca 2005, 11:53
Cytat: "asiek"
To wszystko zależy, jak sobie życzą rodzice i ile jest gości. U nas mieliśmy obok siebie posadzić znajomych i oczywiście rodzinę, ale młodzież, a rodziców dalej. Nie przeszkadzało to żadnym z rodziców.


U nas też tak będzie! Rodzice zarówno moi jak i Rafała chcą, żebyśmy siedzieli koło młodzieży i znajomych! :)

Offline deexi

  • nowicjusz
Kto obok kogo powienien siedzieć
16 czerwca 2005, 09:39
Myślę, że nie powinno sie mieszać gości z rodziny pani i pana młodego. Lepiej jest posadzic gosci od młodych przez świadkó rodziców do przyjaciół.... w miarę możliwosci sadzać tak by ludzie sie znali. Sama z autopsji wiem ze jak posadzi sie kogoś w otoczeniu ludzi "jeszcze z początku nieznanych" to jedzenie rosołu idzie trudno bo makaron spada z łyzki.... fakt faktem, że wódka potem ułątwia rozmowy ale rpzynajmniej na początku czuje sie małego stresa w otoczeniu "obcych".

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Kto obok kogo powienien siedzieć
16 czerwca 2005, 10:01
Deexi, zgadzam sie z toba. Ja tez uwazam, ze nie powinno mieszac sie gosci, bo stawia sie ich w niezrecznej sytucaji (przynajmniej na poczatku) Wedlug mnie powinno usadzic sie gosci tak zeby "swojsko", na luzie,  spokojnie i bez stresu czuli sie w swoim otoczeniu. Ludzie, ktorzy maja ze soba wspolny jezyk jak np. mlodzi blisko siebie, ciocie, wujkowie itd. U nas po jednej stronie stolu bedzie moja rodzinka i znajomi, a po drugiej stronie Roel'a. Nie widze sytucaji takiej, ze mieszam moich gosci z jego, bo postawilabym ich wszystkich w bardzo niezrecznej sytuacji przede wszystkim ze wzgledu na jezyk  :? Jak ktoz z kims bedzie chcial pogadac, to i tak to zrobi po pary kieliszeczkach  :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Kto obok kogo powienien siedzieć
16 czerwca 2005, 10:04
my  mielismy wizytówki...

posadziłam gości wegle klucza:
- młodzi
- świadkowie
- rodzice
- dziadkowie
- chrześni
- ciotki i wujki

potem razem siedziało kuzynostwo moje i piotra

osobną grupe tworzyli goście koło 30-40

na końcu posadziłam kolegów z branży...

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Kto obok kogo powienien siedzieć
16 czerwca 2005, 12:39
Cytat: "deexi"
Myślę, że nie powinno sie mieszać gości z rodziny pani i pana młodego. Lepiej jest posadzic gosci od młodych przez świadkó rodziców do przyjaciół.... w miarę możliwosci sadzać tak by ludzie sie znali. Sama z autopsji wiem ze jak posadzi sie kogoś w otoczeniu ludzi "jeszcze z początku nieznanych" to jedzenie rosołu idzie trudno bo makaron spada z łyzki.... fakt faktem, że wódka potem ułątwia rozmowy ale rpzynajmniej na początku czuje sie małego stresa w otoczeniu "obcych".

popieram. Ja również nie sadzałam gości wg schematu dobrego wychowania, czyli ,że tutaj ma siedziec ten a tam tamten. Posadziliśmy tak,żeby każdy się dobrze czuł i miał koło siebie kogoś z kim może porozmawiać. Potem po kilku kieliszkach i tak sie przesiadają i integrują. My stół mielismy w ksztalcie litery T, czyli koło nas siedzieli śwaidkowie z para towarzyszaca. A wzdłuż stołu reszta gości. Koło siebie posadziliśmy młodzież, żeby tez sie dobrze czuli i mieli do kogo odezwac. A nie siedziec ze starymi ciotkami i wujkami. I my sie dobrze czulismy.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
16 czerwca 2005, 22:47
Ja też się zgadzam a Wami dziewczyny, aby nie mieszać gości z dwóch rodzin! :)

Offline Julia

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
17 czerwca 2005, 08:12
U nas akurat rodziny mamy niewielkie, a poza tym większośc osób zna się z imprez typu imieniny, więc spokojnie mogą się pomieszać :)

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 11:25
No właśnie....ja mam tu problem. U nas sala ma taki rozkład, że goście muszą siedzieć wszyscy przy jednym długim stole, po obu jego stronach. Wygląda to jak tramwaj, ale tak musi być. Miejsca Młodych są mniej więcej w środku. I mam dylemat....jak porozsadzać ludzi. Etykieta etykietą, ale jeśli mam być szczera, to wolałabym "otoczyć" się znajomymi, młodymi ludźmi. Tylko co wtedy ze starszyzną- wypchnąć ich na końce?? jak tozsadzić rodziny? moi po jednej stronie, Wojtka po drugiej???

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 12:41
Cytat: "Agnieszka32"
U nas sala ma taki rozkład, że goście muszą siedzieć wszyscy przy jednym długim stole

masz ślub może w Continentalu :?:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Jola

  • nowicjusz
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 13:12
Agnieszko myślę, że jakkolwiek byś ich nie posadziła to po pewnym czasie i tak się utworzą grupki przyjaciół i się po przesiadają tak było na weselu u mojej siostry, my postawiliśmy wybór miejsc go.ściom, i na początku faktycznie moja rodzina siedziała po jednej stronie stołu a Rysia po drugiej, jednak jak impreza się rozkręciła i goście się zjednoczyli bawili się już wspólnie i jak toastowali między sobą, każdy siadał gdzie popadnie. A my akurat przy stole siadaliśmy tylko na posiłki więc i tak nam było wszystko jedno gdzie kto siedzi, ważne żeby wszyscy razem bawili się na parkiecie

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 13:20
Cytat: "demka"
masz ślub może w Continentalu


Nie, ślub mam w Stargardzie, ale byłam ostatnio w Continentalu na weselu, więc mniej więcej wiem, jak tam wygląda. U mnie będzie bardziej "tramwajowato":)))

W sumie może to i racja, może niepotrzebnie robię dramat....no, ale z drugiej strony jakoś musze ich przynajmniej na początku usadzić, a później to już hulaj dusza, niech robią co chcą :)

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 13:52
Agnieszko na temat rozsadzania gości była mowa jeszcze tutaj:

http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=1019

Offline Karina Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 2005-06-25
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 19:53
U nas natomiast siedzieliśmy tak:
młodzi
obok świadkowie - obok mnie świadek, obok męża świadkowa (z osobami towarzyszącymi), potem bliscy znajomi-cały stół ok 30 osób.
Były jeszcze 4 stoły na ok. 25 osób, przy jednym blisko wyjścia rodzice, przy drugim i trzecim rodzina, a przy jeszcze jednym również znajomi - bo mlodych to mieliśmy ok.50%wesela.

I było super. Najważniejsze, żeby na parkiecie bawiła się większość. I z kilku wesel wiem, że jak są młodzi ludzie, to zabawa jest przednia :) i w oczepinach ma kto brać udział..... :lol:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 września 2005, 21:49
Cytat: "Karina"
I z kilku wesel wiem, że jak są młodzi ludzie, to zabawa jest przednia  i w oczepinach ma kto brać udział.....


Zgadzam się! :)

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 września 2005, 03:13
Ja też jestem za tym żeby indywidualnie rozplanowywać takie rzeczy. Ja na przykład mam o wiele mniejszą rodzinę niż mój Przemek, więc takie usadzanie po jednej i drugiej stronie nie do końca by sie sprawdziło, bo po stronie miśka sala by sie skończyła i by sie jeszcze ludzie nie pomieścili:)))))))) No a poza tym to uważam że wiekowe kryterium jest najlepsze:) Jak byłam w  maju na weselu to mieliśmy mały dramat bo posadzili 11-latke obok obcych babć i dziecko o mało sie nie popłakało wiec na sile kombinowalismy jej miejsce obok jej rodziców. W tym przypadku o integracji po paru glebszych nie bylo mowy:))))))))

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 września 2005, 13:11
Cytat: "Moongirl"
mieliśmy mały dramat bo posadzili 11-latke obok obcych babć i dziecko o mało sie nie popłakało wiec na sile kombinowalismy jej miejsce obok jej rodziców.


No to faktycznie młodzi, którzy usadzali gości wogóle nie pomyśleli. :?

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 września 2005, 17:09
Wiesz Marta, bo niby karteczki byly na stolach kto gdzie siedzi i chyba tam pierwotnie miały być dzieci, które potem okazało się że albo siedziały już gdzieś indziej albo ich nie było i nikt się nie przejął że taki problem może być z tego... a mama panny młodej w tym wcale problemu nie widziała więc my mieliśmy problem żeby ją uświadomić i to zmienić.... ehhhh.... trzeba naprawdę dobrze takie rzeczy przemyśleć... albo być na tyle elastycznym żeby po fakcie jeszcze szybko coś zmienić...:)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
11 września 2005, 14:21
a czy przy sadzaniu śiwdków musi koło nich siedzieć ich osoba towarzysząca??????
bo różnie słyszałm niektórzy mówią że świadkowie w tym dniu zapominają że mają żony i mężów
jak myśłicie mi nie za bardzo pasuje sadzać ich z osobami towarzyszącymi ale nie wiem czy tak wypada?????????/

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
11 września 2005, 22:12
Cytat: "agulkaaa"
a czy przy sadzaniu śiwdków musi koło nich siedzieć ich osoba towarzysząca??????


Pewnie, że tak. Ja inaczej sobie tego nie wyobrażam, żebym miała rozdzielać pary. :roll:
Po prostu koło pary młodej, koło młodego świadkowa, a obok niej jej osoba towarzysząca itd. :)