e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wesele bez poprawin??  (Przeczytany 53292 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 15:59
A jakie jest wasz zdanie o zupelnym nieorganizowaniu poprawin?? Waham sie wiec prosze o wszystkie za i przeciw :-)

Offline Marzena

  • bywalec
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 16:16
U mnie bedzie to organizowała moje kuzynka jeżeli dotrwamy do 24 bo robimy tylko przyjęcie. Ale szczerze mówiąc chciałabym oczepiny, pomimo tego że nie będę miała welonu. :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 16:56
różnie się do tego podchodzi..

my mamy gości (moja rodzina) praktycznie z całej polski... nie mam tu nikogo na miejscu... nawet rodzice i siostra z rodzinką przyjadą...

głupio byłoby zrobić wesele bez poprawin zważywszy na droge jaką pokonali i za chwilkę będą pokonywać ;)

my mamy poprawiny - grill... bez orkiestry... tylko płyty CD i żarcie  :D

Offline malgosiadd

  • forumowicz
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 19:29
my też nie organizujemy poprawin, jedynie śniadanie - obiad dla osób przyjezdnych w restauracji tam  miejscu gdzie będą spały lub tej restauracji gdzie będzie wesele...bedzie to około 15 osób.. nie mam ochoty na całodniową imprezę, nastawiam się na balowanie na weselu do białego rana, bez wizji konieczności wstania za 4/5 godz i wygladania super i tańczenia i uśmiechania przez kolejny cały dzień..

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 20:48
adrenalina trzyma dosyć mocno przez te dwa dni i myślę, że dałabyś radę tańczyć i kolejne dwa dni!! Spać się wcale nie chce, a wygląda się i tak cudownie!!
Pozdrawiam.

Ps.Co do pytania pierwszego - wydaje mi sie, że poprawin jako takich nie musisz organizować, ale jakieś śniadanie lub obiadek dla przyjezdych gości powinien być... taka już tradycja. Chyba,że wszyscy są z jednej miejscowości i nie pogniewają się na Was  :D

Offline Marzena

  • bywalec
Wesele bez poprawin??
7 stycznia 2005, 21:39
Cytat: "Marzena"
U mnie bedzie to organizowała moje kuzynka jeżeli dotrwamy do 24 bo robimy tylko przyjęcie. Ale szczerze mówiąc chciałabym oczepiny, pomimo tego że nie będę miała welonu. :D


Qrcze pomyliłam z oczepinami :oops: Sorry :!:

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 13:26
No wlasnie prawie cala moja rodzinka jest ze Szczecina, natomiast wiekszosc naszych gosci czyli rodzina mojego narzeczonego jest z daleka i u nich poprawin po prostu nie ma. Wiem, ze oni woleliby wyspac sie, zjesc hotelowe sniadanko i wrocic do siebie. Moj narzeczony jasno mi oswiadczyl, ze on jest w 100% pewien,  ze nikt  z jego rodzinki nie uda sie na poprawiny, a i sama tez wiem, ze co niektorzy na prawde kreciliby nosem wiedzac, ze wyciagamy ich z lozka po to, zeby zjesc obiadek i sie napic  :wink: Z drugiej strony moja rodzina czegos tam sie spodziewa w ramach poprawin. Moja mama wpadla na pomysl, aby naszej rodzince zorganizowac obiadek po prostu u moich rodzicow w domku, ale mnie sie wydaje to troche nie na miejscu, ze jedna rodzina bedzie sie zajadala i pila, a druga bedzie w tym czasie pokonywala w samochodach 700km. Nie wiem co robic :-(

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 13:29
Marzenko, nie szkodzi, zdarza sie  :wink:  A co myslisz o poprawinach? Robic czy nie? Dla mojej rodziny czy dla obu wiedzac, ze wilu z nich i tak nie przyjdzie, a to jednak dodatkowe koszta wiec nie wiem czy warto? Ja naprawde nie wiem co robic  :cry:

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 13:45
no u mnie też jest odległość, choc połowę krótsza...
moze rozwiązaniem byłaby organizacja wesela w piątek i w sobote ostre poprawiny? hehe  :lol:

Offline Marzena

  • bywalec
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 14:57
Cytat: "Magda Sz."
Marzenko, nie szkodzi, zdarza sie  :wink:  A co myslisz o poprawinach? Robic czy nie? Dla mojej rodziny czy dla obu wiedzac, ze wilu z nich i tak nie przyjdzie, a to jednak dodatkowe koszta wiec nie wiem czy warto? Ja naprawde nie wiem co robic  :cry:


My nie robimy po pierwsze to dodatkowe koszta, a po drugie przyjecie jest w lany poniedziałek, wiec poprawiny wyszły by we wtorek.
 
Madziu nie pomogę Ci :(  Z reguły na poprawinach jest do bani :? Przepraszam ,że tam mówie :(
Ja byłam na ok. 10 weselach i tylko na jednych poprawiny były super.

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 15:21
No wlasnie. Powiem szczerze, ze mnie te poprawiny tez potrzebne jak dziura w moscie ;-) , ale gdy powiedzialam mojej rodzince, ze prawdopodobnie poprawin nie bedzie, to wszyscy, jak jeden maz zaczeli marudzic :-( No i jak tu wszystkim dogodzic  :?: Jedni chca, inni nie chca i nie przyjda...A dla nas jak nie patrzec to dodatkowy koszt, a przyjemnosc...raczej srednia

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 18:07
poprawiny u mojego kuzyna stały si.e praktycznie drugim weselem...  było rewelacyjnie..  niestety nie byłam do końca, bo miałam egzamin w poniedziałek...

u mojej siostry.. nawet nie wiem jak było na poprawinach.. musiałam jechać , bo miałam w poniedziałek egzamin...

ja nie chcę mieć kolejnego wesela, zważywszy na to,ze będe ztyrana po całonocnej tupaninie...

ja zarządziłam grilla dla przyjezdnych gości i rodziny piotra....

Offline Marzena

  • bywalec
Wesele bez poprawin??
8 stycznia 2005, 19:30
Cytat: "monia"


ja zarządziłam grilla dla przyjezdnych gości i rodziny piotra....


Monia super pomysł :D  :D

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
9 stycznia 2005, 20:31
Monia, grill to swietny pomysl, ale zeby go zorganizowac, trzeba miec warunki. My tez myslelismy nad grillem, ale niestety nie mamy takiej mozliwosci, ale pomysl naprawde swietny.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wesele bez poprawin??
9 stycznia 2005, 20:38
w lokalu gdzie będziemy miec wesele jest ogródek piwny.. mają tam duży grill...


poprawiny z grillem to 40zł / osobę...

piwo będziemy mieli za weselu więc cos z rusztu to zacny pomysł :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Wesele bez poprawin??
10 stycznia 2005, 09:54
Ja byłam na kilku weselach bez poprawin i nie było tragedii. Nie widzę potrzeby, czy też przymusu oraganizowania poprawin bo inni tak robią  :?

Offline aniac

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
10 stycznia 2005, 10:04
Magda Sz. nasze sytulacje sa podobne, bo goscie z arzeczonych z tej samej czesci swiata pochodza :) oni sa bardzo pozytwynie nastawieni do poprawin. ale moze to zalezy od ludzi, a nie od narodowosci...
tylko ze my chcemy w ramach poprawin zorganizowac grila, w ogrodzie dendrologicznym w glinnej, bylismy sie tam dowiadywac, podliczylismy koszty i nam odpowiada.
to jest sala z kominkiem, na ktorym zamontowany jest ruszt. jesli bedzie upal trzeba bedzie zrobic grilla na zewnatrz zeby ludzie sie nam w tej szopie ;) nie upiekli!!

goscie tez bede mieli wolna reke bo bede mogli pochodzic po lesie jak nei bedzie chcialo im sie z nami grilowac ;)
tam jest duzo miejsca dla dzieci do zabawy, lacznie z placem zabaw (ktory jest tylko dla nas jesli wynajmujemy sale) wiec ludzie bede mogli przyjsc z dziecmi (na wesele dzieci nie zapraszamy)

fakt,ze to kawalek drogi od mnie z bukowego ok 25km, ale wiekszosc gosci bedzie z prawobrzeza  (bo i holenrdrzy tu bede ulokowani na nocleg) wiec mamy zamiar wynajac jakiegos minibusika zeby wozil ludzi.

chcilam wkleic zdjecia z tego pomieszczenia w ogrodzie, bo bylam w sobote i zrobilam kilka, ale nie wiem jak :(
a jesli ktos tam nigdy nie byl, nie wie jak to w ogole wyglada.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Wesele bez poprawin??
10 stycznia 2005, 11:35
super pomysł z ty,m ogrodem...

nigdy tam nie byłam.. nie wiedziałam,ze jest mozliwość urządzenia tam grilla :)

Offline malgosiadd

  • forumowicz
Wesele bez poprawin??
10 stycznia 2005, 18:42
Cytat: "aniac"
tam jest duzo miejsca dla dzieci do zabawy, lacznie z placem zabaw (ktory jest tylko dla nas jesli wynajmujemy sale) wiec ludzie bede mogli przyjsc z dziecmi (na wesele dzieci nie zapraszamy)
.


aniuc, a jak macie zamiar sformułowac zaproszenia tak by grzecznie poinformować, iz nie życzycie sobie dzieci na weselu?

jakoś nie wyobrazam sobie powiedzieć swojej 11-letniej kuzynce, że nie idzie na wesele
sama pamietam jak byłam rozżalona ze wesele mojego wujka wypadło wtedy, gdy ja byłam na kolonii (kolonie rezerwowało się w styczniu-lutym a wesele było organizowane na wiosne)

Offline aniac

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
10 stycznia 2005, 18:50
a mianowicie wyobrazam to sobie tak.....

wszytscy holendrzy ktorzy zjada z dziecmi, oczywiscie przyjda z nimi, ale po obiedzie maluchy prawdobodobnie pojda spac.
na cale szczescie z zaproszonych osob chyba tylko 2 czy 3 ma dzieci :)
a taka mlodziez jak 11 latki ;) to zapraszam.....

jako dzieci mialam na mysli takie brzdace do 6 lat.

za to z mojej strony jest tylko 2 malych dzieci, 2 dziewczynki 2 i 5 latek, wiec one i tak dluzej niz do 22 nie posiedza.

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
11 stycznia 2005, 01:42
Aniu, proszę, oto Twoje zdjęcia z moim komentarzem  :)

Oto pomieszczenie w ogrodzie:


I inne ujęcie pomieszczenia w ogrodzie:


Widok na pomieszczenia w ogrodzie i ścieżkę edukacyjną:


A to zupełnie inne pomieszczenie w ogrodzie, popularnie zwane kibelkiem ;)



Ścieżka zdrowia, ławeczka i Titanic:

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
11 stycznia 2005, 09:43
Qrcze, super jest w tym ogordzie i naprawde doskonaly pomysl na poprawiny. Az zaczelam sie zastanawiac... :)  :?:  , ale u nas wypadnie to 9 pazdziernika, wtedy juz pogoda to czysta loteria. No pomysle jeszcze, ale dzieki za pomysly  :wink:

Offline g@ta

  • nowicjusz
Wesele bez poprawin??
11 stycznia 2005, 10:52
Ja także nie robię poprawin. Z kilku powodów - ze względu na koszty (sala na samo wesele jest jeszcze w moich możliwościach)  oraz przez wzgląd na to że jestem umiarkowanym przeciwnikiem alkoholu a poprawiny kojarzą mi się z totalnym piciem (nie ma już kamery można zaszaleć) byłam na takich właśnie i nie chcę. Rodziny dojezdnej będzie nie wiele wiec myśle że jakoś to przejdzie.
PS- ogród rewelacyjny :-)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Wesele bez poprawin??
11 stycznia 2005, 10:57
Ogród rzeczywiście piękny, świetny pomysł (jak pogoda dopisze, bo w zeszłym - 2004 roku- różnie bywało nawet latem)

a wracając do poprawin
Cytuj
poprawiny kojarzą mi się z totalnym piciem (nie ma już kamery można zaszaleć)

No nie, tu się ne zgadzam, teraz kamera jest rónież (dość często) na poprawinach i nie ma reguły kiedy i ile goście piją  :) wiem też, ze często po całonocnym weselnym balowaniu goście nie mają ochoty na picie, a w szczególności przyjezdni jeśli są kierowcami. Poprawiny są na prawdę miłe, chociaż męczące, takie inne, na luzie i zazwyczaj goście bawią się lepiej na poprawinach niż na weselu  :wink:

Offline g@ta

  • nowicjusz
Wesele bez poprawin??
11 stycznia 2005, 11:01
Cytat: "Maja"
Ogród rzeczywiście piękny, świetny pomysł (jak pogoda dopisze, bo w zeszłym - 2004 roku- różnie bywało nawet latem)

a wracając do poprawin
Cytuj
poprawiny kojarzą mi się z totalnym piciem (nie ma już kamery można zaszaleć)

No nie, tu się ne zgadzam, teraz kamera jest rónież (dość często) na poprawinach i nie ma reguły kiedy i ile goście piją  :).... :wink:

Tak jak mówię - byłam na takich dlatego mi sie tak kojarzy - to oczywiste że u każdego wygląda to inaczej

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Wesele bez poprawin??
27 stycznia 2005, 14:54
Poprawiny to nie zaden przymu.
Mozna sie zdecydowac na nie jezeli ma sie jeszcze "pare groszy" do wydania, jezeli sa goscie przyjezdni,ktorych nakarmimy przed podroza powrotna do domow, jezeli mamy ochote na kontunuowanie dnia poprzedniego.
Ja zawsze wychodze z zalozenia,ze nie nalezy robic nic na sile. Jezeli Mlodzi maja ochote na poprawiny, sa przekonani do tematu to jak najbardziej wtedy ma to sens.

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Wesele bez poprawin??
31 stycznia 2005, 19:40
My też poprawin nie robimy, przynajmniej takich w restauracji. Uważamy, że nie warto narażać się na dodatkowe koszty. Moja rodzina jest z Gdyni, a od Tomka będą chyba 4 rodziny przyjezdne. Wszyscy zatrzymają się u niego w domu. Na weselu będzie tyle jedzenia i napoi, że na pewno jeszcze zostanie i dostaniemy to na wynos. Poprawiny zrobimy każdy w swoim domu dla swojej rodziny a my będziemy krążyć pomiedzy dwoma domami. Na szczęście mieszkamy 15 minut drogi spacerkiem od siebie.

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Wesele bez poprawin??
1 lutego 2005, 11:47
No wiec my juz postanowilismy: u nas poprawin takich dla wszystkich, w lokalu nie bedzie. Rodzinka Roela, ktora cala oczywiscie jest przyjezdna bedzie spala w hotelu i tam tez dostana sniadanko, a ze my rowniez bedziemy tam spedzac nasza noc poslubna  :lol: , udalo nam sie zorganizowac sniadanie dla wszytkich naszych gosci hotelowych ( i dla nas oczywiscie ;-) w jednym czasie wiec gdy zjedza, pojada sobie w swoje strony, a my pojdziemy do moich rodzicow gdzie bedzie czesc mojej rodzinki :-)

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Wesele bez poprawin??
2 lutego 2005, 15:30
Cytat: "martulka"
My też poprawin nie robimy, przynajmniej takich w restauracji. Uważamy, że nie warto narażać się na dodatkowe koszty. Moja rodzina jest z Gdyni, a od Tomka będą chyba 4 rodziny przyjezdne. Wszyscy zatrzymają się u niego w domu. Na weselu będzie tyle jedzenia i napoi, że na pewno jeszcze zostanie i dostaniemy to na wynos. Poprawiny zrobimy każdy w swoim domu dla swojej rodziny a my będziemy krążyć pomiedzy dwoma domami. Na szczęście mieszkamy 15 minut drogi spacerkiem od siebie.


trochę zaczynam Wam współczuc tego krążenia między domami.... ktoś pewnie będzie miał pretensje, że zaczynacie tam, potem tam, a tutaj za krótko, a tu za długo..... Tak mi się wydaje. Może spróbujcie z tego, co zostanie z wesela zrobić w którymś z domów, ale w jednym ??
no chyba, że tak Wam pasuje. Ale wydaje mi się, że nakrążycie się w życiu podczas świąt.Nie poprawin... (jakkolwiek je zwał)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Wesele bez poprawin??
2 lutego 2005, 15:46
W moich stronach różnie bywa z poprawinami... raczej się ich nie robi, zwłaszcza w miastach. My nie mieliśmy takowych i nie żałujemy!!! Zwłaszcza ze względu na to iż zwykle robi się je popołudniu w niedzielę, a My z sali zeszliśmy po 6 rano!!!! Zabawa była rewelacyjna, ale też bardzo męcząca (prawie 13 godzin tańczenia i zabaw), więc za żadne skarby nie dałabym rady zrobić powtórki ;-)