e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zabawa poznajaca ze soba gosci na poczatku wesela  (Przeczytany 28086 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
To co się sprawdza u jednych nie musi się sprawdzić u drugich.  Moim zdaniem to czysta ruletka. :)

Offline m_lena Kobieta

  • uzależniony
no nei wiem czy ekstra, jak wypadało na 2 facetów  :-\ mój Młody nie byłby tym zachwycony...

Offline fighterkaa Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: jeszcze ustalamy :)
Fajną zabawą, którą widziałam na weselu było podobnie jak wspominacie tańczenie kobiet i mężczyzn w dwóch kółkach plecami do siebie.  Gdy muzyka się zatrzymywała osoby się odwracały i się przedstawiały np.  "Jestem Halinka, ciocia Pana Młodego".  Natomiast moim zdaniem bardzo kiepskim pomysłem na dużych weselach jest przedstawianie osobiście gości przez Parę Młodą.  Byłam na weselu, gdzie ojciec Pana Młodego przez godzinę  :o przedstawiał gości.  Po paru minutach było to już strasznie męczące.

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Ja kiedyś pracowałam jako kelnerka na sali bankietowej (na której z resztą teraz sama mam wesele) i też na jednym z wesel Para Młoda wyszła i każdego z osobna przedstawiała. Najpierw Pani Młoda...przez ponad godzinę, a później znudzony Pan Młody powiedział "tak, moja rodzina też tu jest" - myślałam, że spadnie mi wszystko co niosłam, tak się śmiałam - cała sala też.
Młody dostał sójkę w bok, no i kolejna godzina przedstawiania.
Masakra!!! A tu nie wypada wyjść z sali...no bo jak to tak.

Więc jeśli ktoś coś takiego planuje - zrezygnujcie z tego, bo nie dość, że zapamiętają to wszyscy goście - to obsługa też ;)

Offline anusia87 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.08.2011
Zabawa zapoznająca gości jest super.  Zgadzam się z Wami, że przedstawianie gości przez parę młodą jest nudne, nie wyobrażam sobie takiego wesela, sama bym tam z nudów umarła, a co dopiero goście.

Offline duda

  • użytkownik
  • data ślubu: 24-06-2017
  • Skąd:: Recz
  • Ślub w: Pęzino
Takie zabawy są świetne!  :D u nas, niestety, rodziny nie znają się w całości, nie wspominam już o znajomych, więc jak najbardziej jedną, a może nawet dwie z takich zabaw będziemy stosować   ;)

Offline Colette

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24.06.2017
  • Skąd:: Andrychów
  • Ślub w: Kocierz
Jak ja strasznie nie lubię zabaw :/ nie chce aby u nas coś było, ale pewnie dla wujków muszę zrobić wyjątek i przynajmniej pociąg im zafundować :)

Offline MartaAdi

  • forumowicz
  • data ślubu: 23.09.2016
  • Skąd:: Rymań
  • Ślub w: Sianożęty
Witamy
My bywając na weselach często spotykaliśmy ten sposób zapoznawania się, ale zawszę w połowie wesela. To świetny pomysł, żeby zrobić tą zabawę przy pierwszym tańcu. U nas może być szczególnie ciekawie bo mamy około 250 osób  :D