e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zabawa poznajaca ze soba gosci na poczatku wesela  (Przeczytany 23017 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline olkahof

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007
Slyszalam o takiej zabawie, zeby uniknac podzialu na strony, rodziny, znajomych itd mozna zorganizowac zabawe.

Po pierwszym tancu pary mlodej, zespol prosi na sale wszystkich. Rodzina pana mlodego staje w jendym kregu, panny mlodej w drugim. W zaleznosci od tego ktora rodzina jest wieksza- ten krag staje na zewnatrz a wewnatrz to mniejsze kolko. Ci w srodku odwracaja sie, tak zeby stac twarzami do tych z zewnatrz. orkiestra zaczyna grac, a goscie podaja sobie rece, przedstawiajac sie sobie nawzajem. Kolko sie obraca, wszyscy wymieniaja sie usciskami dloni i atmosfera sie rozluznia.

Oczywiscie gdzies tam trzeba wplatac znajomych i przyjaciol  :lol:  

Podobno dziala :)
zastanawiam sie nad taka zabawa na swoim weselu, gdyz bedzie okolo 100 osob i raczej malo kto sie zna, wiec moze pomoc.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
a ja proponuję

"a kto się w styczniu urodził powstań powstań powstań"

albo

"goście temu winni...pocałować się powinni"

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
olkahof, u nas była taka zabawa własnie zaraz na początku wesela - było wesoło i można powiedzieć, że w jakiś sposób zmusiło gości do zabawy od początku imprezy-zostali wywołani :mrgreen:


Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
Wszytskie pomysly sa super i warte zastosowania, ja mysle o tych przyspiewkach na temat miesiaca urodzin :) Tez to kiedys widzialam i bylo super :)

Offline izabela1982

  • użytkownik
a ja mysle ze jak bedziemy tanczyc PIERWSZY TANIEC wszyscy goscie zrobia koleczko i beda tanczyc razem z nami ..w tym ze PANIE DO srodeczka PANOWIE na zewnatrz i po piosence zespol powie ze panie sie odwracaja i maja partenrow do tanczenia i wszyscy tancza do nowej piosenki






Offline Dorka

  • użytkownik
Świetne pomysły podajecie na zaznajomienie się gości z obu stron ze sobą. Ja zaczęłam się niedawno zastanawiać, co robić, by sie wszyscy poznali. Nasze rodziny prawie w ogóle się nie znają, a na dodatek narzeczony nalega, żeby nie usadzac gości po swojemu, tylko każdy usiądzie tam, gdzie chce - boję sie więc, żeby się porobiły sie grupki, które będą się bawiły tylko we własnym gronie.

Majeczka

  • Gość
Mysle, ze taka zabawa jest na pewno przydatna przy wiekszych weselach. U mnie na pewno cos takiego bedzie mialo miejsce. Odrazu atmosfera sie rozluznia, na buzkach same usmiechy i pierwsze lody przelamane.

Offline gulinek

  • bywalec
U nas tez były te przyśpiewki-było super jednak my nie przedstawialiśmy sobie gości

Bawili się jednak extra
________________________________________________________________________

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
ja tez mysle nad takimi zabawami zeby poznac ze soba gosci ;-)
ale mimo to ja bede usadzac rodzinami bo bylam gdzie kazdy siadal sam i wszyscy byli zli bo jednak najlepiej bawisz sie we wlasnym gronie;-)
wiec zalezy mi aby taka zabawa byla to naprawde rozluzni atmosfere a co do powstawania kto sie kiedy urodzil to bylam na 2 weselech gdy to bylo
1 to wlosko polskie i wiecie ze wlosi tez maja to przyspiewke wiec zespol spiewal po polsku a pan mlody(wloch) krzyczal jaki miesiac po wlosku i zabawa byla wspolna naprawde extra to wygladalo
natomiast na 2 polskim zespol w ogole nie inetesowal sie goscmi i zaczelismy sobie sami spiewac za to zespol sie nie dolaczyl...blad z ich strony bo gdy pozniej oni zaczeli grac to ludzie prawie nie zauwazyli...takze zabawy zabawa ale dobry i kontaktowy zespol to podstawa;-)
pozdrawiam
 :D
 

my person brand of heroine

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
Fajne pomysly. U nas rodziny calkowicie sie nie znaja wiec cos takiego bedzie dobrym pomyslem

Offline AniaiPiotrek

  • nowicjusz
Podoba mi się ta zabaw (już ją wrzuciłam w koatalog "do wykorzystania"  :D )
Dzięki
Pozdrawiam
Ania

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
Ostatnio byłam na weselu, gdzie orkiestra od razu porwała gości do zapoznawczego tańca. Każdy tańczył przez chwilę z nieznaną mu osobą, której musiał się przedstawić. To też jest jakiś sposób  :tupot:
 

Offline Joasia Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 04.08.2007
Świetna jest też zabawa z krzesełkami, ale orkiestra co trzeba złapać zanim usiądzie się na krzesełku. Były różne dziwne rzeczy choćby spodnie męskie. To naprawdę pomogło rzoluźnic atmosferę ponieważ dziewczyny łapały pierwszych lepszych mężczyzn nie patrząc czy znają, byleby tylko te spodnie dostać  :brewki:

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
kurcze a ja wlasnie nie chce takiej akcji ze spodniami bo zabawa zabawa ale pozniej na takim jednym weselu pann mloda musiala tanczyc z tym panem bez spodni co wygladalo makabrycznie :mdleje:  wiec u mnie odpada :drapanie:

my person brand of heroine

Offline Karolina-malina

  • nowicjusz
Ja byłam na takim weselu gdzie panowie tworzyli zewnętrzne kółko a panie w środku orkiestra zaczęła grać krótkie utwory a następnie panie się odwracały i tańczyły z panem który stał na przeciwko nich a w czasie zabawy wykrzykiwali na znak orkiestry swoje imię, w drugiej turze marke samochodu itp. oczywiściue tu może zadziałać wyobraźnia. Podobało mi się to :))

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
karolina-malina ta zabawa mi sie bardzo podoba  :skacza:

my person brand of heroine

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
mi też - byliśmy kiedyś na weselu gdzie byłąta zabawa i było naprawde super

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
:hello:
Nie no pierwsze słysze o takiej zabawie ale strasznie mi się podoba :)
a pomyślec ze o mały włos i bym ja przegapiła :)  :brawo_2:


Offline kaskag

  • nowicjusz
zabawy super!! musze je wykorzystać... już dodałam do ulubionych :)

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
kaskag ale będzie zabawa na przyjęciu, pozdrawiam  :skacza:

Offline kasiulka_001

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.08.2007
 witajcie :-)
byłam na weselu, na którym zespół nazwał całą zabawę "taniec-zapoznawaniec".
  Zabawa polegała na tym, że wszystkie kobiety tańczyły w jednym kółku a panowie w drugim (oczywiście jedno w drugim).  w pewnym momencie zespól przestawał grać , kobiety odwracały sie do tyłu i zaczynały tańczyć w parach z partnerem  z "za pleców'.  Zmieniała sie melodia i pary tańczyły walca - następnie układ wracał do dwóch kół i pierwszej melodii.
potem sytuacja sie powtarzała, tylko za każdym razem zmieniał sie utwór ( zagrali polkę, potem jakieś disko polo, następnie "zbójeckiego").
Po ostatnim "połączenu" par panowie odnosili swoje partnerki do stołów "na jednego" a wtedy to jużimpreza była na prawdę wspaniała :-)

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
hej hej a u nas zespoł zaproponowal takie cos ze po obiedzie zespol zaprosi nas na srodek i po kolei na zamiane z R bedziemy wywolywac naszych gosci na srodek mowiac kto jest kto...wtedy goscie beda wychodzic na srodek i tworzyc kóleczko w ktorym pozniej my zatanczymy basz pierwszy taniec...to bedzie dobre przynajmniej nie bedzie niedomowien kto jest kto ;D

my person brand of heroine

Offline irminka.p

  • forumowicz
U mnie była podobno zabawa o ktorej napisała wcześniej tylunia tzn najpierw do srodka w koleczku wchodzili rodzice panny mlodej i pana mlodego pozniej po kolei rodzina obu stron i na koncu znajomi bylo fajnie i pozwolilo przelamac lody ta zabawa odbyla sie po naszym 1 tancu
co do zabawy z krzeselkami to moja przyjaciolka zlamala na moim weselu noge bo poslizgnela sie na  wodce ktora zostala wylana przez uczestnikow zabawy kiedy ci mieli przyniesc kieliszek z wodka ostatnio tez bylam na weselu gdzie trza bylo przyniesc spodnie i widok faceta tancacego w gaciach na srodku jakos za bardzo mi nie pasil ale to kwesta gustu

Offline Michalina_Kl Kobieta

  • nowicjusz
Witam

Zabawa naprawdę fajna i co ważne dobrze się sprawdza.  Byłam na kilku weselach, które się nią zaczynały i na wszystkich goście dobrze się bawili no i troszkę rozruszali.

Pozdrawiam

Offline nnniuniek Kobieta

  • forumowicz
ja byłam na weselu gdzie była bardzo podobna zabawa co pisała Karolina-malina i bardzo polecam takie zapoznanie się gości bo warto  :D wszyscy bawili się wspólnie od początku do samego końca wesela  ;D

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Byłem na weselu na opoczątku którego goście przedstawiali się przez mikrofon. Polegało to na tym, że każdy wstawał, przedstawiał się jak ma na imię i jak się nazywa, z której rodziny pochodzi lub czyim jest znajomym. Nastepnie podawał mikrofon nastepnej osobie itd, itd. Gości było około 160 osób, Przedstawianie trwało około 1 godziny lub dłużej. MAKABRA!!! W połowie miałem już dosyć!. Takiego zapoznawania się nie polecam. ;D

Offline Emiliana Kobieta

  • użytkownik
Ja jak zwykle mam inne zdanie ;)

Też byłam na takim weselu, gdzie każdy się przedstawiał i to było fajne :) Wszystkim się podobało, można było zobaczyć, kto jest z rodziny panny młodej, kto z pana młodego, a którzy to znajomi. Każdy mówił swoje imię i dosłownie jedno zdanie skąd zna pai nawet jak nie każdy się rozumiał, to widziałam, że goście z ciekawością to obserwowali. Może z ciekawości, kto jest z jakiego kraju?
Wszystko wyszło bardzo fajnie i całkiem zabawnie. Zwłaszcza, że niektórzy mówili zabawne rzeczy i na pewno nie było sztywno ani nudno.

No ale oczywiście to pomysł na niewielkie wesele, nawet już przy 90 czy 100 osobach to odpada, bo się za długo przeciągnie. Chyba to też nie jest dobry pomysł na początek, tylko już później, jak wszyscy są rozbawieni i bardziej ośmieleni.

Za to byłam na weselu, gdzie Panna Młoda i pan młody po kolei przedstawiali swoich gości i to była masakra - bo nie do końca wszystkich znali, np. jakąś dalszą rodzinę. Było zastanawianie się, a nawet mylenie imion... trochę średnio to wyszło :(

A ta zabawa z tańczeniem z przypadkowymi osobami czasem się sprawdza, ale czasem nie. Nie każdy lubi być zmuszany do tańczenia z przypadkowymi osobami - widziałam oraz słyszałam mało entuzjastyczne reakcje na tą zabawę. Ale z drugiej strony do mówienia o sobie też nie każdy lubi być nakłaniany.

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
a ja proponuję

"a kto się w styczniu urodził powstań powstań powstań"



Ta zabawa nie "przedstawia" sobie gości na wzajem...przynajmniej wersja którą ja znam  ;)  Ale też jest sympatyczna :)

Offline renia1986 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 2011
ta zabawa jest rewelacyjna, to się sprawdza :)

Offline she-lucky Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.08.2011
ja do mojego mam jeszcz troszke czasu ale na weselu mojego brata byla fajna zabawa na poczatek rodzina panny mlodej stanela w jednym kole pabna mlodego w drugim i do srodka kolka rodziny panny mlodej poszedl pan mlody i druzbant a do kolka rodziny pana mlodego poszla panna mloda i druhna i byl takien zapoznaniec muzyka grala a kazdy mial za zadanie zatanczyc z panna mloda i druhna albo w drugim kolku z panem mlodym i druzbantem bylo to ekstra :D