e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy pamiętacie wasz pierwszy pocałunek ? ? ?  (Przeczytany 8648 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline -SpinkA- Kobieta

  • mama do kwadratu :))
  • zapaleniec
  • data ślubu: 24.06.2006
Ja pamiętam tylko tyle, że byłam cała zapłakana w pokoju. Jaqb mnie wtedy przytulił, poczekał aż mi emocje opadną i...   :calus:  Czekałam na ten moment chyba wieczność   :Serduszka:  Motylki mam do tej pory jak mi się przypomni a przecież to było tak dawno....

A czy wy pamiętacie swoje PIERWSZE buziaki ze swoimi partnerami ? ? ?
Ponoć tego się nie zapomina... :)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
O tak pamietam dobrze kiedy pierwszy raz Rafał mni epocałował. Wzial mnie z zaskoczenia :P a moze tylko mi sie zdawało :P.Stałam tak przy biurku sobie a on potrzedł do mnie, telikatnie przytulił, poczym wzial moaj twarz w dlonie i   :calus:  Nie mialam motylkow brzuszku - to bylo istne tornado :)Niby nie pierwszy w moim zyciu pocałunek a okazał sie wyjatkowy tak jak jego "darczyńca" :)

Offline ilka2 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.09.07 cywilny, 22.09.07 kościelny
Mój Tomek zdecydował się mnie pocałować po 1,5 miesiąca znajomości....(jak to on stwierdził: "nie miał śmiałości wcześniej" :oops: ).Długo czekałam, nie chciałam niczego przyśmieszać :lol: juz nie wspomnę ile razy powstrzymywałam sie od dosłownego "rzucenia się" na niego :twisted: Nosiło mnie jak na pożegnanie po raz kolejny całował mnie w rękę.....Ale cierpliwość popłaciła :D


Efekt zaskoczenia też u mnie był w momencie jak przy pożegnaniu spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy (jak jeszcze nigdy) i w trakcie tego spojrzenia pomyslałam sobie że Do tej pory ciarki przechodzą mi po plecach na wspomnienie o tym pocałunku...

Cytat: "Antalis"
Niby nie pierwszy w moim zyciu pocałunek a okazał sie wyjatkowy

Ja też nowicjuszem nie byłam :twisted: ale ten pocałunek to było coś czego jeszcze nigdy nie przeżyłam, wzbudził we mnie tak silne emocję, że chciałm latać, a zaznaczm że aniołkiem nie jestem i skrzydełek nie posiadam :lol:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
a pamiętam pamiętam....  :mrgreen:

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
No pewnie ze piersze pocałunki sie pamieta :) Ja również.



Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja pamiętam....U mnie w domu, z przyczajki... :mrgreen:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline madi_001 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2 wrzesień 2006
mój pierwszy pocałunek był.... u mnie w domku. po tydodniowej znajomości Grześ chciał mnie zabrać na imprezę a że nie mieszkaliśmy w jednej miejscowości musiał po mnie przyjechać najpierw musiałam przedstawić go rodzicom potem była kawa z rodzicami a ja tylko siedziałam i patrzyłam na niego..... i marzyłam

po dwóch godzinach stwierdziłam że go uratuję od spojrzeń mamy taty siostry i szwagra :D zabrałam go do siebie do pokoju niewinnie usiedliśmy obok siebie (teoretycznie musiałam się przebrać) i stało sie ..... na mojej sofie :D

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
ja też pamiętam... ja go pierwsza pocałowałam  :twisted:  :serce:  :lol:  :wink:

Offline Oleńka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
to bylo na naszej pierwszej randce..
szlismy spacerkiem juz w drodze do mojego domu.. z niesmialoscia zapytal: "czy chcialabym z nim byc, byc tylko jego".. gdy mu odpowiedzialam.. wtedy mnie pocalowal..
to byl najpiekniejszy pocalunek...

Offline -SpinkA- Kobieta

  • mama do kwadratu :))
  • zapaleniec
  • data ślubu: 24.06.2006
ojojojooojj całuśne dziewczyny :)


Cytat: "dziubasek"
ja też pamiętam... ja go pierwsza pocałowałam

Aniu Ty to jesteś z charakterem...  i co on na to? Nie zdziwił się?

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Więc ja oryginalna nie będę, bo oczywiście też pamiętam :) Bylismy ze soba juz jakiś tydzień. Poszlismy się przejść nad jeziorko. Była noc, patrzyliśmy w gwiazdy, niebo było piękne... Kuba mnie przytulił i powiedział, że widział spadającą gwiazdkę. Zapytał wtedy czy pomyślałam życzenie. Odpowiedziałam, że tak, On powiedział to samo, no i...  :calus: :) Marzylismy o tym samym :)

Offline Tajusia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 17.09.2005
:mrgreen:  
hehe u nas do dzisiaj trwają spory kto kogo wtedy pierwszy pocałował - a to już prawie 10 latek wspólnego buziakowania  :lol:  :lol:  :lol:

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
a ja pierwszego nie pamiętam  :oops:  :oops:
ale te następne....hmmm....jak najbardziej..... :mrgreen:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
hehe masz na myśli pierwszy w ogóle, czy pierwszy z obecnym mężem?

Cytat: "dziubasek"
ja też pamiętam... ja go pierwsza pocałowałam


to tak jak u mnie... bylo super... mróz, śnieg, fajerwerki, szampan, rozgwieżdzone niebo, hałas, masa ludzi na dworze.. Witanie Nowego Roku  :mrgreen:  słowem Sylwester... i północ  :lol:   no i składałam życzonka Konradkowi, no i tak jakos mu składałam, że zaczęłam go calowac  :oops:  :oops:  :oops:

a potem już z górki.. byliśmy razem  :D  i rozkwitła wielka  :serce:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Nasz pierwszy pocałunek....w dniu kiedy się poznalismy, nad jeziorem w piękną czerwcową noc...od tamtej pory jesteśmy razem - my wogóle szybcy byliśmy :mrgreen: tylko ze ślubem czekaliśmy

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Cytat: "Maja"
w dniu kiedy się poznalismy, nad jeziorem w piękną czerwcową noc...od tamtej pory jesteśmy razem - my wogóle szybcy byliśm


no tu u nas właśnie podobnie.. tempo ekspresowe.. oprócz tego ślubu.. a tak 29 grudnia się poznalismy (mimo, że przez 2 lata mijaliśmy się na szkolnym korytarzu, ale chyba jakos mego męża nie dostrzegłam  :oops: , potem Sylwester (to już pisałam), 2 albo 3 stycznia mnie odwiedził.. i tak poszło  :lol:

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
My tez bylismy szybcy :)  Znajomymi przez 4 lata ale tylko na cześć-->10 września spotkanie w dyskotece--> wspolna impreza u Niego przeciagnela sie przez cały weekend --> po 2 miesiacach mieszkanie razem --> zaraz minie roczek.A ze śłubem musimy jeszcze poczekac- sama nie wiem ile.



Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Ja również pamiętam mój pierwszy pocałunek,ale to było dawno dawno temu,a z moim miskiem to było tak,że zapytał się mnie czy może mnie pocałować no i stało się   :calus:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Cytat: "-SpinkA-"

dziubasek napisał/a:
ja też pamiętam... ja go pierwsza pocałowałam

Aniu Ty to jesteś z charakterem... i co on na to? Nie zdziwił się?


Nie nie zdziwił się...bo byliśmy wspólnie z paczką na wakacjach i od dwóch dni już coś tam mocno iskrzyło...i za rączkę się już trzymaliśmy.... W pewnym momencie doszłam do wniosku, że jak pierwsza go nie pocałuje to do końca wakacji moge się nie doczekać  :twisted: nieśmiały po prostu był  :oops: ;) A później to już z górki...  :serce:


Cytat: "Tajusia"
u nas do dzisiaj trwają spory kto kogo wtedy pierwszy pocałował


my mamy dwie różne wersje kto kogo pierwszy złapał za rękę  :lol:  :lol: i tez nie możemy dojść do porozumienia ;)

Offline -SpinkA- Kobieta

  • mama do kwadratu :))
  • zapaleniec
  • data ślubu: 24.06.2006
hmm.... ale powiem wam jedno..

Pocałunek pocałunkiem - ale jak czasem wspominę swój pierwszy raz  :oops:  :oops:  :oops:
Miałam wtedy 17 lat i to było pod namiotem na letnim obozie. Eee... młodziutka jeszcze byłam.  :mrgreen:  :mrgreen:

Jakbyście mogły cofnąć czas - to żałujecie waszego "pierwszego" ?
Pytam nie tylko o tamtego partnera (bo to różnie jest) ale w ogóle... o to, czy dobrze wybrałyście moment, o miejsce (nastrój), o wiek, o to czy wam się ta chwila wspomina dobrze, czy nie było śmiesznej wpadki....  :roll:  :)

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Apropo pocalunkow...jezeli chodzi o taki bardzo pierwszy raz to byl szok...mialam 5 lat i pamietny MAciej zaciagnal mnie pod balkon i zaczal calowac...tak sie rozryczalam ze polecialam na skarge do mamy( glupia bylam) :mrgreen:

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Cytat: "-SpinkA-"
Jakbyście mogły cofnąć czas - to żałujecie waszego "pierwszego" ?



Musze powiedziec ze ja chyba zaluje bo to nie bylo tak jak sobie wymarzylam...bylo normalnie, bez klimatu...teraz jak jestem starsza to calkiem inaczej bym to zrobila :) i tak naprawde wymarzony "pierwszy raz" mialam z Narzeczonym Mym :serce:  :serce:  :serce:  wiec ten zapamietam na cale zycie :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
hmmm...z tym pierwszym razem to jest tak jak napisała anusiaaa
Cytat: "anusiaaa"
bo to nie bylo tak jak sobie wymarzylam...bylo normalnie, bez klimatu

niby nie żałuję ale teraz z wiekiem wiem, ze mogło być lepiej

ale może warto było to przezyc wtedy, zeby docenić to co mam teraz.... :roll:  :mrgreen:

Offline szajo Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.IV.07
haha... a my bylismy umowieni od tak... bo akurat satelita leciala (hobby astronomia :) moje ) dosyc jasna mialabyc... wiec sie spyknelismy na dworze w parku, miala leciec wysoko, wiec drzewa nie specjanie przeszkadzaly... tylko ksiezyc dawal bo penia byla... on sie spoznil... satelity zobaczylam sama.. na dodatek gadal przez komorke (z cioca ale odnosil sie jak do jakiejs znajomej dziewczyny :) wiec ja juz troche podminowana bylam ) ;) nie znalismy sie za dlugo... jak skonczyl gadac... polazilismy juz po tym parku... potem zaczal mowe... motal sie wiec nie wiedzialam za bardzo o co biega ;) a chodzilo o to ze chcial bysmy byli razem... chyba sie zgodzilam... ale nadal nie bylam pewna na co... wiec sie zapytalam to jaki jest miedzy nami STATUS... hah malo romantyczne pytanie... odrzekl COUPLE ... i takaz sama odpowiedz ;) ale przynajmniej bylo jasne ;) i po paru minutach stania i obsciskiwania sie nawzajem :) stalo sie :) CMOK! :) ponoc widzial w moich oczach ze bardzo chcialam.. a chcialam! ale nie musial mi juz tego mowic :D
i tak sie to stalo... o!  :mrgreen:

Offline groszek

  • maniak
Nasz pierwszy pocałunek smakował mi wybornie, bo to był ZAKAZANY OWOC :twisted:  Miałam wtedy innego faceta (poważny związek, ale na odległość), a Paweł od niedawna kręcił z moją koleżanką i tam u niej go poznałam. A tydzień później spotkaliśmy się w większym gronie u mnie na Andrzejkach i ta moja koleżanka się na niego obraziła, bo "za mało poświęcał jej uwagi" i wyszła wcześniej, a on został do końca i zaoferował pomoc w sprzątaniu. Sprzątanie przeciągnęło się na wspólną poranną herbatkę i miłą rozmowę.

Aż wreszcie czas mu było iść do domu i zrobił mi "niedźwiadka" na pożegnanie, do czego byłam przyzwyczajona, bo sporo kolegów z mojego otoczenia tak się żegnało z koleżankami. Ale ku mojemu zaskoczeniu Paweł zaczął bardzo dekilatnie chuchac mi w szyje, potem mnie tam całować. I tu konsternacja... odepchnąć go, czy kontynuować coś tak miłego. Z jednej strony "przecież mam faceta!" a z drugiej "ciekawe, jak ten blondyn całuje, jak teraz nie sprawdze, to się nigdy nie dowiem".
No i ciemna strona mocy wygrała i zaczęłam oddawać pocałunki i Paweł został na kolejną herbatę  :mrgreen:  
Okazało się, że w tym jednym przypadku warto było dać się skusić. Choć nie od razu byliśmy parą, bo ja mu powiedziałam, że kogoś mam, nie widywaliśmy się dwa miesiące, ale tego uczucia chyba jednak nie można było stłumić, bo wpadliśmy raz na siebie na mieście, ja go zaprosiłam... na herbatke, a jakże i tak to się już potoczyło.

ps. a całuje najlepiej ze wszystkich mężczyzn, z ktrymi się całowałam- miałam nosa!

Offline PumoRi Kobieta

  • maniak
Cytat: "Maja"
Nasz pierwszy pocałunek....w dniu kiedy się poznalismy, nad jeziorem w piękną czerwcową noc...od tamtej pory jesteśmy razem - my wogóle szybcy byliśmy :mrgreen: tylko ze ślubem czekaliśmy


to tak jak my :)
jesteśmy razem od dnia, kiedy się poznaliśmy  :lol: Szczerze to pierwszego pocałunku nie pamiętam, ale pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam, że mnie... kocha  :serce:
myślałam, że odfrunę do nieba, byłam w niebie  :D  do dziś dźwięk tych słów słyszę w moich uszach  :serce: Mój kochany często mi mówi, że mnie kocha, ale ten pierwszy raz będzie brzmiał mi w uszach zawsze  :serce:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Jak Kuba powiedział pierwszy raz że mnie kocha to uciekłam :) Jeszcze nie byliśmy razem ale już wiedzieliśmy że coś mniędzy nami iskrzy, no i na dyskotece On mnie zawołał na dwór i tak sobie rozmawialiśmy itd, a On nagle "Kocham Cię"! Ja w ciężkim szoku po prostu uciekłam na górę :) Ciągle się z tego śmiejemy :)

Cytat: "-SpinkA-"
Jakbyście mogły cofnąć czas - to żałujecie waszego "pierwszego" ?


Pierwsz raz miałam z moim Kubuniem i nie żałuję jakby jeszcze ktoś nie zdążył zauważyć  :mrgreen:  Jest cudownie :)

Offline Aggy Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05.09.2009
Nasz pierwszy pocałunek był na pierwszej randce. Na pożegnanie M. pocałował tak słodko i delikatnie jak żaden z moich dotychczasowych facetów :)

Offline skarbek Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: październik 2007
Nasz pierwszy pocałunek też był "zakazanym owocem" podobnie jak u groszka :lol: bo byliśmy w stałych zwiazkach (5 letnich).Stało się to nad "malowniczą Brdą" w Bydgoszczy bo tam studiujemy.Ale to był taki przelotny całus, no wiecie nie dogłębny :lol:  :oops: bo jeszce wtedy nie wypadało...

Offline narzeczona

  • użytkownik
To bylo na pierwszej randce,calowalismy sie w deszczu.Nie moglam potem zasnac,,,   :aniolek: