e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "..Za Tobą pójdę nawet w ogień... w wodę jeśli chcesz.."  (Przeczytany 2354 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Długo zastanawiałam się nad tym, czy rozpocząć relację ale jednak napisze Wam co nieco ::), jednak jak na razie nie obiecuję, że będą zdjęcia ;), ale nie obiecuję także, że ich nie będzie :P

(forum ostatnio albo nie łączy, albo mnie wywala więc będę pisać etapami :P)

3..2..1.. START:)

Może zacznę od tych kilku dni przed ślubem, które były dla mnie niesamowicie spokojne:). W środę zrobiłam mega porządki w mieszkaniu, żeby nie zostawiać tego na ostatnia chwilę...  wyprałam obrus i bieżnik na ławę, co by ładnie do błogosławieństwa było:P. W czwartek pojechałam do kosmetyczki na przedłużanie paznokci i pedicure, po wizycie żółwim krokiem poszłam sobie na zakupy i wcale nie śpieszyło mi się z czymkolwiek, bo wszystko już było pozałatwiane ;D. W piątek rano zwlekłam się z łóżka i pojechałam do p.Anety na przedłużanie rzęs.... to była dłuuuga wizyta, a efekt na początku mnie przeraził...taki wachlarz rzęs, ale później się z tym oswoiłam ;D. Po wizycie znów na spokojnie wybrałam się z Mamą i Bratową na zakupy, wróciłam do domu po 15:00 :P, szybki obiadek, prasowanie welonów, spakowanie arsenału potrzebnego na salę i chwila relaksu :P. Na salę pojechaliśmy ok 18:00 albo i wcześniej... pogadaliśmy z panią manager, w międzyczasie przyjechali Rodzice z owocami i ciastem (8 blach dodatkowo domowych ciast, które robiły później furorę;D). Porozstawialiśmy winietki, w międzyczasie przyjechała Karina i zrobiła nam cudowne dekoracje na stołach :D, na koniec wykleiliśmy plan ustawienia stołów i zawinęliśmy się do domu :P. Sala była cudownie przystrojona ;D. Po powrocie spakowaliśmy swoje rzeczy, które P miał rano zawieźć do Jachtowej i poszliśmy spać......

W nocy wstawałam co godzinę z przerażeniem, że ciągle pada! nie tyle sam deszcz mnie przeraził co kałuże i widok ubabranej sukni... rano się śmiałam, że ściema z tymi butami na parapecie bo nie pomogły :P - zaniosłam je na drugie okno i tam dały radę ha! ;D
W sobotę wstałam wcześnie, zrobiłam sobie pachnąca kąpiel, zjedliśmy śniadanko i pojechaliśmy po kwiaty, tzn odebraliśmy kosze dla Rodziców i moją frezję do fryzury :). P zawiózł mnie do fryzjera, a sam pojechał do mojej Mamy odebrać jeszcze 2 blachy serniczka (mniam mniam). Fryzjer uporał się w godzinę ;D więc o 11:00 już wracałam do domu radosna, ale ciągle nie czułam stresu :)....

na 12:00 miała przyjechać p.Aneta, ale zadzwoniła że będzie lekkie spóźnienie więc czekałam spokojnie, przyjechała w międzyczasie świadkowa, więc trochę poplotkowałyśmy. Makijaż całkiem inny niż na próbnym wyszedł ;D, bo zmieniłam odcień włosów i już musiały być cieplejsze brązy na oku zamiast szarości ;) ale wyszło cudnie :). Po 15:00 przyjechali Rodzice P (moi byli już wcześniej), przyjechał kamerzysta i tak się wszyscy krzątali bo powiedzieliśmy, że ubieramy się z P dopiero o 16:00 żeby się nie zgrzać :P. No to o 16:00 ja zawołałam Mamę i Świadkową i zaczęłyśmy walkę z suknią ;P, było wiele śmiechu... ale kamerzysta powiedział, że zmontuje to bez głosu jak trzeba będzie ;D, bo gadałam jakieś durnoty jak się trzymałam szafy w momencie sznurowania sukni ;D bo majtały mną na boki ;). My w najlepsze z dobrym humorkiem, wpinamy welon i zakładamy biżuterie, aż wparowała Mama P przerażona, że to już błogosławić trzeba ! więc ja zamiast pomyśleć, żeby wyjść z powagą, bo kamera namierza, to wyszłam z pokoju rozchichotana ;D i patrzę na minę P, czy mu się spodobałam ;D....
Szybko szybko (ktoś tam pogania:P) wpinanie butonierek, bach poduszki (białe naszykowane specjalnie na tę okoliczność ;D) na podłogę i jedziemy z błogosławieństwem. Moja mama rozkleiła się pierwsza, a Tata P ścisnął usta i ledwo go było słychać.... ;).
Pozamykaliśmy okna, sprawdziliśmy czy wszystko powyłączane i wychodzimy....

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
jestem!!!!!!
juuuhuuuu
z tego co piszesz faktycznie mialas meeega spokojny czas do slubu...
zazdroszcze ci tego ;)
ejjj dawaj nam fotkiiii pliiiiiiiiiiiis ;D
widze masz zmienionego avatarka i jest slicznyyy ;D

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
ja też będę podczytywać. faktycznie mega spokoje te ostatnie dni były
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Pod klatką czekał samochód, do którego szybko wsiedliśmy - nie wiem nawet czy ktoś się zorientował z sąsiadów co jest grane :P
Podjechaliśmy pod Kościół, a dokładniej pod boczne wejście bo mieliśmy się spotkać wcześniej z zakrystii aby podpisać dokumenty.
Zapomnieliśmy o fotografie, dobrze że nas wypatrzył jak podjechaliśmy i przybiegł do nas ;D, tak samo zapomnieliśmy o kamerzyście i moment gdy ja podpisuję dokumenty musieliśmy dublować :P. Tu lekkie zdenerwowanie DOPIERO się ujawniło i motyle w brzuchu ;D. Po podpisaniu dokumentów skoczyliśmy jeszcze do toalety (każdy osobno ::) ), a my ze Świadkową jeszcze się trochę upiększyłyśmy przed lustrem;).

Przed kościołem stali już goście, ale była ich garstka i dlatego później w kościele miałam wrażenie, że nie przyjechało 50% gości ;D
Najlepsze jest to, że bałam się ubrudzić trenik sukni i jak szliśmy w stronę kościoła to oddałam bukiet Świadkowej i trzymałam kiecę... no i się zapomniałam i poszłam do ołtarza bez bukietu ::), ale co tam nie kwiaty były w tym dniu ważne:) - dodam, że wychodząc już miałam bukiet w dłoni :)
Powiem Wam, że w kościele starałam się skupić, dlatego nie pamiętam jakie były dekoracje (wiele osób pytało) ale wiem, że Karina się postarała bardo, bo na zdjęciach widać to dokładnie :D było cudownie, nastrojowo i ze smakiem (goście chwalili....:) ).

Wychodzimy z kościoła, a tu deszcz!! o mammamia :D, Świadkowie usiłują powiedzieć gościom, że życzenia na sali, ale nie mogliśmy zatrzymać tego ciągu ludzi walących do nas ;D. Autobus jak nigdy był punktualny, a szkoda bo padało i zamiast być 10 min wcześniej to przyjechał równo na czas :P... szkoda, że nie są tak punktualni na przystankach ;)

Jedziemy na salę, deszczyk pada, a nam się włączyła faza na śmiechy w samochodzie ;D.... Podjechaliśmy pod Jachtowa i tu pierwsza i jedyna brama ;D, dzieciaki nam zrobiły, także dostali sporo cukierków :D. Jakiś facet wypatrzył, że para młoda w aucie i też przybiegł, więc i flaszeczkę dostał;).

Przy wejściu na salę stali oczywiście Rodzice, był chlebek z solą, pytanie co wybieram i siup rzucanie kieliszkami (stłukły się :D).... Po czym weszliśmy razem (tak się umawialiśmy, że P wniesie mnie na samą salę - chodziło konkretnie o kręgosłup...). P złapał mnie na ręce i niesie i niesie i mówi, że jestem leciutka :D.
Na sali reszta gości złożyła nam życzenia, zaśpiewali sto lat. Następnie wszyscy składali przysięge, że się będą dobrze bawić i zasiedliśmy do obiadku :D.

Pierwszy taniec - bujaniec :D + kilka obrotów :), a następnie tańce na całego :D

Zabawa była super, goście chwalili w trakcie i na drugi dzień że super wesele, gratulowali nam organizacji itp:) bardzo mnie ten fakt cieszył, bo zadowoleni goście to najlepszy prezent :)

Na weselu nie obeszło się bez małej draki, poziom adrenaliny wzrósł mi momentalnie.... może dlatego nie czułam zmęczenia :P

O 22:00 mój P z kolegami zagrali 7 utworków - no chłopaki wymiatali, a pierwsza piosenka (którą nawet teraz słucham) z tego repertuary była dedykowana żonie:P http://www.tekstowo.pl/piosenka,universe,w_perly_zmienic_deszcz.html (Mój P śpiewał o wiele ładniej ;D )  jednak tak mnie oblegali panowie w tańcowaniu, że nawet się nie wsłuchałam, ale jak odtworzyliśmy filmik z tym utworkiem od kolegi to się wzruszyłam :D
Po koncercie były podziękowania, oczywiście jak dostałam mikrofon do łapki to czarna dziura w głowie ;D, ale powiedziałam coś w stylu "... w życiu sa chwile dobre i złe i każde kształtują człowieka w pewien sposób, Wy byliście z nami w każdej z tych chwil, wspieraliście i kochaliście i za to Wam dziękujemy.." i dodałam ;D " dziękujemy Wam, że wychowaliście tak wspaniałe dzieci" hehehe skromność :P ale chodziło mi o to, że ja dziękuję Rodzicom P i odwrotnie :). Po tym zespół zagrał Preludium - To dzięki Wam :)
Po podziękowaniach był tort (od Kocha) był pyszny i poszedł prawie cały (zostało mi najmniejsze piętro, które zawiozłam do pracy w pon. :D)

Oczepiny standardowo o 00:00, nie rzucałam swoim welonem a bukiecikiem który specjalnie zamówiłam i koleżanka, której go dedykowałam złapała :D. Późnej mieliśmy zabawę z butami i z balonami, a później zabawy dla gości - Śmiechu było baaaaardzo dużo:D ...

Poszliśmy spać jak odjechali ostatni goście, którzy nie nocowali na miejscu czyli po 6:00.

Ślub i Wesele były cudowne, nie mogę się doczekać filmu żeby przeżyć to na nowo :)

Mój piękny bukiecik :D, już lekko zwichrowany bo to zdjęcie z sesji 10 lipca :)



Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Pokaż choć kilka zdjęć :)

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Jak pisałam, długo zastanawiałam się nad relacją... a teraz zastanowić się muszę nad zdjęciami, niestety byłam ostatnio w niezręcznej sytuacji i teraz mam pewne obawy. Mam nadzieję, że moja relacja będzie wartościowa bez zdjęć ....jak na razie.
Po drugie czekam aż dostaniemy płytkę od fotografa z ze zdjęciami z ceremonii, wesela i pleneru w dobrej rozdzielczości:), to wtedy na pewno coś pokażę, ale jeszcze nie wiem na ile się odważę :)

Offline malinowa__mamba Kobieta

  • Chuck Norris
no myślałam, ze juz zwalas ;) :D
chcialabm byc taka spokojna przed slubem jak Ty...ja juz swiruje, a czasu stosunkowo duzo jeszcze,,,,ehhh...chyba sie wykoncze :-\

zdjecia musza byc koniecznie...relacji bez fotencji nie uznajemy :P chociaz kilka(nascie) ::) :D

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Nie wiem kiedy dostaniemy płytę, bo to są takie "próbki" które wybieraliśmy do albumów :D więc nie da się pobrać w dobrej rozdzielczości:)

Najlepszy jest fakt, że przed samym wejściem do kościoła przekładałam pierścionek zaręczynowy na lewą rękę ;D bo o nim zapomniałam zupełnie hehe to by było :P, czas na obrączki a tu paluszek zajęty ;D


Uploaded with ImageShack.us

To moje 2 ulubione z tych całuśnych zdjęć:






black&white


Na razie nie mam co szaleć, bo powtarzam się, ale czekam na cd ze zdjęciami:P
Na plener sama montowałam butonierkę dla P, bo ślubna uschła;). Kwiaty do niej i do mojej fryzurki ślubnej wzięłam z kwiatów jakie dostaliśmy na ślubie ;D (było ich nie za dużo, bo większość gości przyniosła winko ;D ).
Na plener czesałam się i malowałam sama:).
Kupiłam sobie w Douglasie super bazę pod makijaż Collistar i bazę pod cienie Arteco, makijaż od 8:00 do 00:00 trzymał się bardzo dobrze (bo tego dnia co była sesja to mieliśmy mały objazd po znajomych :D, oczywiście już przebrani w normalne ciuchy :P).
Zakochałam się w tej bazie, nie dość że moje pory były mało co widoczne, to jeszcze zmatowiła na całą sesję i trzymała wszystko na miejscu :D


Uprzedzam, że fotki usuwam wieczorem :]

Offline aagaa

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2011
Jaka ekspresowo-opisowa relacja!!!
Piękne fotki! Wyglądałaś cudnie!!!
a bukiecik z takich jak lubię, prześliczny!  :brawo_2: :skacza:

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Dziękuję :)
na ślub miałam włosy upięte w takiego koczka/kokardę (może na jakimś zdjęciu to znajdę), a na plener zrobiłam luźniejsze włosy;)
Wiecie muszę się pochwalić, że dostaliśmy jeden bardzo fajny prezent, jakim jest voucher do nadmorskiego hotelu ze spa na 3 dni :D z atrakcjami (romantyczna kolacja dla dwojga, jacuzzi z winem, masaż itp.  :brewki: . Fakt, że do wykorzystania od września do grudnia, ale już planuje kiedy jechać :D...tylko muszę wiedzieć na kiedy planują wrześniowe obrony na uczelni bo od tego jestem też zależna, a wtedy wszystko sobie poustawiam :D

zostawiam fotki do rana, mam nadzieję że nie wpadnie tu nikt niepowołany ::)
:) ależ jestem teraz przewrażliwiona  :drapanie:

Offline emm-a Kobieta

  • Chuck Norris
prześlicznie wyglądasz  :D :D :D zdjęcia wspaniałe, ale oczywiście czekamy na więcej  :D :D :D
Moje Laleczki :-)
Klara 2014r.
Dominika 2017r.

Offline femme Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 2012
witam :) można dołączyć do mężatki ;D ?
oczywiście składam serdeczne gratulacje :) :) dużo miłości na każdy dzień :serce: :serce: :serce:

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Relacja rzeczywiście pisana w trybie ekspresowym!! :D A dlaczego jesteś tak przewrażliwiona jeśli chodzi o forum??? Coś się stało?
zdjęcia piękne, tylko szkoda, że takie małe, bo nie można szczegółów dojrzeć :P
Fajnie, że jesteś ;)

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
ja tez ciekawa jestem czy chodzi o jakas akcje z forum czy z zycia? ;Dsuper fotki super relacja i dla mnei wartosciowa nawet bez fotek ;D ale... jako twoja stara wirtualna kumpela pragne ich ogladac jak anjwiecej ;D

Offline Karina Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 2005-06-25
jestem i ja :-) ślicznie wyglądaliście :-)

Offline Delaila Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 01.09.2012
bylam wczoraj, fotki widziałam, ale jak chciałam wysmarować komentarz to mnie forum zaszwankowalo :P

pięknie :Zakochany:

co do nieprzyjemności z powodu forum - łącze się w bolu, i mnie to spotkalo więc jakiś czas mnie tu nie było ::)

Offline przyszlazona Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 23-06-2012
ja też chcę fotkę zobaczyc, chociaz jedna :( :( :(

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
Dziewczyny jutro odbieramy płytkę i wpadłam na taki pomysł, że jak wybiorę fotki, to wrzucę je na taką stronkę i prześlę komu trzeba link do zdjęć :D, będziecie mogły zobaczyć nas w pełnej krasie :)

Ogólnie to mam masę roboty ostatnio, dlatego też mniej zaglądam... ale sobota/niedziela postaram się to dla Was zrobić:)

Relacja pisana w pośpiechu, bo co zaczynam pisać to mnie wywala z forum, więc jednym tchem postanowiłam to ogarnąć ;D

P.S macie namiary na kogoś kto dobrze zrobi pazurki? Kurcze odrosły mi już te żelki, a moja pani nie ma terminu tak jak ja mam wolne :/ i szukam kogoś, żeby to odnowić albo zdjąć w cholerę ;)

Rzęski tez będę szła zdjąć bo od 4 dni mam stany zapalne spojówek, a one mi nie pomagają tego wyleczyć :/
Ogólnie powiem Wam, że efekt rzęsek super, ale ja z tymi rzęsami nie czuję się jak ja ::) chyba wolę bardziej naturalny look ::)

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
oo nusiaku ja  za to w rzeskach czuje sie zaje*** ;]
wnerwia mnei tlyko to ze nei moge trzec oczkow a robilam to zawsze czesto ;D i aj spie na boku to mi te rzeski odpadaja ;p
jedyne co mnei wnerwia na maksa to to ze trzeba je tak czesto odnawiac.. ja co 2-3 tygodnie.. ;[
a z pomyslem linku super ;) juz sie nei moge doczekac ;p


Offline emm-a Kobieta

  • Chuck Norris
ja mam fajną panią Asię od paznokci, jeśli chcesz, dam namiary
Moje Laleczki :-)
Klara 2014r.
Dominika 2017r.

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
chcę chcę na privka ;D
Prześlę Wam link, jak już odbierzemy zdjęcia i zgram to co trzeba :)

Offline malinowa__mamba Kobieta

  • Chuck Norris
emmus ja tez poprosze namiary na pazury, bo jeszcze nie wymyslilam gdzie pojde zrobic na slub...
zastanawiam sie nad rzeskami...ostatnio kosmetyczka powiedziala, ze mam takie ladne i dlugie swoje, ze szkoda...kepki spokojnie stykna...sama nie wiem ::)

a na linka tez sie pisze oczywiscie :tak_2: :tak_2: :tak_2:

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
ja tez niecierpliwie czekam na linka  :Tuptup: :Tuptup: :Tuptup:

Offline Delaila Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 01.09.2012

Offline femme Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 2012
ja też :)
a żelowe pazurki tak mnie już denerwowały w podróży poślubnej i trochę mi ten żel schodził, że sama je oderwałam :neutral: teraz doprowadzam je do poprzedniego stanu odżywką :) chyba brakuje mi czasu na takie stałe żelowanie bo bardzo szybko mi rosną

Offline nusiak Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.2012r.
no właśnie mi też szybko rosną :/, sama nie zdejmuje bo nie mam cierpliwości do szlifowania :P, a zrywanie to masakra dla paznokci ::)
Nie mogę się już doczekać zdjęć z wesela :D
Chyba muszę żonkowy założyć niedługo :P żeby sobie z Wami pisać;), ale to jak będzie więcej luzu w pracy bo teraz mam masakrę, dużo obowiązków na mojej głowie :P

Mamba jak masz ładne i długie to sobie odpuść i ewentualnie doczep kępki przy makijażu ślubnym :)
Mnie najbardziej denerwuje fakt, że ja coś mam przyczepione hehe bo efekt na oku jest fajny, ale tak mnie jednak drażni;).
Pochwalę się Wam, że wczoraj na imieninki mężuś mi kupił zestaw na balkon, o który go wcześniej męczyłam :P dwa krzesełka i stolik, drewniane w turkusowym kolorku :D  ;D, a w domu czekała na mnie taka smakowita niespodzianka http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/bloxlite/f640x640/12/58/79115784bb.jpg z bitą śmietaną, pięknie ustrojona ;D wersja z lodami śmietankowymi.... i wersja z bananem zamiast lodów, bo lody ponoć szybko się rozpuszczały  ale się objadłam zwłaszcza bitej śmietany ;P  hehe ;)

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
wow ale pysznosci ;p maz takie cuda tworzy?????
zawsze ci mwoilam ze twoj mezulek dba o ciebie na maka czego ci bardzo zazdroszcze ;p

Offline Pandi Kobieta

  • maniak
Ja tez poprosze o linka.. szkoda ze sie nie zalapalam..szubko macchnelas relacje :)

Offline Delaila Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 01.09.2012
o masakra :o malżonek takie pyszności robi?