e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Szkoła Tańca Riviera z Warszawy  (Przeczytany 4674 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Szkoła Tańca Riviera z Warszawy
7 sierpnia 2006, 09:46
Szkoła Tańca Riviera organizuje w sierpniu warsztaty dla Nowożeńców. Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie głównej naszego serwisu (poniżej link):
 http://e-wesele.pl/redakcja.php?kid=29&tid=74d53c9822e5c99

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Szkoła Tańca Riviera z Warszawy
7 sierpnia 2006, 10:15
skoda,ze nie w szczecinie  :roll:

Offline akto

  • bywalec
Szkoła Tańca Riviera z Warszawy
7 sierpnia 2006, 14:26
nie polecam Riviery, chodzilam tam na kurs tanca towarzyskiego, chca zrobic za duzo w bardzo krotkim czasie i wychodzi z tego niezla chryja, bo moj facet po pol roku kursu umie ledwo zatanczyc krok podstawowy walca, wiec jak nie macie jakis bardzo obrotnych i utalentowanych tanecznie facetow to nie polecam...

Offline aaaneta

  • Chuck Norris
    • Ewunia
Szkoła Tańca Riviera z Warszawy
17 sierpnia 2006, 11:59
Cytat: "akto"
nie polecam Riviery, chodzilam tam na kurs tanca towarzyskiego, chca zrobic za duzo w bardzo krotkim czasie i wychodzi z tego niezla chryja, bo moj facet po pol roku kursu umie ledwo zatanczyc krok podstawowy walca, wiec jak nie macie jakis bardzo obrotnych i utalentowanych tanecznie facetow to nie polecam...


A my jestesmy bardzo zadowoleni, mimo iz facet nie jest uzdolniony tanecznie.
Moze to kwestia instruktorki, mielismy dwie - obydwie swietne.

Offline skodafelicja13

  • nowicjusz
Szkoła Tańca Riviera z Warszawy
29 sierpnia 2006, 11:26
Ja na taniec towarzyski bede chodzil w rivierze juz 2 rok. Mysle, ze wszystko zalezy od instruktora. Nasza Agatka jest perfekt, mimo ze grupa jest dosc duza, wyłapie kazde zle ugiecie, pochylenie itd. Zadaje w danym tancu jakis zestaw krokow, wzbogacajac kolejnymi na nastepnych zajeciach, przez co sie jest caly czas na biezaco. Jeszcze sie nie spotkalem z tym by odmowila mi pomocy. Za kazdym razem jak czulem, ze albo mi albo partnerce cos nie wychodzi od razu prosilem Agate, podchodzila i prezentowalismy jej to co mielismy zatanczyc, pozniej ona tanczyla osobno z kazdym z nas i mowila co musimy poprawic. No coz mysle, ze lepiej tanca nie nauczy sie. Dodatkowo polecam zaczac chodzic wczesniej na kurs, bo miesiac tak naprawde za wiele chyba nie daje, no chyba ze spotkania sa codziennie :).
Pol roku jest wg mnie czas na osiagniecie takiej wprawy by sie nie bac wyjsc na srodek i tanczyc przy wszystkich. Jezeli ktos chce tanczyc w kolko swoj pierwszy taniec, to nie musi brac w ogole kursu... :)

Offline Gosia_777 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: jeszcze nie ustalona
To ja się wymądrzę, że najlepiej zainwestować w lekcje indywidualne.  Wychodzi drożej za godzinę lekcji ale dużo szybciej można się nauczyć, bo instruktor zajmuje się tylko jedną parą.  Nie trzeba też trzymać się tych sztywnych dni i godzin, jak w przypadku szkoły tańca, bo na lekcje indywidualne można się umówić bardziej elastycznie.  Chodziłam na takie indywidualne ze swoim partnerem, bo na parkiecie ruszał się jak zepsuty robot (przestępował sztywno z nogi na nogę  :) ) a mieliśmy w planach wesele mojej siostry.  :-) Złapał raz dwa o co chodzi, że na weselu swobodnie bujał się ze mną, walcował z moją siostrą i nawet kilka razy moją mamę wyciągnął na parkiet!  ;D